DUBAJ
(...) No niestety obudziłam się wieczorem koło 21 , poszłam do kuchni coś zjeść bo byłam strasznie głodna , zrobiłam sobie kanapki i poszłam do pokoju , włączyłam laptopa i zalogowałam się na twitterze , chciałam odpisać paru fanom , później oglądałam film .
Gdy skończyłam oglądnąć zadzwoniłam sobie do Harrego bo nie miałam co robić a spać mi się nie chciało , gadaliśmy o Dubaju co będziemy tam robić i w ogóle , powiedziałam mu ,żeby się spakował bo wylot mamy o 6.30 czyli musimy wstać o 4.00 , później zadzwoniłam też do El,Danielle ,Liama Zayna,Nialla i Louisa , miałam po nich wszystkich podjechać autem ...
Po skończeniu rozmów zaczęłam się pakować wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy czyli jakieś bluzki , swetry , rurki , leginsy , bieliznę , buty , maszynkę i tego typu rzeczy , kiedy już skończyłam się pakować była godzina 24.00,postanowiłam się jeszcze położyć te trzy godziny , lecz niestety nie zasnęłam , nie mogłam ... tak jest jak się śpi w dzień , więc poszłam do kuchni zrobiłam sobie kawę i musiałam jakoś przeczekać te trzy godziny, później poszłam też się wykąpać i zrobić sobie jakąś fajną fryzurkę i make-up , gdy skończyłam akurat już musiałam wyjeżdżać , więc zadzwoniłam po samochód i poszłam powiedzieć rodzicom ,że już wyjeżdżam .
Gdy zebrałam wszystkich , jechaliśmy na lotnisko , nie mogłam się doczekać , nigdy nie byłam w Dubaju , awww , tam jest tak ciepło i w ogóle , w aucie planowaliśmy co będziemy tam robić, kiedy już dojechaliśmy na lotnisko , samolot na nas czekał , i polecieliśmy , ja w samolocie zasnęłam na kolanach Harrego , mówiłam już ,że ma świetne i mięciutkie kolanka ?
Gdy wylądowaliśmy Harry mnie obudził , byłam jeszcze trochę zmęczona , wyszliśmy z samolotu i od razu pojechaliśmy do hotelu , gdzie od razu poszliśmy do pokoi i poszliśmy spać ...
Rano gdy się obudziłam Harry był we mnie wtulony , Jezu jak ja go kocham , masakra , te jego loki ach , cudowne .
Po godzinie leniuchowania w łóżku ubraliśmy się i zeszliśmy na dół na śniadanie , chłopaki i dziewczyny też byli na śniadaniu , zamówiliśmy sobie spaghetti .
Przy śniadaniu postanowiliśmy ,że pójdziemy na basen , wszyscy się zgodzili więc zaraz po śniadaniu poszłam się wykąpać i poszukać stroju , huhuhu wzięłam sobie moje ulubione bikini .
Spakowaliśmy się na basen i poszliśmy , na dole spotkaliśmy wszystkich i poszliśmy ... ten basen był świetny miał zjeżdżalnie co miała prawie jeden kilometr , masakra , gdy się przebraliśmy , od razu wszyscy polecieliśmy do środka i wskoczyliśmy do basenu , ja chciałam bardzo zjechać z tej zjeżdżalni , więc weszliśmy po schodach na samą górę i zjeżdżaliśmy w dwójkach , gdy zjeżdżałam z Harrym chłopaki zatkali sobą przejazd i tak walnęłam w nich z całej siły , to była straszna prędkość jak na zjeżdżalnie , ale dobrze im tak , nie musieli tego robić , po zjechaniu na sam dół , chciałam jeszcze raz ale tym razem chłopaki zostali na dole mieli nas łapać , a my poszłyśmy na górę , zjeżdżałyśmy wszystkie razem , chłopaki nas nie złapali i jak spadliśmy do wody to staniki nam się rozwiązały , ach jaki wstyd , chłopaki się śmiali , no tak dobrze im tak kurde !!! Nam nie było tak miło jak widzieli nam gołe cycki , masakra. Ale w końcu jeden mądry Harry podszedł do nas i nam pomógł je zawiązać ... tyle dobrze ,że mieliśmy sami ten basen .
Po basenie poszliśmy się wysuszyć i później zjeść coś .
Gdy wróciliśmy do pokoju Zayn poszedł się wykąpać w naszej łazience , nie miał swojej ?
Ja o tym nie wiedziałam dopiero jak weszłam do łazienki zobaczylam nagiego Zayna w wannie , i zapamiętałam też jego słowa "chcesz się przyłączyć ?" masakra hahahah .
Po chwili zadzwoniła do mnie Dan i spytała się czy chcę iść z nią i El na zakupy bo chciały sobie coś kupić fajnego , zgodziłam się , zostawiłam Harrego samego z chłopakami i poszłyśmy .
Było strasznie gorąco , ale fajnie , na ulicach Dubaju spotkałyśmy pełno fanek ... było fajnie .
Gdy byliśmy w jednym sklepie kupiłam sobie taką fajną sukienkę Hawajkę , była bardzo ładna , zresztą dziewczyny też sobie ją kupiły tylko inne kolory , od razu po ich kupieniu przebrałyśmy się w nie i chodziłyśmy w nich . Postanowiłyśmy pójść na plażę się trochę poopalać , więc gdy już byłyśmy ja na szczęście miałam na sobie strój więc rozebrałam się i położyłyśmy się na leżaku ... ach słońce tak fajnie grzało , było bardzo fajnie , no do momentu gdy nagle dzieci (Haz,Lou,Niall,Zayn,Liam) przybiegli z wrzaskiem z pistoletami na wodę i zaczęli nas oblewać , no dzieci ! haha , a więc ja pchnęłam Harrego , on się wywrócił i zaczęłam mu smarować twarz w piasku , później ja uciekałam w stronę morza i wskoczyłam do niego , a on za mną , hahah , w końcu mnie złapał .
Po wygłupianiu się opalaliśmy się dalej , no z przerwami bo przychodzili fani .
Po opalaniu się , już wieczorem poszliśmy wszyscy do hotelu , na korytarzu Niall wpadł na pomysł aby pójść na basen , ale on był zamknięty , ale Niall powiedział ,że przejdziemy przez bramy (to był basen otwarty) i się wykąpiemy , nawet nikt nie zauważy , no dobra więc poszliśmy , udało nam się przejść i kąpaliśmy się ponad godzinę , później w drodze powrotnej do hotelu zauważyłam fontannę , i przypomniałam sobie jeden numerek , miałam w torbie szampon i wlałam go do fontanny , huhuhu , następnego poranka było fajnie ...
A więc wróciliśmy do pokoi , wykąpaliśmy się i poszliśmy spać , opowiadaliśmy sobie z Harrym jeszcze tam różne rzeczy iiii tam robiliśmy różne rzeczy...
Rano gdy się obudziliśmy obudziłam Hazze , ubraliśmy się , poszliśmy do reszty i też ich obudziliśmy , chciałam ,żeby zobaczyli co się stało z fontanną , więc zeszliśmy na dół , i miałam rację , fontanna zamiast wylewać wodę , to wylewała pełno pijany , weszłam do tej fontanny w ciuchach , dziewczyny też , chłopaki robili nam zdjęcia , później dodawali je na instagrama ...Po zabawie w fontannie wróciliśmy do hotelu , przebraliśmy się i poszliśmy na śniadanie , dzisiaj każdy z naszych par miał inne zajęcia , więc tylko śniadanie zjedliśmy razem ,a później Harry zaproponował mi aby pojechać do Atlantis,The Palm , i pozwiedzać sobie też inne miejsca , zgodziłam się miało być świetnie ...
Gdy byliśmy w drodze Harry powiedział ,że sobie tam przenocujemy , ach , Harry mnie coraz bardziej zaskakiwał , gdy tak jechaliśmy widziałam bardzo dużo ciekawych i pięknych miejsc , niektóre z nich odwiedziliśmy ...
Gdy dojechaliśmy na miejsce , szczęka mi opadła ... masakra ten hotel był piękny , on jest sześcio gwiazdkowym hotelem , masakra , podobno noc tam bardzo dużo kosztowała ale Hazz powiedział ,żebym się niczym nie przejmowała , w recepcji wzięłam sobie ulotkę gdzie pisało ,że ten hotel ma 1539 pokoi , masakra ...
Po zarejestrowaniu się w hotelu poszliśmy dalej zwiedzać , później poszliśmy do restauracji gdzie kupiliśmy sobie jakieś fast foody , a później poszliśmy na plażę .
Gdy wróciliśmy do hotelu , do pokoju , byłam zachwycona , ten pokój był taki jak prawie mój dom , wow , ale powiem szczerze ,że się opłacało , Harry był dla mnie bardzo , bardzo czuły w pokoju , ach , te jego dłonie i te jego podrywy , hahaha , zaklinacz pań , dosłownie , no a co było później to się sami chyba domyślacie .
DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE KOLEJNEGO ROZDZIAŁU , JEŚLI CHCECIE WIEDZIEĆ CO DZIAŁO SIĘ W NASTĘPNYCH DNIACH , ZAPRASZAM W PIĄTEK ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz