niedziela, 30 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLVII

DZIEŃ WOLNY/PIOSENKA/II ETAP/TANIEC 

           Rano gdy się obudziłam , dziewczyny jeszcze spały ja poszłam się ubrać . Tego dnia również było ciepło więc ubrałam się w krótkie spodenki i szeroką bluzkę , lekki make-up .
          Gdy wyszłam z łazienki dziewczyny już nie spały , leżały . Danielle wpadła na pomysł aby pozwiedzać Paryż . Nie chciało mi się trochę ale cóż no ... Gdy wszystkie byłyśmy ubrane zeszłyśmy na dół do hotelu coś zjeść .
Gdy zjadłyśmy poszłyśmy zwiedzać Paryż , było fajnie , w trakcie spacerowania dużo fanów robiło sobie z nami zdjęcia .... Nawet małe dzieci nas poznawały , masakra , nawet oni nas znali , to było oburzenie dla nas . Poszłyśmy jeszcze do sklepu gdzie kupiłyśmy sobie znów dużo fajnych rzeczy , ja nie kupowałam dużo , bo jeszcze trochę miałyśmy tu być , to jakbym kupowała tylko co przez te kilka dni już zdążyłam kupić to by mi się do walizek nie zmieściło , więc ja sobie kupiłam tylko buty i bluzkę no i fajne lakiery .
Dzisiaj mieli do nas przyjechać chłopcy więc Eleanor szukała jakiejś fajnej sukienki na wieczór dla Louisa,pomogłyśmy coś jej wybrać , ale długo się zastanawiałyśmy , chciałyśmy wybrać jej coś krótkiego , ale nie za bardzo , seksownego , ale nie za mało , także , udało się....
Widać było,że El i Lou się kochali , zresztą teraz też tak jest , ci ludzie ,oni byli najwspanialsi , poznałam ich tak szczęściem i jestem tym kim jestem również przez szczęście i może przez moje cierpienia .
     Później gdy tak sobie chodziłyśmy Lou zadzwonił do Eleanor ,że już lecą w samolocie , więc postanowiłyśmy ,że po nich pojedziemy , więc pojechałyśmy , ale przed wyjazdem przebraliśmy się w nasze sexi stroje i wtedy pojechałyśmy .Gdy byłyśmy na lotnisku ludzie się na nas gapili jak na jakieś 3 ździry , no to nie moja wina ,że chciałyśmy dobrze wyglądać dla naszych chłopaków , nie? No trochę wyglądałyśmy nieprzyzwoicie bo sukienki miałyśmy zaraz za du** ale no co ....
Gdy chłopaki wyszli z samolotu i byli już na lotnisku jak nas zobaczyli mieli mniej więcej takie miny : hmmmm tylko się trochę bardziej śmiali,no Niall i Zayn bo wiedzieli co się będzie działo . Przywitaliśmy się z nimi , pocałowałam Harrego namiętnym pocałunkiem , w czasie pocałunku próbował mi podnieść sukienkę , ale mu się nie udało . Jak szliśmy do auta kazali nam iść pierwszym , hmmm ciekawe czego ... nie ? Zboczuchy , nagle zobaczyłyśmy z dziewczynami napis 69 ... zaczęłyśmy się śmiać "Harry czuwa , oj czuwa" .
       Kiedy już jechaliśmy do hotelu rozmawialiśmy tam o różnych rzeczach. Spytałam się też Nialla jak tam z Martą , on się zaśmiał i powiedział ,że z nią piszę , no tak pisał pisał aż wypisał , ale nie powiem co .
Gdy dojechaliśmy do hotelu zamówiliśmy osobne pokoje . Ja z Harrym poszłam do osobnego , widziałam tylko jak Louis pokazał Harremu kciuk i język haha . Jak weszliśmy do pokoju , poszliśmy na balkon , Harry wziął gitarę , położyliśmy się na leżaku i postanowiliśmy sobie napisać piosenkę , tytuł jej to :"You love me for us" , pisaliśmy ją około godzinę i spisywaliśmy tekst , a później , no później , no to wiecie , no , co ja wam będę tu opowiadać +18 , nie wolno mi .
      Rano gdy się obudziłam wszyscy byli w naszym pokoju i robili nam zdjęcia . Ale skąd oni mieli klucz to ja nie wiem , śmiali się z nas , a kur** ciekawe co oni robili w nocy , haha , bo my nic .
Ja poszłam się ubrać , a Harry leżał jeszcze i tam gadał z chłopakami . Ja gdy się ubrałam wyszłam , ja z Dan musiałyśmy jechać do studia , dziś drugi etap . Chłopaki postanowili jechać z nami , przynajmniej nie będzie nam się nudzić . Gdy byłyśmy w drodze zadzwoniła do nas jedna z ważniejszych jury i powiedziała ,że ja i Danielle mamy otworzyć II etap naszym układem także tego dnia miałyśmy same wymyślić układ , miałyśmy na to ok 5 godzin . Więc zawróciliśmy i pojechaliśmy na jakąś hale . Gdy tam dojechaliśmy , fani już się dowiedzieli bo tam byli , nie dużo ale byli . Postanowiłam zaprosić ich na tę halę , niech zobaczą , co mi tam . Kiedy weszliśmy do środka , ta hala była naprawdę wielka , także miałyśmy gdzie ćwiczyć . Niall piękny Horan wpadł na pomysł aby zaproponować nam układ , więc na chwilę poszli z chłopakami na bok i coś tam sobie układali , po chwili kazali nam zapuścić muzykę , jak zaczęli tańczyć to myślałam ,że się posikam , masakra , wariaci totalni . Niestety nie mam filmiku chociaż może jakiś fan to nakręcił , strasznie się śmialiśmy z nich , możecie sobie tylko wyobrazić jaki to był taniec .
       Po ich przedstawieniu oni tam gadali z fanami a my układałyśmy taniec , nie było nam łatwo , ale się udało , było nas mało więc Dan zadzwoniła po kilka koleżanek do pomocy , z którymi miałyśmy tańczyć układ . Było nas w sumie 5 . Gdy nauczyłyśmy się układu musiałyśmy znajść fajne stroje więc pożegnaliśmy się z fanami i wszyscy pojechaliśmy do studia gdzie wybrałyśmy sobie stroje . Zrobiłam dziewczyną zdjęcie . Tak wyglądałyśmy :
Fajnie , prawda ?
        Gdy została godzina do programu wyćwiczyłyśmy sobie jeszcze układ na scenie . Kiedy już zostałyśmy zapowiedziane , weszłyśmy na scenę i bez problemu zatańczyłyśmy , było świetnie , układ udał się w 100% nie było żadnych problemów . Podczas gdy tańczyłyśmy widziałam chłopaków siedzących na miejscach dla publiczności , świecili nam telefonami , głupki <3
Z dzisiejszego etapu odpadło 10 osób czyli zostało 40 uczestników , ale naprawdę świetnych , w następnych etapach podejrzewam ,ze będzie trudniej kogoś odrzucić .
       Po programie przebrałyśmy się i postanowiliśmy ,że pójdziemy na imprezę , zabawić się , z dziewczynami które z nami tańczyły też, bo wiecie chłopaki się pytali .
Gdy pojechaliśmy imprezę po prostu świetnie się bawiliśmy , nawet zapomniałam o tym ,że miałam być z Niallem , a po 2 on tańczył z jedną z tancerek . Harry poszedł po drinki , ja na niego czekałam , nagle przyszła do mnie Dan z szampanem xD wariatka .
No i później urwał mi się film . Pamiętam tylko jak szłam z Harrym i z innymi do samochodu , a później to tylko urywki z pokoju , więcej nic .

piątek, 28 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLVI

WOLNE / IMPREZA / ETAP I

        Gdy rano obudziłyśmy się wszystkie , na zewnątrz była piękna pogoda , postanowiłyśmy z dziewczynami ,że gdy się ubierzemy to pójdziemy coś zjeść na miasto . Dziś miałyśmy dzień wolny bo etapy odbywały się co 2 dni . 
      Gdy się wykapałyśmy i ubrałyśmy zeszłyśmy na dół , nie wiem skąd fani dowiedzieli się ,że tu jesteśmy ale pod hotelem było ich pełno, Hugo mój ochroniarz musiał nas wyprowadzić , a chciałyśmy się przejść , no ale niestety musiałyśmy jechać autem . 
Kiedy już jechałyśmy , Danielle powiedziała ,że zna tutaj dobrą restaurację , więc tam pojechaliśmy , gdy już tam byłyśmy zamówiłyśmy sobie danie . Kiedy zjadłyśmy postanowiłyśmy sobie pójść na zakupy . Tam gdzie byłyśmy nie było tylu fanów więc mogłyśmy chodzić , spokojnie . Chodziłyśmy sobie tak po kilkunastu sklepach , oczywiście pokupowałyśmy sobie ,rzeczy , ja na przykład kupiłam sobie strój kąpielowy , sukienkę , bluzkę , buty na szpilce z ćwiekami , 3 pary rurek neonowych . Dziewczyny kupiły sobie również dużo rzeczy , jedną rzeczą którą kupiłyśmy sobie wszystkie razem była taka sukienka z zamkiem z przodu . Gdy sobie tak spacerowałyśmy po sklepach , koleżanka Dan z Paryża zadzwoniła do niej bo chciała nas zaprosić na imprezę ,która miała odbyć się w ten dzień u niej w jej "domu" . Postanowiłyśmy ,że pójdziemy w tych sukienkach co sobie wszystkie kupiłyśmy , ja sobie jeszcze kupiłam dodatek , bransoletkę z ćwiekami,bardzo fajna była . 
        Kiedy wróciłyśmy do hotelu zadzwoniłyśmy do chłopaków przez skype , gadałyśmy z nimi długo, kazałyśmy im "chwilę" poczekać , a my poszłyśmy się ubrać w te sukienki , wymalować i uczesać identycznie . Gdy wyszłyśmy chłopaki mówili ,że ledwo nas poznać , ja miałam podobne włosy do Dan bo też mam kręcone i bardzo mam ich dużo . Wkurzyli się na nas i kazali nam nie iść na tę imprezę bo powiedzieli ,że jeszcze ktoś nas im odbije , haha nie , nigdy w życiu . Później rozłączyłyśmy się z nimi i poszłyśmy na dół , gdzie czekaliśmy na limuzynę . Gdy przyjechała , nie mogłyśmy się doczekać tej imprezy , muszę powiedzieć ,że dziewczyny są dla mnie jak siostry , bardzo je kocham , są naprawdę niesamowite,i zrobiły by dla ciebie wszystko , kiedy już dojechałyśmy na  imprezę , otworzono nam bramę wjazdową do jej domu , ona już na nas czekała . Gdy wyszłyśmy mile nas przyjęła , powiedziała ,żebyśmy się rozgościły i poszła , no w końcu miała dużo gości  , miała obowiązki . 
       Poszłyśmy po drinki , chwilę siedziałyśmy przy barze i rozglądałyśmy się za fajnymi "ludźmi" z którymi można było potańczyć , no co chłopaków nie było , a jeden taniec to tam ... W końcu podeszło pod nas 3 mężczyzn,przystojnych,którzy zaprosili nas do tańca , my popatrzyłyśmy się na siebie , zaśmiałyśmy się i poszłyśmy tańczyć . Mój partner miał na imię Jay , fajny gościu , strasznie dobrze się z nim bawiłam , ale to nie to samo co z Harrym , czułam się dziwnie jak w tańcu mnie on dotykał , a nie Harry , ale dało się wytrzymać . Tak gdzieś po godzinie poszłyśmy znów do baru po drinki , chłopaki z nami , gadałyśmy jeszcze chwilę z nimi , a później pojechałyśmy do hotelu , gdzie od razu poszłyśmy spać , nawet się nie przybrałyśmy,ani nie umyłyśmy , nie miałam siły , tańczenie w szpilkach kilka godzin to naprawdę udręka , ale dałam rady , szczerze to nie pamiętam nawet kiedy zasnęłam . 
        Następnego poranka gdy się obudziłyśmy strasznie nas głowy bolały , normalnie siły nie miałyśmy aby wstać , ale ja z Dan musiałam bo dziś I etap i od rana miałyśmy pomagać uczestnikom w wymyślaniu układów . Zwycięzca konkursu dostawał 100.000 $ , taniec z nami przed publicznością , taki jakby Dance Tour i kontrakt z wytwórnią taneczną . 
Więc ja poszłam pierwsza się wykąpać i ogarnąć , gdy to zrobiłam Dan poszła . Przebrałam się w strój taneczny , taki luźny do ćwiczeń i poszłyśmy z Danielle , Eleanor jeszcze została spać . 
       Gdy dojechałyśmy do studia , wszyscy już byli , ja pomagałam jakiejś 18-letniej dziewczynie , ułożyć układ do hip-hop , Dan pomagała jakiemuś chłopakowi , później była zmiana z innymi i tak dalej . 
Gdy była przerwa poszłyśmy z Danielle do baru i kupiłyśmy sobie jakieś picie . Zrobiłam jej kilka zdjęć .      
No i mam też jedno moje . Nudziłyśmy się , a miałyśmy jeszcze z 30 minut do końca przerwy więc sobie tak chodziłyśmy . 
Kiedy przerwa się kończyła powróciłyśmy do studia i dalej pomagałyśmy , spotkałam wiele fajnych osób . Po długiej ciężkiej "robocie" poszłyśmy się z Dan odświeżyć do garderoby i przebrać się na wieczorny I etap . Gdy etap się rozpoczął , uczestnicy muszę powiedzieć ,że byli świetni . Dzisiaj zostało tylko 50 osób , no niestety , szkoda ale tak jest . 
Po etapie poszłyśmy do hotelu , wykąpałyśmy się , opowiedziałyśmy wszystko Eleanor i poszłyśmy spać .

czwartek, 27 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLV

  WOLNE / WYWIAD/ PARYŻ

       Po nieprzespanej nocy obudziłam się , jeśli się nie mylę była 8-9 , Harry jeszcze spał więc postanowiłam wstać i zrobić wszystkim śniadanie . Pierw oczywiście się wykąpałam i ubrałam . Tego dnia było bardzo gorąco . Dziś miałam dzień wolny ale niestety miałam wywiad , następnego dnia miałam jechać do Paryża z Dan na ten konkurs . Nie mogłam się doczekać . 
        Na śniadanie zrobiłam moje tradycyjne polskie danie ,  bigos , nie zeszło mi to długo . 
Po jakiś 30 minutach wszyscy wstali i przyszli do kuchni , Niall biegł tak właściwie jak poczuł nowy zapach. 
Harry dał mi całusa na przywitanie i usiadł przy stole , co pierwsze zrobił wziął moją rękę gdzie miałam pierścionek i powiedział :" Musiałem się upewnić ,że to zrobiłem " - zaśmiałam się wtedy i spytałam czy żałuje , on też się zaśmiał i powiedział ,że nigdy ! Kochany , prawda ?
Chłopaki od dziś mieli pracować nad nowym albumem . Znów rozłąka ... 
Harry poszedł przed dom po gazetę , przyszedł zdziwiony . Położył tą gazetę na stół i było tam zdjęcie jak Harry przede mną klęczy , ale skąd oni wzięli to zdjęcie , przecież nie było żadnych paparazzi . Byliśmy wszyscy zażenowani bo to musiał być ktoś z naszych przyjaciół , masakra . 
        Chłopaki musieli już jechać , więc pożegnali się i pojechali , a my z dziewczynami postanowiłyśmy pojechać do moich rodziców i pochwalić się , chociaż mama pewnie już wiedziała , tak myślałam bo była Pat na imprezie . Więc gdy się ubrałyśmy to pojechałyśmy tam . 
Gdy byliśmy w moim domu mama od razu wzięła moją rękę i mnie przytuliła z łzami w oczach , ale ja jej powiedziałam ,że to nic takiego pewnego , tak ? Mama i tak się cieszyła i wypytywała się jak to zrobił i w ogóle ... była wniebowzięta , cieszyłam się ,że ona się cieszyła . Ale niestety po niedługiej rozmowie musiałam jechać na wywiad do studia . W aucie rozmawiałyśmy z dziewczynami o tym ,że na 100% będą się wypytywać o klęczącego Harrego , ale wykombinowałyśmy coś tam .
      Gdy dojechałam do studia redaktorka już na mnie czekała , powiedzmy ,że akurat ona była moją koleżanką, jedyna się mnie nie czepiała , ale niestety widocznie Rick jej płaci ... 
Gdy rozpoczął się wywiad Victoria zaprosiła mnie do studia. Oto nasz wywiad :
V: Witam was wszystkich , dzisiaj naszym gościem Jean , piosenkarka , która przeszła przez swoje życie z trudem .Witam cię również Jean 
J: Dzień dobry
V:Dzisiaj porozmawiamy o twoim życiu , twojej przeszłości , może zacznijmy od tego , słyszałam ,że jak byłaś młodsza byłaś bardzo chora ...
J: Tak to prawda , bardzo cierpiałam , lekarze dawali mi tylko 3% szans na przeżycie , pamiętam ,że gdy byłam w śpiączce widziałam niebo , do końca nie wiem czy to na pewno niebo , ale to było coś cudownego,niebo nie jest takie jakie sobie my ! wyobrażamy , na prawdę , trzeba to przeżyć ,żeby uwierzyć 
V:Tak , to bardzo smutne i przykre , zresztą ,że tutaj też miałaś raka mózgu , nie masz szczęścia 
J: Znaczy nie wiem czy to dobre określenie ,że nie mam szczęścia , jestem katoliczką więc może to cierpienie to próba wiary ...
V:Skoro w to wierzysz ... Powiedz nam Jean bo słyszałam takie coś ,że twoja kariera , to znaczy rozpoczęła się z powodu 1D , co o tym sądzisz ?
J: To znaczy tak , to na pewno jest zasługa 1D , to przez nich zostałam tak jakby sławna , ale chcę ,żeby ludzie postrzegali mnie za mój talent , a nie za 1D .
V:A powiedz nam bo też słyszałam takie "plotki" ,że ty byłaś , a może jesteś z Harrym bo jest sławny ...
J: hmmm , nie to nie prawda , chce powiedzieć ,że ja gdy mamy czas dla siebie nie patrze na niego jako chłopaka z One direction Harrego Stylesa , Harry jest wariatem , przychodzą mu do głowy głupoty , ale ja go kocham za to jakim człowiekiem jest , Harry nie jest tylko wariatem , Harry jest osobą wrażliwą , bardzo emocjonalną , jest dżentelmenem , prawdziwym mężczyzną . 
V:Ale ty przecież jesteś z Niallem , to prawda ? 
J: ........powiedzmy , proszę nie rozmawiajmy o tym 
V:Dobrze , ale chodzą też pogłoski , a właściwie mamy na to dowody ,że podobno Harry podczas wczorajszej imprezy oświadczył ci się .
J:Nie , wygłupialiśmy się tylko .
V: A więc pokażemy ci zdjęcie *pokazali* wyraźnie na nim widać ,że Harry zakłada ci pierścionek
J:Jak już powiedziałam wygłupialiśmy się .
V:Ale masz na sobie teraz pierścionek 
J:A co nie wolno mi ? Kupiłam sobie
V:Tak,słyszałam,że modest zmusza cię do związku z Niallem 
J:Powiedziałam ,że nie chce wypowiadać się na ten temat , jedyne co chce powiedzieć jeszcze dzisiaj to to ,że .... posłuchajcie robicie z człowieka gwiazdę , dajecie mu popularność , ale zawsze musicie wszystko spieprzyć , zawsze , co do łóżka mi wleziecie żeby zobaczyć co tam mam ? To jest chamstwo , przepraszam bardzo , ale ja już tak nie mogę , co ja wam takiego zrobiłam ? To ,że stałam się piosenkarką , to co ... mam tego już serdecznie dosyć , a teraz przepraszam , i do widzenia .! *wyszłam*
      Dziewczyny czekały na mnie w aucie pod studiem gdzie oglądały transmisję wywiadu , ja szczerze weszłam do auta z płaczem , bo ja naprawdę mam tego dosyć ,że każdy robi wszystko żeby ośmieszyć człowieka . 
Od razu po wywiadzie pojechałyśmy do domu gdzie czekali na nas chłopcy , Harry mnie przytulił i powiedział ,że dobrze jej powiedziałam . Ja niestety musiałam się spakować bo tego dnia wyjeżdżałam do Paryża . Poszłam się spakować , wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy . Gdy wszystkie się wpakowałyśmy , bo El też z nami jechała , chłopaki nas odwieźli na samolot . Postanowiłyśmy pojechać moim samolotem , szybciej . Chłopaki żegnali się z nami na lotnisku czule , Harry mnie przestrzegł ,że jak będę szła na imprezę mam nie ściągać pierścionka , ja zaśmiałam się i weszłam do samolotu . 
       Gdy leciałyśmy rozmawiałyśmy z dziewczynami o ..... o babskich sprawach XD .
Kiedy już doleciałyśmy było jeszcze jasno , tego samego dnia był casting do konkursu , także od razu z lotniska pojechałyśmy do studia , w aucie się przebrałyśmy , a w studiu się wymalowałyśmy . Danielle przedstawiła mnie innym jurorom , poznałam również wszystkich uczestników , poznałam wiele fajnych ludzi.
       Gdy rozpoczął się casting , w wielu osobach widziałam "siebie" , siebie młodą tańczącego samouka , no cóż nie było pieniędzy więc trzeba było korzystać z internetu i z książek i z ludzi .
Na casting przyszło 90 osób , przepuściliśmy 70 do I etapu. Po castingu pojechałyśmy do hotelu gdzie się wykąpałyśmy . Później zaczęłyśmy oglądać film i rozmawiać .

środa, 26 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLIV

AFERA/SPOTKANIE/ZASKOCZENIE

      (...)Wszyscy bardzo się cieszyliśmy , to dla mnie wielka szansa aby się rozpowszechnić no i też pouczyć innych , prawda ?
Chłopaki poszli się przebrać a my zostałyśmy zrobić śniadanie,gdy chłopcy przyszli zjedliśmy wszyscy razem,przy śniadaniu Louis , jak to zawsze śmiał się z naszej nocy , no ale nic co ludzkie nie powinno mu być obce , ani dziwne , tak ?
Nie przejmowałam się tym co on mówi , śmiałam się z tego sama , bo nawet nie pamiętałam co się działo , teraz już wiem . 
        Po śniadaniu poszłam się ubrać w letnie ciuchy bo było ciepło , gdy zeszłam na dół postanowiliśmy z Harrym się przejść , kiedy już wyszliśmy tak sobie rozmawialiśmy o tym wszystkim , nagle zauważyliśmy ,że paparazzi nas śledzi , więc Harry stanął i powiedział ,że musimy sprzeciwić się Rickowi , nie wiedziałam o co mu chodzi , ale pocałował mnie , śledzący nas paparazzi robił nam zdjęcia .... A oto mój ziomek :
Później zaczęliśmy znów spacerować i rozmawiać , nagle zadzwonił do mnie Rick , odebrałam . Był wkurzony kazał nam wszystkim przyjechać do studia , więc zadzwoniliśmy po Louisa ,który przyjechał po nas i wszyscy razem pojechaliśmy do studia ... 
       Gdy byliśmy w gabinecie Ricka on rzucił na stół zdjęcia z imprezy , zaczął wypytywać się co to jest i tak dalej , ale my się nic nie odzywaliśmy . Zagroził nam ,że jeszcze jeden taki numer a ble ble ble ... 
Szczerze to mieliśmy to w dupie i po ostrym spotkaniu z Rickiem pojechaliśmy do domu , gdzie później graliśmy w piłkę , nasze drużyny to , dziewczyny + Niall na chłopaki - Niall , oczywiście my wygraliśmy no.
       Gdy skończyliśmy grać my poszłyśmy się opalać , a chłopaki gdzieś pojechali , nie wiedzieliśmy gdzie bo my się opalałyśmy .
Gdy tak się opalałyśmy rozmawiałyśmy o chłopakach i co zrobić dziś wieczorem , w trakcie naszej rozmowy przyjechali chłopcy ,którzy oznajmili nam ,że robimy dziś impre nad basenem tylko dla najbliższych , więc my zaprosiłyśmy kogo się dało "najbliższego" . 
     Później poszliśmy się ubrać , to znaczy ja byłam w bikini tylko ubrałam sobie spodenki dziewczyny zresztą też,przygotowaliśmy wszystko i czekaliśmy , gdy wyszłam na zewnątrz zobaczyłam chłopaków siedzących na boisku do piłki nożnej , trochę się zakradłam i podsłuchałam tylko : "Jak ja jej mam to powiedzieć , żeby nie była zła" - powiedział Harry , to było dla mnie bardzo dziwne bo co chciał mi powiedzieć , ale teraz już wiem . 
Po godzinie ludzie zaczęli przychodzić przyszła również moja siostra Patunia ,która pokazała mi ,że już umie szpagat i inne tam triki , bardzo się cieszyłam . DJ Malik zapuścił muzę i zaczęliśmy tańczyć , było fajnie , nagle Harry niby skoczył po drinki więc ja sobie tańczyłam z dziewczynami , ale zamiast wrócić z drinkami wrócił z mikrofonem , powiedział moje imię i zawołał mnie , ja przestraszona poszłam do niego , Harry zaczął wypowiadać swoją długą i piękną przemowę więc słuchałam :
"Witam was wszystkich .... ymmm co ja chciałem powiedzieć ... aha , Jean wiesz jak ja cię bardzo kocham i,że chcielibyśmy razem spędzić całe życie , ja tak chce , ale nie wiem czy ty tego chcesz bo się trochę boje , wiem ,że jesteśmy młodzi , jak chcesz to to co zaraz ci powiem może nie być zobowiązujące ... " wtedy wyjął z kieszeni pudełeczko , ja zatkałam twarz , nogi mi się strasznie trzęsły, nagle Harry uklękną , wziął moją dłoń , otworzył pudełko i zadał mi trudne pytanie "Czy chcesz być moją drugą połówką?" - ja popatrzyłam się na gości , popatrzyłam się na Liama i Danielle ,która pokazała mi rękę na której był pierścionek od Liama , nie wiedziałam wtedy ,że się zaręczyli , masakra , popatrzyłam się na Louisa i Eleanor ,która mi potakiwała . Później zwróciłam wzrok na Harrego i powiedziałam "T---T---TT---TAK , ale ,żeby to na razie nie było nic zobowiązującego  " - w tej chwili to była jakaś masakra Harry podniósł mnie na ręce i zaczął całować ,pomyślałam sobie w tym momencie o fankach , że to akurat mnie spotkało , a nie je ... dlaczego ? Bałam się trochę , mieliśmy dopiero po 19 lat , nie chciałam jeszcze się z nim łączyć na amen , chciałam tego , ale jeszcze nie .Kurde Harry Styles i Jean Styles , ach jak to brzmi , haha . 
      Po pięknych "zaręczynach" Harrego podeszliśmy razem do chłopaków i do dziewczyn , gratulowali nam,w tym momencie dowiedziałam się też ,że Liam i Dan tak samo zrobili .... nagle wygonili nas do pokoju,śmiałam się strasznie  , dali nam drinki i chop do łóżeczka , hahah nie no tak do końca nie było , możecie się tylko domyśleć jak to było . Teraz gdy to piszę śmiejemy się z Harrym z tych starych dobrych czasów , są tu też Alex i Harry2 . Domyślacie się kim oni mogą być ? Jeśli nie , czytajcie bloga , dokładnie .

wtorek, 25 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLIII

KONCERT / GALA / UDAWANIE / PROPOZYCJA

           Następnego dnia gdy się obudziłam nadal byłam przytulona do Harrego , postanowiłam zejść na dół,gdzie zrobiłam sobie kawę , po chwili zeszła do mnie Danielle , razem piłyśmy kawę , ona widziała ,że ja nie jestem w zbyt dobrym humorze , spytała się o co chodzi , powiedziałam jej ,że nie wiem jak to będzie , nie wiem jak ja będę udawać , przytulać się z Niallem , ok to mój przyjaciel i jest mi bardzo bliski , ale tak nie mogę , przy Harrym , serce mnie bolało .
          Danielle była moją najbliższą tutaj przyjaciółką , bardzo ją kochałam ,że tak mnie wspierała . Przy stole rozpłakałam się , nagle wszedł Harry z chłopakami , najwyraźniej podsłuchali naszą rozmowę , El jeszcze spała .Chłopcy podeszli do mnie , przytulili mnie . Powiedzieli ,że wszystko będzie dobrze , jakoś nie chciało mi się w to wierzyć , dzisiaj miała być gala , na której miałam robić z Niallem piękne zakochane miny,mnie to przerastało . Odeszłam od stołu , poszłam do łazienki wykąpałam się i ubrałam , poszłam do sali gdzie ćwiczyłam taniec,układy , włączyłam muzykę na cały regulator i zaczęłam tańczyć , musiałam się wyżyć , dla mnie to był najlepszy sposób , ale niestety , nagle upadłam i zaczęłam płakać . Przyszła do mnie El , przytuliła mnie , powiedziała ,żebym nie pokazywała Rickowi jak mnie to gnębi , postanowiłam jej posłuchać . Po rozmowie poszłam się odświeżyć i pojechałam na arenę bo miałam dziś wcześniej koncert. 
Gdy tam byłam przebrałam się w luźny strój i zaczęłam uczyć się układów , było trudno , 3 godziny .... po próbach poszłam się przygotować . Gdy zostało 10 minut , akurat przyszli chłopcy i dziewczyny , Harry widział ,że jestem zestresowana , pokazał mi swój tatuaż ,który zrobił sobie z powodu ..... dał mi swój naszyjnik , powiedział ,żebym go trzymała cały czas w ręce i na koniec pocałował mnie . Ten pocałunek mnie orzeźwił .
        Gdy koncert się rozpoczął , czułam w dłoni naszyjnik i czułam gdyby Harry ze mną był , to było piękne uczucie i niesamowite . Teraz jak to piszę czuję się jak dziecko , takie zadowolone , masakra . 
Lecz gdy przyszedł czas na pytania trochę nie było to fajne : 
-Jean fajnie to tak zdradzać Harrego z jego przyjacielem ? - ...
-Dlaczego to zrobiłaś , co znudził ci się jeden?- nie ! 
 POPATRZYŁAM SIĘ WTEDY NA BACKSTAGE , WIDZIAŁAM ,ŻE HARRY CHCIAŁ JUŻ IŚĆ I OPIEPRZYĆ ICH 
-Jane nie podoba ci się już Harry ? - podoba mi się , ja go ....
-Dlaczego to zrobiłaś, dobrze ci teraz ? - uwierzcie ,że nie 

Nagle wyszedł Harry z chłopakami , Harry powiedział ,że wszystko co teraz usłyszą jest wiadomością tylko dla nich .( Harry ) : Słuchajcie , muszę wam to powiedzieć bo nie mogę patrzeć jak ją obrażacie , zresztą nas też , Jane mnie nie zdradziła , my nadal jesteśmy razem , nie zerwaliśmy , to wszystko ukartowało modest , wy nie rozumiecie ? to zdjęcie na okładce gazety , przecież przerobione , większość z was pewnie mnie widziało wtedy , to dlaczego nie interweniujecie , co ? Modest wymyśliło nowy plan aby zarobić , mamy warunek , albo Jane udaje ,że jest dziewczyną Nialla albo zrobią nam piekło ... baliśmy się , nie możemy się wycofać , a teraz dziękujemy , zastanówcie się co robicie ... 

       Po jego przemówieniu zeszliśmy ze sceny i od razu pojechaliśmy do domu aby przebrać się na galę .Gdy dojechaliśmy do domu , poszłam sobie z dziewczynami zrobić make-up i się przebrać , gdy to zrobiliśmy zeszłyśmy na dół , gdzie na zewnątrz czekali na nas chłopcy i limuzyna . No niestety w limuzynie byłam jeszcze z Harrym ale z limuzyny musiałam wyjść z Niallem . Gdy dojechaliśmy Harry pocałował mnie , a Niall zażartował : Jest moja , haha wariaci .... 
       Gdy otworzyli nam drzwi limuzyny wyszłam z Niallem z uśmiechniętą zadowoloną miną , na czarwonym dywanie robili nam zdjęcia ... Gdy byliśmy w środku usiedliśmy przy stoliku , tam usiadłam pomiędzy Harrym a Niallem , to śmiesznie wyglądało . 
Ja byłam nominowana do : "The best singer" i do" Best song " , wygrałam tylko "The best singer" - tylko ? Ale ja jestem głupia , ta nagroda to coś wspaniałego ... 
Gdy rozpoczęło się after party , poszliśmy zamówić drinki , na początku tańczyłam z Niallem ,ale gdy popiliśmy trochę więcej zaczęłam tańczyć z Harrym , a Niall z jakąś dziewczyną , mój taniec z Hazzem , był bardzo , za bardzo zbliżony i za dużo pocałunków w nim , hahha . Byli tam paparazzi ,którzy na 100% to sfilmowali . 
     Po imprezie do domu odprowadzili nas chyba ochroniarze , nic nie pamiętam ... 
Następnego poranka gdy się obudziłam , to było strasznie dziwne , bo obudziłam się bez sukienki , bez bielizny , Harry też , bałam się ,że ktoś nas zgwałcił , hahah . Obudziłam Harrego ,który paaaamięęętał co się dziaaało , opowiedział mi dlaczego byłam bez ubrań , mówił tam o jakimś tańcu ... hahahah . Poszłam się ubrać do łazienki , później poszłam na dół do kuchni , przy śniadaniu , wszyscy się z nas śmiali co my tam wyprawialiśmy , ale ja na prawdę nic nie pamiętałam . Skapneliśmy sie też ,że ja nie powinnam tańczyć z Harrym , ale dupa .Nagle ktoś zapukał do drzwi był to listonosz ,który przyniósł mi list z jakiejś akademi tanecznej , czy coś , Dan mi powiedziała,że ona też dostała z tam tąd list o to ,żeby była jurorką.    Baliśmy się go otworzyć , ale w końcu to zrobiłam , w środku był list ,w którym pisało ,że chcą abym była jurorką w konkursie tanecznym i pomagała konkursantą w układaniu układów , strasznie się z Dan cieszyłyśmy , ale to było dziwne , ja taka sławna w tańcu nie byłam , ale Danielle powiedziała mi ,że gdy tańczyłam nakręciła mnie i tam wysłała , kochana , prawda ? Było to w Paryżu na 2 tygodnie miałam tam jechać , akurat miałam wtedy wolne . Cieszyłam sie ... chłopaki ze mną .

sobota, 22 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLII

KONCERT/PRZEPROSINY/ROZMOWA

    (...) Tego samego dnia wysłałam Harremu sms'a o treści : "Jeśli chcesz wyjaśnić mi to wszystko przyjedź na mój dzisiejszy koncert , gdzie później porozmawiamy" . Może wydawać się to głupie co mu napisałam ale naprawdę nie wiedziałam co mam o tym myśleć . 
           Potem postanowiłam zadzwonić do dziewczyn i pójść z nimi na siłownie , chciałam je też przeprosić bo przy nich też zachowałam się chamsko , więc to zrobiłam ... Na siłowni czekałam na nich , gdzie później ich przeprosiłam , na szczęście mi wybaczyły , na siłowni rozmawiałam z nimi , przede wszystkim pewnie zastanawia was dlaczego wybrałam właśnie to miejsce , bo chciałam się wyżyć . Z dziewczynami nie rozmawiałyśmy o Harrym , ale ogólnie o 1D tak , powiedziałam im jaki miałam plan aby pogadać z Harrym , powiedziały ,że też przyjdą i jak coś to mnie wspomogą , no Danielle i tak by tam była bo tańczyła na moich koncertach bo jedna dziewczyna skręciła nogę . 
Na siłowni dostałam sms'a ,w którym Harry potwierdził ,że przyjdzie , dzwonił też do mnie wiele razy ale nie odbierałam ... Gdy byłam na siłowni zadzwonił również do mnie Rick ,który powiedział ,że jest mu bardzo przykro ,że rozstałam się z Harrym , miło z jego strony , ale powiedział tez ,że nie życzy sobie takich akcji jaką zrobiłam z tym tańcem .
       Po siłowni pojechałam do domu się wykąpać , a później pojechałam na próbę , gdzie dużo ćwiczyłam , nie mogłam pojąć układów bo cały czas myślałam o problemach ,które mnie wtedy obarczały , ale w końcu się nauczyłam . Po próbie poszłam się przyszykować , tego dnia dziewczyny zrobiły mi ciemny make-up i miałam założyć neonowe ubrania , fajnie wyglądałam . Bałam się spotkania z Harrym , nie wiedziałam czy mogę mu spojrzeć w oczy , kochałam go ! .
Gdy zostało 10 minut do koncertu bałam się , wiedziałam też ,że fani będą pytać o Harrego i o ten incydent z tańcem na stole . 
      Gdy koncert się rozpoczął fani wpatrywali się na mnie , po raz pierwszy miałam wtedy uczucie gdybym wiedziała co oni myślą , zdawało mi się, albo i nie ,że oni zastanawiali się co ja czuje , coś takiego .
Gdy były pytania z twittera moje przeczucia sprawdziły się , oto one :
-Jane dlaczego rozstałaś się z Harrym ? - To nie jest jeszcze takie pewne ...
 ZAUWAŻYŁAM HARREGO NA WIDOWNI 
-Jane dlaczego tańczyłaś na stole , byłaś pijana ? - tak troszke *śmiech*
-Jane byłam na tej dyskotece i widziałam jak Harry cię z niej zabierał , był zły , co się działo później? - pojechaliśmy do domu , a rano poszłam do swojego 
-Jane wiemy dobrze ,że nie jesteś już z Harrym , kochasz go jeszcze ? - ... Tak , kocham go , jest on najważniejszą osobą w moim życiu , ale nie umiał tego zrozumieć ...
 ..... i wiele innych pytań ,które były na ten sam temat. Nagle , na scenie zrobiło się ciemno , wystraszyłam się , na bilbordzie pokazał się Harry , zaczynający śpiewać piosenkę , nagle reflektory zaświeciły na mnie i na niego, fani zaczęli świecić telefonami , Harry zbliżał się do mnie , w końcu podszedł do mnie , piosenka była od serca bo mówił co myśli , mówił ,że to kłamstwo , ja również zaczęłam śpiewać , odpowiadać na to co on śpiewa , ale w końcu podszedł do mnie blisko , bardzo , chciał mnie pocałować , ja go też , ale nie wytrzymałam tej presji i zeszłam ze sceny .

Po koncercie , poszłam jeszcze na spotkania z fanami , robiłam sobie zdjęcia i trochę też odpowiadałam na pytania , nie chciałam ich oszukiwać co się stało , ale też nie mówiłam im całej prawdy bo sama nie wiedziałam czy to prawda czy kłamstwo , prawda ? Byłam trochę otumaniała przez występ Harrego.
Podczas gdy robiłam zdjęcia podeszły do mnie dziewczyny , nagle zauważyłyśmy chłopaków idących w naszą stronę , byłam trochę zdenerwowana ... Harry podszedł i przeprosił mnie , pokazał mi nagle zdjęcia,na których był Harry z jego siostrą i pokazał mi gazetę , zdjęcia były identyczne tylko inna twarz , powiedział ,że to modest zrobiło , chciałam sprawdzić czy to prawda więc od razu nawet się nie przebierałam po koncercie pojechałam do studia , tam weszłam wkurzona do gabinetu Ricka szczeliłam mu na stół gazetę i zdjęcie , przez chwilę udawał ,że nic o tym nie wie , ale widział ,że mu nie wierzę i powiedział mi prawdę , powiedział ,że ma plan na zarabianie , że miał wystąpić taki chaos , później my mieliśmy zerwać ze sobą i ja miałam "udawać" związek z Niallem , ja nie chciałam dla mnie to był jakiś obłęd , ale on powiedział ,że się z tego nie wycofamy , mamy robić co on nam rozkazuje robić , bo inaczej za zerwanie kontraktu zapłacimy miliony , ja wkurzyłam się i wyszłam z płaczem na korytarz , dziewczyny za mną , usiadłam na fotelu i płakałam , to było straszne , po chwili wyszli chłopcy , Harry usiadł koło mnie , chciał powiedzieć coś ale ja powiedziałam ,żeby nic nie mówił i tylko przytuliłam się do niego , to było straszne . Po jakiś 30 minutach wyszliśmy ze studia , zadzwoniłam do mamy ,że będę spała w moim domu , pojechaliśmy wszyscy razem tam ... Gdy byliśmy na miejscu usiedliśmy wkoło stołu i rozmyślaliśmy co zrobić , ale nic nie mogliśmy już zdziałać , było za późno . Byłam wkurzona ,że ........ 
      Byłam bardzo zmęczona więc poszłam się wykąpać i poszliśmy spać , Harry poszedł do innego pokoju , ale ja do niego poszłam , nie chciałam być sama , weszłam do łóżka i przytuliłam go , przepraszałam go ,że mu nie wierzyłam on też mnie przepraszał , ale ja mogłam mu ufać , wiedziałam ,że mnie kocha , zresztą teraz też to wiem . Później zasnęliśmy . 

czwartek, 20 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XLI

            MODEST 

      (...) Następnego poranka gdy tylko się obudziłam chciałam zadzwonić do Harrego , ale niestety nie odbierał , nie myślałam ,że to coś poważnego więc poszłam się wykąpać i ubrać .
        Gdy się odświeżyłam poszłam na dół zjeść śniadanie , zobaczyłam Em ,która siedziała przy stoliku więc podeszłam do niej , była smutna , bardzo , nie wiedziałam o co chodzi ,miała przed sobą gazetę , spytałam się co jej jest co się stało , wtedy pokazała mi gazetę , na której było zdjęcie Harrego ,który całuje się z jakąś gwiazdą  , nie patrzyłam się kim ona była , ale do dziś nie zapomnę tego uczucia gdy czułam jak serce chciało mi wyskoczyć z klatki piersiowej , to było okropne , Em powiedziała tylko moje imię , ale ja pobiegłam do pokoju hotelowego , rzuciłam się na łóżko i płakałam , nigdy tak się nie czułam , gdy myślałam ,że jeszcze kilka dni temu on był ze mną , całowaliśmy się .... masakra .
Nagle zobaczyłam ,że on dzwoni do mnie , nie odbierałam , ja płakałam ,a  on nadal dzwonił i wysyłał sms'y, no naprawdę nie wiedziałam co mam myśleć .
      Po chwili usłyszałam pukanie do drzwi , była to Emma , weszła do środka , nie chciałam z nią rozmawiać,ale ona usiadła na łóżku i teraz już wiem ,że udawała wielką przyjaciółkę, przy niej nadal Harry wydzwaniał do mnie , chciałam odebrać i chciałam aby wytłumaczył mi o co chodzi , ale gdy już miałam dotykać telefon , Em wzięła mi rękę ... 
Od tego dnia miałam 2 tygodniową przerwę w trasie i miałam jechać z Harrym na Majorkę ,ale nici z tego .
Gdy Em wyszła , zadzwoniłam do mamy aby powiedzieć jej że przyjadę , ona już o wszystkim wiedziała,po rozmowie z mamą spakowałam się i zeszłam na dół , miałam jechać na lotnisko , na zewnątrz hotelu było pełno paparazzi , miałam tego dosyć , w drodze z hotelu do auta słyszałam tylko pytania dotyczące Harrego,możecie sobie tylko wyobrazić jak ja się czułam .
W drodze na lotnisko przed oczami miałam tylko jeden obraz....Harrego
Kiedy już dojechałam na lotnisko , z bezmyślnością poszłam do samolotu,gdy lecieliśmy Em pocieszała mnie ale ja szczerze jej nawet nie słuchałam ,kiedy dojechaliśmy na lotnisko w Londynie , mama czekała na mnie , przytuliła mnie mocno , ja płakałam , nie patrzyłam na to ,że było tam pełno fanów czy paparazzi , w trakcie gdy jechałam do domu zadzwoniła do mnie Eleanor ,która mówiła ,że ta gazeta to nie prawda,ble ble ble ... rozłączyłam się . Miałam dosyć tych wszystkich ludzi , chciałam być sama , dlaczego mnie to spotykało co , dlaczego !?
Gdy przyjechałam do domu , poszłam do pokoju , tyle czasu nie widziałam rodziców i rodzeństwo więc zamiast siedzieć z nimi i spędzać mile czas ja zamknęłam się w pokoju i nic nie robiłam , tylko płakałam.
Ja naprawdę myślałam ,że Harry jest moim partnerem na całe życie,miałam dosyć ... Po kilku godzinach postanowiłam o tym zapomnieć i pójść na imprezę , ubrałam się i się wymalowałam i poszłam na imprezę , mama była przeciwna,nie chciała ,żebym szła bo wiedziała ,że wywiąże się z tego afera . 
A więc gdy pojechałam na imprezę oczywiście paparazzi mnie śledziło weszłam do środka , zamówiłam drinka i zaczęłam tańczyć , później wzięłam następnego i następnego , nagle zobaczyłam ,że do klubu weszli chłopcy (1D) Harry próbował ze mną rozmawiać ale ja nie chciałam , weszłam na stół i zaczęłam tańczyć (byłam pijana) podszedł pod stolik jakiś przystojny chłopak i zaczął mnie macać , nie podobało mi się to ale chciałam ,żeby Harry zobaczył co stracił , tańczyłam tak , Harry było widać ,że się wkurzał i miał ochotę zabić tego gościa ale chłopcy go powstrzymywali , Hazz się przyglądał , aż w końcu nie wytrzymał , dał z piąchy temu gościowi , wziął mnie na ramiona i wyprowadził z klubu , byłam na niego zła , nie chciałam ,żeby mnie dotykał , cham jeden , zaczęłam go wyzywać , bić i kopać , wsadzili mnie do auta i zawieźli chyba do "naszego domu" położyli mnie na łóżku , były z nimi też dziewczyny , trzymały mnie , chłopcy na rozkaz Dan wyprowadzili Harrego z pokoju , dziewczyny zaczęły mnie się wypytywać , po co to robię i takie tam , ale ja byłam zbyt pijana ,żeby im odpowiadać , najgorsze były to ,że one wiedziały o akcji z Harrym tylko,że to był podobno fake ... no nie wiem , zaczęły opowiadać ,że to przez modest i takie tam , ale ja później zasnęłam.
      Gdy rano się obudziłam strasznie bolała mnie głowa , wszyscy chyba jeszcze spali więc postanowiłam uciec , ale niestety byłam zamknięta na klucz , super prawda ?
Nagle usłyszałam jak ktoś idzie , był to Louis przyszedł do mnie , usiadł i spytał się co u mnie , a jak miało być okropnie , ale z nim zawsze umiałam rozmawiać , był moim przyjacielem , opowiedziałam mu dlaczego to zrobiłam , on mnie doskonale rozumiał , ale opowiedział mi ,że to sprawka modest ,że to oni to zrobili , aby zarabiali za plotki , nie wiedziałam czy w to wierzyć .... chciałam jechać do domu , Lou zgodził się aby mnie odwieźć , chciałam iść na nogach , ale pod domem było pełno paparazzi , Lou pokazał mi gazetę ,w której byłam ja tańcząca na stole , dopiero wtedy dotarło do mnie co zrobiłam ale ...
Gdy Louis odwiózł mnie pod dom , powiedział ,że Harry naprawdę , nie jest niczemu winien , ale ja zamknęłam drzwi ... Mama od razu zrobiła mi kazanie , no miała racje , ale poszłam do pokoju , tak chwilę zastanawiałam się o tym co mi Lou powiedział , nie wiedziałam co o tym mam myśleć , w pokoju czytałam listy od fanów , miałam ich pełno , w jednym liście , dziewczynka napisała coś takiego :
 "Witaj Jane , wiem ,że pewnie mnie nie znasz , no na pewno , ale chciałam ci napisać ,że jestem twoją wielką fanką , jestem w domu dziecka , bardzo chciałabym cię kiedyś poznać , dlaczego nie mogę ? Bo jestem biedna , nie mam rodziny ,która mnie kocha , miałam ciocie która mnie ukradła mamie , mama nic nie mogła zrobić bo tylko tam byłam bezpieczna , chciała mi zapewnić dobry dom , ciocia przez większość życia mówiła mi ,że mama nie żyje , lecz pewnego dnia dowiedziałam się ,że mam , miałam mamę , ale to było za późno bo ... mama zmarła , to było okropne dla mnie , więc pamiętaj nie wierz nikomu do póki nie dowiesz się prawdy zanim będzie za późno ... Chciałam cie jeszcze prosić o bilety na koncert (...) "
     Po przeczytaniu tego listu zrozumiałam ,że muszę wysłuchać Harrego , musiałam poznać jego wersję wydarzeń ...

niedziela, 16 czerwca 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XL

DZIEŃ WOLNY / KONCERT 

           (...)Gdy obudziliśmy się znów leżeliśmy na innych miejscach niż byliśmy , chłopcy się ubrali , ja jeszcze chwile leżałam z Harrym na łóżku , byliśmy przytuleni , nagle Lou zawołał wszystkich do innego pokoju , prócz nas , to było dziwne , kiedy wyszli próbowaliśmy się dowiedzieć o co chodziło , ale nic nam nie powiedzieli , Louis tylko zatarł ręce i powiedział ,żebyśmy wzięli stroje kąpielowe i idziemy na basen , zgodziliśmy się .
               Gdy byliśmy w drodze na basen cały czas się wygłupialiśmy , to było fajne ,kiedy już doszliśmy na miejsce , przebraliśmy się i poszliśmy się kąpać . Byliśmy na basenie otwartym . Patrycja również świetnie się bawiła , lekcje tańca zaczynała dopiero za kilka tygodni więc jeszcze miała czas na zabawę .
Na basenie była wielka zjeżdżalnia , z której zjeżdżaliśmy , było super , no prócz tego ,że miałam rozbitą głowę bo się walnęłam o próg zjeżdżalni , ale to przez Zayna ...
Kiedy już skończyliśmy się kąpać poszliśmy wszyscy na pizze , Jezu dlaczego my cały czas jedliśmy pizze ?
Lubiliśmy ją najwyraźniej , a więc jak sobie pojedliśmy postanowiliśmy pójść do hotelu , ale oczywiście nagle Niall powiedział ,żebyśmy z nim poszli na zakupy , a reszta chłopaków i Patu poszli do hotelu , mówiliśmy im aby szli z nami , ale oni nie chcieli . Nie wiem dlaczego , to było naprawdę dziwne , ale dlaczego tak było dowiecie się dalej , a więc gdy tak sobie chodziliśmy po sklepach było już późno bo koło godziny 20-21 , nagle zadzwonił telefon Niall odebrał i nagle sobie tak powiedział ,że on już nie chce kupować ubrań i powiedział ,że idziemy do hotelu , więc zaczęliśmy iść . W czasie drogi nikt nic nie mówił , Niall najwyraźniej bał się naszego "wywiadu" , gdy dochodziliśmy już do hotelu trochę mnie bolał brzuch bo się denerwowałam , Niall zaprowadził nas pod drzwi naszego pokoju , powiedział ,żebyśmy się dobrze bawili , no to mnie rozwaliło ...
          Gdy weszliśmy do pokoju byłam zaskoczona , oni nam przyszykowali kolację , to było takie romantyczne , śmialiśmy się chwilę z Harrym , wiedzieliśmy ,że podsłuchują , ale nie przeszkadzało nam to jakoś , gdy zjedliśmy kolacje jeszcze chwilę rozmawialiśmy , Harry mi wtedy po raz kolejny wyznał miłość,wy sobie nie wyobrażacie jak ja go kocham , to jest miłość magiczna , gdy się na niego patrze mam motylki w brzuchu , a zarazem mnie tak ściska , to jest uczucie ... jak go całuje w oczach pokazuje mi się obraz naszych wszystkich przeżyć , nie ma momentu abym o nim nie myślała , zawsze , gdy jestem w trasie ,gdy śpiewam , gdy jesteśmy razem , zawsze , zawsze o nim myślę. Ja nie jestem z nim jak to wiele fanek twierdzi z tego powodu ,że to Harry Styles , chłopak z One Direction , uwierzcie mi ,że to nie ma nic z tym wspólnego , naprawdę Harry jest osobą bardzo wrażliwą i on ma rację ,że każdy z jego tatuaży opowiada jakąś historie , on ma tatuaż nawet ,który opowiada gdy pierwszy raz się spotkaliśmy,większość osób mówi,że tyle tatuaży to niszczy ciało , ale czyż nie powinniśmy korzystać z życia ?
A więc później poszliśmy na balkon , Harry wziął gitarę i postanowiliśmy napisać piosenkę , tytuł jej był "I love u" jak sama nazwa może wskazywać ,że piosenka jest o miłości , nie koniecznie , bo ta piosenka opisuje nasze spotkanie na koncercie ... później po prostu świetnie się bawiliśmy , co będę opowiadać.
        Rano gdy się obudziłam Harry patrzył na mnie jak spałam , poczułam się jakbym była jego żoną ,naprawdę , masakra .
Nagle ktoś zapukał do drzwi , byli to chłopcy , nie było Pat , ale Niall powiedział ,że odwieźli ją do domu , byłam mu wdzięczna , ja poszłam się wykąpać i ubrać , a chłopaki zostali w pokoju  , gdy wyszłam z łazienki , chłopaki powiedzieli ,że muszą już jechać , dziś mieli ostatni koncert w tracie TMH w Japonii więc musieli jechać , z jednej strony cieszyłam się ,że będę z nimi ,a z drugiej nie chciałam się rozstawać z Harrym i chłopakami też .Później jeszcze chwilę żartowaliśmy ,Louis spytał się mnie jaki był Harry tej nocy bo dla niego jest ostry xD a Hazz wtedy go po głowie walnął .
Gdy chłopaki się spakowali pojechaliśmy na lotnisko , w aucie cały czas się przytulałam do Harrego ,ale Lou nie dawał mi spokoju bo podchodził do mnie i albo mnie szczypał albo naciągał mi szelki od stanika , dziecko!!!
        Na lotnisku żegnałam się z Harrym , później ja pojechałam do hotelu bo musiałam jechać na arenę , miałam dziś koncert . W hotelu spakowałam się bo po koncercie od razu miałam jechać do Niemiec .
Gdy byłam już na arenie miałam próbę , później dziewczyny mnie przygotowały i byłam gotowa do koncertu/
        Koncert rozpoczęłam piosenką napisaną poprzedniej nocy z Harrym "I love u" , fani byli zaskoczeni ...
Później już śpiewałam moje normalne piosenki . W trakcie pytań z twittera jedno z pytań brzmiało :
-Planujecie z Harrym ślub lub dziecko ? - ja odpowiedziałam - *hahaha* nie na razie nie , jesteśmy jeszcze młodzi , mamy dopiero 19 lat , nie nie nie , za wcześnie , jeszcze nie wiem czy będziemy ze sobą , co będzie to będzie.
        Po koncercie pojechałam od razu na  lotnisko skąd pojechałam do Niemczech , w samolocie myślałam o tym pytaniu , przypomniałam sobie ,że Harry kiedyś powiedział mi ,że może będziemy mieć kiedyś takie malutkie Haziątko ... zaczęłam się tak nagle w samolocie śmiać , nikt nie wiedział o co chodzi ....
Gdy dojechaliśmy do Niemczech oczywiście na lotnisko było pełno fanów , ledwo się przez nich przecisnęłam ... gdy byliśmy w drodze do hotelu przespałam się trochę w aucie , gdy dojechaliśmy Emma (charakteryzatorka) obudziła mnie , w hotelu zostałam miło przywitana , gdy poszłam do pokoju od razu poszłam wziąć relaksacyjną kąpiel , Emma przyszła do mnie (Em myła moją dobrą koleżanką w tej trasie),widziała ,że jestem jakaś przygnębiona , powiedziałam jej o co chodzi , nie będę tu pisać .Później do później w nocy rozmawiałyśmy , potem Em poszła a ja poszłam spać .

niedziela, 9 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXIX

DZIEŃ WOLNY 

         Gdy rano się obudziłam nie chciało za bardzo mi się wstawać ale musiałam , poszłam do łazienki się wykąpać i ubrać , było bardzo ciepło więc ubrałam sobie krótkie spodenki jeansowe i bluzkę z napisem "I love free time" , gdy się ubrałam zeszłam na dół coś zjeść i postanowiłam pójść pobiegać , przed hotelem byli fani ale już nie uciekałam przed nimi tylko rozdałam autografy i pogadałam sobie z nimi , później poszłam biegać .
         Gdy sobie tak biegałam zadzwoniłam do mamy , chciałam się spytać co robi , dawno się nie widziałyśmy , zresztą tęskniłam też za moimi siostrami , za Cece (2 l .) i za Patrycją (14 l.) , wpadłam na pomysł aby przyjechały do mnie bo tego dnia miałam czas wolny , ale mama zgodziła się tylko na Patrycję bo Cece była za mała , więc wysłałam po nią samochód i biegałam dalej .
Po godzinie wróciłam do hotelu i poszłam do pokoju się przebrać , gdy akurat zmieniłam ubranie ktoś zapukał do drzwi , była to Patrycja , ale się za nią wtedy stęskniłam , masakra , powiedziała ,że może też zostać na jutrzejszy koncert , ucieszyłam się , gdy się rozpakowała postanowiłyśmy ,że pójdziemy na lody,gdy tak spacerowałyśmy sobie po ulicach Menchesteru Pat opowiedziała mi ,że jej marzeniem jest być zawodową tancerką , więc wpadłam na pomysł aby moje tancerki coś ją nauczyły , więc pojechałyśmy do hali gdzie mieliśmy mieć jutro próbę układów ...
Gdy tam dotarłyśmy Pat była w niebo wzięta , strasznie się cieszyła , ja jak tak na nią patrzyłam jak tańczy,pomyślałam sobie ,że ona jest naprawdę zajebista , naprawdę szybko się nauczyła układu , była świetna , spytałam się Kate , jednej z lepszych tancerek gdzie chodziła do szkoły tańca , powiedziała ,że w Londynie , dała mi adres tej szkoły , powiedziała jeszcze ,że na pewno przyjmą tam Patrycję ,ucieszyłam się,ja nic jej nie mówiłam o tym chciałam aby miała niespodziankę .
         Gdy wyszłyśmy z hali ,postanowiłam ,że pojedziemy do Londynu do tej szkoły , gdy byłyśmy w drodze,Pat pytała się gdzie jedziemy i w ogóle , ale ja jej nie powiedziałam , po kilku godzinach gdy dojechałyśmy i weszłyśmy do środka , Patrycja zrozumiała już gdzie jechałyśmy , poszłyśmy do rejestracji , spytałam się o wolne miejsca, akurat recepcjonistka powiedziała mi ,że jeszcze nie zaczęły się lekcje , bo są eliminacje podczas ,których wybierają najlepsze dziewczyny , więc zapisałam Pat na dzisiejsze eliminacje,które miały zacząć się za kilka godzin ... Patrycja była zdenerwowana , powiedziałam jej ,żeby zatańczyła układ ,którego uczyły je dziewczyny na hali , ja wiedziałam ,że się dostanie do tej szkoły to było pewne , poszłyśmy jeszcze kupić jakiś strój do tańczenia tego układu , gdy to zrobiłyśmy , Pat przebrała się w tej szkole i była gotowa , zrobiłam jej jeszcze make-up i była gotowa , nagle nauczycielka zaprosiła wszystkie dziewczyny do środka , mi też pozwoliła wejść , siedziałam z Pat i wpatrywałyśmy się w inne uczestniczki ,które były dobre , Patrycja bała się ,że nie jest wystarczająco dobra aby trafić do tej szkoły,ale ja ją przytuliłam i dałam jej naszyjnik (amulet) ,który dostałam od Harrego na szczęście , w końcu pani zawołała Patrycję , trzymałam kciuki , gdy zaczęła tańczyć , na początku była trochę spięta , ale się rozluźniła i dała czadu , była świetna , kiedy już skończyła tańczyć nauczycielka jako jedynej biła brawo , powiedziała,że Patrycja jest świetna .... 
Po eliminacjach zadzwoniłam do rodziców aby powiedzieć ,że ją zapisałam do tej szkoły , rodzice na początku byli źli bo mówili ,że nie mają pieniędzy i w ogóle ale ja im powiedziałam ,że opłaciłam już cały kurs. 
Gdy wracałyśmy się do Menchesteru zatrzymałyśmy się jeszcze w pizzerni gdzie zjadłyśmy dużą pizzę ,później pojechałyśmy do hotelu , gdy już tam byłyśmy Pat poszła się wykąpać , gdy wróciła przytuliła mnie i podziękowała mi z całego serca , to było słodkie ... KOCHAŁAM JĄ .
Później ja poszłam się wykąpać , było już późno więc położyłyśmy się na łóżku i oglądałyśmy TV Patrycja pytała się o Harrego i o 1D , zrobiło mi się smutno bo dawno nie widziałam Harrego , miał tego dnia wrócić do Londynu bo mieli mieć tydzień przerwy , ale nic nie wiedziałam bo Harry tego dnia nie dzwonił .
   Gdy tak sobie leżałyśmy , ja już prawie zasypiałam aż tu nagle usłyszałam pukanie do drzwi , myślałam,że to pokojówka czy ktoś tam , ale nie , Patrycja poszła otworzyć drzwi i słyszę głos Harrego i chłopaków "Joł joł baby" , a później "Hej ty nie jesteś Jane!" ,moja siostra odpowiedziała na to "Nie kocie",i ja wyszłam do nich , ja mnie zobaczyli to się uspokoili , mieli ze sobą 5 pudeł z pizzą i piwa , okej , dziwne to było , weszli , wskoczyli na łóżko (miałam dość spore) i zaczęliśmy jeść pizzę , nie musiałam przedstawiać Pat z Harrym bo oni już się znali , przedstawiłam ją tylko chłopcom , Patrycja jest dziewczyną otwartą ,że niczego się nie boi i lubi zawierać nowe znajomości , więc przyzwyczaiła się ,że siedzi w towarzystwie chłopaków z One direction i pomiędzy jej miłością Niallem , ale to tajemnica ,ja cały czas siedziałam przytulona do Harrego , było już późno zaprowadziłam Pat do innego pokoju , spytałam się chłopaków czy się zameldowali oni oczywiście zaprzeczyli powiedzieli ,że będą spać ze mną , to było dziwne , nie chciałam z nimi wszystkimi spać , ale nie miałam wyboru , około 2 w nocy położyliśmy się spać , a więc tak ja spałam na kraju łóżka za mną Harry później Niall , Zayn , Lou,Liam i zasnęliśmy , choć było trudno bo cały czas albo Harry mnie szczypał , albo Louis , to było wkurzające ...
   Gdy Patrycja nas rano obudziła , spaliśmy całkowicie gdzieś indziej , a więc na kraju spał Niall później Ja , Harry,Louis , Zayn i Liam , nie pamiętałam jak się przetransportowaliśmy w inne miejsca . Patrycja już była ubrana , ale wlazła jeszcze do nas , było trochę miejsca , niestety Harrego walnęła w męskie miejsce , ale to było niechcąco , chyba ,i wszyscy znów zasnęli , gdy się ponownie obudziłam poszłam się ubrać , gdy wyszłam z łazienki oni nadal spali , już nie mogłam więc obudziłam ich . Poszliśmy wszyscy na śniadanie na dół , ale oczywiście oni się tak lenili na tym śniadaniu ,że musiałam wziąć im na wynos bo musiałam na próbę jechać , ale oni nie chcieli jechać , powiedzieli ,żebym jechała i ,że oni się zaopiekują Pat , więc pojechałam , na próbie znów nowe układy , byłam zmęczona , po kilku godzinnej próbie poszłam się przygotowywać na koncert , chłopcy z Pat wtedy przyjechali , na szczęście ona była cała w jednym kawałku , oni poszli pod scenę , a mi robili make-up , gdy byłam już gotowa rozpoczął się koncert , nagle spojrzałam pod scenę zobaczyłam chłopaków i Pat trzymających transparent "Jane is the best" to mnie rozbawiło . 
Po koncercie był jeszcze backstage , później pojechaliśmy wszyscy do hotelu , gdzie w końcu chłopcy wykupili swoje pokoje , ja z Harrym i Pat poszliśmy do swojego pokoju , poszłam się jeszcze wykąpać , gdy wyszłam z łazienki oni już leżeli na łóżku , dołączyłam do nich , po jakiś 30 minutach zasnęłam .

piątek, 7 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVIII

KONCERT / ROZSTANIE

      (...) Gdy następnego ranka się obudziłam Harry był do nie przytulony,spał jeszcze więc ja poszłam się wykąpać i ubrać , ubrałam się w lekką sukienkę i balerinki , gdy wyszłam z łazienki Harry był na balkonie , poszłam do niego i się przywitałam poprzez pocałunek , tak szczerze to dopiero tego dnia doszło do mnie,że wczorajszy koncert był rozpoczęciem trasy , ale też najlepszym koncertem .
             Zdałam sobie też sprawę ,że dziś się rozstanę z chłopakami na długi czas , to było przykre,no ale cóż przeżyje , prawda ?
Rozmawialiśmy o mojej dalszej trasie ,że jak będą mieć wolne to będą do mnie jeździć i takie tam , po rozmowie mieliśmy zamiar jechać do Karoliny do szpitala , chłopcy powiedzieli ,że pojadą z nami , więc gdy byliśmy w drodze opowiedziałam im trochę o Karolinie ,że również jest directionerką i ,że jest dla mnie jak siostra , wszystko o sobie wiedziałyśmy i wiemy , kiedy dojechaliśmy do szpitala chłopcy przywitali się z rodzicami Karoliny i patrzyliśmy na nią przez szybę bo jeszcze nie było wolno do niej wchodzić, jak zobaczyła chłopaków łzy jej poleciały , chłopaki jej pomachali , widać było ,że oni również się przejęli jej chorobą ,pamiętam ,że powiedzieli mi wtedy ,że oni by chcieli ich uzdrowić , wszystkich , więc ja powiedziałam ,że ich gdzieś zaprowadzę , poszliśmy na oddział dziecięcy gdzie leżały dzieci z rakiem czy z białaczką czy z innymi poważnymi chorobami , nagle jak tak sobie spacerowaliśmy tak po korytarzu przez drzwi zobaczyła nas taka mała dziewczynka , podeszła do Nialla wzięła go za rękę i zaprowadziła do pokoju ,powiedziała ,żeby się w nią pobawił , przetłumaczyłam mu oczywiście , ta dziewczynka wiedziała kim oni są,w swojej sali miała ich plakaty, dołączyły do nas też inne dzieci ... po długiej zabawie pojechaliśmy do hotelu , musieliśmy się pakować , ja jechałam do U.K a oni do U.S.A , dwa różne światy , daleko .
Gdy wróciliśmy do hotelu , spakowaliśmy się i pojechaliśmy na lotnisko , mój samolot już był , ich też,pożegnałam się z nimi poprzez przytulenie ich ... od Harrego było mi się najtrudniej oderwać,powiedział ,że mnie kocha , i poszłam , w samolocie patrzyłam się jak oni wsiadają do swojego samolotu , wtedy oczy mi się zaszkliły , w samolocie rozmawialiśmy o układach i strojach z tancerzami i całą ekipą,w U.K miałam mieć około 5-10 koncertów .
         Gdy dojechaliśmy na lotnisko , tam było pełno fanów , rozdałam autografy , wsiadłam do tour busa i pojechaliśmy na arenę w Londynie , tam miałam próbę , znów miałam jakieś dziwne buty ,którym na próbie złamałam obcas ... nie ukrywam bo na próbie myślałam cały czas o Harrym i o chłopcach ,podczas próby zadzwonił do mnie Rick z wiadomością ,że Justin Bieber jedzie do mnie i mamy ułożyć piosenkę ,którą zaśpiewamy razem na koncercie w Londynie , pomyślałam ,że to szaleństwo , to niemożliwe aby napisać piosenkę w 8 godzin i się jej nauczyć ... Rick zwariował , ale cóż musiałam robić to co on mi każde .
Po 30 minutach Justin przyjechał , przywitaliśmy się , poszliśmy do studia i zaczęliśmy układać piosenkę,on też twierdził ,że to głupota aby pisać , nauczyć się i śpiewać tę piosenkę w jeden dzień ...
Zaczęliśmy pisać , piosenka miała tytuł "First met" , była trochę hip-hopowa ale sobie poradziłam,po 7 godzinach pisania i nauki , poszliśmy na próbę znów na arenę , byliśmy tacy zmęczeni ale trudno,charakteryzatorka pokazała nam układ , szybko się go nauczyliśmy , gdy już byliśmy po próbach , poszliśmy się przygotowywać , na pierwszy występ miałam krótkie spodenki , stanik z ćwiekami i buty z ćwiekami , wyglądałam trochę jak dziwka , ale to nie ja sobie wybierałam stroje , więc , Justin też na ciuchach miał ćwieki , fajnie wyglądaliśmy , na koncert przyszła Danielle i Eleanor , 10 minut przed koncertem przypominaliśmy sobie jeszcze tekst nowej piosenki , byłam zdziwiona ,że pamiętałam , ale Justin mi wtedy powiedział ,że jak się piszę od serca to zawsze się to pamięta , te słowa we mnie utkwiły.
       Ekipa odliczała do naszej piosenki , gdy zaczęliśmy śpiewać ja wyszłam pierwsza , później wyszedł Justin i zaczynaliśmy nasz układ , dla mnie był on trochę dziwny , bo dotykał mnie prawie po całym ciele,ale jak już mówiłam nie ja to układam , fani byli zachwyceni ,że Justin ze mną zaśpiewał , później śpiewałam już sama ... na końcu koncertu były pytania z twittera :
-Jane jak ci się układa z Harrym
-Hiiiii , come to Russia
-Cieszysz się ,że zaśpiewałaś z Polsce ?
-Dziękuje Jane za niespodziankę w Polsce
i wiele innych .
Po koncercie jeszcze był backstage i potem pojechałam do hotelu bo bez sensu było jechać do domu bo jeszcze następnego dnia miałam mieć koncert w Londynie , w hotelu wykąpałam się , przebrałam się w piżamy i poszłam się położyć , zadzwoniłam jeszcze do Harrego , długo z nim rozmawiałam , opowiadałam mu ,że śpiewałam z J.B i takie tam ...
Po długiej rozmowie poszłam spać , byłam bardzo zmęczona ...
      Rano gdy się obudziłam poszłam do łazienki się wykąpać i ubrać , ubrałam się w czarną bluzkę z napisem "Love him" , alladynki i conversy , po ubraniu się poszłam coś zjeść na dół do hotelu , gdy sobie pojadłam poszłam na zewnątrz pograć sobie w piłkę z tancerzami , no co dziewczyna może lubić grać w piłkę,prawda ? A więc gdy ja sobie tak grałam dużo fanów mnie filmowało i robiło zdjęcia , gdy sobie pograłam poszłam rozdać kilka autografów bo musiałam jechać na arenę , na próbę ...
      Gdy rozdałam autografy poszłam do hotelu , zabrałam rzeczy i pojechałam tour busem na arenę , tam również było dużo fanów , ale ja nie miałam czasu rozdawać autografy , musiałam iść na próbę , w środku uczyłam się nowych układów,trudne były ale sobie jakoś poradziłam , nagle dowiedziałam się ,że podczas pierwszej piosenki mam skoczyć z platformy na chłopaków,którzy mają mnie złapać , podczas prób byłam zabezpieczona linami ale na koncercie miało być bez lin , po próbach poszłam się przygotowywać do koncertu , podczas gdy charakteryzatorka robiła mi fryzurę ja zadzwoniłam do Harrego , on akurat dziś miał wolne ale nie mógł przyjechać bo za daleko był i za dużo czasu by to zajęło . Powiedział ,że za tydzień mają tydzień wolnego to wtedy się spotkamy .
Gdy byłam już prawie gotowa na koncert dostałam ubranie i poszłam je założyć , to akurat było normalne ubranie , miałam normalne baleriny (przez skok) pomarańczowe rurki i niebieska bluzka , kiedy już był czas na rozpoczęcie koncertu , światła na arenie się zgasiły , ja weszłam na scenę i reflektor zaświecił na mnie,koncert rozpoczęłam piosenką "Time with you" , podczas tej piosenki zaczęłam wchodzić na platformę,bałam się trochę skoczyć , ale czego się nie robi aby zaskoczyć fanów , gdy nadszedł czas na skok , tancerz z dołu pokazał mi żebym już skakała ......... skoczyłam , złapali mnie , piski fanów i przerażenie było naprawdę imponujące , tak wiem to złe słowo ale ....
Na dzisiejszym koncercie miały być dzieci z rakiem , były one tuż przy scenie , więc przy piosence "GG" kazałam wprowadzić kilka dzieci na scenę , dałam im mikrofony i śpiewały ze mną , bardzo się ucieszyły,a ja cieszyłam się ,że mogłam uszczęśliwić takie dzieci , później nadszedł czas na pytania z twittera, oto kilka z nich :
-Jane możesz zatańczyć makarenę ? - Oczywiście , zapuście muzę
-Jane jak bardzo kochasz 1D? - nie ma słowa na określenie tej miłości
-Hiiiiii , kocham cię bardzo jesteś najlepsza - dziękujęęęęę
-Co myślisz o tym co cię w życiu spotkało ? - do dziś nie wierzę ,że mogę być tu z wami
-Wymień po kolei chłopaków z 1D , chodzi mi jak dla ciebie są ładni ... - nie mogę tego zrobić , dla mnie oni wszyscy są cudowni i są najpiękniejszymi i najmądrzejszymi chłopakami na świecie.

... i wiele innych .

      Po koncercie pojechałam od razu do Manchester gdzie miałam w następnych dniach grać koncert .
Po przyjeździe do hotelu poszłam od razu się wykąpać ,a później spać , byłam bardzo zmęczona , napisałam jeszcze Harremu "Goodnight xx " i zasnęłam .


niedziela, 2 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVII

SZPITAL/PRÓBA /1D/KONCERT

      Następnego ranka się obudziłam koło godziny 8:00 , poszłam się wykąpać i ubrać , później zeszłam na dół do hotelowej restauracji aby zjeść śniadanie , w trakcie gdy jadłam zadzwoniłam do Harrego , bardzo za nim tęskniłam , brakowało mi jego ciepłego pocałunku , jego ciągłego przytulania mnie , przez telefon powiedział mi ,że jadą na lotnisko , powiedziałam ,że przyjadę po nich ...
     Po śniadaniu pojechałam do szpitala , siedziałam tam z dwie godziny , martwiłam się o Karolcie , później musiałam jechać na lotnisko ....
W trakcie drogi dużo rozmyślałam , wymyśliłam aby fani nic nie wiedzieli ,że oni są w Polsce i dopiero na koncercie się dowiedzieli , zadzwoniłam do mojego menadżera aby rozdawał darmowe bilety każdemu ...
Gdy dojechałam poszłam na lotnisko i czekałam , nagle zobaczyłam go , Jezu ja się wtedy rozpłakałam , wiem ,że nie widziałam go dopiero dwa dni ale ja go naprawdę kochałam i widziałam w nim Harrego , a nie Harrego Stylesa , chłopaka z 1D , sławnego , nie to jest całkiem inne uczucie , prawdziwe .
Przywitałam się także z chłopakami , Louis mnie pocałował w policzek , to było słodkie ...
    Do auta wyszliśmy tylnym wyjściem bo nie chcieliśmy ,żeby fani wiedzieli ,że oni też są w Polsce , kiedy już byliśmy w drodze do hotelu w aucie , cały czas byłam wtulona w Harrego , w aucie opowiedziałam chłopakom co dzieje się z Karoliną , później zadzwoniłam też do mojego menadżera aby otworzyli bramę dojazdową do tylnej części hotelu , gdy dojechaliśmy i chłopaki zanieśli bagaże musieliśmy jechać na próbę gdzie miałam mieć koncert , kiedy już tam dojechaliśmy , znów przemyciliśmy chłopaków , w czasie koncertów miałam zaśpiewać pierwsze 10 piosenek , później miałam powiedzieć przemowę , a dopiero na końcu miałam zaśpiewać z chłopakami 5 piosenek One direction .
Miałam nauczyć się z 12 układów tanecznych , masakra ... ale szczerze to przez połowę próby wygłupiałam się z chłopakami , robiliśmy sobie zdjęcia w stylu "Titanic" - czyli ja stałam z rozłożonymi rękami a Hazz mnie trzymał , było fajnie , na próbie zadzwoniła do mnie moja mała kuzynka , no nie taka mała bo miała 13 lat , ona również jest big fan 1D , ale zadzwoniła po to czy może przyjść na próbę , kurde nie wiedziałam co zrobić , bo przecież nikt nie miał wiedzieć ,że chłopcy są , no ale Harry z chłopakami powiedzieli,że powiedzą jej żeby nic nie mówiła , więc powiedziałam ochroniarzowi żeby po nią poszedł , a chłopakom kazałam aby schowali się za kurtyną i wyszli jak ich zawołam , gdy kuzynka przyszła przywitałam ją , pogadałam z nią trochę , rozpłakałam się gdy ona się rozpłakała gdy mi powiedziała ,że jest ze mnie dumna , spytałam się jej jeszcze coś o 1D , ona naprawdę wiedziała o nich wszystko , nawet się rozpłakała bo powiedziała ,że nie wie czy kiedykolwiek ich zobaczy , wtedy powiedziałam jej ,że mam dla niej niespodziankę , kazałam jej się odwrócić plecami w stronę kurtyny i zamknąć oczy , ja stanęłam przed nią , chłopcy wtedy pomału wyszli i dotknęli jej ramion , wtedy powiedziałam jej ,żeby otworzyła oczy , zobaczyła mnie na przodzie , popatrzyła się do tyłu , stanęła nieruchomo zatkała usta ręką i zaczęła płakać , podeszłam do niej i spytałam się czy wszystko ok , wtedy ona powiedziała ,że "nie !" i od tego momentu zorientowała się ,że to naprawdę oni , ona przytuliła ich wszystkich nadal płacząc , nie wiedziała co powiedzieć , strasznie się trzęsła , później powiedzieliśmy ,że nikomu nie może tego powiedzieć bo to niespodzianka , obiecała ,że dotrzyma słowa , ona jest mądrą dziewczyną . Później usiadła sobie na krześle i przyglądała się próbą , gdy było już późno poszła do domu , a my pojechaliśmy do hotelu , tam poszliśmy na kolację , rozmawialiśmy o Asi (kuzynce) - chłopaki powiedzieli ,że pierwszy raz widzieli tak spokojną fankę.
      Po kolacji poszliśmy do swoich pokoi , ja poszłam się wykąpać i przebrać , a Harry oglądał TV ,był wkurzony bo niczego nie rozumiał , ale znalazł w końcu jakiś program brytyjski , gdy wyszłam z łazienki , wyszliśmy razem na balkon , było ciemno więc nikt nas nie zobaczył , usiedliśmy na leżaku i wpatrywaliśmy się w gwiazdy , romantycznie , prawda ? Powiedział mi wtedy , że mnie kocha i poszedł gdzieś , kazał mi zaczekać , po chwili przyszedł z pudełkiem , wystraszyłam się , kucną przede mną i dał mi go , otworzyłam i zobaczyłam łańcuszek z serduszkiem , a w środku pisało Harry , pocałowałam go , poszliśmy do pokoju i ... wiecie co dalej , wiele osób mówi ,że Harry jest wariatem i nie jest poważny , tak to prawda , ale jeśli chodzi o miłość to jest mistrzem ... Wiecie jak on bosko wygląda bez bluzki ? Te jego tatuaże , kocham je , on nawet ma jeden tatuaż ... ale to tajemnica , myślę ,że tylko ja o nim wiem ...
       Rano gdy się obudziłam Harry jeszcze spał więc ja postanowiłam spakować swoje stroje na koncert miałam ich cztery (dzisiejszy koncert) , jedne z nich tak wyglądały , o to mi chodziło , podobają mi się takie stroje , ponieważ są proste , ładne i wygodne , no oprócz butów , bo jak zobaczyłam w jakich mam występować to się za głowę chwyciłam , buty ogólnie były ładnie ale jedna para butów miała 10 centymetrowe szpilki , a druga , była ogólnie dziwa , i ja miałam w nich tańczyć , masakra ... 
Gdy się spakowałam Harry akurat się obudził , poszedł się przebrać i poszliśmy na śniadanie , na korytarzu spotkaliśmy również chłopców , na śniadanie zamówiliśmy sobie pizze i pepsi , po śniadaniu musieliśmy od razu jechać na próbę , więc wzięliśmy swoje walizki i pojechaliśmy , pod areną było dużo fanów więc ja wyszłam na przodzie areny , a chłopcy pojechali na tyły , pod areną dałam kilka autografów ... bardzo się bałam dzisiejszego dnia bo Karolina miała mieć przeszczep ,i jeśli operacja się uda to nie wiadomo czy organizm zaadoptuje nowy szpik .
      Gdy byliśmy w arenie , miałam wybierać sobie fryzury , postanowiłam ,że będę mieć kręcone włosy i ciemny make-up ... ale zdałam się na charakteryzatorkę .
Później rozpoczęliśmy próbę , na której ustaliliśmy ,że zaśpiewam z chłopakami : Little things , Moments , Rock Me , WMYB i Last first kiss  , gdy mieliśmy próbę postanowiłam przemyśleć jaką przemowę powiem,trochę mi się zapomniało polskiego więc potrzebowałam pomocy , ale dałam radę ... postanowiłam ,że nie będę przygotowywać przemowy tylko powiem od serca , po przerwie ćwiczyłam jeszcze układy z dziewczynami i postanowiliśmy ,że przy jednym układzie gdzie potrzebny jest chłopak , zatańczy Harry , myślę ,że fani się nie zorientują bo będzie miał kapelusz ale ... zobaczy się .
    Po próbie pojechaliśmy za miasto na obiad , myślę ,że nas wtedy nikt nie widział , zamówiliśmy bigos i pierogi , chciałam chłopcom pokazać typowo polskie dania , smakowało im , bo wzięli dokładkę .
Po obiedzie pojechaliśmy znów na arenę bo musieliśmy się przygotować do koncertu,makijażystka i fryzjerka mnie przygotowywały , kiedy moja "głowa" była gotowa ubrałam sukienkę i buty na szpilkach , chwilkę sobie pochodziłam w nich aby się przyzwyczaić i próbowałam tańczyć , chłopcy również się przygotowywali , moja rodzina przyjechała , przywitałam się z rodzicami z siostrami z kuzynkami i przyjaciółmi , oni też nie wiedzieli o 1D , poszli na widownie , patrzyłam za backstagu , fani już się zbierali , widziałam dużo znajomych ze szkoły , cieszyłam się ,że przyszli , nagle Harry wyszedł ze swojej przebieralni , powiedział ,że pięknie wyglądam i mnie pocałował , śmiał się bo byłam wyższa od niego ...
    Gdy zostało 10 minut do koncertu bardzo się stresowałam , bolał mnie brzuch , było mi niedobrze , nie wiem dlaczego , nigdy tak nie miałam , ale to może dlatego ,że występowałam przed "moimi" , statysta przyszedł i powiedział ,że zostało 5 minut , poszłam przed wyjście na scenę , tancerki za mną , nagle zostało odliczane 10-9-8-7-6....zaczęła grać muzyka pierwsza piosenka "Memories" - tancerki wyszły,a ja miałam wjechać na scenę takim podnośnikiem z pod sceny , zaczęłam śpiewać , podnośnik zaczął się podnosić ,wyjechałam... Zobaczyłam tych wszystkich ludzi bijących mi brawo , wzięłam głęboki wdech i dałam czadu.
Następne piosenki poszły mi łatwo , bawiłam się tym koncertem , kiedy był numer ,w którym tańczyłam z Harrym nikt się nie skapnął ,że to on... po skończeniu śpiewania nadszedł czas na przemowę , oto ona :
"Witam was *brawa* , dzięki , nie wiem od czego zacząć , kochani przede wszystkim cieszę się ,że tutaj jestem , ja do teraz nie wierzę ,że to się dzieje naprawdę , można powiedzieć ,że to co się stało to fuks, ale może to szczęście , dar od Boga ? - może nie wszyscy ale większość wie ,że nie byłam zbyt bogata i nie miałam wesołego dzieciństwa , ale nieważne ... Wiem ,że wiele z was ma do mnie pretensje ,że was zostawiłam na raz , że zostawiłam moich przyjaciół , ale myślicie ,że mi było łatwo ? - nie , czuję się okropnie ,że nie ma tu z nami teraz osoby ,którą najbardziej kochałam ,która nie patrzyła czy byłam biedna czy też nie,kochała mnie taką jaką byłam , a teraz ona leży w szpitalu i zmaga się z chorobą , kochani jest mi bardzo źle ,że jej tu nie ma , dzisiaj ma operację , w tym momencie .... jest jeszcze druga sprawa ,którą chcę poruszyć , wiele z was ma do mnie pretensje , i wiem kto , ale nie będę mówić , ma do mnie pretensje ,że jestem teraz tym kim jestem , ale czy to moja wina ? , Wiem również ,że niektórzy z mojej szkoły mnie znienawidzili za to ,że jestem dziewczyną Harrego Stylesa , ale ja mu nie kazałam się we mnie zakochać , wiem również ,że dużo osób z polski było w akcjach "antyJane" ale nie powiedziałam tego 1D , a wiecie dlaczego ? Bo pamiętam jeszcze to jak walczyliśmy o koncert w naszym ojczystym kraju , jak robiliśmy wszystkie akcje , nie udawało nam się to , przepraszam , kochani jeszcze raz chcę wam podziękować ,że mogę tu być , a teraz 10 minut przerwy, potem mam dla was niespodziankę - dzięki "

     Po tej przemowie trochę się wzruszyłam , Harry na backstagu mnie przytulił , chłopcy też , zmieniłam sobie kreację i fryzurę , poszliśmy z chłopakami na platformę , mieliśmy nadjechać z tylnej części areny,chłopcy wzięli mikrofony , ja też , Harry powiedział "Hi Poland" -wszyscy zaczęli się odwracać , nie wiedzieli o co chodzi , nagle reflektory zaświeciły na nas , ja wtedy powiedziałam "SUPRICE" - fani bardzo , bardzo krzyczeli , zaczęliśmy śpiewać "Little things" - cała publiczność zaczęła śpiewać z nami , normalnie nie było nas słychać , chłopaki się wzruszyli , przestaliśmy śpiewać i słuchaliśmy jak śpiewają ... to było piękne,chłopaki szeptali do mnie co chwilę , że są niesamowici , widzicie , ja nie chciałam źle .
Po skończeniu piosenki zaczęła się "Rock me " itd. Podczas piosenki WMYB wziął mnie za rękę i po skończeniu solówki pocałował mnie ... awwwww .
      Po koncercie poszliśmy na backstage i czekaliśmy na fanów , gdy fani nas znaleźli , rozdawaliśmy autografy i robiliśmy zdjęcia , było fajnie , tak się śmiałam,że dostałam ataku astmy , dobrze ,że miałam inhalator w torebce , Harry go wyciągnął i mnie poratował ... od razu zrobił się chaos , dużo fanów na backstagu przepraszało mnie i dziękowało za pierwszy koncert 1D ...
Po backstagu moja cała rodzina i 1D pojechaliśmy do hotelu , poszliśmy do swoich pokoi , ja byłam nadal w tych wielkich szpilkach , Harry się zdenerwował i mi zdjął je przed hotelem , czuł się niekomfortowo gdy byłam wyższa ...
     Gdy poszliśmy do swoich pokoi , ja poszłam wziąć relaksującą kąpiel , Harry do mnie dołączył , później poszliśmy spać , Harry mnie przytulił i zasnęłam , czułam ,że jestem bezpieczna ... 

sobota, 1 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVI

BILETY / CHOROBA 

          Gdy obudziłam się leżałam w łóżku przytulona do Harrego , pamiętam ,że ładnie pachną , wstałam poszłam wziąć sobie długą relaksującą kąpiel ... nagle Harry wszedł do łazienki , dał mi buziaka , rozebrał się i dołączył do mnie , mieliśmy dużą wannę , po kąpieli ubraliśmy się i zeszliśmy na dół , zrobiliśmy dla wszystkich śniadanko .
        Kiedy już nasze śpiochy zeszły usiedliśmy do stołu i jedliśmy , w trakcie śniadania rozmawialiśmy o dalszej trasie chłopaków w U.S.A  i o mojej trasie ,która miała zacząć się za kilka dni , bilety były sprzedawane już od kilku miesięcy , nie chciałam się na tak długi okres rozstawać z chłopakami , no ale niestety , jeszcze dzisiaj i jutro będę z nimi w trasie , a później niestety rozłąka ...
Mój pierwszy koncert miał się odbyć w Polsce , jak to tradycja , pierwszy koncert jest w ojczystym kraju , ale muszę powiedzieć ,że nie mogłam doczekać się tego koncertu w Polsce , to miał być wielki dzień dla mnie , miałam spotkać wtedy moich przyjaciół ... 
       Gdy zjedliśmy zaczęliśmy się pakować , postanowiłam ,że pojadę z chłopakami na te dwa dni , a później wrócę , zadzwoniłam jeszcze do rodziców poinformować ich ,że jadę do U.S.A z chłopakami , ale obiecałam mamie ,że przed moją trasą z dwa dni wcześniej wrócę . W trakcie drogi na lotnisko Harry mówił mi ,że będzie tęsknił , ale ,że jak tylko będą mieć wolne dni to będzie do mnie jeździł , obiecał mi to ,kiedy już dojechaliśmy na lotnisko i wsiedliśmy do samolotu , tam napisałam do mojej przyjaciółki wiadomość ,w której było pytanie czy będzie na moim pierwszym koncercie bo wysłałam jej kilka biletów ... ale nie odpisała , myślałam ,że nie ma czasu może ale  niestety nie....
          Gdy dojechaliśmy na miejsce , na lotnisku było pełno fanów śpiewającą piosenkę "Moments" -  ach , jak ja kochałam tę piosenkę , idąc na lotnisko (do środka) nuciłam sobie też tą piosenkę i machałam fanom .
Na lotnisku poszłam do toalety , gdy zrobiłam to co miałam zrobić wyszliśmy na zewnątrz z ochroną do samochodu i pojechaliśmy do hotelu ... 
          W trakcie drogi pytałam się chłopaków jaki był ich pierwszy koncert na pierwszej trasie , opowiadali mi ,że niesamowity ,że kilka razy się wzruszyli bo masz świadomość wtedy ,że tyle ludzi cię kocha , szanuje i wielbi,kupują twoje płyty , chodzą na koncerty , ale szkoda ci też tych osób ,które są biedne i nie mają pieniędzy aby kupić bilet , po tych słowach przytuliłam każdego z chłopaków i powiedziałam ,że ich kocham,powiedziałam im też coś czego nie wiedzieli , czyli ,że byłam biedna , jak byłam mała byłam bardzo chora lekarze dawali mi 3% na przeżycie , byłam cała w bandażach bo miałam chorobę podczas której skóra schodzi z całego ciała , rodzice byli przygotowani na najgorsze , nikt nie wiedział nawet skąd mi się to wzięło , nie byli pewni nawet choroby , miałam tylko 10 % skóry , powiedziałam im też ,że jak moja mama powiedziała mi (gdy byłam w śpiączce) ,że za niedługo nie będzie przy mnie (była w ciąży , miała rodzić) , to podobno po tych słowach łza mi poleciała ...Po kilku dniach nagle doznałam uzdrowienia , z 3% życia wzrosło do 100% , nagle wyzdrowiałam , lekarze byli zaskoczeni , nie dodałam jeszcze tego iż prawie wszystkie kraje modliły się za mnie , lekarze mówili ,że to uzdrowienie , ja też w to wierzę i gdyby nie Bóg to może nie poznałabym ich wszystkich ... chłopaki też mnie przytulili , Lou się nawet wzruszył , ale tu nie ma co płakać ważne ,że żyję , kiedy dojechaliśmy już do hotelu , tam też było dużo fanów , ochrona musiała nas przeprowadzić bo fani wdzierali się normalnie do auta , ale na szczęście dotarliśmy bezpiecznie do środka, tam menadżer chłopców załatwił pokoje i poszliśmy , mieliśmy wielki apartament było tam naprawdę super.
        Gdy byliśmy w pokoju próbowałam dodzwonić się do mojej przyjaciółki , nie odbierała , zadzwoniłam do mamy ,żeby zadzwoniła do jej mamy bo nie wiem co się z nią dzieję , miałam czarne myśli  w głowie , ale najgorsze jest to ,że były prawdziwe , mieliśmy jeszcze chwilę czasu aby pojechać na próbę , Harry powiedział mi ,że obiecałam mu kiedyś ,że zrobię sobie drugi tatuaż , zgodziłam się , poszliśmy po chłopaków , powiedzieliśmy im ,że jadę zrobić sobie tatuaż , i pojechaliśmy wszyscy razem .
Gdy byliśmy w studiu tatuaży , wybieraliśmy wszyscy razem tatuaż , wybraliśmy anioła, a oto on od razu po zrobieniu , bolało trochę ale... da się przeżyć.
      Po powrocie do hotelu poszłam się przebrać , ubrałam się w podarte jeansowe spodnie , bluzkę z napisem "hard rock" i czarne conversy , później od razu musieliśmy jechać na próbę , na korytarzu hotelowym spotkaliśmy chłopaków i charakteryzatorkę , wszyscy razem pojechaliśmy na arenę , tam było już strasznie dużo fanów , w trakcie próby chłopców próbowałam jeszcze dodzwonić się do przyjaciółki ale niestety nadal nie odbierała , bałam się , pół godziny przed koncertem fani zaczęli się zbierać (ja siedziałam pod sceną) , pogadałam sobie trochę z nimi , połowa osób , z którymi rozmawiałam mówili ,że idą na mój koncert , było mi miło , po chwili niespodziankę zrobiła mi Perrie ,która przyjechała na ich koncert , siedziałyśmy razem pod sceną i rozmawiałyśmy , gdy koncert się rozpoczął świetnie się bawiłyśmy , tańczyłyśmy i śpiewałyśmy piosenki razem z nimi , faajnieee było , ale nagle zadzwoniła do mnie mama , poszłam na backstage z Perrie , mama powiedziała mi ,że dzwoniła do mamy Karoliny , jej mama powiedziała ,że Karolina ma białaczkę i leży w szpitalu , czeka na przeszczep , tylko ,że nie mają pieniędzy , wystraszyłam się ,powiedziałam mamie ,że spakuje się i pojadę do polski , koncert miał odbyć się za kilka dni to akurat bym tam była , bardzo się bałam o Karolcie , powiedziałam Perrie ,żeby powiedziała Harremu po koncercie co się stało , a ja poszłam do hotelu się spakować , w trakcie drogi zadzwoniłam do Ricka , powiedziałam mu jaka jest sprawa,że moja przyjaciółka ma białaczke .... pozwolił mi jechać do polski wcześniej , powiedział też ,że wyślę tego dnia całą ekipę , charakteryzatorów itd . Gdy byłam w hotelu spakowałam się i pojechałam na lotnisko , pozwoliłam pożyczyć sobie samolot 1D i poleciałam do polski , w samolocie byłam zniecierpliwiona , bardzo się bałam co będzie z moją przyjaciółką , położyłam się na fotelu i zasnęłam , mój menadżer obudził mnie gdy dojechaliśmy na lotnisko w Polsce , pojechaliśmy do hotelu do Łodzi gdzie miałam mieć koncert , gdy byłam w hotelu poszłam spać bo w Polsce gdy dojechaliśmy była noc .
      Następnego ranka gdy się obudziłam od razu się ubrałam , i pojechałam do szpitala gdzie była Karolina .
Gdy tam dotarłam w biegu szukałam sali gdzie jest , na korytarzu zobaczyłam jej rodziców i chłopaka , gdy jej mama mnie zobaczyła przytuliła mnie w płaczu , ja też się rozpłakałam , oni nawet nie mogli do niej wejść tylko mogli ją oglądać przez szybę , jej mama płakała ,że nie ma pieniędzy na rehabilitacje i zapłacić za operację , przytuliłam ją i dałam jej kopertę gdzie było 100.000 funtów , nie chciała przyjąć , ale powiedziałam jej ,że ja to daje mojej przyjaciółce ... Widziałam ,że Michał też był zmartwiony chorobą , podobno dawca jest ale Kara nie jest jeszcze gotowa na operację , gdy tak siedzieliśmy na korytarzu wyszedł lekarz ,który powiedział ,że wyniki badań Karoliny dużo się poprawiły i będzie mieć operację za dwa dni , ale ja miałam mieć wtedy koncert , nie mogłam mieć koncertu wtedy gdy moja przyjaciółka będzie mieć operację , mama Karci przytuliła mnie i powiedziała ,że nie mogę rozczarować wszystkich , powiedziała też Michałowi ,żeby poszedł , dałam mu bilet , powiedziałam ,że powiem ochroniarzowi ,że jesteś z rodziny , po chwili do szpitala przyjechała połowa mojej rodziny , cieszyli się ,że jestem , im wysłałam już kiedyś bilety ...  nagle zadzwonił Harry , odebrałam powiedziałam mu jaka jest sprawa , on powiedział ,że wie wszystko od mojej mamy , powiedział też ,że przyjadą na mój koncert i Rick powiedział im ,że mogą zagrać gościnny koncert ... super , fani się ucieszą .
        Gdy było już południe powiedziałam mamie Karoliny ,że ja muszę już iść , i poszłam , postanowiłam przespacerować się trochę ulicami mojej młodości , jak tak chodziłam to chciało mi się płakać , widziałam moją szkołę , spotkałam kilku znajomych , spotkałam też moją "paczkę" siedzieli pod starym budynkiem i grali na gitarze , i ogólnie bawili się , dołączyłam do nich , było fajnie , opowiadaliśmy sobie różne rzeczy , dałam im bilety na koncert ponieważ oni też byli directionerami , zadzwoniłam do Harrego i dałam na głośnomówiący aby sobie pogadali , Paulina się nawet popłakała , kochałam ich , powiedziałam im ,że po jutrze ochroniarz zaprowadzi ich przed koncertem do pomieszczenia (rodzina) , później pojechałam do hotelu , wykąpałam się , włączyłam jeszcze sobie na chwilę komputer (twittera) ,a później poszłam spać .