sobota, 4 maja 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ XVIII

KINO

(...) Obudziłam się tego ranka, Harry jeszcze spał , wzięłam sobie jakąś jego sexi koszulę i poszłam się ogarnąć do łazienki , gdy skończyłam i wyszłam nie było go w łóżku , poszłam do kuchni , tam był spryciula robił śniadanko , zrobił jajecznice , co jak co ale jego jajecznica jest dobra , miałam skojarzenia.
    Gdy skończyliśmy jeść , Harry miał pretensje bo zaplamiłam jego najlepszą koszulę sokiem , ale przeszło mu , później pojechaliśmy do mojego domu , bo chciałam się ubrać jakoś normalnie , zaprosił mnie w aucie do kina , więc musiałam się jakoś ubrać , gdy byliśmy już w domu moja malutka siostra strasznie się ucieszyła jak go zobaczyła, ja się poszłam ubrać , a on z mamą i Cece siedział w salonie.
Harry miał wolne jeszcze 1 tydzień , za parę dni były moje urodziny , zawołałam na chwilę mamę do pokoju , powiedziałam jej , a właściwie się jej spytałam czy udostępniła by mi dom na ten jeden dzień bo chciałabym sobie zrobić imprezkę , oczywiście nie z wielką ilością gości , tylko chłopaki , Eleanor i Danielle , to wszystko , uff mama się na szczęście zgodziła powiedziała ,że na noc pojedzie do cioci , ucieszyłam się wtedy. 
     Kiedy byłam już gotowa , mogliśmy jechać już do kina , w trakcie drogi , Harry zatrzymał się na chwilę pod jakimś barem , gdy wracał zobaczyłam ,że niesie ze sobą : frytki , naczosy i popcorn , powiedziałam mu ,że możemy kupić w kinie ale mój kochany wariat , powiedział ,że tu zapłacił taniej .
    Gdy dojechaliśmy do kina , spotkaliśmy kilkunastu fanów ,którzy chcieli zrobić sobie z nami zdjęcia , później Harry wybrał jakiś film , horror chyba , kiedy byliśmy już w sali kinowej , przed nami siedziały dziewczyny , fanki One direction ,poznaliśmy je bo robiły sobie z nami zdjęcia , zaczęliśmy w nie walić popcornem , a one w nas , no ale to nie skończyło się dobrze bo ktoś zawołał ochronę i nie patrzyli ,że to Harry Styles , wyprowadzili nas , śmialiśmy się , wyszliśmy z kina, byliśmy trochę zdenerwowani, ale nic się nie stało .
Harry powiedział ,że ma pomysł , poszliśmy na zakupy , kupiliśmy sobie śmieszne kapelusze , zostawiliśmy auto koło sklepów i postanowiliśmy przejechać się autobusem , gdy weszliśmy do autobusu pełno ludzi się na nas gapiło , czułam się skrępowana , zrobiłam Harremu i jego szałowemu kapeluszowi zdjęcie :
Wyglądał super XD , wysłaliśmy te zdjęcia też chłopakom .
Nagle zorientowałam się ,że nie mam na sobie łańcuszka od Harrego , on myślał ,że to żart ale nie ! , wstał nagle i kazał zatrzymać autobus , czułam się jak dziwak , wróciliśmy biegiem do auta , okazało się ,że łańcuszek leżał na siedzeniu , później pojechaliśmy z Harrym na działkę gdzie kiedyś mieliśmy piknik , rozłożyliśmy koc i zgadywaliśmy jakie kształty przypominają chmury na niebie .
Później znudziło nam się i jechaliśmy do domu , mojego , w trakcie drogi powiedziałam mu ,że za niedługo robię urodziny , powiedział ,że mi pomoże w przygotowaniach , nagle zawrócił samochód i powiedział ,że jedziemy do studia tatuaży , spytałam się go ,czy chce sobie robić kolejny , ale to nie chodziło o niego , on chciał abym to ja zrobiła sobie tatuaż , bałam się , w studiu , wybrałam sobie tatuaż , Harry trzymał mnie za rękę , powiedział ,że to będzie lekki ból , patrzyłam się w jego oczy i nawet nie poczuła bólu , a oto mój pierwszy tatuaż : 

Postanowiłam na razie nic nie mówić mamie , bałam się trochę , ale ładny prawda ? Przynajmniej Harremu się bardzo podobał .
Później zawiózł mnie do domu , a on sam pojechał do swojego , ale na pożegnanie pocałowałam go , był to pocałunek magiczny , zresztą każdy pocałunek z nim jest do niezapomnienia , poszłam do domu , do swojego pokoju , włączyłam komputer , zrobiłam sobie z lustrze zdjęcie tatuażu i dodałam na twittera , napisałam " THANK YOU HARRY " , od razu dostałam pełno twittów ,że jest piękny i w ogóle , była już 21:00 , poszłam zjeść kolacje , przebrałam się i do spania , oby następny dzień był taki jak ten . 
Ja zaczęłam zbliżać sie do Harrego coraz bardziej .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz