środa, 31 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LV

WAKACJE DZIEŃ DRUGI

Chciałam przeprosić fanów L.M ja je uwielbiam ale taki jest dalszy ciąg historii więc jeśli jakaś fanka będzie to czytała z całego serca przepraszam ja tak nie sądzę o Jade bo ja je naprawdę uwielbiam . xx

        Rano gdy się obudziłam byłam cała odkryta leżałam na kraju łóżka , z zaraz koło mnie przytulony do mnie Harry. Ja trochę go odepchnęłam i poszłam do łazienki się wykąpać . Muszę powiedzieć ,że nie piekły mnie plecy tak bardzo jak poprzedniego dnia , ale i tak kąpałam się w letniej wodzie .
        Po kąpieli ubrałam się w krótkie jeansowe spodenki i taki sportowy czarny biustonosz . Później poszłam na balkon gdzie zadzwoniłam do rodziców którzy przygotowywali się do świąt , w końcu za 2 dni miała być wigilia , tak naprawdę to miały to być moje pierwsze święta spędzone bez rodziny . Było mi smutno . Podczas rozmowy z rodzicami się popłakałam , rozmawiałam też z Patrycją , mówiła mi ,że jest już w grupie dla profesjonalistów , byłam z niej taka dumna . Po rozmowie usiadłam na leżaku i wpatrywałam się w piękne morze .Po chwili ktoś zapukał do drzwi , była to Eleanor , usiadłyśmy razem na balkonie i rozmawiałyśmy . Była godzina ... coś przed 6 , ona też nie mogła spać , ale skąd wiedziała ,że ja nie śpię ?
No długo rozmawiałyśmy gdzieś do 7 ale później zeszłyśmy na dół do baru hotelowego gdzie zamówiłyśmy sobie mrożone herbaty i frytki . Gdzieś tak pół godziny od kiedy przyszłyśmy do baru na dół zszedł Louis i zjadł nam prawie wszystkie frytki ... Planowaliśmy co będziemy robić tego dnia , postanowiliśmy ,że zwiedzimy Wybrzeże Kartaginy . Później ja im dogryzałam troszkę jak im się noc udała, oni się śmiali , haha wyobraźcie sobie co te tygrysy mogły robić ... Ale Louis nie dał za wygraną i też mi dokuczał , ale ja sobie nic z tego nie robiłam . Wiecie co naprawdę ja miałam szczęście ,że ich poznałam , pomyślcie , jesteś zwykłą dziewczyną , idziesz sobie na koncert idoli , gdzie zostajesz dziewczyną jednego z nich i zostajesz sławna . Naprawdę czasami myślę , nadal tak myślę ,że może Bóg wynagrodził mnie za te cierpienia co mnie spotkały w dzieciństwie . Czasami nie mogę uwierzyć ,że już mam 1 płyte , 1 trasę , 1 prawdziwą miłość :) (...)
      Gdy zjedliśmy poszliśmy do swoich pokoi się przygotować na wyjazd , ja obudziłam Harrego słodkim pocałunkiem. On zaraz wstał , ubrał się (powiedziałam mu wcześniej ,że jedziemy na wycieczkę) i zaraz zeszliśmy na dół gdzie czekali już wszyscy na nas . Tego dnia pamiętam ja usiadłam za kółkiem . Kiedy byliśmy na miejscu po 5 godzinnej podróży... dosłownie muszę powiedzieć ,że tam jest pięknie . Są tam punkty widokowe , było naprawdę wspaniale . Po kilku godzinach zwiedzania poszliśmy coś zjeść . W restauracji gdzie byliśmy Niall zamówił chyba z 3 dania , podobno był strasznie głodny , no ja nikomu nie wypominam , ale ja bym tyle w 3 dni nie zjadła ile on zjadł . Ale ma dobry przewód pokarmowy bo nawet nie zwymiotował po tym , byłam pełna podziwu . Ja zamówiłam sobie z Harrym frytki i szejki truskawkowe .Podczas tej wycieczki dużo dowiedzieliśmy się o historii tego miejsca i o jego położeniu . Po posiłku pojechaliśmy jeszcze nad przepaści , widzieliśmy domy ,które dosłownie są kilka metrów nad przepaścią , naprawdę niesamowite . Zayn powiedział ,że mógł by mieszkać w takim domu , ja osobiście nie , no pomyślcie sobie śpicie sobie a nagle wam ściana odpada ,która odłamała się w wyniku przesunięcia ziemskiego , nigdy w życiu bym tak nie mogła mieszkać ... Gdy nastał wieczór tym razem za kółkiem zasiadł nasz loczek . Ja usiadłam koło niego i trochę się przespałam w czasie drogi. Powiem wam ,że wieczorami tam jest dość chłodno . Gdy dojechaliśmy do hotelu Harry mnie obudził , ja byłam trochę nieprzytomna więc mnie trochę prowadził , kiedy dotarłam do naszego pokoju walnęłam się na łóżku taka jaka byłam i zasnęłam.
        Rano gdy się znów wcześnie obudziłam bo po 5 to poszłam się ubrać i znów poszłam na balon . Tego dnia Perrie i całe LM miało przyjechać , więc musieliśmy po nich jechać na lotnisko . Kurde jak ja tych dziewczyn nie lubiłam , ale słusznie . Nie lubiłam zwłaszcza jednej bo resztę no lubiłam Jade bo się dobierała do Harrego , zresztą ona też mnie nienawidziła za to ,że z nim jestem . Potem położyłam się jeszcze na chwilę i wtuliłam się w Harrego , Jezu wy sobie nawet nie wyobrażacie jakie to jest uczucie leżeć przy nim . Później to mnie Harry obudził bo już musieliśmy jechać po nie , więc wstałam i zeszliśmy na dół gdzie wszyscy już czekali przy samochodzie . Samochód mieliśmy 8 osobowy więc pojechałam tylko ja , Harry , Zayn i Niall , no ja musiałam jechać bo jakby ta srejn sobie usiadła koło Harrego , zabiłabym .
         Gdy dojechaliśmy na lotnisko , samolot miał być za 15 minut w między czasie ja siedziałam na kolanach Harrego bo mnie nogi bolały , ubrałam sobie szpilki . Widziałam ,że Zayn nie mógł się doczekać Perrie , cieszyłam się z ich szczęścia . Gdy było ogłoszenie ,że samolot będzie lądował za 10 minut poszliśmy na punkt widokowy ...Gdy samolot wylądował Zayn od razu poleciał na dół gdzie wychodzili pasażerowie , strasznie go trzęsło . Harry widział ,że się wkurzam i powiedział ,żebym się tak nie denerwowała bo on kocha tylko mnie . Ale się jakoś tym nie uspokoiłam . Kiedy Perrie i dziewczyny wyszły Zayn rzucił się na Perrie , naprawdę oni się bardzo kochają .Później my się witaliśmy z dziewczynami , ja ze wszystkimi nawet podałam rękę Jade ale ona się popatrzyła na mnie jak na idiotkę i zaczęła iść w stronę drzwi. Na lotnisku po chwili zjawili się paparazzi , nasi najukochańszy fani . Musieliśmy biegnąć do auta , ale i tak zrobili nam wystarczająco zdjęć ,żeby mieć artykuł . Gdy wróciliśmy do hotelu dziewczyny się zameldowały i poszły się rozpakować , mieliśmy się spotkać po 2 godzinach na powitalnym obiedzie . Ja z Harrym poszliśmy do pokoju , widziałam ,że Jade miała pokój naprzeciwko naszego , wkurzyłam się , ale nie miałam wyboru .Te 2 godziny spędziliśmy z Harrym na odpisywaniu fanom z twittera , naprawdę chcieliśmy odpisać wszystkim ale się nie dało . Po 2 godzinach zeszliśmy na dół gdzie wszyscy usiedliśmy do jednego stołu (...) Po obiedzie postanowiliśmy pójść na plażę więc poszliśmy się przygotować i na plażę . Tym razem leżałam pod parasolem , a koło mnie Eleanor,Danielle i Harry , ale niestety koło Harrego rozłożyła się ta ... Jade . Po chwili wszyscy poszli się kąpać tylko nie ja ,Jade ,Perrie i Zayn , ja postanowiłam się pogodzić z Jade więc spytałam się dlaczego mnie nie lubi , ona się odwróciła , ale ja nie dałam za wygraną i spytałam się ponownie dlaczego mnie nie lubi , wtedy się odwróciła z głupim uśmieszkiem i powiedziała "Naprawdę nie wiesz za co ? Przecież Harry był mój dopóki nie zjawiła się wielka Jane , przecież ty go nie kochasz , jesteś z nim tylko dla sławy , pieniędzy i dla sexu , jesteś wiejską idiotką i tyle , odebrałaś mi go i zapłacisz za to" - podczas tych słów rozpłakałam się , po chwili zareagowała Perrie i powiedziała jej żeby się zamknęła , zdziwiło mnie to ,że jest to mojej stronie . Ja wstałam wzięłam swoją torbę , koc i inne rzeczy i poszłam w inne miejsce . Perrie mnie wołała ale powiedziałam ,że chce być sama . Ja naprawdę nie myślałam ,że ona tak myśli o mnie. Rozłożyłam się kilkadziesiąt metrów od nich , położyłam się i nie mogłam przestać myśleć o słowach Jade. Po chwili przyszedł Harry , wszystko już wiedział , powiedział ,żebym się ją nie przejmowała , ale łatwo mu było mówić , ona mi powiedziała,że jestem z Harrym dla sexu , no rozwaliło mnie to . Mieliśmy tego dnia iść na imprezę ale ja nie poszłam . Gdy wróciliśmy do domu powiedziałam ,że się źle czuje i zostałam w domu , oni poszli . Harry przed wyjściem powiedział mi ,żebym się nie przejmowała i poszedł na imprezę . Ja zasnęłam . Ale miałam wrażenie ,że Jade wykorzystała to ,że mnie nie było na tej dyskotece .


                                                                          *

Chciałabym poprosić wszystkich czytających o komentarz dotyczący tego rozdziału , chciałabym widzieć jak się podoba i ile jest czytelników , z góry dziękuję .

niedziela, 28 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LIV

WAKACJE 

Chciałam podziękować wszystkim,którzy czytają tego bloga ,a zwłaszcza mojej rodzinie directionerów , pamiętajcie walczcie o marzenia , nigdy się nie poddawajcie . 

        Tego dnia byłam podekscytowana , za parę godzin miałam mieć samolot . Od razu gdy wstałam rano poszłam się ubrać , umalować i uczesać na wyjazd . Byłam już spakowana bo zrobiłam to dzień wcześniej . W trakcie przygotowywania zadzwonił Harry pełen entuzjazmu i zadowolenia i powiedział ,że przyjadą po mnie na lotnisko . Nie mogłam się doczekać . Po rozmowie zadzwoniłam do mamy musiałam się z nią pożegnać , nie widziałam jej , nie mogłam do niej pojechać bo byłam w U.S.A ale po prostu musiałam zadzwonić . Dowiedziałam się ,że Patrycja dostała nagrodę za zajęcie 1 miejsca w międzyszkolnym konkursie tańca . Cieszyłam się , a jednocześnie bardzo za nimi wszystkimi tęskniłam . 
       Po rozmowie z mamą wzięłam walizki i już się szykowałam na drogę . Kiedy jechałam zauważyłam ciastkarnię ,w której kupowałam z Harrym pączki , no musiałam się zatrzymać i kupić . W aucie delektowałam się nimi , były pyszne . Gdy dojechałam na lotnisko nie mogłam się doczekać gdy znów ujrzę Harrego,chłopaków , dziewczyny . Lecz pierw czekała mnie długa podróż do Tunezji . Gdy weszłam już do samolotu i czekałam na start , otworzyłam sobie książkę ,którą dostałam od tych dziewczyn , zaczęłam ją dalej czytać . Było tam mniej więcej o ich życiu , najbardziej wzruszył mnie ten fragment "Nie jesteśmy bogate, wręcz przeciwnie biedne , nigdy nie byłyśmy na żadnym koncercie , rodzice oczywiście chcieli nam kupić bilety ale nie miałyśmy czelności pozwolić im na to lub poprosić ich o kupienie ich , bilety są bardzo drogie. Czasami siedzimy sobie w pokoju i myślimy jakby to było gdybyśmy poznały One direction z bliska.Większość z naszych znajomych uważa ,że oni są pedałami , dla nas nie . Często jak wymawiamy ich imiona i na przykład Zayn'a wymawiamy ostatniego to jest nam przykro bo to dziwnie brzmi , chciałybyśmy aby wszyscy byli na pierwszym miejscu , ale tak nie jest . Niektórzy wielbią tylko Harrego , my nie , my kochamy ich wszystkich . Ja i moja siostra uważamy ,że ich złączył Bóg , no tylko pomyślcie przychodzą sobie na casting osobno , odpadają ale jednak nie , zostali złączeni razem , ich talenty są wspaniałe . (...) My również kochamy śpiewać i tańczyć , ty Jean jesteś naszą inspiracją z Danielle , tańczycie pięknie . Na końcu książki jest płyta gdzie nagrałyśmy większość naszych piosenek , proszę posłuchajcie ich ... (...)Moja siostra jest bardzo chora , nie wiadomo czy przeżyje ,więc cieszy się życiem jak może i obiecałam jej ,że jak , jak będzie z nią bardzo źle sprowadze dla niej chłopaków z 1D,ona naprawdę darzy ich wspaniałym uczuciem i dlatego miałyśmy wielkie szczęście,że ciebie spotkałyśmy , proszę pomóż nam - czyż nie piękne słowa , te dziewczyny są naprawdę cudowne , pomyślałam sobie wtedy tak ,że ja też nie byłam bogata , też byłam "nikim" ale Bóg wynagradza dobrych ludzi ,ale po przeczytaniu ,że jej siostra może umrzeć rozpłakałam się sama pamiętam jak byłam poważnie chora i później przyrzekałam sobie że zobaczę chłopaków za wszelką cenę , obiecałam sobie ,że pomogę tym dziewczyną i pomogłam. Później w samolocie zasnęłam , spałam kilka godzin ale i tak 2 godziny przed lądowaniem się obudziłam . Stewardessa ogłosiła ,że będziemy lądować przed czasem . Ja strasznie się cieszyłam ,że nareszcie zobaczę Harrego .
        Gdy wylądowaliśmy ja już nie mogłam się doczekać kiedy wyjdę z tego samolotu , zza okna widziałam plażę i piękne morze . Czułam ,że spędzimy tam świetne chwile . Zaraz gdy wyszłam z samolotu na balkonie gdzie był punkt widokowy zauważyłam Harrego i resztę , darli się i machali mi . Ja wzięłam swoje walizki i pobiegłam aby zobaczyć się z nimi jak najszybciej . Gdy ich zobaczyłam wskoczyłam Harremu na ręce i przytuliłam go , tak nie widziałam go zaledwie 3 tygodnie ale jak się kogoś kocha to 1 minuta bez tej osoby to już wielka tęsknota . Później gdy spakowali moje walizki do auta pojechaliśmy do hotelu , kiedy dojechaliśmy zobaczyłam wielki piękny śnieżnobiały hotel , a koło niego zaczynała się plaża , morze , a jeszcze lepiej było jak weszłam do pokoju , zdziwiłam się , był to piękny wielki apartamentowiec , wspaniały widok naprawdę . Zaraz po przyjeździe uplanowałam ,że pójdziemy sobie na basen , więc przygotowaliśmy się i poszliśmy . Na basenie piliśmy drinki, a tak właściwie to w basenie . Było fantastycznie , po jakiś 2 godzinach poszliśmy wszyscy do hotelu bo robiło się już ciemno , a ja byłam zmęczona . W hotelu pokazałam im wszystkim tą książkę , oni również się wzruszyli , było mi strasznie smutno . Przypomniałam sobie ,że mam ich telefony , Louis powiedział ,że oni zadzwonią do tych dziewczyn ,więc wykręciłam im numer i dałam na tryb głośno mówiący , gdy jedna z dziewczyn odebrała telefon chłopaki powiedzieli "Hi we are One Direction" - przez chwilę było cicho , spytały się czy to prawda wtedy ja się odezwałam i powiedziałam ,że tak . Słyszeliśmy jak płakały , bardzo się cieszyliśmy ,że mogliśmy z nimi porozmawiać . Rozmawialiśmy z nimi przez długi czas . Później dałam chłopakom przesłuchać ich piosenki , one naprawdę mają piękne głosy , naprawdę . Po jakiejś godzinie Lou,Zayn,Liam , Niall,El i Dan poszli do swoich pokoi , a ja zostałam z Harrym on siedział na łóżku , a ja położyłam się na jego nogach . On zaczął mnie głaskać po głowie , zawsze to lubiłam . Cieszyłam się,że nareszcie jesteśmy razem. Później ja zasnęłam , byłam zmęczona . Pamiętam ,że śniło mi się coś strasznego,że Niall , aaaa nie będę pisała bo nie chce .
        Gdy następnego dnia się obudziłam Harry jeszcze spał , na dworze była piękna pogoda , było bardzo gorąco . Poszłam się ubrać ... ubrałam sobie strój kąpielowy i narzutę na to . Po jakiś 15 minutach przyszły do mnie dziewczyny , miałyśmy iść na plażę , chłopcy jeszcze spali to poszłyśmy , zostawiłyśmy im karteczki tylko . Gdy doszłyśmy na plażę , naprawdę ona była wspaniała . Rozłożyłyśmy wszystkie rzeczy i poszłyśmy się kąpać w pięknym morzu .Było super , później poszłyśmy się poopalać , powiedziałam Danielle żeby odpięła mi stanik bo ,żebym się równo opaliła , ona to zrobiła . Gdy tak leżałyśmy nudziło nam się trochę więc zadzwoniłyśmy do Harrego , on nie odbierał więc pewnie jeszcze spał , a my dalej się opalałyśmy . Kiedy tak leżałyśmy poczułam jak ktoś mi wyrywa stanik , patrze a to Louis , no myślałam ,że go zabije,wzięłam koc i zaczęłam go gonić , nie dogoniłam go więc się wróciłam . Reszta chłopaków próbowała mi wyrwać ręcznik ale Harry się ulitował i mnie obronił ... Nie odzywałam się wtedy do Louisa , to już przesada ... Później on mi oddał stanik . Harry smarował mi plecki olejkiem do opalania , później poszliśmy sobie trochę popływać . Gdy sobie popływaliśmy poszliśmy się z powrotem opalać , Lou był przytulony do El , Danielle do Liama , ja do Harrego , a Zayn i Niall samotni , więc powiedziałam Zaynowi,że nie ma Perrie to może zaszaleć , ale nie chciał powiedział ,że za tydzień przyjedzie i wytrzyma , no to spoko ... Ale Niall no kurde szkoda mi go było . Później wszyscy prócz Nialla i mnie poszli pływać ja wtedy spytałam się go dlaczego nie szuka dziewczyny , a jest tu ich masa , a on mi wtedy powiedział "Jean ja szukam tej jedynej , chcę dziewczynę którą nauczył bym życia , nie chce nie wiadomo jak młodej ,ale po prostu też nie chce byle jakiej , ja wiem,że są wakacje , szalony sex , romanse ale ja tak nie chce ja szukam tej jedynej " - to zdanie dało mi do myślenia , później jeszcze dodał "No popatrz się na siebie i Harrego , dla mnie jesteście parą idealną , Eleanor i Louis również , Liam i Danielle , Zayn i Perrie też , a ja też tak chce,ja bym chciał najlepiej directionerke , ale nie taką która będzie mnie kochała jako tego gościa z 1D tylko jak zwykłego chłopaka Nialla Horana,rozumiesz mnie już ? " wtedy już rozumiałam go . Po chwili wstał pomógł mi wstać i również poszliśmy pływać . Po kilku godzinach wróciliśmy do hotelu , tak właściwie ja na rękach Harrego , dlaczego ? Bo tak mnie słońce spaliło ,że nie dałam rady kroka postawić , masakra , Harry położył mnie wtedy na łóżku , a Eleanor pojechała kupić jakąś maść i kremy ja oparzenia . Normalnie później wszyscy mnie smarowali , ja opaliłam się na brązowo , ale aż za bardzo . Po kilku godzinach zasnęłam ale co chwilę się budziłam bo chciało mi się pić ... Harry nie miał ze mną spokojnej nocy , no ale dostałam nauczkę , dziewczyny mi mówiły ,żebym położyła się pod parasolem , ale nie .

środa, 24 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LIII

WAKACJE / FILM 

1 tydzień później  


         Gdy rano się obudziłam  Harry już nie spał  , było mi przykro,smutno bo dziś oni wyjeżdżali na wakacje , a ja co , miałam zostać i dalej harować , ale nie pokazywałam smutku po sobie . Harry mnie przytulił wstał i poszedł się ubrać . Ja zeszłam na dół .
         Na dole byli już wszyscy , spakowani , popatrzyłam się na nich i trochę mi się oczy zaszkliły , Danielle podeszła do mnie i mnie przytuliła , powiedziała ,że przyjadę na święta ... tak oby . 
Zresztą ja też wyjeżdżałam ale to do U.S.A gdzie miałam mieć zdjęcia do filmu . Już powoli uczyłam się tekstu , nie był trudny . 
Godzinę przed wyjazdem na lotnisko byliśmy wszyscy gotowi , ja poszłam z Harrym usiąść sobie jeszcze na tarasie , Harry przytulił mnie i powiedział ,że będzie tęsknił , ale ,żebym pamiętała ,że w każdej chwili ,  w której bym chciała z nim pogadać mogę zadzwonić , nawet w nocy . Pocałowałam go .
Po chwili chłopaki zawołali nas bo musieliśmy już wyjeżdżać Harry wziął mnie za rękę i poszliśmy , wzięliśmy walizki i w drogę . Kiedy jechaliśmy na lotnisko gadaliśmy o różnych sprawach . Ja wylatywałam godzinę później od ich wylotu . Gdy byliśmy już na lotnisku ,oddaliśmy walizki do odprawy i czekaliśmy ... Ja cały czas przytulałam Harrego ,chłopaków i dziewczyny . Podchodzili do nas fani i robili nam zdjęcia , również się przyłączyli do wspólnego uścisku . Gdy nadszedł czas na ich wylot pożegnałam się ze wszystkimi , najbardziej z Harrym , nie mogę opisać uczucia , czułam gdyby ktoś przekrajał mi serce na pół . Gdy byli już przy wejściu do samolotu jeszcze szybko poleciałam do Harrego i pocałowałam go ... Harry później jak wchodził już "wysłał" mi całusa . Rozpłakałam się .
       Później ja usiadłam na krześle i czekałam na swój lot , w trakcie przychodziło do mnie dużo fanów,którzy robili sobie ze mną zdjęcia i rozdawałam autografy . Kiedy nastąpiła kolej na mój wylot pomyślałam "Kurde lecimy w dwie różne strony" .
Gdy byłam w samolocie takie 2 dziewczyny siedziały koło mnie i to były moje fanki i fanki 1D , zadawały bardzo pytań na mój i ich temat . Dały mi również książkę którą same zrobiły dla One direction i dla mnie , ona była jedna ale wspólna , powiedziały ,że mam ją dopiero otworzyć jak będę w hotelu . Przytuliłam je mocno i podziękowałam im . Przez całą podróż rozmawiałyśmy , bardzo je polubiłam . Okazało się ,że to były siostry i jadą do babci na wakacje do L.A , a ja miałam mieć tam zdjęcia do filmu więc powiedziałam im ,żeby dały mi ich numery telefonów ,a ja do nich zadzwonię i może uda mi się je wprowadzić na plan . Później się troszeczkę przespałam , ale nie długo bo po jakiejś godzinie , dwóch samolot lądował . Kiedy wyszłam z samolotu od razu przy sobie miałam ochronę , zabrali mnie do auta i zawieźli do hotelu . Hugo , mój ochroniarz ,który już był tam na miejscu powiedział ,że mam się przebrać , odświeżyć i jedziemy na plan...ja byłam zdziwiona , ledwo co przyjechałam . No ale jak trzeba to trzeba  . Więc jak Hugo zaprowadził mnie do mojego pokoju , aż mi szczęka opadła , miałam piękny pokój,z dużą łazienką,kuchnią,sypialnią i jednym osobnym pokojem , była również tam garderoba  , nigdy w takim nie byłam . Później poszłam wziąć szybki prysznic , ubrałam się w luźne ciuchy i pojechaliśmy . Kiedy byłam przed całym budynkiem gdzie miał być kręcony film normalnie się zaskoczyłam , był to wielki , bardzo wielki budynek , a tak właściwie szkoła . Kiedy już byłam na planie statystki od razu wzięły mnie do garderoby aby mnie przy szykować do pierwszej sceny , ja się wtedy uczyłam tekstu ... Pierwsza scena polegała na tym ,że byłam nowa w szkole i dyrektor rozkazał mi abym zapisała się na jakieś dodatkowe lekcje , no i od tego momentu rozpoczęła się przygoda z tańcem i śpiewem . Gdy już byłam gotowa do pierwszej sceny pierw oczywiście poznałam się ze wszystkimi , rozpoczęło się pierwsze kręcenie . Mówię wam to nie było łatwe , miałam około 10 podejść , masakra . Po ciężkim dniu wróciłam do hotelu , była około 22,23 nie pamiętam . Poszłam od razu się wykąpać i chciałam jak najszybciej położyć się spać . Gdy się wykąpałam zadzwoniłam do Harrego rozmawiałam z nim chwile i powiedziałam o dziewczynach,które poznałam w samolocie , w tym momencie przypomniałam sobie ,że mam od nich książkę , także po rozmowie z Harrym postanowiłam obejrzeć książkę . Ona miała zapięcie na kluczyk , miałam go powieszonego na szyi . Gdy otworzyłam książkę ... to było niesamowite , było tam od początku zdjęcia moje i Harrego , gdy pierwszy raz się poznaliśmy . To było bardzo słodkie i kochane . Były tam zdjęcia praktycznie z każdej wspólnej chwili , mojej , Harrego , chłopaków , Danielle , Eleanor,Perrie . To było wspaniałe , postanowiłam ,że pokaże chłopakom książkę jak tam pojadę . Później położyłam się spać , byłam zmęczona .
          Następnego poranka wcześnie rano mój budzik mnie obudził . Była to godzina 5:40 , pewnie zastanawiacie się dlaczego wstaje tak wcześnie , niestety o 7:00 musiałam być już na planie więc musiałam mieć czas na kąpiel , śniadanie i takie tam . Więc zaraz wstałam , wykąpałam się , ubrałam i zeszłam na dół na śniadanie . Po jakiś 30 minutach podczas mojego śniadania przyszedł po mnie Hugo i musiałam się już zbierać . Ten dzień był bardzo zimny , zresztą jak to w Grudniu . Śnieg strasznie padał ,ale nie ubierałam się jakoś bardzo ciepło bo nie brałam takich ciuchów , kiedy byłam w drodze na plan widziałam wypadek , masakra . Na śniegu było widać krew już od kilkunastu metrów gdzie były karetki i w ogóle , to było straszne , nie patrzyłam się nawet . Tego dnia na planie miałam nagrywać pierwsze spotkanie z chłopakiem,w którym miałam się zakochać . Zgadnijcie kto to był . . .  Sterling Knight . . . jak się o tym dowiedziałam to OMG bo on był moim ulubionym aktorem , ale jak tak na żywo na niego patrze to wam powiem ,że niczym nie dorównuje chłopakom z 1D , a zwłaszcza Harremu.
Oczywiście dla mnie to wielki zaszczyt ale jakoś się tak tym nie podniecałam . Wiecie jak on się nazywał w filmie ? - Marcel , hahah jak się dowiedziałam to myślałam ,że pęknę , ale ja nie lepiej , bo Veronica . Znów tego dnia był straszny zapierdol , myślałam ,że nie wytrzymam , tego dnia również po raz pierwszy śpiewałam piosenkę i tańczyłam , bo dołączyłam do takiej grupy ...  Po zdjęciach ja już szłam do auta akurat rozmawiałam z Harrym , a podleciał do mnie Sterling i spytał się czy nie pójdę z nim na kawę , na ja zgodziłam się co będę odmawiać , pożegnałam się z Harrym i poszłam . Pojechaliśmy jego autem , hmmm , nie lubię jeździć sportowymi autami no ale ... Kiedy byliśmy już w kawiarni rozmawialiśmy i piliśmy kawę,muszę wam powiedzieć ,że wyraźnie widziałam ,że mu się podobam . Ja oczywiście próbowałam trzymać go na dystans dlatego też gdy wypiłam kawę popatrzyłam się na zegarek i powiedziałam ,że jest późno i muszę iść . Wtedy gdy to powiedziałam od wstał i powiedział ,że mnie odwiezie , zgodziłam się bo nie chciało mi się iść kilkanaście kilometrów do hotelu . W trakcie drogi praktycznie nie gadaliśmy ale na szczęście gdy już wysiadałam i on chciał coś powiedzieć zadzwonił do mnie Harry , pożegnałam się i poszłam do hotelu . Opowiedziałam wszystko Harremu , był trochę zły ale ... Później pogadałam sobie jeszcze chwile z Lou , który ma zawsze genialne teksty , no na przykład "Widziałaś jego parówę" yyyyy było ich więcej ale ... nie będę się wypowiadać . Po powrocie do hotelu położyłam się na łóżku , nawet się nie rozbierałam , położyłam się tak tylko na chwilę ale zasnęłam . Praca nad filmem jest naprawdę trudna . Kolejne dni były takie same , pracowite , praktycznie przez te dni rozmawiałam 1 raz z Harrym . Na szczęście zostało już 2 tygodnie do świąt i dali nam wolne , więc ja zaczynam pakowanko .

środa, 17 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LII

PROPOZYCJA/IMPREZA

            Następnego ranka Harry obudził mnie , zdziwiłam się bo ja zawsze wstawałam pierwsza , ale okazało się ,że była już 10 , nie wiem dlaczego tak długo spałam . Zaraz po tym jak mnie Harry obudził poszłam do łazienki wziąć szybki prysznic i się wykąpać . 
          Później zeszłam na dół , chłopaki śmiali się ,że Harry mnie wymęczył w nocy , ale między nami tej nocy do niczego nie doszło , ale mogłaś im mówić ... 
Zrobiłam sobie szybkie śniadanie (płatki z zimnym mlekiem) i później tak właściwie się nudziłam . Gdy siedzieliśmy na kanapie i oglądaliśmy film ktoś zadzwonił do drzwi , był to kurier ,który przywiózł nam bilety do Tunezji . Cieszyliśmy się . Później nadal oglądaliśmy film , w trakcie którego zadzwonił do mnie Rick , był bardzo zadowolony , powiedział ,że ma dla mnie propozycję nie do odrzucenia ale mam przyjechać do studia . Więc Harry powiedział ,że mnie zawiezie , kiedy już byliśmy na miejscu weszłam do jego gabinetu . Rick powiedział mi ,żebym usiadła , uśmiech z twarzy mu nie schodził . Byłam tam z Harrym . Powiedział mi nagle ,że mam propozycję do filmu , wow , ja oczywiście zaskoczona . Rick zaczął mi wyjaśniać ,że ten film będzie Musicalem i mam tam oczywiście tańczyć i  śpiewać , powiedział również ,że w tym filmie główną fabułą będzie to ,że poznam chłopaka , zakocham się i takie tam . Z jednej strony cieszyłam się ,że staje się coraz bardziej popularna w świecie filmowym i muzycznym , ale Rick powiedział ,że zdjęcia zaczynają się za 2 tygodnie , to wtedy kiedy mieliśmy wyjeżdżać na wakacje ... no niestety . Chciałam odmówić tej roli ale Harry położył mi rękę na mojej ręce i pokiwał głową , wtedy się zgodziłam . Rick z wielkim uśmiechem powiedział ,że jest impreza ,na którą mają przyjść aktorzy ,którzy grają w filmie oraz reżyserzy ,producenci i inni goście . Nie wiem czy powiedzieć ,że się cieszyłam , to raczej nie było fajne jak skończyłam jedną robotę , a szłam do drugiej bez odpoczynku . Później dał mi jeszcze umowę do podpisania , oczywiście ja i mój adwokat dokładnie ją przepatrzyliśmy , było wszystko ok więc ją podpisałam .Po podpisaniu umowy pojechaliśmy do domu gdzie wszyscy zadawali pytania o co chodziło i tak dalej . Gdy powiedziałam im ,że nie jadę z nimi na wakacje no niestety nie cieszyli się , jeszcze ta wiadomość ,że zdjęcia będą kręcone przez kilka miesięcy i nawet tydzień przed świętami . Chciałam sobie odpocząć ale niestety nie mogłam. Powiedziałam dziewczyną i reszcie chłopakom ,że jest dzisiaj impreza , a właściwie bankiet , gdzie będą wszyscy do tego filmu i powiedziano mi ,że mogę zabrać kogo chce . Wszyscy zaczęli się ubierać , ja miałam tyle sukienek w szafie , a nie wiedziałam jaką ubrać . Gdy byliśmy wszyscy gotowi limuzyna już na nas czekała . Ja założyłam sukienkę z koronek i czarne szpilki . Gdy byliśmy w trakcie drogi na imprezę obiecałam wszystkim ,że na święta na pewno przyjadę do Tunezji ... Kiedy już byliśmy na bankiecie , wyszliśmy z limuzyny , Harry trzymał mnie za rękę . Oczywiście paparazzi tam nie brakowało . Ochrona zaprowadziła nas do villi Paula (producenta) .Tam dołączyła do nas Perrie. Gdy byliśmy już w ogrodzie gdzie odbywała się impreza,Rick zaprowadził mnie do wszystkich i przedstawił . Kiedy nadszedł czas na przemówienia oczywiście reżyser wymienił wszystkich aktorów i powiedział o czym film będzie . Później bawiliśmy się wszyscy i tańczyliśmy,Harry przynosił nam drinki . Naprawdę świetnie było .
       Kiedy zorientowaliśmy się ,że jest już bardzo późno pożegnaliśmy się z gośćmi i pojechaliśmy wszyscy do domu , yyy no tak właściwie wszyscy bo Niall został jeszcze bo poznał jakąś dziewczynę , jeśli dobrze myślę to Zoe Sugg , jego znajoma , ale nie wiem , nie jestem pewna. Gdy wróciliśmy do domu Zayn i Perrie poszli do jednego pokoju , Liam i Danielle do drugiego , Lou i pijana Eleanor do trzeciego , a my do swojej sypialni . Lou śmiał się ,że Eleanor dziś będzie bardzo wesoła w nocy , a Harry oczywiście przybił piątkę i powiedział ,że Jean też , no jasne haha . Gdy poszliśmy do pokoju Harry lekko zaczął mnie całować po szyji , ja przerwałam mu i powiedziałam ,że pójdę się odświeżyć , ubrałam sobie bieliznę ,którą kupił mi na walentynki . Gdy wyszłam z łazienki Harry oczywiście już był napalony , zboczuch . Harry wstał i zaczął mnie całować , rozwiązał mi tył bielizny i powoli , powoli i już jej na sobie nie miałam . Rzucił mnie na łóżko i później to już wiecie co mogło być . Powiem wam tyle,że było wspaniale . Słychać było ,że u reszty też źle nie było .
       Gdy rano się obudziłam , byłam cała naga , wzięłam szlafrok i poszłam do łazienki , ubrałam sobie stanik i majtki i zeszłam na dół ,gdzie był Louis , przyszedł napić się wody . Spytałam się jak było , a on odpowiedział "ohh , kobieto , ostro , na pewno chcesz wiedzieć szczegóły?" ja zaczęłam się wtedy śmiać , gdy lałam sobie wodę do szklanki on zauważył ,że jestem tylko w bieliźnie i śmiał się ,że "widzę ,że u was też było gorąco" hahha walnęłam go w ramie i poszedł z powrotem do pokoju do Eleanor . Ja po chwili również wróciłam do Harrego . Jak byłam w pokoju Harry już nie spał , położyłam się koło niego , on przytulił mnie i powiedział ,że jak wyjadą na wakacje to będzie czekał na mnie z niecierpliwością ... Cieszyłam się . Harry po chwili znów zasną , a ja ubrałam się i poszłam do kuchni . Później poszłam porozglądać się do pokoi , wszyscy spali ale Nialla nie było ... hmmm , może został z tą dziewczyną . Po jakiejś godzinie jak jadłam śniadanie zeszła do mnie Eleanor , zaspana , z bólem głowy i zmęczona , haha ciekawe czym . Podśmiewałam się trochę z niej , no co nie mogłam ona z chłopakami też się śmiali ze mnie i z Hazzy . No później dałam jej spokój i rozmawiałyśmy o chłopakach i oczywiście o Niallu , gdzie może być . Rozmawiałyśmy również o filmie,w którym miałam zagrać główną rolę . Jeszcze Rick mi powiedział ,że mam napisać piosenki do filmu .
Boski Niall
       Gdy tak siedziałyśmy do domu wszedł Niall , uśmiechnął się , usiadł z nami , położył głowę na stole i chyba zasnął . Śmiałyśmy się .Spytałyśmy się jak mu minęła noc , on powiedział ,że strasznie zmęczony jest. Nie dziwie się skoro był z dziewczyną . On zaczął się śmiać i powiedział ,że więcej nie idzie do niej na noc .
Później chłopaki również wstali i Danielle , śmialiśmy się z wszystkich nas . Nudziło nam się trochę , więc Danielle powiedziała ,żebyśmy sobie zrobili sesje zdjęciową , wszyscy się zgodzili . Więc Dan załatwiła u znajomego halę , ubraliśmy się i pojechaliśmy tam . Praktycznie nikt nie miał siły no ale ...  Kiedy tam byliśmy przebieraliśmy się i robiliśmy sobie głupie zdjęcia , to jedno zdjęcie z najlepszych:
Później poszliśmy na zakupy gdzie kupiłam z dziewczynami bardzo dużo ciuchów,ale niestety chłopaki musieli się z tym męczyć . Po zakupach poszliśmy sobie na obiad , ja się odchudzałam więc wzięłam sałatkę grecką , zresztą dziewczyny też , a chłopaki ? Możecie się domyśleć co oni mogli jeść , no jedynie pizze , a mieli zakaz jedzenia fast foodów od swojego trenera , ale nie ...  oni musieli to zjeść . Później po obiedzie spacerowaliśmy po ulicach Holmes Chapel ,gdzie spotkaliśmy dużo fanów,którym rozdawaliśmy autografy. Gdy tam spacerowaliśmy Harry powiedział ,że on mógłby zagrać w tym filmie jako moja największa miłość,noo miał rację bo bym się lepiej czuła go całując , a nie. No ale niestety role już były obsadzone. Gdy wróciliśmy już do domu wszyscy rozmawiali co będą robić w Tunezji ... no mi się zrobiło trochę przykro,ale nie pokazywałam tego po sobie , chciałam aby się dobrze bawili ze mną czy beze mnie . Później robiłam z dziewczynami kolację ,którą zjedliśmy w mgnieniu oka . Po kolacji oglądaliśmy film .

sobota, 13 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LI

OSTATNI KONCERT 

           Następnego ranka obudziłam się , zauważyłam ,że wszyscy z nami spali . Tak słodko wyglądali ,popatrzyłam się na Harrego , od razu serce zaczęło mi szybciej bić ,od razu wiedziałam ,że to on ,uśmiechnęłam się , poszłam do łazienki się wykąpać , a później zeszłam na dół . 
           Gdy byłam już na dole , nalałam sobie wody do szklanki , usiadłam i myślałam jak ten rok szybko minął , moja pierwsza trasa ... masakra . Chciało mi się płakać bo wiedziałam ,że to moje całe życie , powinnam za nie dziękować Harremu i całemu zespołowi , to oni mnie wspierali i to oni walczyli o moje szczęście .Po kilku minutach dołączyła do mnie Eleanor usiadła i chwilę rozmawiałyśmy , postanowiłyśmy ,że zrobimy śniadanie . Coś tam gotowałyśmy . Akurat gdy skończyłyśmy wszyscy zeszli na dół , Harry podszedł do mnie dał mi buziaka i usiadł przy stole.  Podałam z Eleanor jedzenie na stół i również dołączyłyśmy do nich . W trakcie gdy jedliśmy Zayn spytał się jak się czuję przed moim ostatnim koncertem w tej trasie , powiedziałam ,że smutno mi ale z drugiej strony się cieszę bo będę blisko rodziny i będę mogła odpocząć . Zawsze jak byłam mniejsza nie wiedziałam ,że taka trasa tyle kosztuje , i nerwów i tęsknisz za rodziną , to jest naprawdę przykre .
Ale tak zażartowałam ,że muszę przygotowywać się do następnej trasy , niestety to nie były tylko żarty bo to prawda , już w trakcie tej trasy pracowałam nad kolejnym albumem .
         Po śniadaniu poszłam się ubrać i z dziewczynami poszłyśmy pobiegać . W trakcie biegania rozmawiałyśmy ogólnie o różnych sprawach , spotkałyśmy również wiele fanów , którzy robili sobie z nami zdjęcia . Gdy wróciłyśmy z powrotem do domu poszłyśmy wziąć szybki prysznic , a ja po nim się ubrałam i musiałam jechać na arenę bo właśnie tutaj w Londynie miałam ostatni koncert . Dziewczyny powiedziały,że pojadą ze mną, a chłopaki powiedzieli ,że przyjadą dopiero gdy rozpocznie się koncert . W czasie drogi na arenę rozmawiałyśmy z dziewczynami o wakacjach , tak właściwie to za niedługo miały być święta , ale postanowiłyśmy ,że wyjedziemy z chłopakami gdzieś do ciepłych krajów .
Kiedy już dojechałyśmy na arenę tam miałam męczącą próbę . Po niej poszłam do garderoby się ubierać i stylizować . Miałam powiedzieć przemowę na tym koncercie . Było mi trochę smutno , kiedy zostało tylko kilka minut do koncertu chłopaki przyszli , ja denerwowałam się gdybym była przed pierwszym koncertem,Harry dosłownie już jak miałam wychodzić dał mi całusa ,że aż zapomniałam tekstu piosenki . Było super na tym koncercie , gdy śpiewałam przypominałam sobie dobre i złe chwile z tej trasy . Gdy nadszedł czas na przemówienie , wtedy wypowiedziałam się szczerze , oto to przemówienie : "Witam was moi Jeanators , po raz ostatni w tej trasie , hmmm co bym chciała powiedzieć , no przede wszystkim chciałam wam podziękować ,że tak wspieraliście mnie i przychodziliście na te koncerty , naprawdę kocham was , wy sobie nawet nie zdajecie sobie sprawy ile w ta trasa mnie kosztowała , ile się napłakałam , nie nie przez was , ale przez wiele osób , naprawdę wy sobie nie zdajecie sprawy jak w tej branży jesteśmy kontrolowani , naciskani i zmieniani . No ale moje wariaty chciałam wam jeszcze raz podziękować i myślę ,że będziecie przychodzić na moją kolejną trasę. Aha bo mi nie daje to spokoju , chciałam tylko się spytać bo na pewno są tutaj teraz directionerzy ... chciałam się spytać , dlaczego mnie tak niektórzy nienawidzicie ? Dziękuję za trasę i teraz czas na pytania z twittera,ale pierw piosenka "Dream" "
A oto pytania z twittera:
-Jean dziękujemy ci za tą trasę , jesteś naprawdę moją idolką i zawsze nią będziesz-dziękuję
-Jean my również dziękujemy i mamy dla ciebie prezent ale nie wiem czy możemy wejść na scenę-tak tak możecie *ochrona ich wprowadziła i dali mi taki wielki obraz ze zdjęciami z mojej trasy z napisem "we love u" rozpłakałam się*
-Jean czy teraz się odczepisz od Harrego ? - jak on będzie chciał to dobra
-Jean powiesz nam jaki będzie tytuł twojej następnej trasy ? - nie wiem czy mogę ale powiem wam "...night..........." *powiedziałam im w urywku*
-Jean idziesz z nami na after party ? - no pewnie gdzie będzie ? powiedzcie to się tam zjawie
-Jaka jest twoja ulubiona piosenka 1D? - Moments
*i w tym momencie zaczęli wszyscy ją śpiewać , i wyszli chłopcy*
Po koncercie było jeszcze ostatnie M&G ,które było dla wszystkich więc długo trochę zajęło . Gdy wróciliśmy do domu byłam strasznie zmęczona , poszłam wziąć prysznic i chciałam iść jak najszybciej spać.Kiedy się wykąpałam sprawdziłam twittera i było pełno tweetów od fanów ,że mnie kochają i takie tam, a w trendach "ThankYouJeanForYourTour" . Bardzo miło z ich strony . Później wyłączyłam laptopa i poszłam się położyć , jeszcze przed zaśnięciem rozmawiałam z Harrym o planowanych wakacjach , chcieliśmy pojechać do Tunezji , ale jeszcze się zastanawialiśmy bo chcieliśmy tam jechać na święta również,tylko ,że w naszych, no prawie we wszystkich rodzinach jest tradycja bycia na święta , ale na przykład mogli by przyjechać do nas , tak myśleliśmy aż wymyśliliśmy ,że ich poprosimy o zgodę . Później Styles mnie przytulił i zasnęłam .
          Następnego ranka obudziłam się , Harry już nie spał ale leżał . Dałam mu całusa na dzień dobry i wstałam aby się ubrać . Poszłam do łazienki wzięłam szybki prysznic , ubrałam się i zeszłam na dół . Musiałam wziąć sobie coś na ból głowy bo mnie strasznie bolała , gdy zażyłam tabletkę wróciłam do Harrego do łóżka , położyłam się i czekałam aż przejdzie mi niemiły ból głowy . Po kilku godzinach zeszłam na dół dziewczyny grały z chłopakami w karty , dołączyłam do nich.Po godzinie pojechałam z Harrym do moich rodziców powiedzieć im o naszych planowanych wakacjach . Gdy byliśmy już w domu rodziców powiedzieliśmy im to , nie byli zadowoleni ale zgodzili się , cieszyłam się , zostali rodzice Harrego , ale oni też się zgodzili , byliśmy wniebowzięci . Później wróciliśmy do domu , oznajmiliśmy reszcie ,że możemy jechać i zaraz wzięłam laptopa i kupiłam 8 biletów do Tunezji , wszyscy się cieszyliśmy . Wyjazd był 20 listopada , to było już za 2 tygodnie . Później poszłyśmy do sklepów ,żeby coś sobie kupić ciepłego i ładnego .

czwartek, 11 lipca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ L

KONCERT/IMPREZA

       Gdy odpoczywaliśmy zadzwoniliśmy w między czasie do chłopaków spytać się o Danielle i jak tam oni wszyscy , mówili ,że wszystko dobrze , cieszyłam się bo powiedzieli,że Dan już rozmawia i jest z nią na razie w miarę dobrze.
       Leżeliśmy sobie na łóżku,miałam jeszcze kilka godzi ,żeby jechać przygotowywać się na koncert w Irlandii więc Harry powiedział ,że chce się przejść bo Niall pokazał mu takie fajne miejsce , więc poszliśmy.
Przed hotelem było dużo fanów ale ochronie powiedziałam ,żeby z nami nie szli ,że sobie poradzimy . Jak wyszliśmy z hotelu to rozdaliśmy kilka autografów i poszliśmy . Gdy szliśmy rozmawialiśmy ogólnie o różnych rzeczach . Nagle przez taką ścieżką ,która prowadziła do lasu , Harry zakrył mi oczy bandamką i powiedział ,że zaprowadzi mnie w to miejsce . Kiedy już byliśmy na miejscu Harry odsłonił mi oczy , znajdowaliśmy się na pięknej łące , było wspaniale . Spacerowaliśmy sobie . Później usiedliśmy na takiej górce i rozmawialiśmy , mówiłam mu trochę o Polsce bo chciał wiedzieć , nauczyłam go też kilku słów po polsku , ciężko mu było ale się nauczył , najgorsze były słowa z -cz , -sz , -ź , -ć , -ś , śmiałam się trochę z niego , ale też trochę byłam zaskoczona bo mi było też troszeczkę trudno wymawiać takie słowa , no wiecie , mam angielskie piosenki , rozmawiam po angielsku , to język ginie, no nie do końca ,ale są trudności . Nagle Harry wziął mnie za rękę popatrzył na pierścionek i powiedział "kiedy ślub?" haha bardzo śmieszne to było , walnęłam go w ramię i poszliśmy z powrotem . Harry szedł na mną i bawił się moimi włosami , próbował w chodzie zrobić mi warkoczyka , nie zbyt mu się to udało . 
         Gdy wróciliśmy do hotelu Harry pobiegł kupić pepsi , a ja poszłam na górę do pokoju . Po jakiejś godzinie musiałam zbierać się na próbę, kiedy już dojechaliśmy , koncert miał odbyć się na zewnątrz , więc statyści wszystko przygotowywali , miałam fajną scenę . Po próbie charakteryzatorki mnie przygotowywały,było fanie , miałam fajny strój tylko jak zwykle buty , szpile straszne . Tego dnia miałam tańczyć z tancerzem , głowiłam się jak będę śpiewać , ale dałam rade . Harry był pod sceną i pompował piłki balonowe ,które miał puszczać w tłum . Kiedy koncert się rozpoczął , ja zaczęłam śpiewać , fani się bawili , Harry wyrzucał piłki , jedną rzucił we mnie i to było specjalnie . Nagle gdy tańczyłam za sceny wychylił mi się Niall , myślałam ,że mi się zwidziało ale jak się odwróciłam w stronę fanów to Harrego nie było pod sceną , zdziwiłam się . 
 Oto pytania z twittera :
-Jean jak Danielle - wszystko wporządku
-Jean pokaż pierścionek od Hazzy - *pokazałam* 
-Jean są tutaj teraz z tobą chłopaki ? - nie wiem , Harry na pewno , ale reszte to nie wiem , zdawało mi się ,że widziałam Nialla ale nie wiem . 
-Jean powiedz mi lubisz Eleanor ? - takk , my lovely sister
...
...
i inne .Po koncercie i po M&G szukałam Harrego aż wreszcie zobaczyłam go z chłopakami z El i z Danielle , jak ją zobaczyłam to się zaskoczyłam , ale podbiegłam do nich i się przytuliłam . Gdy jechaliśmy do hotelu Dan powiedziała ,że chce iść na impreze , my się tak popatrzyliśmy po sobie , a ona powiedziała wtedy "No co to co się stało , tak pamiętam to ale przez takich debili nie będę traciła życia" - wtedy ja z El rozpłakałyśmy się i ja przytuliłyśmy w czasie przytulania Harry walną mnie w tyłek , zbok jeden . 
No co zgodziliśmy się i od razu w hotelu przebraliśmy się i pojechaliśmy na imprezę . Gdy tam byliśmy świetnie się wszyscy bawiliśmy , po Danielle w ogóle nie było widać tego ,że coś takiego strasznego z nią się stało a jeszcze kilka dni wstecz była załamana . Ale ja się cieszyłam ,że nasz Danielle do nas wróciła. Harry na tej imprezie był kompletnie pijany , musiałam go wynosić do auta , kurde ja się nie opiłam ?  Gdy wróciliśmy do hotelu ja poszłam się wykąpać , a Harry leżał na łóżku , kiedy wyszłam z łazienki "dostawiał" się do mnie i mnie zaczynał całować . Śmierdział wódą . Ja się położyłam i zgasiłam , a ten mnie szczypał , no jak dziecko niewyżyte no . Ale jakoś dałam sobie z nim radę .
        Rano obudziłam się , zobaczyłam ,że na szafce nocnej Harrego jest położona paczka papierosów , nie wiedziałam ,że pali . Ja wyszłam na balkon , a on po chwili wstał i doszedł do mnie ...

KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ 

        Kilka miesięcy później moja trasa powoli już się kończyła zostało mi parę koncertów . Tego dnia miałam wolne , leciałam wtedy z Harrym w Londynie u rodziny . Ten miesiąc to był listopad , było zimno , gdy dolecieliśmy na miejsce , rodzice czekali na nas na lotnisku , strasznie dawno się z nimi nie widziałam .Chłopaki i dziewczyny byli już od tych kilku miesięcy w U.K , mama w drodze do domu powiedziała mi ,że Danielle już nie pamieta o tym co się stało i jest wszystko ok . Pojechaliśmy do domu mojego i Harrego gdzie byli tam wszyscy . Chłopcy , Danielle i Eleanor wyszli się z nami przywitać , bo od następnego dnia po imprezie nie widzieliśmy się już . Louis w kuchni przygotowywał danie , ach on , nie znałam go od strony gospodarczej . Chłopcy w Styczniu mieli zacząć kolejną trasę "WHERE WE ARE" ,ta trasa była wspaniała.Przy kolacji rozmawialiśmy o wszystkim co się stało podczas mojej trasy , wreszcie byliśmy wszyscy w komplecie . 
      Po kolacji rodzice pojechali , ja poszłam się wykąpać gdy wyszłam poszliśmy z Harrym do pokoju , po chwili słyszymy pukanie , wszyscy weszli mieli przekąski , położyli się na łóżku i oglądaliśmy film .

środa, 10 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XLIX

POWRÓT DO DOMU/POCAŁUNEK 

Ten rozdział chciałabym zadedykować wszystkim,którzy są directionerami,kochają chłopaków ,Eleanor , Danielle i Perrie , cieszcie się ich szczęściem !! 

      Rano gdy się obudziłam wszyscy jeszcze spali . Na korytarzu powoli rozpoczynał się obchód , ja wzięłam owinęłam się kocem i podeszłam do szyby gdzie za nią leżała Danielle . Widziałam jak lekarz ją oglądał i coś z nią rozmawiał . Jeszcze wtedy jak się na nią patrzyłam miałam łzy w oczach . Wyjęłam telefon i oglądałam zdjęcia z nią . 
       Gdy oglądałam te zdjęcia tak sobie myślałam jak to będzie po jej wyjściu ze szpitala , chciało mi się płakać . Po obchodzie wyszedł lekarz , spytałam się go co z nią on odpowiedział : "Jej stan psychiczny jeszcze nie wrócił do normy ale obrażeń wewnętrznych czy zewnętrznych nie ma , myślę ,że na dni próby może wyjść już dziś ze szpitala , oczywiście wyślemy z nią psychologa " - ja zaszokowałam się tymi słowami bo przecież dopiero wcześniejszego dnia przyjechała do szpitala a już wychodzi ? Lekarz jeszcze powiedział,że Dan dostanie ochronę policyjną na kilka tygodni , powiedział również ,żebyśmy nie robili tak ,że nic się nie stało , wręcz przeciwnie rozmawiać z nią , aby ona się otwierała , nie trzymała tego w sobie , bo i tak jest bardzo bardzo dzielna . Cieszyłam się i nie cieszyłam z jego słów ale , chciałam aby było jej jak najlepiej . Po chwili podeszła do mnie Eleanor ,która oparła się o moje ramie , patrzyła na Dan i powiedziała,że zabiłaby tego gościa . Gdy chłopaki się obudzili i dostaliśmy zezwolenie na wejście do Dan ,weszliśmy tam , ja od razu ją przytuliłam . Po jakiejś godzinie przyszła policja ,która oznajmiła ,że złapała wczoraj jakiś dwóch kolesi co siedzieli już za gwałty , policja miała zdjęcia , pokazała Danielle aby ich rozpoznała , ona nie wiele widziała wtedy bo mówiła ,że byli zasłonięci , ale zapamiętała jednego,tego co jej zrobił krzywdę . Zapamiętała jego oczy , były bardzo zielone i na jednym ze zdjęć rozpoznała go ,ale drugiego nie była pewna .Po kilku godzinach my wyszliśmy a Liam i Dan zostali razem , Liam miał pomóc jej się ubrać , bo wychodziła już . Czekaliśmy niecierpliwie przed drzwiami . Pod szpitalem było pełno fanów ,którzy również cierpieli z powodu Danielle , ja naprawdę byłam roztrzęsiona w sprawie Danielle , czułam się jakby ktoś mnie ... mi to zrobił . Gdy wyszli z sali Dan uśmiechnęła się , czekaliśmy jeszcze na psychologa,który miał z nami mieszkać kilka dni , z powodu jej stanu była to pani psycholog . Gdy wyszliśmy ze szpitala fani krzyczeli , Dan poleciała łza , przypomniała sobie to wszystko , przed wejściem do auta pomachała fanom . Wszyscy bili jej brawa .Pojechaliśmy na lotnisko i z Paryża przylecieliśmy do U.K
        Kiedy przyjechaliśmy do naszego domu tam mieliśmy wszyscy z nią przebywać , ona i psycholog poszły , a my zostaliśmy na dole . Kazałam chłopakom jechać coś kupić do sklepu , napisałam im mniej więcej co mają kupić i pojechali , Lou został ze mną , Eleanor pojechała . Na dole byliśmy sami , zaczęliśmy rozmawiać o Danielle ja się rozpłakałam i wstałam,przypomniałam sobie jak ja kiedyś mogłam być zgwałcona na imprezie , on wstał za mną , położył mi rękę na ramieniu i popatrzył mi się w oczy , nie wiedziałam co chce zrobić , ale po chwili się dowiedziałam , nagle próbował mnie pocałować , ale ja  nie dałam się , odepchnęłam go i pobiegłam do swojej sypialni , zamknęłam się , na szczęście zanim dobiegł do drzwi . Zaczął pukać w drzwi i mówić ,że to nie tak jak myślę . Chwile się zastanowiłam i otworzyłam mu drzwi , on wszedł do pokoju , usiadł na łóżku . Próbował coś powiedzieć ale ja mu powiedziałam: Chłopie ,ty masz Eleanor ,to moja przyjaciółka , ja kocham Harrego nie ciebie , ty jesteś dla mnie jak brat , ale nie jak... nie możesz być moim chłopakiem , ty kochasz Eleanor przecież" - on wtedy odpowiedział "Tak kocham , sam nie wiem dlaczego to zrobiłem , Jean przepraszam , przepraszam , ja nie chciałem " - wtedy przytulił mnie , obiecał mi ,że nigdy więcej tego nie zrobi , tak w ogóle nie byłam tak strasznie na niego zła on ogólnie wszystkich całuje i obmacuje , zboczuch ,żebyście widzieli co on robi z Eleanor , ona czasami aż się na niego wkurza . No na przykład jak można iść przez miasto i krzyczeć "SHE'S MINE , ONLY I CAN PUSH HER" - masakra nie ? Po jakiejś godzinie zadzwonił do mnie Rick , jak zwykle wściekły ,powiedział ,że natychmiast mam przyjechać do studia , więc pojechałam . Gdy dotarłam tam , Rick wściekły kazał mi usiąść , chodziło mu o Nialla i mnie , dlaczego razem nie chodzimy , tylko jak paparazzi robi mi zdjęcie to zawsze jestem z Harrym , a podobno chodzę z Niallem . Rick był bardzo wkurzony i wiedział ,że nie uda się jego plan zarabiania kasy na nowych gwiazdach , więc powiedział ,że mogę być z Harrym , ale mam okazywać przed kamerami mu więcej czułości , no to kur** jak można więcej czułości , mam się przed kamerami z nich ****** czy co ? I powiedział mi jeszcze ,że będę miała następnego dnia wywiad gdzie mam powiedzieć dlaczego nie jestem z Niallem a jestem z Harrym , i mam powiedzieć ,że to głupi żart . Ok to mogę zrobić byle się nie ukrywać z Harrym . Po rozmowie z Rickiem zadzwoniła do mnie babka z konkursu tanecznego i powiedziała ,że nie musimy przychodzić na etapy , jest jej bardzo przykro ale wie jaka jest sytuacja z Danielle , podziękowałam oczywiście, ja i  tak nie mogła bym tego dnia być na etapie bo wolne od koncertów mi się skończyło . Tego dnia jechałam do Irlandii , Harry powiedział ,że pojedzie ze mną ale nie wiem .
        Gdy przyjechałam do domu chłopcy już byli , psycholog była na dole , a Liam był z Danielle . Ja poszłam się pakować na trasę , Harry poszedł za mną . Dogonił mnie zboczuch chwycił mnie za tyłek i spytał się gdzie idę , przypomniałam mu wtedy o koncercie . Powiedział ,że jedzie ze mną , ucieszyłam się .
Gdy się spakowałam i Harry również poszliśmy się pożegnać ze wszystkimi , poszłam również do góry do Danielle i Liama , pożegnałam się , i pojechaliśmy  . Gdy byliśmy w drodze na lotnisko Harry kierowcy kazał otworzyć dach i zaczął się drzeć . Wariat , ale kochany <3 Później kiedy już lecieliśmy ja sobie troszeczke pospałam na jego kolankach .
Gdy dojechaliśmy auto od razu zabrało nas na arenę bo już i tak chwile byliśmy spóźnieni . Na arenie Harry grał w piłkę a ja się stylizowałam , gdy fani zaczęli się zbierać już prawie byłam gotowa , kiedy już zostało 5 minut do koncertu Harry załatwił u mojego menadżera ,że zaśpiewa ze mną piosenkę ,którą pisaliśmy razem kiedyś . Więc on się przebrał i to miała być piosenka rozpoczynająca koncert . Harry miał pierwszą zwrotkę więc fani byli zaskoczeni ,że śpiewa mężczyzna , haha . On normalnie ze mną tańczył jak to śpiewaliśmy . Później jak już sama śpiewałam cały czas koło mnie chodził , dokuczał mi , zmylał mnie , śpiewał inne wersy , a na końcu się wygłupiał :
Gdy były pytania z twittera dużo pytań dotyczyło Danielle , mnie i Nialla i mnie i Harrego .
      Po koncercie miałam jeszcze M&G a później pojechaliśmy do hotelu gdzie wypiliśmy razem całą butelkę wina i 2 piwa , a ja następnego dnia rano miałam mieć wywiad , ale zaszaleliśmy troszkę , nie powiem ,że nie .
       Rano obudziłam się była 8:00 , a do studia na wywiad miałam na 10:00 , OMG , 2 godziny dla mnie to nie jest dużo , no ale zdążyłam , Harry jeszcze spał więc napisałam mu gdzie jestem , dziwne ,że Rick załatwił mi wywiad w Irlandii mogłam mieć przecież w U.K ale lepiej dla mnie , nie musiałam tak daleko lecieć z powrotem bo miałam tego dnia również koncert w Irlandii .
Więc jak zajechałam do studia , przygotowałam się i oto mój wywiad :
R:Witam , dziś w studiu gościmy młodą gwiazdę Jean !!!
J:Dzień dobry
R:Jest to pierwszy wywiad tutaj
J:Zgadza się
R:Więc będziemy rozmawiać o twoich związkach
J:Dobrze...
R:Powiedz nam , słyszeliśmy ,że jeszcze jak nie byłaś gwiazdą miałaś "złego" chłopaka,partnera , czy to prawda ?
J:Tak , ale ja nie byłam zła , wpadłam po prostu w złe towarzystwo
R:Dobrze , a to prawda ,że z Harrym straciłaś dziewictwo ?
J:Można tak powiedzieć ...
R:A spytam się jeszcze o Nialla , o co chodziło z waszym związkiem ?
J:Haha,to znaczy nie było żadnego związku , to była po protu plotka ,którą rozpuściliśmy na imprezie pijani,dla zabawy po prostu i tak się to rozniesło i postanowiliśmy aby wkręcić tak fanów, ale zrobiła się z tego większa afera .
R:hmmm , dobrze , rozumiem ,a z Harrym ? Jesteście zaręczeni ? Bo chodzą takie plotki
J:Znaczy , czy można nazwać to zaręczynami ? Tak zgadza się dał mi pierścionek ale niezobowiązujący także ...
R:Hmm,czyli jednak , a fanka chciała zadać ci pytanie , o sprawy łóżkowe z Harrym
J:hahah , przepraszam , ale dziwne pytanie , oczywiście jeśli chodzi o sex to tak jest z nim wszystko w porządku w naszym związku
R: ...
.....
....
I PÓŹNIEJ BYŁY TAKIE ZWYKŁE PYTANIA .

      Gdy wróciłam do hotelu Harry był na dole w barze , więc ja do niego poszłam , bo byłam strasznie głodna. Dałam mu "buziaka" i zjadłam mu prawie całe śniadanie . Śmiał się z mojego wywiadu , zwłaszcza o seksie , no co , no wszystko jest dobrze z Harrym hahaha . Nie wypowiem się więcej . Silniczek chodzi dobrze .
Po śniadaniu poszliśmy odpocząć do pokoju hotelowego . 

niedziela, 7 lipca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XLVIII

DZIEŃ WOLNY / DANIELLE / -e-t-a-p-III------

        (...) Następnego poranka gdy się obudziłam Harry spał jeszcze , po wczorajszej imprezie nawet mnie głowa nie bolała . Poszłam się wykąpać i ubrać ,kiedy już wyszłam z łazienki Hazz siedział na łóżku trochę przytłumiony . Tego dnia bolał mnie trochę brzuch , miałam kobiecy problem ,którego nienawidziłam .
            Gdy Harry również się ubrał poszliśmy na dół coś zjeść , dziwne bo jeszcze nikogo z naszych nie było , postanowiliśmy coś zamówić . W trakcie naszego śniadania chłopcy i dziewczyny zeszli , wszyscy razem było widać ,że mieli fantastyczne humory , ale dlaczego ? 
Kiedy doszli do nas do stolika usiedli Lou wziął mój widelec i zaczął jeść moje śniadanie , ale nieważne , Eleanor powiedziała ,że jedziemy do zoo . Ja zaskoczona , okej . 
Od razu po śniadaniu poszliśmy się ubrać jakoś wyjściowo , kiedy byliśmy gotowi wyszliśmy z hotelu , oto ja i Harry:
 poszliśmy do auta i pojechaliśmy . Gdy jechaliśmy wzięłam telefon Harrego żeby pooglądać sobie zdjęcia , miał ich około 1000, w pewnym momencie doszłam do zdjęć jego z Taylor , jak się całowili i w ogóle , wtedy zrobiło mi się smutno bo zawsze o nią były kłutnie , a najgorsze jest to ,że dlaczego ich nie usunął ? Nie chciałam ,żeby ktoś wiedział ,że widziałam te zdjęcia ale Eleanor zobaczyła , przytuliła mnie , nikt inny nie wiedział o co chodzi . Eleanor szepnęła mi do ucha ,że Harry jest teraz ze mną i ,że mnie kocha . Nie miałam jej prawa nie wierzyć bo na pewno mówiła prawdę , w końcu miał mnie na tapecie i miał ze mną o wiele więcej zdjęć niż z Taylor . Oddałam mu telefon i się przytuliłam . Nagle ktoś zadzwonił do Danielle , niestety ona nie mogła iść z nami do zoo bo jakaś babka kazała jej pomóc wyćwiczyć taką dziewczynę na etap czy coś , i niestety musiała iść , na szczęście mieliśmy po drodze ją odwieść . 
           Gdy byliśmy już w zoo , widziałam tyle fajnych zwierzątek . Oczywiście + Harry,Liam,Lou,Niall,Zayn  bo oni tak mniej więcej się zachowywali jak te zwierzęta , ja cały czas chodziłam z Eleanor , a chłopaki się wygłupiali i naśladowali zwierzęta xD.
Było niesamowicie fajnie . Robiliśmy sobie wszyscy zdjęcia , szkoda ,że nie było wtedy Danielle . Jak obeszliśmy całe zoo , Harry mnie cały czas całował i przytulał , a Zayn z chłopakami chwytali się za tyłki . El szła z Louisem i również się przytulali . Gdy już wyszliśmy z ogrodzenia które prowadziło do zoo , szły jakieś 2 dziewczyny i chłopak i jak mnie zobaczyli to powiedzieli mi "Dziwka" , Harry chciał ich gonić ale chłopcy go powstrzymali . I bardzo dobrze , małolaty nie wiedzą co mówią , nie mój problem , ja się tym nie przejęłam , słyszałam gorsze rzeczy na mnie . 
        Po zoo poszliśmy do restauracji coś zjeść , zgadnijcie co sobie tam kupiliśmy do zjedzenia , no oczywiście ,że pizze !!!!!
W restauracji dużo fanów do nas podchodziło , jedna fanka spytała się Harrego czy wkurza ich to ,że tak fani nie dają im spokoju bo jeśli tak to ona nas bardzo przeprasza , ale Harry odpowiedział ,że tak ,że wkurza to bo nie ma prywatności , a niektórzy fani są czasami bardzo nietolerancyjni , ale oni kochają swoich fanów i zawsze będą ich kochać , i przytulił tą dziewczynę . 
Kiedy już skończyliśmy naszą całą wyprawę było już ciemno więc pojechaliśmy do hotelu , Danielle nie było,Liam dzwonił do niej ale nie odbierała . Baliśmy się , ale słusznie bo nagle zadzwonił telefon Harrego ,była to pielęgniarka ze szpitala , okazało się ,że Danielle została zgwałcona i brutalnie pobita , wtedy jak Liam to usłyszał od razu poleciał na dół , polecieliśmy za nim , wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do tego szpitala , w radiu słyszeliśmy o Danielle i o sprawcy ale nie został złapany . Liam był przerażony , my również . Gdy dojechaliśmy do szpitala to było straszne Liam z płaczem wpakował do szpitala i od razu z krzykiem gdzie jest Danielle , ja się wtedy rozpłakałam , nie dałam rady , nie wiedzieliśmy co się z nią dzieje . Nagle wyszedł lekarz powiedział nam ,że robią badania i nie możemy się teraz widzieć z Danielle , ale jest pod kontrolą , ale z Dan psychiką nie jest dobrze . Po kilku minutach zadzwoniła do nas jej mama, ja wziełam telefon bo Liam nie był w stanie rozmawiać . Powiedziałam jej co się stało , nie kazałam jej przyjeżdżać , powiedziałam ,że my damy radę , a jak nie dopiero niech przyjedzie . Wszyscy byliśmy w szoku, wszyscy płakaliśmy .Liam nagle walnął w ściane , powiedział ,że już dalej nie wytrzyma i wybiegł ze szpitala ze słowami "I'LL KILL THIS DICK,FUCK " chłopaki wybiegli za nim . Po jakiś 30 minutach lekarz pozwolił mi i El wejść . Ale jak zobaczyłam Dan stanęłam w drzwiach i myślałam ,że się nie rusze , prawie cała spuchnięta , nogi poobdzierane , oczy podbite , cała w krwi . Dan płakała , przytuliłyśmy ją , po jakiś 10 minutach przyszła policja , prosiła nas o wyjście ale Dan chciała abyśmy zostały . Zaczęła opowiadać policjantom wszystko ,oto opis : "Szłam z próby , było już ciemno , zawsze chodziłam takimi uliczkami gdzie prawie nie było ludzi , tej nocy właśnie tak było . Szłam i nie widziałam nikogo nagle zauważyłam jak wyszedł przede mnie jakiś mężczyzna , chłopak , chciałam uciekać do tyłu ale za mną też był jeden . Później mnie złapali , jeden mnie trzymał , a drugi .... " - w tym momencie nie wytrzymałam i wybiegłam z płaczem , El ze mną , chłopcy byli już na korytarzu , pytali się co się stało. Liam chciał wejść , ale nie pozwoliłam mu,za duży szok . Siedziałam na korytarzu i myślałam jak można coś takiego zrobić , kurwa nie może sobie kupić gumowej lalki tylko krzywdzić ? - czułam się okropnie , moja przyjaciółka , moja rodzina , została skrzywdzona . El opowiedziała chłopakom prócz Liama co opowiadała policji , ja nie dałam rady . Po chwili wyszła policja podeszła do nas poprosiła Liama , chcieli aby porozmawiał z psychologiem . My wtedy weszliśmy do Dan, wszyscy rzuciliśmy się na nią z uściskiem , ale nie wiedzieliśmy jak z nią rozmawiać , o czym , bo przecież została skrzywdzona , nie .... nie mogłam , jak na nią patrzyłam , dlaczego ? Przecież to jej zostanie w pamięci do końca jej życia , jej kawałek życia został odebrany tą myślą . Wszyscy baliśmy się bo mogła mieć uraz przed chłopakami . Po 30 minutach , przyszedł Liam , wszedł na tą sale , popatrzył się na Dan , odwrócił się , rozpłakał się , ona też . Podszedł pod nią i się mocno przytulili .
My wyszliśmy wtedy .Kiedy tak czekaliśmy na korytarzu zadzwoniła do mnie organizatorka konkursu tańca,którego kolejny etap miał się odbyć następnego dnia . Dzwoniła po to aby powiedzieć mi ,że nie muszę przychodzić jutro bo wie jaka jest sytuacja , podziękowałam jej . Przez szybę widzieliśmy jak Dan płacze i Liam też , podszedł do mnie Harry , przytulił mnie i powiedział ,że jakby mi ktoś to zrobił on zrobił by temu "chu****" to samo , wtedy z płaczem go przytuliłam . Lekarz pozwolił nam wszystkim czuwać przed salą , Liam wyszedł na korytarz i usiadł z nami na krzesłach , nadal płakał , przytuliliśmy go . U Dan w tym czasie był psycholog . Kiedy już nie było wolno nam do niej wchodzić zasnęliśmy na krzesłach . W nocy pielęgniarka przyniesła nam koce .