sobota, 31 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 66

KONCERT / BABCIA 

            Kolejnego dnia mój budzik obudził mnie o 6:00 . Wstałam ale z wielkim bólem kręgosłupa,po czym poszłam do łazienki się wykąpać . Po kąpieli ubrałam się i wyszyłam z łazienki . 
Karolina już nie spała, usiadłyśmy sobie na kanapie i rozmawiałyśmy .
Po godzinie obudziłyśmy Michała bo musieliśmy się zbierać bo jechaliśmy do Poznania na trzeci koncert . 
           Gdy Michał był gotowy , zeszliśmy na dół i poszliśmy do tour busa po czym Karolina mi przypomniała ,że mam odwiedzić moją babcię,która mieszkała w Poznaniu ... Strasznie się za nią stęskniłam. 
Kiedy była godzina 11:00 dojechaliśmy do hotelu , było tam pełno fanów i reporterów także uświadomiłam Michała i Klare ,że przeżyją szok błyskowy . Gdy wyszliśmy z tour busa , ochrona odprowadziła nas bezpiecznie do hotelu po czym poszliśmy do pokoju . Tam zadzwoniłam do Harrego . Bardzo za nim tęskniłam . Jak sobie wtedy pomyślałam,że mam być bez niego,chłopaków i dziewczyn siedem miesięcy to chciało mi się płakać . Ale na szczęście miesiąc w którym Eleanor miała rodzić mieliśmy wszyscy wolny. 
Zaraz po odświeżeniu się w hotelowym pokoju zeszliśmy na dół i tylnym wyjściem w hotelu wyszliśmy na zewnątrz po czym pojechaliśmy samochodem do domu mojej babci . 
Kiedy byłam w aucie czułam w sercu ciepło i moje przyśpieszone tętno . Bałam się zobaczyć babcię , bo wiedziałam,że jest chora . Wzięłam ze sobą pieniądze aby jej dać na leczenie . 
Gdy podjechaliśmy pod dom babcia otworzyła drzwi , a kiedy zobaczyła ,że to ja usiadła na stopniu i płakała . Ja podbiegłam do niej i przytuliłam ją od razu . Babcia wzięła mnie za rękę zawołała Karoline i Michała i weszliśmy do domu . Postawiła na stole sernik , zrobiła herbatę i usiadła po czym rozmawialiśmy.
Gdy pokazałam babci pierścionek pocałowała mnie w policzek i powiedziała ,że wiedziała ,że mi się poszczęści . Babcia powiedziała też,że zmieniła mi się mowa , no proste skoro mieszkam w U.K i cały czas rozmawiam po angielsku tak ? Mówiła,że jest ze mnie strasznie dumna (...) 
Kiedy nadszedł czas na powrót z powodu koncertu pożegnałam się z babcią i gdy już wychodziłam dałam jej kopertę (nie chciała jej wziąć) biegnąc do auta , później jej pomachałam i odjechałam . 
W drodze powrotnej Karolina mi powiedziała ,że brakuje mnie w Polsce . Ja doskonale wiedziałam o tym bo czułam to w sercu , czułam to , czułam tę pustkę . 
         Pojechaliśmy prosto na arenę , na szczęście tam było tylne wejście więc bezpiecznie weszliśmy do środka . Tam charakteryzatorki nas przyszykowały do koncertu po czym miałam próbę dźwiękową . Po próbie zadzwoniłam do Eleanor spytać się jej jak się czuje , co słychać u niej u chłopaków ... 
Kiedy zostało dziesięć minut do koncertu Karolina i Michał poszli pod scenę a ja przyłożyłam sobie do twarzy pierścionek , zamknęłam oczy i widziałam Harrego , widziałam nasze pocałunki , nasze chwile spędzone razem , ale niestety ten piękny widok przerwała mi Emma informacją ,że muszę już wchodzić . 
Koncert zaczęłam piosenką "Don't lie just dream". Karolina robiła mi zdjęcia , to jedno z nich : 
(...) Moją piosenką ,którą zaśpiewałam jako ostatnią była "Paradise" . Później nadeszły pytania z twittera , oto one :
-Jean kochasz Harrego , czy lecisz na jego kase lub popularność ? - Kocham go , naprawdę
-Jean pokaż pierścionek , nie mogę się na niego napatrzeć , gratuluję - *pokazałam* Dziękuję 
-Jak nazywa się twoja ulubiona piosenka 1D? - "Just can't let her go" - Harry mi to śpiewał solo
-Jak Harry cię przezywa ? - Mnie ? To skomplikowane bo on nazywa mnie "Jeans" ale nie wiem dlaczego
-Jean będziesz się śmiała z tego pytania , ale jak daleko ty i Harry zaszliście razem ? - ale zależy co masz na myśli , no jesteśmy zaręczeni , a jeśli masz ochotę spytać się o sex to tak do tego też doszło *brawa na sali*
-Piszesz jakąś nową piosenkę ? - Oczywiście , jej tytuł to "Sexy Animal"
-Jak będzie nazywać się twoja następna trasa ? - Nie wiem , nie myślę o tym
-Nie mogę doczekać się 1D tutaj , to dzięki tobie siostrzyczko <33 - Awwww dziękuję , ale czy to moja zasługa ? Nie wiem , no prawda , wiecie ,że jestem directionerką i nalegałam ich aby tu przyjechali ale nie wiem czy to akurat dzięki mnie .
- 69 !!!! - HAHAHA Harry czuwa kochani
       Po koncercie i M&G pojechaliśmy do hotelu gdzie wzięliśmy nasze bagaże i poszliśmy do tour busa bo jechaliśmy do Łodzi , gdzie kolejnego dnia miałam mieć tam dwa dni z rzędu koncert .
W drodze do Łodzi rozmawiałam z Karoliną o jej chorobie , ona popłakała się , powiedziała,że to było najgorsze co ją w życiu spotkało i ,że nawet najgorszemu wrogowi tego nie życzy (...)
Gdy dojechaliśmy do hotelu było jeszcze jasno więc kazaliśmy ochronie zanieść bagaże do pokoju , a my poszliśmy nad stawy .  Michał robił mi i Karolinie zdjęcia . Szczerze to chyba po raz pierwszy wtedy czułabym się jakbym była normalna , ale niestety fani nam troszkę przeszkadzali w tym . Łódź to była moja miejscowość , ja się tam wychowałam , tam była moja paczka , pamiętam , ja , Michał , Karolina , Patrycja , Liza i Daniel . Karolina powiedziała mi wtedy ,że oni nadal się zgrupują w starym budynku więc , poszłam tam z nimi . 
Kiedy byliśmy przed tym budynkiem słyszałam śmiechy , muzykę , jak za starych dobrych czasów. Gdy weszłam do tego domku i zobaczyli mnie , wszyscy podbiegli i zaczęli mnie przytulać ... Strasznie się za nimi stęskniłam (...) Kiedy już musiałam iść , trudno było mi się z nimi żegnać ale dałam im wejściówki na koncert ,który miał być następnego dnia . 
      Gdy wracaliśmy do domu i tak przypatrzyłam się na Michała i na Karolinę , oni mi przypominali Louisa i Eleanor , strasznie , nie ,że wyglądem ale cechami charakteru i swoim zachowaniem . No może Louis jest bardziej pojebany od Michała ale są podobni . Kiedy dotarliśmy do hotelu , tam wykąpaliśmy się i poszliśmy leżeć . Oglądaliśmy film "Desert flower" , naprawdę wspaniały i wzruszający film . 
Kiedy skończyliśmy go oglądać , jeszcze chwile rozmawialiśmy . Ja zadzwoniłam do Harrego i opowiedziałam mu cały dzień ,a on opowiedział mi jak robił z chłopakami zawody na najgłośniejszy pierd . Miłe czy nie miłe wysłuchałam (...) Później poszliśmy spać , ale w pewnym momencie Michał zaczął się śmiać z ciszy . Ta noc była ciężka do uśnięcia . W nocy się obudziłam i zadzwoniłam do mamy , opowiedziałam jej cały dzień i ,że byłam u babci . U nich była wtedy 2 w nocy , ale mama to mama prawda?

CZYTASZ = KOMENTUJESZ 

piątek, 30 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 65

ROZSTANIE / KONCERT / SPOTKANIE 

        (...) Kolejnego dnia mój budzik obudził mnie o 4:00 . Ten dzień był dniem kiedy rozpoczynałam moją drugą trasę , wraz z chłopakami . Swoją drugą trasę rozpoczynałam 5 koncertami w Polsce , później Europa, a na końcu U.S.A .
            Mój budzik był strasznym natrętem więc musiałam wstać . W końcu o 8:00 miałam samolot do Polski. Poszłam się wykąpać , później się uczesałam , wymalowałam i ubrałam . 
Bardzo się cieszyłam z tego wyjazdu iż znów mogłam zobaczyć moja przyjaciółkę Karolinę , babcię i pochwalić im się moim pierścionkiem zaręczynowym . 
Kiedy wyszłam z łazienki Harry już nie spał . Otworzył swoje zaspane i przymrużone oczy , podniósł się ospale i powiedział ,że mnie odwiezie na lotnisko , więc on poszedł się ubierać , a ja poszłam zrobić śniadanie.
Gdy zszedł na dół usiadł na krześle . Jedliśmy i rozmawialiśmy . Jednym z tematów była Polska , Harry mówił,że jest bardzo podekscytowany występem tam ponieważ widział jak bardzo polskie directioners starają się o spełnienie ich marzeń . 
Mówił również ,że jest pewny,że będzie świetnie z tego powodu iż już w ciągu kilku godzin bilety zostały wyprzedane . 
Po zjedzeniu śniadania Harry wziął moje walizki i włożył do bagażnika naszego auta . 
Kiedy zajechaliśmy na lotnisko moja cała ekipa już na mnie czekała . Harry wypakował bagaże , pożegnał się ze mną czule i odszedł . Nigdy nie zapomnę kolejnego wspaniałego delikatnego dotyku jego ust ,które smakowały jak truskawka . Nikt o tym nie wie ale maluje się pomadką z tego powodu iż jego usta szybko wysychają i z tego ,że lubi truskawki . 
        Gdy byłam w samolocie rozmawiałam z Emmą moją stylistką na temat mojej fryzury na tego dniowy koncert . Postanowiłyśmy ,że Emma zakręci mi włosy , a make-up będzie kremowy . 
Dwugodzinna podróż bardzo mnie zmęczyła (...) Kiedy dolecieliśmy już do Polski , na lotnisku było pełno fanów , ale nie miałam siły aby rozdawać im autografy lub robić sobie z nimi zdjęcia , przeprosiłam ich tylko.
Gdy byłam w drodze do hotelu zadzwoniłam do Karoliny i powiedziałam jej,że mój kierowca przyjedzie po nią o 13 . Wtedy nie mogłam jej się doczekać . Później zadzwoniłam do kuzynek i powiedziałam,że jak przyjdą na koncert to mój menadżer im da wejściówki . 
Kiedy dotarłam do hotelu , rozpakowałam się i się chwilę przespałam bo byłam zmęczona. Ale jednak czuć ten brak koło Ciebie , gdy nie ma najważniejszej osoby na świecie . Ale miałam pierścionek,który mi przypominał o Harrym i o wspomnieniach z nim związanych . 
      Po kilku godzinach Kelly (moja charakteryzatorka) obudziła mnie , była wtedy godzina 12 , więc ja wstałam , ogarnęłam się trochę i zeszłam na dół do hotelowej restauracji i czekałam na Karolinę . W brzuchu aż mnie ściskało bo tak bardzo już , w tej chwili chciałam ją zobaczyć . 
Po chwili patrzę otwierają się drzwi i nagle zobaczyłam Karolinę biegnącą z rozłożonymi rękami w moją stronę . Jak ją przytuliłam poczułam jak pustka w moim sercu się zapełnia . To było wspaniałe . Po chwili ona wzięła moją rękę , popatrzyła na pierścionek i zaczęła piszczeć , a ja wraz z nią . Moja świruska kochana. 
Gdy zjadłyśmy pizzę , poszłyśmy do mojego pokoju przygotowywać się do koncertu . 
Mi moja charakteryzatorka już wybrała ciuchy , w które miałam ubrać się w hotelu , a ja wybrałam Karolinie moją sukienkę , w której byłam na premierze filmu "This Is Us" . 
Byłyśmy obie takie podekscytowane (...) Pamiętam jak podczas mojej pierwszej trasy Karolina nie mogła być na moim koncercie z powodu poważnej choroby , ale wyszła z niej i to było najważniejsze . 
Podczas gdy się przygotowywałyśmy opowiadałam jej wszystko co się u mnie działo . Opowiedziałam jej o Eleanor o zaręczynach o wywiadach o rodzicach o siostrach o imprezach , ale i tak nie zdążyłam wszystkiego bo już musiałyśmy jechać na arenę . Ale pamiętam,że powiedziałam jej ,że ją zabiorę w trasę i tak było ... 
      Gdy dojechałyśmy na arenę , trzymałam Karolinę za rękę i powiedziałam jej ,że będziemy na zawsze Best Friends ona przytuliła mnie i wyszłyśmy z auta po czym ochrona bezpiecznie odprowadziła nas do środka . Nagle usłyszałam,że ktoś mnie woła , odwróciłam się i zobaczyłam Michała (chłopak Karoliny) , ja podbiegłam do niego , przytuliłam go , wzięłam za rękę i we trójkę poszliśmy do garderoby gdzie zrobiono mi make-up i fryzurę . Później miałam próbę dźwiękową w czasie której cały czas robiłam przerwy i opowiadałam wszystko Michałowi i Karolinie i na odwrót . Byłam taka szczęśliwa,że ich zobaczyłam . Dziesięć minut przed koncertem moje kuzynki dotarły zmęczone i zdyszane za kulisy . Wytuliłam je strasznie,one również nie mogły się doczekać widoku mojego pierścionka zaręczynowego . Powiedziały,że ledwo ochrona je tam przedarła bo tak strasznie się inni pchali,że miejsca nie było . W Polsce miałam spędzić 6 dni więc miałam tyle aby odwiedzić wszystkich i pozwiedzać coś . 
Pięć minut przed rozpoczęciem koncertu ochrona zaprowadziła kuzynki , Karolinę i Michała pod scenę , a ja rozpoczęłam swój występ nową piosenką "Don't lie just dream" . Gdy zobaczyłam ponownie tę widownię,te krzyki , te znajome twarze , rozpłakałam się . Gdy skończyłam śpiewać nadszedł czas na pytania z twittera,oto one : (pytania były po polsku)
-Jean witamy cię tutaj z powrotem - Ja również kochani 
-Pokażesz do kamery pierścionek ? - *pokazałam*
-Jean jak się czujesz jako narzeczona Harrego Stylesa ? - Dobrze,wspaniale kocham go bardzo 
-Jean w którym miesiącu ciąży jest Eleanor ? - Rozpoczyna się 4 miesiąc ale dokładne "dane" zna Louis.
-Jean zaśpiewaj twoją ulubioną piosenkę 1D - *zaśpiewałam "Just can't let her go" *
-Masz w Polsce 5 koncertów , mieszkasz w UK , jesteś narzeczoną Harrego Stylesa , jesteś chyba najbogatszą piosenkarką "polską" , ja się z tym czujesz ? - Wiesz,że tak naprawdę teraz sobie to uświadomiłam ? Ja czuję się jak normalny człowiek , naprawdę , staram się pomagać biednym , najbliższym oczywiście również pomagam schroniskom bo niektórzy  z was wiedzą jak kocham zwierzęta . 
-Powiedz nam coś o 1D - Ale co dokładnie ? Może powiem tak , są najwspanialsi , kochani , śmianie z nimi
-Jean zadzwoń do Harrego i daj na głośnik do mikrofonu - *zadzwoniłam , Harry odebrał i jak usłyszał wrzaski śmiał się , powiedział ,że kocha Polskę i nie może się doczekać występu*
      Po koncercie i M&G pojechałam z Karoliną i Michałem do hotelu , tam rozmawialiśmy chwilę z Harrym, a później zaproponowałam aby pójść na imprezę , więc przygotowaliśmy się . Ja zadzwoniłam do rodziców Karoliny i Michała powiadomić ich ,że nie będzie ich te 5 dni . Oczywiście zgodzili się , bo gdzie by mi odmówili nie ? 
Gdy byliśmy gotowi na imprezę mój kierowca podwiózł nad do klubu . Tam świetnie się bawiliśmy , wypiliśmy coś chyba po trzy drinki . Podczas imprezy dużo ludzi podchodziło do mnie poprosić o zdjęcie lub o autograf (...)
Po kilku godzinach wróciliśmy do hotelu , wykapaliśmy się i poszliśmy spać . Ja powiem szczerze nie byłam trzeźwa , wiecie jakie są polskie alkohole , także zwaliły mnie z nóg . Nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam.
         Kolejnego dnia obudził mnie mój natręt (budzik) . Była godzina 10:00 , i musiałam wstać z tego powodu iż miałam trening . W trakcie gdy się ubierałam Karolina z Michałem się obudzili i powiedzieli ,że jeśli mogą chętnie pójdą ze mną na trening . Więc gdy wszyscy byliśmy gotowi poszliśmy ... Mój trener Nick kazał nam robić różne dziwne ćwiczenia . Oczywiście widowni za ogrodzeniem nie zabrakło (...)
       Po trzygodzinnym treningu wróciliśmy do hotelu , poszliśmy się odświeżyć , ubrać, a później zeszliśmy na dół coś zjeść . 
W hotelowej restauracji ja zamówiłam sobie sałatkę , Karolina też a Michał jak zwykle fan fastfoodów zamówił sobie pizzę i sam ją zjadł . 
Po posiłku poszliśmy do pokoju przygotować się na koncert i spakować ponieważ następnego dnia miałam mieć koncert w Poznaniu . 
Ja z Karoliną ubrałyśmy sobie sukienki jakie dała nam moja stylistka , a Michała ubrała moja charakteryzatorka Kelly (...) 
       Po godzinie byliśmy już na arenie , tam miałam mój drugi koncert . Przed koncertem rozmawiałam z pół godziny z Harrym i z Louisem bo byli na piwku w restauracji , a reszta chłopaków w tour busie była . (oni też rozpoczęli swoją trasę WWA) (...)
Po koncercie pojechaliśmy zmęczeni do hotelu . Tam służba hotelowa przyniosła nam kolacje , a po niej to poszliśmy spać . Po imprezie,która była dzień wcześniej byłam jeszcze otumaniona . W nocy kilka razy się budziłam bo mnie strasznie brzuch bolał , pewnie zatrułam się kolacją . Ale było mi też strasznie sucho w buzi i wypiłam chyba z trzy albo cztery szklanki zimnej wody . Później wzięłam tabletkę na ból brzucha i poszłam spać , po czym zasnęłam . 

CZYTASZ = KOMENTUJ 


xx DZIĘKUJĘ 

czwartek, 29 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 64

KINO / KOLACJA 

     Kolejnego poranka obudziłam się ze strasznym bólem głowy,który towarzyszył mi całą noc .Wstałam , poszłam do kuchni i zażyłam tabletkę,która miała uśmierzyć mój ból .
    Poszłam do salonu i patrzyłam się jak Harry śpi , kocham go bardzo . To uczucie jest jedno , nie da się go zastąpić (...)
Ja zrobiłam śniadanie , kanapki z nutellą i dżemem , herbatkę i wtedy obudziłam Harrego,który zaraz po podniesieniu się z kanapy mnie przeprosił za wcześniejszy wieczór . Wybaczyłam mu , no każdemu czasami coś się wymknie , czyż nie tak ?
Po śniadaniu poszłam się ubrać po czym dołączyłam do Harrego ,który oglądał jakiś serial .
Gdy oglądaliśmy zadzwonił do Harrego Louis ,który powiedział,że Eleanor wyszła ze szpitala i ,że zaprasza nas dziś do kina . Zgodziliśmy się . Mieliśmy być gotowi o 14:00 , to mieliśmy jeszcze 3 godziny , więc ja zaraz wstałam i poszłam się szykować , a Harry jeszcze coś oglądał .
Po 2 godzinach ja byłam gotowa . Mieliśmy jeszcze godzinę więc wybrałam ciuchy Harremu,który cały czas marudził , ale w końcu dał się przekonać do ubioru zaproponowanemu mu przeze mnie .
     Mieliśmy się spotkać pod kinem więc pojechaliśmy od razu tam . Pod kinem Eleanor,Louis,Niall i Gemma na nas czekali , a reszta spędzała sama razem czas .
Poszliśmy na film "Cztery wesela i pogrzeb" oczywiście film był po angielsku .
Kiedy tak oglądaliśmy ja sobie ten tytuł skojarzyłam z chłopakami , pomyślcie 4 wesela i 1 pogrzeb (...)
Po seansie poszliśmy sobie jeszcze na piwko oczywiście prócz Eleanor . Musiała dbać o swojego chłopczyka .
 Eleanor zostało wtedy jeszcze 6 miesięcy do porodu,mówiła,że bardzo się boi , ale chyba będzie to poród naturalny bo po cesarce ma się blizny , ale jeszcze nie wiedziała .
       Po dwóch godzinach wróciliśmy do domu , była to godzina 18:00 , ja poszłam się wykąpać (...)
Gdy wyszłam z kąpieli Harry powiedział,że zabiera mnie na kolacje do takiej restauracji , zgodziłam się , dawno nie byliśmy na romantycznej kolacji (...)
Kiedy byliśmy już w restauracji ja zobaczyłam moją mamę,tatę , siostry . Harry zrobił mi wtedy największy prezent na świecie ... Cieszyłam się bardzo .
Podczas jedzenia kolacji podeszła do mnie dziewczynka i poprosiła abym coś zaśpiewała , więc poszłam na scenę i zaśpiewałam , była to piosenka "Dream come true" , widziałam ,że gdy śpiewałam ta dziewczyna płakała . Po zakończeniu piosenki przytuliłam ją i dałam jej mój naszyjnik z literką " J " .
       Gdy powróciłam do stolika Harry wypowiedział moje imię , wstał (wiedziałam już co się szykuje) otworzył pudełko i co zobaczyłam ? Pierścionek , bardzo drogi , ale skromny . Wtedy wypowiedział słowa:
"Jean jeden pierścionek ci już dałem , ale teraz to jest naprawdę.Jean wyjdziesz za mnie ? " , ja się rozpłakałam , widziałam ,że wszyscy ludzie się na nas patrzą i robią zdjęcia . Nagle podeszła ta dziewczynka i powiedziała "Powiedz tak" , popatrzyłam się na rodziców . Mieli łzy w oczach . Popatrzyłam się na Harrego , jeszcze chwile przyglądałam mu się w oczy myśląc i układając sobie to wszystko w głowie . Odsłoniłam ręce z twarzy , otarłam łzy i powiedziałam "Yes , Harry yes!!!!!" i wtedy już decyzja zapadła . Wszyscy bili brawo , rodzice wstali i gratulowali , ja płakałam . Ten pierścionek wyglądał nieziemsko , był piękny . Szef kuchni dał nam szampana na koszt firmy i świętowaliśmy . Zrobiłam zdjęcie pierścionka i wysłałam do wszystkich z 1D , do El i Danielle i Karoliny. Wy nawet sobie nie wyobrażacie ile ja łez wtedy straciłam (...)
      Po długim świętowaniu wróciliśmy do domu. Harry głupek przeniósł mnie przez próg , a później mnie pocałował , powiedział tak "Może jestem wariatem ale , wariatem,który wie co robi i który cię kocha,Jean ja jestem pewien uczucia do ciebie , jestem pewien" , po tych słowach , no co , poszliśmy do sypialni .
Ta noc , ten dzień był najwspanialszym w moim życiu , to było cudowne (...)
      Rano gdy się obudziłam , leżałam w łóżku i przyglądałam się temu pierścionkowi . Po chwili Harry się obudził , pocałował mnie i poszedł się ubrać . Ja się ubrałam w pokoju .
Gdy byliśmy w kuchni sprawdziłam telefon i zauważyłam pełno gratulacji . Na twitterze , wszędzie już wiedzieli o naszych zaręczynach . Nawet w gazecie porannej pisało ,ale nie było nic złego , pisali,żeby uszanować prywatność i cieszyć się z naszego szczęścia . Pierwszy raz byłam wdzięczna paparazzi za tak ciepłe słowa .
Po jakiejś godzinie ktoś zadzwonił do drzwi ... otwieram , patrze , a tam cała banda , chłopaki i dziewczyny. Całowali nas , przytulali , gratulowali , przynieśli (rano) piwa , filmy , popcorn , jakieś przekąski i zrobiliśmy sobie imprezkę . Dziewczyny były zachwycone pierścionkiem , Danielle powiedziała ,że widziała ten pierścionek i on był za ponad , ponad 5.000 funtów , masakra . Ale Danielle powiedziała ,że pieniądze są nabyte i jeśli Harry chciał w ten sposób pokazać jak cię kocha to udowodnił to. Podczas rozmowy z dziewczynami zadzwonił do mnie Rick i oczywiście pogratulował ale też powiedział,że mam z Harrym,chłopakami , Danielle,Eleanor,Perrie i Gemmą przyjechać do studia 211 bo mamy mieć wywiad na temat zaręczyn . Zgodziłam się bo co miałam zrobić . Eleanor za bardzo nie chciała jechać ale się zgodziła(...)
      Gdy dotarliśmy do studia , rozmawialiśmy jeszcze z redaktorką ... a oto ten wywiad :
R:Witam , dziś w studio gościmy największy boyband na świecie oraz ich partnerki , witam was
My:*MACHAMY*
R:Kochany jak tam upojna noc po zaręczynach była ?
Harry: *śmieje*
R:Jean pokaż pierścionek
Ja: *pokazuje*
R:UUUU piękny jest .
Ja: Dziękuję
R: Kochani może pierw spytam się Louisa i Eleanor co sądzicie o tych zaręczynach
Eleanor:Ja jestem zachwycona , Jean to moja przyjaciółka i bardzo się cieszę
Louis: Ja również się cieszę , oni są dla siebie stworzeni , są identyczni pod względem charakteru
R:Eleanor widzę ,że dzidziuś rośnie
Eleanor: Tak tak
R:Gemma cieszysz się z powodu zaręczyn brata ?
Gemma: Oczywiście ,że tak , Jean to osoba wspaniała , dobra , skromna , kochamy ją .
R:A my  tutaj nie mamy tylko jedną parę zaręczoną bo jest jeszcze Zayn i Perrie oraz Eleanor i Louis *brawa*
R:Perrie co sądzisz o ich związku?
Perrie: Ja jestem za
R:Aaaa zapomniałam się spytać Louis kiedy narodziny ?
Louis: Za 6 miesięcy 3 godziny i 23 sekundy
*śmiech*
R:Eleanor masz bardzo przyszykowanego tatusia .
Eleanor : Wiem , wiem , tego się obawiam . Wczoraj na przykład ćwiczył przewijanie na pudełku od płatek.
R:Cały Louis
Louis: Nie śmiejcie się , no jakoś muszę się przygotować ...
R: (...)
(...)
Po wywiadzie pojechaliśmy wszyscy do naszego domu , byliśmy zmęczeni ale z imprezy nie zrezygnowaliśmy. Ja po tym wywiadzie musiałam się napić piwa , dobrze ,że kupiliśmy .
Później chłopaki zobaczyli,że w TV jest mecz więc poszliśmy do sypialni i z dziewczynami zasnęłyśmy . 

niedziela, 25 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 63

CHOROBA / TWITTER 

           Rano obudziłam się cała zakatarzona i rozpalona , Harry spał koło mnie , nie chciałam go budzić,a chciałam sobie wziąć coś na grypę , więc wstałam ale po chwili zrobiło mi się czarno w oczach i zemdlałam(...) 
           Przytomność odzyskałam dopiero w szpitalu , lekarze biegali koło mnie , badali . Gdy zobaczyli ,że jestem już przytomna to podnieśli mnie z łóżka i dali się napić ... Byłam jeszcze otumaniona , a Harry coś do mnie mówił , darł się na mnie ,że po co wstawałam i takie tam , byłam zmęczona , nie pamiętam . 
Po chwili przyszedł lekarz prowadzący i powiedział,że mam zapalenie gardła , a ja zastanawiałam się dlaczego nie mogę wypowiedzieć ani słowa (...)
Gdy lekarze przepisali mi lekarstwa to pojechałam z Harrym do domu , był na mnie bardzo wściekły...
Po chwili gdy Harry mnie wyprowadzał z auta zauważyłam pełno paparazzi , no jakby nie . Oni są ze mną wszędzie ... dosłownie (...)
Kiedy byliśmy już w domu "loczek" zaprowadził mnie do pokoju , zrobił herbatę i kazał mi leżeć . Ja nadal nie mogłam nic powiedzieć więc jak poszedł na dół to napisałam mu na kartce "Honey ? i'm sorry , LOVE U MY PUPPY" , kiedy wrócił do pokoju i to zobaczył zaczął się śmiać ale mu przynajmniej przeszło . 
       Po jakiejś godzinie przyjechała moja mama ,która oczywiście zrobiła najwięcej paniki , ale to mama . Zrobiła mi rosół , och jak ja dawno wtedy nie jadłam rosołu , masakra , a najlepsze od mamy . 
Później przyszedł Louis zobaczyć co się dzieje bo się od rana nie odzywaliśmy , ale nie podchodził do mnie ,żeby się nie zarazić i później Eleanor bo to niebezpieczne dla dziecka.  Później zasnęłam i pamiętam ,że mi się takie straszne rzeczy śniły ,że masakra . Sen był o Harrym ,że miał wypadek samochodowy , tragiczny ... Śniło mi się ,że ja po tym wypadku zgubiłam kluczyki do auta i papiery i nie mogłam do niego jechać , to było dla mnie straszne ... Szukałam tych rzeczy wszędzie ale nie znalazłam , chciałam od kogoś pożyczyć auto ale wszyscy siedzieli i mieli spuszczone głowy i nagle zobaczyłam moją przyjaciółkę w piżamie szpitalnej i machała mi i po tym się obudziłam i zobaczyłam ,że koło mnie leży mamy pies ,który chrapał (...) Po długim śnie bo jak popatrzyłam na zegarek to była 16:40 włączyłam sobie twittera , gdzie zobaczyłam akcje #JeanWeLoveYou , ale zobaczyłam również #WeHateJarry co nie było dla mnie miłe ale cóż ... Zobaczyłam również zdjęcia,które dodała jakaś reporterka jak Harry niesie mnie do szpitala i podpisane "Za dużo wypiła" "Narkotyki" , naprawdę w tej chwili miałam ochotę zapaść się pod ziemię ale nie mogłam się poddawać i nie mogłam wyjść na idiotkę (...)
Potem zeszłam na dół , nikogo już nie było tylko Harry oglądał film "Love Actually" więc usiadłam koło niego ,przytuliłam się i oglądałam z nim . Widział ,że byłam smutna więc spytał się czy wchodziłam na twittera,co potwierdziłam , ale on pocałował mnie w czoło i powiedział ,że Jarry będzie razem na zawsze . 

3 MIESIĄCE PÓŹNIEJ . . . 

       Gdy kolejnego poranka się obudziłam Harry spał przytulony do mnie . Za 3 tygodnie mieli zaczynać trasę WWA , ja miałam zacząć wraz z nimi . I znów rozstanie na miesiące . . . 
Tego dnia mieliśmy spotkać się z Eleanor i Louisem u lekarza ponieważ tego dnia mieliśmy się dowiedzieć czy to dziewczynka/i czy chłopiec/+y . Ja poszłam się ubrać i wykąpać , a jak wyszłam z łazienki to Harry już nie spał i po chwili również był gotowy na wyjście . Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani co będzie.
      Kiedy dojechaliśmy do szpitala Louis i Eleanor już byli , czekaliśmy tylko na chłopaków i Danielle (...)
Gdy byliśmy wszyscy w środku , lekarz zdziwiony był ,że tyle nas jest ale w końcu wszyscy chcieliśmy wiedzieć . Lekarz robiąc USG dziwnie się uśmiechał , trzymał nas w niepewności aż Louis gryzł paznokcie,ale w końcu powiedział ,że to będzie chłopczyk , Louis ucieszony pocałował ze szczęścia Eleanor(...) Lekarz im pogratulował i poszliśmy . Pod szpitalem było dużo paparazzi ale Eleanor powiedziała,że chce pochwalić się ,że będą mieli synka więc zaraz jak wyszliśmy podbiegli do nas i Eleanor oznajmiła,że to chłopczyk ... Później Louis i Eleanor pojechali do swoich rodziców a my do swoich domów. 
A mam jeszcze jedną wiadomość Gemma zgodziła się aby Niall był jej chłopakiem , no i tak wszyscy mieli swoje wybranki ... 
Gdy wróciłam z Harrym do domu , on powiedział,że chce z chłopakami świętować Louisa syna więc zgodziłam się i samym wieczorem , ja , Gemma,Danielle i Perrie pojechałyśmy do Eleanor . 
Kiedy tam byłyśmy to robiłyśmy sobie zdjęcia razem . Ale nagle Eleanor źle się poczuła , zaczął ją boleć brzuch a my z powodu strachu i niepokoju o jej ciążę zawiozłyśmy ją do szpitala , lekarz od razu ją przyjął i czekałyśmy na korytarzu w niepokoju , bałyśmy się bardzo. Po chwili przyjechała mama Eleanor i Louis , wspólnie czekaliśmy aż lekarz wyjdzie i coś powie . . .
      Po jakiś 20 minutach lekarz wyszedł i powiedział "Eleanor już nic nie grozi , dziecku w zasadzie też ale musi zostać na obserwacji bo te bóle to z tego powodu iż dziecko ma za krótką pępowinę ale jak będzie pod stałą opieką to wszystko będzie dobrze" Po tych słowach Louis poszedł do Eleanor a my siedziałyśmy na korytarzu i rozmawiałyśmy . Bałyśmy się bardzo o Eleanor (...) 
Kiedy było już późno zadzwoniłam po Harrego ,żeby po mnie przyjechał .On oczywiście nic nie wiedział bo spał , ale wytłumaczyłam mu wszystko i przyjechał po mnie i pojechaliśmy do domu , gdzie spędziliśmy razem wieczór rozmawiając o Eleanor .
      Kolejnego poranka obudziłam się , ubrałam się , obudziłam Harrego i pojechaliśmy do szpitala do El.
Kiedy tam byliśmy zobaczyliśmy Louisa śpiącego na krzesłach przy sali gdzie leżała Eleanor . Było mi go strasznie szkoda ...Obudziliśmy go , a on śpiącym i zmęczonym głosem powiedział "mom 5 minutes more please" i po chwili się "obudził" , wstał zdziwiony , podszedł pod okno gdzie było widać śpiącą El i powiedział,że ją kocha (...) Po jakiś 15 minutach powiedział żebyśmy poszli ,że on zostanie , więc nie chcieliśmy im przeszkadzać i poszliśmy . Postanowiliśmy pójść do jakiejś kawiarni się czegoś napić czy zjeść wreszcie spokojnie śniadanie . Tam postanowiliśmy również ,że pójdziemy wieczorem na imprezę , sami , tak się pobawić , bo Lou z nami nie pójdzie bo El w szpitalu , Liam spędza czas z Danielle , Gemma z Niallem , Zayn z Perrie to z kim mamy pójść (...)
     Po długim dniu nadszedł czas na przygotowania do imprezy , ja postanowiłam ubrać się w rzeczy wygodne dla mnie czyli rurki , trampki , jakiś dodatek , kamizelka , świetne połączenie dla mnie .
Gdy byliśmy już na miejscu , kierowca miał na nas poczekać więc mogliśmy wypić coś więcej (...)
W czasie imprezy podchodziły do nas fanki , robiły sobie zdjęcia lub chciały zatańczyć . Fani są naprawdę najcudowniejszymi ludźmi na świecie , no przynajmniej dla mnie . Później siedzieliśmy i popijaliśmy drinki z Harrym . Rozmawialiśmy o życiu , ogólnie , on powiedział już kolejny raz z kolei ,że chce być ze mną na zawsze , ale on miał dopiero 20 lat i nie byłam pewna czy to prawda czy on chce , czy ...
Po kilku godzinnym imprezowaniu Harry był pijany i ja mu powiedziałam ,że musimy iść do domu ale on się ze mną kłucił,że chce zostać ,że on jeszcze zostanie więc ja nie miałam wyboru .Poszłam po ochroniarza i on wyprowadził ,a właściwie wyniósł Harrego z klubu .
Kiedy byliśmy w samochodzie Harry położył głowę na moich nogach i zasnął , na szczęście ochroniarz pomógł mi go wnieść do domu i położyć na kanapie , bo tam spał , skurczybyk ...

czwartek, 22 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 62

 KOLACJA / WYWIAD 

         Następnego ranka obudziłam się i usłyszałam jak ktoś biegnie więc poszłam do łazienki . Była to Eleanor , po prostu było jej nie dobrze . Cóż uroki ciąży . Ale Louis od razu za nią przyleciał , widać było ,że się kochali i nadal się kochają .
         Ja się ubrałam i poszłam zrobić jakieś śniadanie podczas ,którego zadzwoniłam do Harrego,ale usłyszałam jego telefon za kanapą , więc tam poszłam , patrze a tam Harry śpi na podłodze . Jak go zobaczyłam to myślałam,że padnę ze śmiechu ... Louis powiedział,że wszyscy u niego śpią , a ja nie wiedziałam bo nie słyszałam jak wrócili w nocy więc (...)
Jak robiłam śniadanie Danielle dołączyła do mnie i pomogła mi ... Okazało się,że siostra Zayna też jest u Louisa więc ona też nam pomogła . Kiedy skończyłyśmy wszyscy usiedli do stołu i jedliśmy , było mi szkoda Eleanor bo cały czas biegała do łazienki wymiotować (...)
W trakcie śniadanie weszłam na twittera bo chciałam zobaczyć komentarze dotyczące zdjęcia Eleanor , Louisa i ich rodzin , a więc niektórzy pisali,że gratulują ale niektóre komentarze były przesadzone . Po chwili usłyszeliśmy dzwonek do drzwi , Louis poszedł otworzyć , okazało się,że to mama Eleanor ,która przywiozła Eleanor pełno jakiś sałatek . . . Eleanor zaczęła się śmiać , no ale to było w zupełności normalne .
         Po jakiś 2 godzinach ja z Harrym i Gemmą pojechaliśmy do naszego domu , Harry mówił mi jak było na after party (...) Kiedy dojechaliśmy do domu przed wejściem na posesje mieliśmy pełno gazetek , oczywiście pierwsza strona to ciąża Eleanor , no paparazzi sobie znaleźli jakąś nowinę .
Gdy byliśmy już w domu , ja poszłam się przebrać , a później zeszłam na dół do Harrego i Gem i rozmawialiśmy o Louisie i Eleanor (...) Po obiedzie Gemma pojechała do siebie do domu a my z Harrym zostaliśmy sami , usiedliśmy sobie na kanapie i oglądalismy jakieś show i Harry mnie tak objął i powiedział "Może my sobie wyrobimy Harrusia" , ale powiedziałam mu tak "Chyba z ciasta ... mi się nie śpieszy" . Harry był strasznie napalony , ale żartowaliśmy sobie (...) Mi się nudziło siedzenie na kanapie więc wstałam , wzięłam Harrego za rękę i powiedziałam ,że idziemy na zakupy , Hazz nie chciał się zgodzić ale w końcu ...
Kiedy byliśmy w sklepie zobaczyliśmy sklep dziecięcy , nie wytrzymaliśmy i kupiliśmy misia dla nowego dzidziusia ...
Gdy tak sobie chodziliśmy zadzwonił do nas Louis i powiedział ,że zaprasza nas na rodzinną kolacje, zgodziliśmy się , postanowiliśmy ,że damy tego misia im na tej kolacji .
Ja sobie kupiłam parę par spodni i bluzkę (...)
Kiedy dojechaliśmy do domu Harry powiedział ,że ma coś do załatwienia jeszcze i mnie zostawił , a sam gdzieś pojechał . Nie wiedziałam po co ani gdzie ... Ja poszłam się ubierać na kolacje (...) Po 30 minutach Harry przyjechał . Nie chciał mi powiedzieć gdzie był więc się nie dopytywałam .
Na kolacji miały być wszystkie rodziny prócz Nialla bo akurat nie była na miejscu.
Po jakiejś godzinie wyjechaliśmy z domu ... Oczywiście paparazzi jak zwykle nas śledziło ,ale to mniej ważne.
Kiedy tam byliśmy wręczyłam prezent "miś" Eleanor i usiedliśmy do stołu , wszyscy rozmawiali ze sobą , nagle Lou i Harry gdzieś wyszli , ale nikt nie zwrócił na to uwagę bo wszyscy byli zajęci rozmową , ale nagle Harry wrócił do stołu , a Louis ? Louis podszedł do Eleanor , ukląkł i oświadczył się jej . Jezu jakie to było słodkie , ja się rozpłakałam . Rodzice Eleanor wstali od stołu i przytulili córkę . Naprawdę życzyłam im szczęścia i szczęśliwego związku (...)
Po kilku godzinach ja z Harrym pojechaliśmy do domu bo źle się czułam. Pod domem Harry mnie pocałował i powiedział ,że on nikogo nie chce ,że ja jestem dla niego ważna ... Kiedy byliśmy w domu Harry poszedł się wykąpać , ja przebrałam się w piżamy i poszłam leżeć , gdy wyszedł z łazienki , położył się koło mnie , przytulił mnie , pocałował i powiedział,że mnie kocha . Ja go też strasznie kocham .
       Następnego ranka obudził mnie dzwonek do drzwi , poszłam otworzyć a to chłopaki , patrzą na mnie ,i pytają się gdzie Harry , no spał wtedy , a oni powiedzieli ,że wywiad mają , więc ja szybko do pokoju , budzę go . On ubierał się w pośpiechu . Ja też się ubrałam bo chciałam z nimi jechać .
       Kiedy byliśmy w studio chłopaki akurat zdążyli bo mieli już wchodzić. Oto wywiad :
Dave:Witam wszystkich dziś w studio gościmy najpopularniejszy boysband na całym świecie "One      Direction"!!
*chłopaki wchodzą*
Dave:Miło was widzieć ponownie 
Liam:Ciebie też 
D:Louis słyszałem ,że za niedługo będziesz mieć potomka albo potomków ...
L: hahah Tak tak 
D:Louis cieszysz się ?
L:No pewnie ,że tak jestem zachwycony , to niesamowite
D:Ale nie jesteś za młody ? Nie czujesz ,że to cie zrujnuję w jakiś sposób ?
L:Nie nie mam takiego odczucia , wręcz przeciwnie , bardzo cieszymy się z Eleanor . A jeśli chodzi o wiek to nie , nie , nie jestem za młody .
D:A ślub ? Planujecie ?
L:Nie na razie o ślubie nie myślimy ale oświadczyłem się Eleanor także może niebawem 
D:Fanki są pewnie pogrążone w smutku ,że no nie będziesz wolny 
L: *hahah*
D:Dobrze , Harry jak z twoją dziewczyną ? Narzeczoną ?
H:Dobrze , wspaniale , mogę powiedzieć ,że z narzeczoną ...
D: Ty masz 20 lat dopiero nie za wcześnie ? 
H:Ale to moje życie tak ?
D:Liam a jak z Danielle się układa ?
L:Świetnie , my o ślubie nie myślimy jesteśmy partnerami , przyjaciółmi , jest nam z tym dobrze ...
D:Zayn ?
Z:No ja to , to , to mam narzeczoną 
D:A wasze religie jak na to wpływają ?
Z:Jak będziemy mieli brać ślub to będziemy myśleć , ale nasze religie się nie kłucą ...
D:Niall , Niall ?
N: hahahaa 
D:Słyszałem ,że romansujesz z siostrą Harrego
*Harry śmieje*
N:No tak , z Gemmą , tak , trochę 
D: I jak , coś poważnego , czy. . . 
N:Nie jesteśmy jeszcze razem ale nie wiem no , Harrego się pytać czy braciszek pozwoli . . 
(...)

Po wywiadzie chłopaki śmiali trochę z Nialla ,ale mi szkoda go było , no kurde czeka na tą jedyną ...
Kiedy jechaliśmy już od studia zobaczyłam nagle fontanny , o kazałam Harremu się zatrzymać . Ja zawsze marzyłam o tym aby się pobawić w fontannie , więc chłopaki nie gardzili okazją oni też się pobawili , ale ze względu iż nie było aż tak bardzo zimno , weszliśmy do tej fontanny . Później dołączyli się do nas fani i jeszcze chwilę się pluskaliśmy. . .
       Gdy przyjechaliśmy do domu i wysuszyliśmy się , ja dostałam strasznej zimnicy,Harry zrobił mi herbatę i zmierzył mi gorączkę , miałam 38 stopni ,ale to nie była moja wina ... Później chłopaki pojechali , a mną zajął się Harry .
Tak strasznie zimno mi było że masakra . . . 

wtorek, 20 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 61

ELEANOR / PREMIERA FILMU

       Od razu gdy następnego poranka się obudziłam myślałam co będzie z Eleanor , jak Louis zareaguje na to wszystko . To było przerażające . 
       Ja wstałam,ubrałam się i poszłam zrobić śniadanie .Kiedy skończyłam obudziłam dziewczyny na śniadanie.Eleanor dalej była przygnębiona i zdesperowana . Powiedziała,że jej rodzice nie będą się gniewać o ciążę ale , im nie powie . Ja wtedy spytałam się dlaczego , a ona odpowiedziała,że jak powie rodzicom to oni powiedzą rodzicom Louisa , a ona wtedy nie chciała mówić Louisowi . . . Chciała mu powiedzieć,że go zdradziła,ale ja jej to na szczęście odradziłam ...
Gdy tak siedziałyśmy wszystkie trzy zadzwonił do mnie Harry , ja wyszłam wtedy z jadalni , spytał mi się co postanowiła Eleanor , ale ja jeszcze wtedy nie wiedziałam ,ale niestety po rozmowie z Harrym Eleanor wstała i powiedziała,że chce usunąć ciążę , ja i Danielle byłyśmy zdenerwowane , ale to nie było nasze życie.
Próbowałyśmy jej to odradzić ale ona zaczęła się pakować i powiedziała,że musi . Danielle na początku chciała zadzwonić do Louisa i mu wszystko powiedzieć , ale odradziłam jej to , w końcu ja zadzwoniłam do Harrego i powiedziałam mu o wszystkim , on nie rozłączając się ze mną poszedł do Louisa , my jechałyśmy wtedy do kliniki, oto jego rozmowa z Lou :
H:Louis mam pytanie co byś zrobił gdybyś dowiedział się,że Eleanor jest w ciąży , kazał , czy pozwoliłbyś jej      ją usunąć czy chciałbyś mieć to dziecko ?
L:Głupie pytanie , oczywiście,że nie pozwoliłbym jej tego zrobić ... ale po co takie pytanie ?
H: No właśnie bo El jest w ciąży , a tak właściwie jak się nie pośpieszysz to za kilka godzin już nie będzie 
L:Co?Jak?Ale .. Co?
H:Tak w ciąży , chcesz ją uratować ?
L: ymmm tak !!!! gdzie jest ?
Harry się wtedy rozłączył , zdążył tylko powiedzieć ,że już jadą ... Ja powiedziałam Eleanor ,że Louis już wszystko wie , ona w nerwach się rozpłakała ...
Kiedy dojechałyśmy do kliniki Eleanor wyszła z samochodu zapłakana i usiadła na skraju schodów,opuściła głowę i płakała , po kilku minutach pod klinikom zjawił się Harry z Louisem i chłopakami . Louis biegł w naszą stronę (...) w końcu gdy dobiegł uklęk przy Eleanor wziął jej głowę do góry i zaczęli rozmawiać,oto rozmowa :
L:El kochanie co ...
E:Tak Louis jestem w ciąży , ale już nie będziesz musiał się tym przejmować bo...
L:Ej , nie mów , tak , ja chce to dziecko , ale jak ty nie chcesz to proszę droga         wolna
E:Ale ,że ty na prawdę chcesz to dziecko ? Bo ja nie chce marnować ci życia 
L: Eleanor myślisz ,że bym ci kłamał ? Pozostaje pytanie czy ty go chcesz ...
E: *cisza* jak ty chcesz to ja też 

I później Eleanor wstała i pocałowała się z Louisem ,Niall aż się rozpłakał ... Louis przytulił Eleanor i pojechaliśmy do nich do domu ,gdzie rozmawialiśmy . Louis cały czas miział się z Eleanor , Zayn powiedział w końcu "Tak wiemy to twoje" ,a Louis odpowiedział "YHY Moje super plemniki" , haaha .
Następnego dnia miała odbyć się premiera filmu "This is us" One Direction , byliśmy wszyscy podekscytowani. Nie było jeszcze późno więc pojechaliśmy na zakupy kupić sobie coś na premierę ,aby fajnie wyglądać (...) W sklepie Eleanor cały czas przyglądała się w lusterko i sprawdzała wielkość brzucha , ale jej jeszcze nie rósł ... Powiedziała ,że ubierze sobie przewiewną sukienkę (...) Po kilku godzinowym kupowaniu pojechaliśmy do domu , każdy z nas coś sobie kupił . . . W czasie drogi do domu Eleanor powiedziała ,że chcą spotkać się z rodzicami więc nas odwieźli , a ona i Louis pojechali do swoich rodziców , ciekawa strasznie byłam jaka będzie reakcja ...
       Kiedy wróciłam z Harrym do domu zrobiliśmy sobie małą kolacyjkę i poszliśmy leżeć ... Gdy tak leżeliśmy Harry nagle powiedział,że do niego jak tam pomyśli nadal nie dochodzi ,że jest w zespole ,że jest tym kim jest , ja przytuliłam go i zasnęliśmy (...) Niestety w nocy zadzwonił do nas Louis i powiedział,żebyśmy popatrzyli na twittera więc weszłam , patrze a tam zdjęcie Eleanor,Louisa i ich rodzin razem , Eleanor miała odkryty brzuch , a na nim napisane "our baby" , to było takie słodkie (...)
      Następnego dnia rano ja wstałam poszłam się wykąpać , odpocząć w wannie i takie tam . Moja sukienka na tego dniowy wieczór była czarna,skromna ... Nie chciałam przesadzić .Po 2 godzinnej kąpieli poszłam na dół zrobić sobie coś do jedzenia . Zadzwoniłam również po kosmetyczkę i fryzjerkę ,które przyjechały godzinę po moim telefonie . Harry oczywiście musiał wstać w odpowiednim momencie gdy przyjechały , on nie lubi jak się maluje ...
Ale byłam bardzo podekscytowana tym filmem ... Po godzinie przyjechała Danielle i Eleanor ,które ubierały się i szykowały wraz ze mną . Kiedy wszyscy byliśmy razem w domu to Harry przyniósł gazetę gdzie pisało o "Eleanor,ciąży i Louisie" ale nie były to fajne rzeczy . Po kilku godzinach byłyśmy z dziewczynami gotowe , jeszcze coś zjadłyśmy i pojechaliśmy na premierę , my pojechałyśmy osobnym autem a chłopcy osobnym , bo oni musieli wyjść sami . Pojechały również z nami Gemma , siostra Zayna ,Liama, kuzynka Liama,siostry Louisa.Byliśmy wszyscy tak podekscytowani ,że masakra ...
      Kiedy dojechaliśmy na premierę już rozpoczynał się czerwony dywan . Muszę przyznać ,że dziewczyny wyglądały olśniewająco i przepięknie ... Chłopcy zostali na wywiady , a my poszłyśmy do kina,do środka , oczywiście w czasie drogi zaczepiali nas paparazzi o ciążę Eleanor , ale nie zatrzymywałyśmy się (...)
Później gdy zaczął się film łzy same mi leciały , on był śmieszny , uczuciowy,prawdziwy , naprawdę się popłakałam bo nie wytrzymałam. Dziewczyny wzruszyły się razem ze mną , ten film jest naprawdę zajebisty.
     Po premierze filmu była jeszcze impreza , na której byłam z Eleanor tylko 3 godziny bo się źle czuła i pojechałam z nią do domu i spałam tam. Ja z Eleanor nie mogłyśmy przeżyć tego filmu , masakra ... Mogłyśmy zobaczyć go wcześniej ale chciałyśmy zobaczyć w dzień premiery . 

niedziela, 18 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 60

WYWIAD / ELEANOR

           Kolejnego dnia obudziłam się poszłam się wykąpać i ubrałam się w to :  
Tego dnia miałam jechać na wywiad do "Chat Show" . Zaraz po ubraniu się poszłam pożegnać się z Harrym,który oczywiście spał i pojechałam do studia . 
        W studiu przed wywiadem rozmawiałam jeszcze z Rickiem,który powiedział mi,że po wywiadzie mam przyjechać do niego (...) 
Oto wywiad : 
Dave: Dziś w studio gościmy wielką gwiazdę Jean.P 
*weszłam*
Dave: Witaj Jean 
Ja: Dave *uśmiech*
D:Jane chciałbym zadać ci kilka pytań dotyczących twojego życia prywatnego oraz zbliżającej się trasy...
J:Dobrze
D: Może na początek powiedz nam jaka będzie ta trasa (...)
J: Powiem,że będzie na pewno cudowna , odwiedzę całą Europę i inne wielkie kraje .
D:Co najbardziej cię cieszy w tej trasie
J: że pojadę do Polski , to jest moje państwo , tam są moje ziomki , tam się wychowywałam , tam jest moje życie (...)
D:Cieszę się , za kim najbardziej tęsknisz ?
J:Za moją przyjaciółką Karoliną , jest mi bardzo trudno bez niej , chciałabym aby tu ze mną była i żeby towarzyszyła mi podczas mojej trasy , podczas koncertów . Ale w końcu ja tu ściągnę *śmiech*
D:No myślę i powodzenia . Teraz tak mam pytanie , jak to jest żyć z Harrym Stylesem ?
J:Ale Harrym Stylesem z 1D czy po prostu nim ?
D:Opowiedz nam o tym i o tym (...)
J:A więc tak Harry Styles z 1D jest wspaniały dla fanów , zresztą wy sami wiecie jaki jest tak ? Przecież jesteście z nim cały czas . Ale Harry Styles , po prostu on jest zabawny , jest kompletnym wariatem , pierw robi a później myśli ... Ale Harry jest uczciwy i jest dżentelmenem , nigdy nie powie nie . . . 
D:A co z resztą chłopaków , jacy oni są ?
J:Tacy sami jak Harry , no może nie dosłownie , Niall jest moim przyjacielem zawsze z nim porozmawiam o wszystkim i on mi zawsze dobrze doradzi , Liam jest takim naszym tatusiem zawsze nas opierdal* ale sam robi swoje , Zayn jest naszym DJMalik , impreza tak ? Louis jest naszym komikiem , zawsze nas rozbawia i nigdy się przy nim nie nudzimy .
D:A co się dzieje jak ty masz i oni mają wolne , jak spędzacie czas ?
J:Spędzamy czas tak aby żadna sekunda wolna się nie zmarnowała , wczoraj na pewno wszyscy słyszeli o wielkiej imprezie Harrego ...
D:Hahaha tak słyszeliśmy , było ostro podobno , co się działo 
J:Działo się dużo ... Harry nie spróbował tortu ,który wylądował w basenie ... myło zabawnie.
D: Mam ostatnie pytanie , co sadzisz o Larrym Stylinsonie ? 
J:Ja co sądzę ? 
D: mhm 
J: To jest połączenie Harrego i Louisa , czyli ,że , no powiem po ludzku , część fanów myśli,że są gejami , ja powiem ,że to takie ich fanfiction ... Ale to nie jest prawda , i Eleanor nie jest ustawką Modest ani ja ... To jest denerwujące naprawdę ...
D:Ale są zdjęcia jak się przytulają czy ... *przerwałam mu*
J: Dave ale kurde oni są przyjaciółmi , mogłabym powiedzieć nawet,że braćmi , to tak jakby ja przytuliła się z przyjaciółką przed kamerami i ,że jesteśmy homoseksualistkami , jak macie jakiekolwiek dowody to pokażcie mi , udowodnijcie . Ale ja nic nie mówię może gdzieś tam po kryjomu ...
D: Jean powiedz nam jeszcze (...) 
(...)

       Po wywiadzie pojechałam zmęczona do studia gdzie Rick dał mi wykaz z krajami gdzie będę miała koncerty w mojej kolejnej trasie i w jakich terminach . Zgodziłam się na nie . Trasę miałam zaczynać od Lipca 20 ... Pokazał mi jeszcze trasę koncertową One Direction i zgadnijcie co mnie ucieszyło ... tak ! zobaczyłam,że maja koncert w Polsce , niesamowite (...) 
Później pojechałam do domu , Harry już nie spał ale leżał , dalej , nadal ...
Po jakiś dwóch godzinach zadzwoniła do mnie zapłakana Eleanor , kazała mi natychmiast przyjechać do niej do domu , powiedziała też ,że Louis jedzie własnie do Harrego więc pogadamy . 
        Gdy przyjechałam do niej , ona wyszła zapłakana z domu , wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do salonu , po chwili przyjechały również Danielle i Gemma . Usiadłyśmy wszystkie na kanapie i czekamy aż Eleanor coś z siebie wykrztusi (...) W końcu położyła na stole test ciążowy , zaglądnęłyśmy z dziewczynami,patrzymy i co ? Eleanor była w ciąży . Spytałyśmy się co teraz zrobi , a ona powiedziała tak : "Zerwę z nim , powiem,że go zdradziłam, nie chce żeby ... nie chce mu życia zrujnować , przecież to nie jest pewne ,że mamy być ze sobą na zawsze , on ma dopiero 22 lata , jesteśmy młodzi " , ja byłam zdesperowana ... spytałam się jej , czy chce mieć dziecko , a ona powiedziała "Chce ale nie chce rozwalić mu życia , ja jestem młoda , ja nie chce ..... ja je usunę" . Po tych słowach powiedziałam jej,że musi jechać do lekarza , nie chciała ale się zebrała i pojechałyśmy . Oczywiście zasrane paparazzi nas śledziło , ale poradziłyśmy sobie (...)
Kiedy byłyśmy u lekarza , zrobił jej USG i inne badania . Powiedział ,że jest wszystko dobrze . Eleanor od razu pytała się o aborcję , lekarz powiedział,że musi to przemyśleć , Eleanor zabrała torebkę i poszła do auta...
Ja z Danielle powiedziałam lekarzowi ,że postaramy się aby podjęła dobrą decyzję . W aucie wpadłam na pomysł aby powiedzieć Harremu o tym , i on by zrobił z Lou i z chłopakami taki wywiad (...)
Kiedy dojechaliśmy do domu Eleanor zadzwoniłam do Harrego aby natychmiast przyjechał po czym przyjechał . Powiedziałyśmy mu o wszystkim , on był bardzo zaskoczony ale się zgodził , powiedziałam mu,żeby Lou,Zayn,Liam i Niall spali u nas w domu a ja z dziewczynami u Eleanor (...) Kiedy poszłam odprowadzić Harrego do auta powiedziałam,że El chce usunąć dziecko on był równie przerażony jak ja , ale w końcu to jej życie . 
Gdy Harry pojechał próbowałam z Danielle jakoś uspokoić Eleanor czy coś ale ona się strasznie bała . . .
Po jakiś 2 , 3 godzinach Harry zadzwonił do mnie i powiedział,że jedzie do nas bo powiedział chłopakom ,że jedzie do sklepu ... Gdy minęło 15 minut Harry przyjechał Eleanor zaniepokojona co Harry powie obgryzała paznokcie . . . Po chwili Harry powiedział,że przeprowadził z nimi wywiadzik i Louis powiedział,że on by chciał mieć z Eleanor dzieci ale mu się nie śpieszy po czym Harry powiedział,że spytał się co by zrobili gdyby ich dziewczyny były w ciąży teraz , a Lou odpowiedział ,że cieszył by się , powiedział,że nie można uciekać od niczego (...) 
Później Harry pojechał , Eleanor się trochę uspokoiła , ja i Danielle obiecałyśmy jej ,że pojedziemy jutro z nią do rodziców i do Louisa . Później rozmawiałyśmy trochę na ten temat podczas gdy w trakcie zadzwonił Louis ,który chciał powiedzieć jej ,że ją kocha  . Eleanor płakała później długo , nie wiedziała co będzie , nie chciała mu spieprzyć życia ...

czwartek, 15 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 59

URODZINY

 (...)Po tych słowach dokończył "Jean ja chyba się pobiłem" , ja się go spytałam co się stało , a on mi powiedział "Bo byłem pijany i podeszła do mnie fanka,żeby zrobić zdjęcie i dać jej autograf , no to dałem ale później jakiś facet ją szarpał i pobiegłem tam , ale on był dużo "większy" ode mnie i rano się dopiero obudziłem". . . Jak my się śmialiśmy z niego , on jeszcze miał kaca więc zaprowadziliśmy go do łazienki , on się wykąpał,przebrał , lepiej pachnął i było ok .
      Później poszedł się chwilę przespać , a my z chłopakami i dziewczynami uzgadnialiśmy na dole jaką imprezę urządzimy Harremu bo w końcu następnego dnia miał mieć 20 urodziny . Kurde 20 lat ale to mija , ja go jeszcze pamiętam z castingu z xFactor .Ustaliliśmy ,że chłopaki pójdą z nim na zakupy , a my z dziewczynami wszystko przygotujemy . Gdy Harry spał zadzwoniliśmy do wszystkich możliwych ludzi i zaprosiliśmy ich . Impreza miała odbyć się w naszym domu o godzinie 20.00. Kiedy Harry wstał my oglądaliśmy film . Śmialiśmy się trochę z niego , ale odpuściliśmy bo widzieliśmy,że mu nie było do śmiechu .
      Po południu poszliśmy wszyscy na obiad . Gdy siedzieliśmy w restauracji rozmawialiśmy sobie o różnych rzeczach . Zauważyliśmy wtedy też,że Niall i Gemma bardzo się polubili , ale nie wtrącaliśmy się . Po obiedzie poszliśmy na basen , tak po jedzeniu się nie wchodzi do wody , ale przepisy są po to by je łamać,znaczy to jest przepis ? 
Gdy byliśmy na basenie świetnie się bawiliśmy , robiliśmy nawet zawody na najdłuższy pocałunek pod wodą...zgadnijcie kto wygrał , taa Louis i Eleanor . Bawiliśmy się do czasu kiedy ja nie dostałam ataku astmy w wodzie ... chłopaki myśleli,że żartuję ale na szczęście ratownik mnie wyciągnął , to nie było jeszcze najgorsze , niestety nie miałam przy sobie inhalatora i musiała przyjechać karetka ,która wzięła mnie do szpitala.
Oczywiście tam dostałam opierdol ,że nie noszę ze sobą ale wtedy akurat wzięłam inną torebkę . . . Ale Harry mnie przepraszał , że mnie nie uratował no ale to nie była jego wina .
      Gdy jechaliśmy do domu postanowiliśmy pojechać do mojej mamy , od razu kiedy zajechaliśmy pod dom mama wypadła i zaczęła mnie całować i przytulać . W domu piliśmy z rodzicami herbatę i rozmawialiśmy, oczywiście Patrycja pokazywała nam , a przede wszystkim Danielle jakie figury umie ,pokazała nam również wszystkie nagrody ze szkoły tańca... Muszę powiedzieć ,że naprawdę byłam z niej dumna , nareszcie spełniała swoje marzenia . Mama powiedziała mi ,że za miesiąc wyjeżdżają do Polski na odwiedziny , ale prawdziwy powód tych odwiedzin była babcia . Podobno strasznie źle się czuła . Ja zaproponowałam,że również pojadę ale mama nie chciała nawet słuchać .Tęskniłam za babcią , postanowiłam,że w najbliższych miesiącach przed trasą pojadę do niej ale mamie dałam pieniądze dla niej,dałam jej 10.000 tysięcy na polskie , powiedziałam,żeby dała je babci (...) Po kilku godzinach pojechaliśmy do domu , Louis z Eleanor pojechali do siebie , Liam i Danielle do siebie , Niall , Zayn do siebie , z my zostaliśmy z Gemmą (...) Kiedy oglądaliśmy we trójkę film przyjechała do nas mama Harrego,Harry ją przytulał cały czas . On nie lubi jak się to mówi o nim ale Harry jest bardzo przywiązany do mamy .
Gdy mama Harrego pojechała Harry pojechał do Nialla , a Eleanor i Danielle dołączyły wieczorem do mnie i do Gemmy . Zrobiłyśmy sobie jakiś sok lodowy , nie wiem z czego był ale był pyszny , zawsze jak go robię teraz nie mogę powtórzyć tego smaku . Po kilku godzinowym plotkowaniu poszłyśmy spać (...)
      Rano gdy się obudziłyśmy zadzwonił do mnie Niall i spytał się ile trzeba nam czasu na przygotowanie imprezy , no kurde powiedziałam,że mają go trzymać go do 20.00 , a my z dziewczynami sobie poradzimy.
Zaraz po telefonie ubrałyśmy się i pojechałyśmy na zakupy , gdzie przyznam się kupiłyśmy pełno , tone słodyczy , picia , mięs (ponieważ miał być BBQ) zamówiłyśmy tancerki , DJ'a (oczywiście Malika) , zamówiłyśmy jakiś gości co mieli zamontować światła takie imprezowe i kolorowe do basenu , kupiłyśmy fontanny i oczywiście zamówiłyśmy tort z napisem "Happy Birthday Harry+jego podobizna na torcie" , kiedy przyszłyśmy do domu zaczęłyśmy wszystko przygotowywać , godzina po godzinie leciały jakby to były minuty. Musieliśmy dowieść stoły i krzesła . Na imprezie mieli się zjawić wszystkie rodziny 1D , moja , El,Danielle , oczywiście również miała być Perrie z dziewczynami , Selena Gomez , J.B , Cher Lloyd , Simon,oczywiście cała ekipa 1D i inni . Liczyłyśmy,że będzie tak około więcej niż 200 ludzi . Gdy wszystko skończyłyśmy była 18.00 , poszłyśmy się szybko szykować , ja ubrałam się w dość przewiewną sukienkę. 
Musiałyśmy jeszcze basen "schować" .Gdy skończyłyśmy goście zaczęli się schodzić , Niall zadzwonił,że już jadą , chłopaki przyszli wcześniej. Kiedy Harry przyjechał wyszłam po niego on zdziwiony dlaczego jestem tak ubrana przytulił mnie , a ja powiedziałam mu "Happy Birthday sweetie" i zaczęła się zabawa . Było wspaniale , Harry był zaskoczony , mówił ,że myślał,że zapomnieliśmy .Harry pocałował mnie i podziękował.Oczywiście bez mojej wiedzy DjMalik zamówił striptizerkę , byłam strasznie zła , no ale widziałam,że Harry nie pali jakoś patrzyć się na jej dupę także się nie przejmowałam (...)Ta noc była naprawdę szalona , impreza skończyła się coś po 4 w nocy , ale dla gości , a ja miałam naprawdę miłą noc z Harrym . . . Trochę sobie żartowaliśmy bo zgadnijcie u kogo w pokoju znalazła się Gemma ... Ten wieczór był naprawdę wspaniały , Harry dziękował mi za tą imprezę , ale niestety tortu bo znalazł się w basenie . . . szkoda bo miał być pyszny .
        Następnego dnia gdy się obudziłam była to godzina 11:00 zeszłam na dół napić się wody , tam spotkałam Eleanor owiniętą w koc , spędziła upojną noc z Louisem ... Ona również chciała napić się wody więc napiłyśmy się i poszłyśmy dalej spać ... Ja nie mogłam dłużej zasnąć więc ubrałam się w to :
Później zeszłam na dół i zaczęłam sprzątać ale tak mnie głowa bolała,że zadzwoniłam po sprzątaczki , ale pomogłam im i tak sprzątać trochę .
Kiedy dom był czysty ja zamówiłam na obiad 4 pizzy i obudziłam wszystkich . Gdy zeszli na dół Harry oczywiście czuły i namiętny pocałunek (...) Ale widziałam,że Eleanor jest jakaś smutna , ale Lou się śmiał,że to po nocy z nim , więc się nie wtrącałam . Gdy sobie pojedliśmy wszyscy się rozjechali prócz Nialla i Gemmy , rozmawialiśmy chwilę . Harry spytał się Nialla na żarty czy będą rodziną , a Niall "Któż wie" ... Ja byłam strasznie zmęczona więc poszliśmy oglądać film na którym zasnęłam (...)

sobota, 10 sierpnia 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LVIII

TELEDYSK/WYWIAD/IMPREZA

       Kolejnego dnia obudziłam się na kanapie ... Koło mnie spał Harry,Gemma,Eleanor i Danielle , a na podłodze,Louis,Liam,Zayn i Niall . Głowa mnie trochę bolała bo kanapa była dość twarda .
       Nie budząc ich poszłam do łazienki się wykąpać,ubrać i od razu musiałam jechać na plan do teledysku.Kiedy byłam w łazience zadzwonił Rick i powiedział,że mam być tego dnia z chłopakami w studiu "Helen Show" gdzie mamy mieć wywiad dotyczący mojego ostatniego filmu,nowej płyty,trasy koncertowej,naszych relacji,a przede wszystkim  jak razem imprezujemy i o naszych związkach. 
Gdy się ubrałam napisałam im kartkę ,że pojechałam na plan i mają być o 20:00 w "Helen Show" i pojechałam . Na planie kręciłam teledysk z fanami gdzie oni ze mną tańczyli lub były sceny gdzie podpisywałam im płyty czy też urywki z koncertów,które były sfilmowane podczas mojej trasy.Ten dzień kręcenia teledysku nie był taki męczący ale po kręceniu musiałam sobie ze wszystkimi fanami ,którzy byli na planie , zrobić zdjęcie , podpisać płytę,plakat czy zdjęcie. Byłam trochę zmęczona po tym wszystkim. Kiedy była 14:00 poszliśmy wszyscy na obiad do zarezerwowanej restauracji , tam w czasie obiadu poznałam dużo fajnych ludzi,fanów. Naprawdę niektórzy fani są fantastyczni , mówię niektórzy bo czasami mi ucho odpada od ich krzyków , no ale uroki sławy . Gdy rozmawiałam z fanami zadzwonił do mnie Harry,który zaczął się wypytywać o szczegóły wywiadu,ale ja nie wiedziałam dokładnie o co chodziło . Po kilku godzinach kiedy nastała 18:00 moja stylistka przygotowała mnie na wywiad i pojechałam do studia.
Gdy tam byłam spotkałam już chłopaków ,którzy byli gotowi , dałam całusa Harremu na przywitanie,a wszyscy od razu "awwww" . Później rozmawialiśmy chwilę z Helen ,która powiedziała nam część pytań,które miała nam zadawać. Po jednej godzinie nadszedł czas na "show" oto jego scenariusz :
*Wyszłam z chłopakami i zaśpiewaliśmy piosenkę Best Song Ever*
*Po zaśpiewanej piosence usiedliśmy z Helen na kanapie i rozpoczął się wywiad*
Helen: Witam was kochani , dziś w studio gościmy 5 najsławniejszych,najprzystojniejszych brytyjskich piosenkarzy ONE DIRECTION  i  Jean młodą piosenkarkę *oklaski*
My:Czeeeeść 
H:Słuchajcie mam zamiar zadać wam kilka pytań dotyczące was i waszego prywatnego życia...a więc moje pierwsze pytanie brzmi "Jean kochasz swoich fanów?Nie denerwuje cię to,że piszczą ci do uszu czy drą cię za ciuchy?" 
J:W zupełności mi to nie przeszkadza to jest całkiem normalnie , ja do dziś pamiętam jak darłam się do komputera , w końcu jestem directionerką także ... ale no jest to na pewno denerwujące ale trzeba to przeżyć.
H:Masz silną wolę , chłopaki powiedzcie mi jak imprezujecie , macie na to czas ?
Harry:Tak w zupełności mamy , świetnie się bawimy w tedy.
Louis:No świetnie się bawimy , na początku zawsze jesteśmy zakłopotani ale jak wypije się drinka to od razu się poprawi ...
H:Tak słyszałam właśnie,że kiedyś była afera Jean o to,że tańczyłaś na stole przy Harrym dla jego zazdrości.
J:Hahahaa no było takie coś , ale wie pani jak się pani "opije" brzydko powiem no to tak się dzieje,ale tak to prawda,że to specjalnie aby zrobić Harremu na złość bo byliśmy wtedy pokłuceni i ...
H:Tak , wiem wiem , Harry cały czas jestem pytana przez wiele osób i proszona zadać ci 2 pytania , 1 to co znaczą słowa : "AT THE END OF THE DAY/YEAR" ?
Harry: ................ *nie powiem co powiedział bo zostało to wycięte,dowiecie się w przyszłości*
H:hahahaha , dobrze a drugie to , kto to jest LARRY STYLISON
*Harry się roześmiał*
Louis:Fani złączyli mnie i Harrego z czego powstało właśnie Larry Stylison , fani po prostu nie wierzą ,że mamy dziewczyny , uważają ,że to kłamstwo i ,że jest to ukartowane i,że jesteśmy homo lub bi , ale to nie prawda , to jest takie jakby "fan fiction" , no ale nic nie zrobicie .
H: To dlatego pokazałeś kiedyś fanom "fakera" , haha jak to brzmi ...
Louis:To nie było do fanów i to nie z tego powodu, to było do paparazzi ponieważ już nigdzie nie mogę sobie wyjść z Eleanor ,żeby nie było tam paparazzi i głupich pytać i przezwisk , no przesada , a tym bardziej denerwują mnie reporterzy z "The Mirror" ,które bezczelnie za każdym razem,próbuje oczernić mnie lub moją rodzine ...
H:No ale trzeba panować nad nerwami ... Jean powiedz nam ty kochasz Harrego , macie w planach ślub?
J:Raczej na razie nie ... mamy dopiero po prawie 20 lat także nie sądzę,że śpieszy nam się do ołtarza..Harry?
Harry:Tak raczej na razie nieeee.
H:Powiedzcie mi jaka będzie wasza płyta ?
Liam:Będzie genialna,tak myślę , ale nic nie powiemy ,żeby była niespodzianka . 
(...)
Helen:A więc na dzisiaj dziękujemy wam i myślę,że spotkamy się jeszcze raz ...

Po wywiadzie pojechaliśmy do domu , gdzie zaczęli akurat puszczać transmisję w TV dziewczyny siedziały na kanapie i oglądały ... My weszliśmy do domu z krzykami ,że idziemy na imprezę ...Dziewczyny wstały i pobiegłyśmy do pokoi się ubierać. Ja ubrałam sobie to :
Trochę błyszcząco ale ja lubię taki styl . . .
Kiedy byliśmy gotowi poszliśmy wszyscy , Harry wziął mnie pod rękę,Louis Eleanor,Liam Danielle,Niall i Zayn Gemmę , haha i poszliśmy.
Gdy byliśmy na imprezie , świetnie się bawiłam , nawet zaśpiewałam jedną piosenkę bo zostałam poproszona przez właściciela lokalu.
Było strasznie gorąco w tym klubie więc jak wypiłam z 4 drinki to strasznie źle się czułam i powiedziałam wszystkim,że pojadę już do domu , Harry chciał iść ze mną ale ...
Gdy byłam w domu,wykąpałam się,przebrałam i poszłam spać ...
W nocy słyszałam jak wrócili do domu więc spałam dalej .
      Kiedy kolejnego poranka się obudziłam to poszłam do kuchni zrobić śniadanie ... Coś po godzinie wszyscy wstali usiedli do stołu i zaczęliśmy jeść śniadanie , w końcu Gemma spytała się mnie dlaczego Harry jeszcze nie wstał , ja zdziwiona powiedziałam,że Harry nie spał u mnie w pokoju , więc zaczęliśmy go szukać w żadnym z pokoi go nie było . Ja zaczęłam panikować ,że zginął ktoś go porwał lub mnie zdradził . Dzwoniłam do niego kilkukrotnie , niestety nie odbierał ... Po chwili stanął w drzwiach cały poszarpany,ja zapłakana podbiegłam do niego i zaczęłam się wypytywać co się stało , a on popatrzył się na mnie i powiedział "Jean ja nie wiem , Jean ja ..... "




CHCECIE WIEDZIEĆ CO SIĘ STAŁO ? PISZCIE KOMENTARZE ,ŻE CHCECIE KOLEJNY ROZDZIAŁ ...

wtorek, 6 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ LVII

PREMIERA FILMU / IMPREZA / UK

           Z Harrym kolejne dni spędziliśmy w L.A . Harry był ze mną na nagraniach do filmu. Aż w końcu tego dnia nastał 1 luty czyli premiera filmu ,która miała odbyć się o godzinie 20.00 w L.A . 
            Po obiedzie tego dnia pojechaliśmy po dziewczyny i po chłopaków na lotnisko , jak ja się za nimi wtedy stęskniłam , strasznie ... Od razu jak wracaliśmy z lotniska do hotelu rozmawiałyśmy z dziewczynami w co się ubierzemy . Gdy byliśmy już w hotelu , chcieliśmy jechać z chłopakami na zakupy , Louis się zgodził ale reszcie się nie chciało ... Ale Lou ich jakoś zmusił . Kiedy byliśmy w sklepie Louis pomagał chłopakom wybierać stroje , a my same sobie doradzałyśmy . Ja po długim poszukiwaniu znalazłam swoją wymarzoną suknie , była piękna ale bez przesady , na premierę dla głównej postaci w sam raz . Dziewczyną również się podobała ... Eleanor kupiła sobie niebieską , długą suknię z brylantami na przodzie,a Danielle czarną , krótką z kokardą na przodzie i do tego kupiła sobie dodatki różowe , buty etc ,ale gdy zobaczyłam Harrego ... no to prawdziwa gwiazda , Louis wybrał mu świetny garnitur , wyglądał lepiej ode mnie . Później chłopaki pojechali do hotelu my jeszcze chodziłyśmy po sklepach bo chciałyśmy sobie dokupić coś jeszcze , jakieś dodatki ,kosmetyki czy jakieś duperele . Po zakupach poszłyśmy do kosmetyczki ,która zrobiła nam piękne paznokcie , zamówiłyśmy sobie również fryzjerki i makijażystki do hotelu na 17:00 i limuzynę , czarną ,która miała przyjechać po nas o 18:00 . Nie zapłaciłyśmy nawet dużo , razem za nasze wszystkie zakupy i zamówienia zapłaciłyśmy 38.000 $ , same suknie kosztowały po 10.000$, a musiałyśmy w ten dzień wyglądać szykownie bo to był mój pierwszy film .
Kiedy przyjechałyśmy do hotelu , chłopaki nawet nie zeszli pomóc nam wnosić wszystkie rzeczy , musiałam poprosić obsługę , no tak właściwie od tego tam byli , ale nie chciałam zachowywać się jak jakaś diva co nie weźmie torb,ale nie chciałam pomiąć sukienki . Kiedy weszłyśmy do pokoju chłopaki jedli popcorn i grali na playstation , a jak zobaczyli ile mamy torb to szczęki im opadły . Harry podszedł pod torby i zaglądnął to mi się spytał po co mi potrzebna pianka do włosów lub pianka do golenia , ach chłopaki ? Po jakiś 2 godzinach przyszły do nas stylistki , chłopaki się z nas śmiali a sami skorzystali z usług . Ja postanowiłam mieć normalną fryzurę , proste włosy , skromnie ale fajnie , make-up miałam oczy obramowane niebieskim eyelinerem , niebieski cień i pomalowane rzęsy na czarno . Po wszystkim nie byłyśmy z dziewczynami jeszcze ubrane,a zostało tylko pół godziny więc w pośpiechu się ubierałam , Harry mi jeszcze pomógł z sukienką .Ale miałam fart ,że zdążyłam . Kiedy zeszłam na dół do pokoju dostałam od wszystkich pochwały ,że wyglądam jak prawdziwa filmowa gwiazda , cieszyłam się . Harry mi powiedział ,że 10 tysięcy się nie zmarnowało ... Dziewczyny również bosko wyglądały . Kiedy wybiła 18:00 limuzyna po nas przyjechała ... wiecie premiera o 20:00 ale czerwony dywan , przywitanie , jeszcze podczas gdy jechałam na premierę zadzwonił do mnie Rick i powiedział ,że na premierze mam zaśpiewać na samym początku ze Sterlingiem piosenkę "Dance night" . Na szczęście ją zapamiętałam najlepiej. Stresowałam się bardzo . Kiedy limuzyna podjechała pod bramki gdzie czerwony dywan prowadził do wejścia czułam się jakbym pierwszy raz wychodziła przed kamery ... Harry wziął mnie za rękę i wyszliśmy , paparazzi nie zabrakło ... Na czerwonym dywanie miałam jeszcze krótki wywiad , oto on : 
Redaktorka: Jean jak się czujesz 
Ja: Niesamowicie , a za razem jestem przestraszona , nie wiem jaka będzie reakcja ale myślę ,że będzie dobrze
R: Będzie będzie , Jean widzę ,że przyszłaś ze swoim chłopakiem , całym 1D i ich dziewczynami
J: Tak , tak my się przyjaźnimy , nie mogłabym tu być bez nich 
R:Powiedz jak to jest być tak młodą piosenkarką , a za razem aktorką , bo masz tylko 19 lat ...
J:Tak , jestem bardzo wzruszona wym co mnie spotkało w życiu , ale nie jestem jedyna 
R:Jean masz piękną kreacje 
J:Dziękuję
R: A więc życzę szczęścia i do zobaczenia na premierze
J:Paaaa 
Kiedy weszliśmy do środka wszyscy zajęli swoje miejsca , a ja poszłam na sam przód . Została 1 godzina do premiery . Po 10 minutach reżyser i producent ogłosili kto występował , kto był głównym bohaterem i oczywiście były również podziękowania ... Po nich ja i Sterling zaśpiewaliśmy piosenkę otwierającą premierę.Później po piosence zagasły światła i rozpoczęła się pierwsza premiera filmu , w czasie rozglądałam się po widowni , wszyscy byli wpatrzeni i zaciekawieni , cieszyło mnie to bardzo ... W czasie filmu przypominałam sobie moje przemówienie ,które jako główny bohater mam wypowiedzieć ... Po filmie wszyscy wstali i bili brawo , rozpłakałam się ze szczęścia . Po chwili ja wyszłam , oto moje przemówienie: 
"Witam was wszystkich i cieszę się ,że tu jesteście , nawet sobie nie wyobrażacie jak mnie to cieszy. Jak dostałam propozycję do tego filmu bałam się czy dam radę , jak to będzie , czy się spodobam ? Nie wiedziałam wtedy ... *zobaczyłam moich rodziców i siostry siedzące koło chłopaków i dziewczyn,pomachałam im i się rozpłakałam* przepraszam ,że się popłakałam ale od bardzo dawna zobaczyłam swoich rodziców , przepraszam *chwila przerwy* ok , a więc dziękuję wam wszystkim ,że tu jesteście , ja jako 19-latka bardzo się cieszyłam ,że mogłam zagrać w tym filmie . Czasami myślę ,że to wszystko co mnie ostatnio spotkało to Bóg wynagrodził mi moje wszystkie cierpienia ,które spotkały mnie jak byłam mała , bo jak nie wszyscy wiedzą chorowałam na nieuleczalną chorobę , dawano mi 3 % życia,lekarze byli pewni ,że nie przeżyje , a nagle z dnia na dzień zaczęło się poprawiać ... ale nie jesteśmy tutaj dlatego . Jeszcze raz wszystkim dziękuję za przybycie , a najbardziej Harremu,który wspierał mnie w trudnych dniach na planie filmowym no i zapraszam na after party !!"
Po przemówieniu gdy wszyscy poszli do sali gdzie odbywało się after party rodzice i siostry do mnie podeszły,przytuliłam ich mocno i podziękowałam . Jezu jak za nimi się stęskniłam . Wy nawet sobie nie wyobrażacie , jakie to jest cierpienie bez rodziny , ale dobrze ,że miałam przy sobie najlepszych przyjaciół czyli Louisa,Zayna,Liama,Nialla ,Harrego , Danielle i Eleanor . Później wszyscy poszliśmy na after party,rodzice musieli jechać do hotelu bo mała musiała spać więc powiedziałam do jakiego hotelu maja się zameldować . Ja z Harrym świetnie się bawiliśmy na tej imprezie , dużo wypiliśmy . Wariowaliśmy ile wlezie,podczas zabawy podeszła do nas siostra i mama Harrego , Gemma spytała się kiedy bierzemy ślub,ja z Harrym roześmialiśmy się . Naprawdę uwielbiałam jego mamę , nawet z nią tańczyłam . Później Harry poszedł do chłopaków , a Niall przyszedł do mnie i tańczyliśmy (...) 
       Po after party wróciliśmy wszyscy do hotelu w czasie drogi powrotnej otworzyłam dach w limuzynie i robiłyśmy sobie z El,Danielle i Gemmą zdjęcia ... Było super . 
Kiedy dojechaliśmy do hotelu , rodzina Harrego poszła do swojego pokoju . Gemma poszła nas odprowadzić do naszego , jak Harry otworzył drzwi to mnie przeniósł przez próg jak pannę młodą . Gdy byliśmy w pokoju ja poszłam się wykąpać , Harry dołączył do mnie , zrobiliśmy sobie nawet zdjęcia z pianą,to było dziwne ale świetnie się bawiliśmy przy tym . Później no różne rzeczy się działy w tym pokoju..Najlepsze było to jak chodziliśmy po hotelu i straszyliśmy ludzi , byliśmy naprawdę pijani . Ale to było fajne no niestety dostaliśmy później ochrzan od właściciela hotelu , ale jak dowiedział się ,że to Harry Styles z One Direction to nie było tak źle bo jego córki są directionerkami . Następnego dnia mieliśmy wylatywać do U.K bo z jednego powodu iż miałam kręcić teledysk , a z 2 to takiego ,że miałam przygotowywać się do następnej trasy . 
       Następnego poranka obudziło nas pukanie do drzwi , była to Gemma ,która przyszła z zapowiedzią iż za  godzinę miało być rodzinne śniadanie ... Nam się tak wstawać nie chciało po wczorajszym , masakra,ale musieliśmy więc ubraliśmy się i nieprzytomni zeszliśmy na dół . Mama Harrego się śmiała jak nas zobaczyła bo ją też poprzedniego dnia straszyliśmy . Kiedy zjedliśmy rodzinne śniadanie poszliśmy się wszyscy spakować i pojechaliśmy na lotnisko . Oczywiście tam nie brakowało naszych ukochanych fanów ,zrobiliśmy sobie z nimi kilka zdjęć i poszliśmy do samolotu ,który był naszym prywatnym bo dość sporo nas było , a przynajmniej tam mieliśmy jakieś łóżka to z Harrym się tam przespaliśmy przez prawie całą drogę , prawie bo graliśmy jeszcze w rozbieraną butelkę w osobnej kabinie . Nie będę zdradzać co się działo .  Gdy wylądowaliśmy było ciemno w Londynie , ale cieszyliśmy się ,że jesteśmy w domu . Kiedy dojechaliśmy do domu rzuciliśmy się wszyscy na łóżko i zasnęliśmy . 
        Kolejnego dnia kiedy się obudziliśmy poszliśmy się ubrać , zjedliśmy szybkie śniadanie i pojechaliśmy do lasu gdzie miał być kręcony mój teledysk . Taaa w lesie . Teledysk był nakręcony do piosenki "Best friend" . Gdy byliśmy na planie (w lesie) nie miałam siły żeby nagrywać ale miałam tylko 1 miesiąc . Było strasznie zimno a ja musiałam chodzić w koszulce , no musiałam wytrzymać.
Na planie znalazło się dużo fanów , jak i Jeanators tak jak i directioners ,którzy przydali się do układu tanecznego . Był to strasznie wyczerpujący dzień ale dało się wytrzymać . Kiedy wieczorem wróciliśmy do domu , ja Danielle , Eleanor i Gemma zrobiłyśmy kolacje , a chłopaki znaleźli jakiś film do oglądania . 

niedziela, 4 sierpnia 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LVI

WAKACJE DZIEŃ TRZECI / WYJAZD (WIGILIA)

    Następnego dnia gdy się obudziłam Harry spał koło mnie w ciuchach , takich w jakich poszedł na imprezę . Cieszyłam się ,że był koło mnie . Ja poszłam się wykąpać,ubrać . Potem zadzwoniłam do rodziców aby życzyć im wszystkiego najlepszego z okazji świąt Bożego Narodzenia , cieszyli się ,że zadzwoniłam . 
        Była to godzina 8 lub po 8 , przypomniałam sobie ,że Louis miał tego dnia urodziny , więc poszłam na zakupy skoro wszyscy spali . W sklepie kąpletnie nie wiedziałam co mu kupić , zastanawiałam się czy bluzkę jakąś czy zegarek , nie wiedziałam . Po chwili się zdecydowałam , kupiłam mu zegarek , (choć wiedziałam ,że i tak go zgubi ) i whisky , później wróciłam do hotelu . Kiedy przyszłam do pokoju Harry w tym czasie się ubierał , dał mi buziaka i powiedział ,że szkoda ,że nie było mnie na imprezie ... Spytał się też co mam w reklamówce po czym odpowiedziałam mu ,że prezent dla Louisa , on klepnął się w głowę i powiedział ,że zapomniał , haha no Lou też pewnie zapomniał bo o niczym nie wspominał . Gdy Harry się ubrał poszliśmy do niego z prezentem , weszliśmy do pokoju i zastałam go i Eleanor jeszcze śpiących , ale usiedliśmy sobie na fotelach i czekaliśmy aż się obudzą , po chwili przyszli chłopaki i Danielle , też z prezentami i czekali z nami aż się obudzą ... Dobra 5-10 minut można poczekać ale pół godziny ? Niall wziął szklankę wody i ich polał , wtedy się obudzili i zaczęliśmy śpiewać "Happy Birthday" , Louis zaspany wstał oparł się o łóżko i wpatrywał się w podłogę ... Gdy skończyliśmy śpiewać dałam mu z Harrym prezent , złożyłam życzenia,później reszta chłopaków ... Kiedy skończyliśmy Lou uśmiechnął się wskoczył Liamowi na ręce i powiedział "Nie zapomnieliście" , wariat . Później Lou powiedział ,żebyśmy zrobili imprezę na plaży więc poszliśmy coś planować , a on dalej poszedł spać . Rozdzieliliśmy sobie poszczególne prace , mi i Harremu wypadło pieczenie placków i ciastek ,więc poszliśmy do pokoju do kuchni i zaczęliśmy coś pichcić , po chwili usłyszałam pukanie do drzwi , była to Jade ,która przyszła bo chciała mnie przeprosić , pamiętam ,że powiedziała dokładnie takie słowa "Jane dziś jest wigilia i nie chce w ten dzień żadnych sporów i chce przeżyć tą wigilię i  urodziny Lou miło , wiem ,że zrobiłam źle i powinnam się pogodzić z tym,że ty jesteś wybranką Harrego a nie zachowywać się jak małe dziecko i ... " - w tym miejscu jej przerwałam i powiedziałam "Jade , ja nie jestem lepsza , ja również cię przepraszam" po tych słowach przytuliłyśmy się . Reszta dziewczyn poszła do innych , a Jade pomogła piec nam placki .Harry upiekł piękne babeczki z podobizną Louisa , no tak przynajmniej powiedział . Gdy było coś koło południa poszłam z Jade do sklepu kupić wino , szampana , wino , szampana etc . Gdy wróciłyśmy do hotelu , poszłyśmy się przygotować , ja oczywiście ubrałam sobie strój kąpielowy , Jade też , a po jakiejś godzinie poszliśmy na plażę w wyznaczone miejsce z wszystkimi rzeczami , na plaży już wszyscy na nas czekali , oczywiście prócz Louisa i Eleanor bo mieliśmy wszystko przygotować .Kiedy już wszystko było gotowe zadzwoniliśmy po nich aby już przyszli.Gdy czekaliśmy niecierpliwie na nich przychodziło do nas dużo fanów po autografy ale ochronę poprosiłam aby nie wpuszczała nikogo na nasz teren ,żebyśmy po prostu mieli spokój . Gdy przyszli śpiewaliśmy ponownie "Happy b.day" , Louis był spokojny , usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy ucztę . Jak Lou wypił już kieliszek wina od razu zaczął żartować . Poszedł do fanów zrobić sobie z nimi zdjęcia. Louis z okazji iż 24 grudzień to wigilia wymówił przemówienie ... Po jakiś 2 , 3 godzinach ucztowania gdy zaczęło robić się późno Louis i reszta , ja też byliśmy trochę pijani i Lou wziął El za rękę i pobiegli się kąpać w morzu , nagle Harry zadzwonił po jacht ,który zamówiliśmy aby przyjechał wcześniej . Na jachcie świetnie się bawiliśmy , skakaliśmy do wody , było super . Louis powiedział ,że wszystkie pary podczas zachodu słońca mają się całować , szkoda mi było dziewczyn ale Harry mnie pocałował , to było wspaniałe uczucie,do dziś mam wrażenie gdy się całujemy ,że całuje go pierwszy raz i wciąż to piękne uczucie . Po jest takie uczucie jakbyś w niego wpływała , łączyła się z nim . Po chwili wskoczyliśmy wszyscy do wody , wspaniałe wakacje . Kiedy było już bardzo późno bo coś koło 2 w nocy , wszyscy zebraliśmy się i poszliśmy , Louis i Eleanor jeszcze zostali , gdy odchodziliśmy widziałam ,że siedzieli na plaży i się przytulali. Harry wziął mnie za rękę i poszliśmy do hotelu gdzie od razu po zamknięciu drzwi Harry rzucił mnie na łóżko i zaczął całować , wariat , ale ta noc była najwspanialsza na świecie ...

          Następnego poranka obudziłam się , byłam wyspana jak nigdy , a poszłam spać o 5 , a była 11 . Harry jeszcze spał , ja cieszyłam się ,że z nimi jestem ale niestety musiałam być już w L.A 28 grudnia , na dalsze zdjęcia filmowe ...  Kiedy się ubierałam zadzwonił do mnie Rick powiedział ,że zdjęcia niestety są od 27 grudnia i musiałam tego dnia wyjechać . Rozpłakałam się normalnie ... wyszłam z łazienki  Harry od razu wstał i się pytał o co chodzi , ja wyjęłam walizki i zaczęłam się pakować . Powiedziałam mu ,że mam wracać, kurde co to za wakacje !!! Byłam strasznie zła na Ricka , przebukowałam bilet i się zbierałam na lotnisko , Harry powiedział ,że leci ze mną ale ja nie chciałam ... Nie może z mojego powodu wracać , nie pozwoliłam mu . Jak się spakowałam zdenerwowana wzięłam go za rękę i wyszłam z pokoju z walizkami . Na korytarzu spotkał nas Lou ,który zdziwiony był co robię , powiedziałam mu ,że mam wracać bo kręcimy dalej film . On poszedł z nami i odwiózł mnie z Harrym . W czasie jazdy zadzwoniłam do Danielle ,żeby przeprosiła wszystkich ale musiałam jechać . Byłam strasznie wnerwiona , po co się zgadzałam na ten film . Kiedy byliśmy na lotnisku poszłam na odprawę oddać walizki i czekałam wnerwiona na wylot , Louis próbował mnie pocieszyć ale chyba nie było jak . Gdy miałam już wchodzić przytuliłam ich i poszłam . W samolocie się trochę przespałam ... Kiedy miałam wysiadać na lotnisku zauważyłam gości w czarnych garniturach i Hugo (ochroniarza) wyszłam z samolotu , zabrali moje walizki i wzięli mnie do hotelu . Hugo powiedział mi ,że Rick kazał im czekać na mnie całe 10 godzin ... Powiedział mi też ,że zdjęcia zaczynają się następnego dnia o 6 , ale się wyspałam , bo jak przyjechałam do hotelu to była 2 w nocy , wykąpałam się to już po 3 , a o 5 musiałam wstać ,żeby zdążyć ... Tego dnia kiedy przyjechałam do 5 nie mogłam zasnąć więc ubrałam się , przygotowałam się i poszłam na dół , czekałam na Hugo aż po mnie przyjedzie , w trakcie gdy na niego czekałam przeczytałam sobie scenariusz na tego dniową scenę . Okazało się ,że dziś miałam całować się z Marcelem xx. OMG . Kiedy byłam na miejscu podszedł do mnie Sterling i się przywitał , ja jakoś nie miałam dnia na miłe powitalne całuski . Gdy miała być scena z całowaniem , bleeee , rzygać mi się chciało . Ale musiałam to zrobić ... Po całodniowych zdjęciach on zaproponował ,że mnie odwiezie do domu ale ja nic nie odpowiedziałam tylko siadłam do samochodu Hugo i pojechaliśmy . 

I TAK MIJAŁY KOLEJNE DNI AŻ W KOŃCU NASTAŁ 1 STYCZEŃ ...

       Rozumiecie ,że nawet w Nowy Rok ja pracowałam ? Po zdjęciach mielimy jakieś tam party ale ja pojechałam do hotelu , to było okropne , ten dzień chciałam spędzić z Harrym , ale nie , bo mieliśmy się wyrobić z filmem do 1 lutego ... W każdy dzień robiliśmy co najmniej do 22 albo dłużej zależy jak się reżyserowi zachciało . Myślałam ,że ta rola będzie dla mnie przyjemnością ... Ale nie sądzę . Premiera filmu miała odbyć się 10 Lutego w L.A dla samych "ważnych" ludzi . Szczerze już nie mogłam się doczekać ,jak skończę role w filmie ...
       1 Stycznia mieliśmy wolne bo ktoś zachorował i jakoś tak wypadło,że dali nam dzień wolny . Ja tego dnia poszłam na miasto , z Harrym ani z chłopakami nie rozmawiałam , mieli przyjechać za tydzień . Gdy szłam myślałam dużo i nawet nie usłyszałam jak ktoś wymawiał moje imie "Jane,Jane,Jane!" wkrótce się "obudziłam" i odwróciłam , patrze się , a tam Harry , jego pierwsze słowa "Jane come here" . Wiecie jak się ucieszyłam ? To było super . Spytałam się gdzie reszta , on powiedział ,że w U.K w domu , a on przyjechał do mnie . Tego dnia spędziliśmy naprawdę wspaniałe chwile.