piątek, 7 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVIII

KONCERT / ROZSTANIE

      (...) Gdy następnego ranka się obudziłam Harry był do nie przytulony,spał jeszcze więc ja poszłam się wykąpać i ubrać , ubrałam się w lekką sukienkę i balerinki , gdy wyszłam z łazienki Harry był na balkonie , poszłam do niego i się przywitałam poprzez pocałunek , tak szczerze to dopiero tego dnia doszło do mnie,że wczorajszy koncert był rozpoczęciem trasy , ale też najlepszym koncertem .
             Zdałam sobie też sprawę ,że dziś się rozstanę z chłopakami na długi czas , to było przykre,no ale cóż przeżyje , prawda ?
Rozmawialiśmy o mojej dalszej trasie ,że jak będą mieć wolne to będą do mnie jeździć i takie tam , po rozmowie mieliśmy zamiar jechać do Karoliny do szpitala , chłopcy powiedzieli ,że pojadą z nami , więc gdy byliśmy w drodze opowiedziałam im trochę o Karolinie ,że również jest directionerką i ,że jest dla mnie jak siostra , wszystko o sobie wiedziałyśmy i wiemy , kiedy dojechaliśmy do szpitala chłopcy przywitali się z rodzicami Karoliny i patrzyliśmy na nią przez szybę bo jeszcze nie było wolno do niej wchodzić, jak zobaczyła chłopaków łzy jej poleciały , chłopaki jej pomachali , widać było ,że oni również się przejęli jej chorobą ,pamiętam ,że powiedzieli mi wtedy ,że oni by chcieli ich uzdrowić , wszystkich , więc ja powiedziałam ,że ich gdzieś zaprowadzę , poszliśmy na oddział dziecięcy gdzie leżały dzieci z rakiem czy z białaczką czy z innymi poważnymi chorobami , nagle jak tak sobie spacerowaliśmy tak po korytarzu przez drzwi zobaczyła nas taka mała dziewczynka , podeszła do Nialla wzięła go za rękę i zaprowadziła do pokoju ,powiedziała ,żeby się w nią pobawił , przetłumaczyłam mu oczywiście , ta dziewczynka wiedziała kim oni są,w swojej sali miała ich plakaty, dołączyły do nas też inne dzieci ... po długiej zabawie pojechaliśmy do hotelu , musieliśmy się pakować , ja jechałam do U.K a oni do U.S.A , dwa różne światy , daleko .
Gdy wróciliśmy do hotelu , spakowaliśmy się i pojechaliśmy na lotnisko , mój samolot już był , ich też,pożegnałam się z nimi poprzez przytulenie ich ... od Harrego było mi się najtrudniej oderwać,powiedział ,że mnie kocha , i poszłam , w samolocie patrzyłam się jak oni wsiadają do swojego samolotu , wtedy oczy mi się zaszkliły , w samolocie rozmawialiśmy o układach i strojach z tancerzami i całą ekipą,w U.K miałam mieć około 5-10 koncertów .
         Gdy dojechaliśmy na lotnisko , tam było pełno fanów , rozdałam autografy , wsiadłam do tour busa i pojechaliśmy na arenę w Londynie , tam miałam próbę , znów miałam jakieś dziwne buty ,którym na próbie złamałam obcas ... nie ukrywam bo na próbie myślałam cały czas o Harrym i o chłopcach ,podczas próby zadzwonił do mnie Rick z wiadomością ,że Justin Bieber jedzie do mnie i mamy ułożyć piosenkę ,którą zaśpiewamy razem na koncercie w Londynie , pomyślałam ,że to szaleństwo , to niemożliwe aby napisać piosenkę w 8 godzin i się jej nauczyć ... Rick zwariował , ale cóż musiałam robić to co on mi każde .
Po 30 minutach Justin przyjechał , przywitaliśmy się , poszliśmy do studia i zaczęliśmy układać piosenkę,on też twierdził ,że to głupota aby pisać , nauczyć się i śpiewać tę piosenkę w jeden dzień ...
Zaczęliśmy pisać , piosenka miała tytuł "First met" , była trochę hip-hopowa ale sobie poradziłam,po 7 godzinach pisania i nauki , poszliśmy na próbę znów na arenę , byliśmy tacy zmęczeni ale trudno,charakteryzatorka pokazała nam układ , szybko się go nauczyliśmy , gdy już byliśmy po próbach , poszliśmy się przygotowywać , na pierwszy występ miałam krótkie spodenki , stanik z ćwiekami i buty z ćwiekami , wyglądałam trochę jak dziwka , ale to nie ja sobie wybierałam stroje , więc , Justin też na ciuchach miał ćwieki , fajnie wyglądaliśmy , na koncert przyszła Danielle i Eleanor , 10 minut przed koncertem przypominaliśmy sobie jeszcze tekst nowej piosenki , byłam zdziwiona ,że pamiętałam , ale Justin mi wtedy powiedział ,że jak się piszę od serca to zawsze się to pamięta , te słowa we mnie utkwiły.
       Ekipa odliczała do naszej piosenki , gdy zaczęliśmy śpiewać ja wyszłam pierwsza , później wyszedł Justin i zaczynaliśmy nasz układ , dla mnie był on trochę dziwny , bo dotykał mnie prawie po całym ciele,ale jak już mówiłam nie ja to układam , fani byli zachwyceni ,że Justin ze mną zaśpiewał , później śpiewałam już sama ... na końcu koncertu były pytania z twittera :
-Jane jak ci się układa z Harrym
-Hiiiii , come to Russia
-Cieszysz się ,że zaśpiewałaś z Polsce ?
-Dziękuje Jane za niespodziankę w Polsce
i wiele innych .
Po koncercie jeszcze był backstage i potem pojechałam do hotelu bo bez sensu było jechać do domu bo jeszcze następnego dnia miałam mieć koncert w Londynie , w hotelu wykąpałam się , przebrałam się w piżamy i poszłam się położyć , zadzwoniłam jeszcze do Harrego , długo z nim rozmawiałam , opowiadałam mu ,że śpiewałam z J.B i takie tam ...
Po długiej rozmowie poszłam spać , byłam bardzo zmęczona ...
      Rano gdy się obudziłam poszłam do łazienki się wykąpać i ubrać , ubrałam się w czarną bluzkę z napisem "Love him" , alladynki i conversy , po ubraniu się poszłam coś zjeść na dół do hotelu , gdy sobie pojadłam poszłam na zewnątrz pograć sobie w piłkę z tancerzami , no co dziewczyna może lubić grać w piłkę,prawda ? A więc gdy ja sobie tak grałam dużo fanów mnie filmowało i robiło zdjęcia , gdy sobie pograłam poszłam rozdać kilka autografów bo musiałam jechać na arenę , na próbę ...
      Gdy rozdałam autografy poszłam do hotelu , zabrałam rzeczy i pojechałam tour busem na arenę , tam również było dużo fanów , ale ja nie miałam czasu rozdawać autografy , musiałam iść na próbę , w środku uczyłam się nowych układów,trudne były ale sobie jakoś poradziłam , nagle dowiedziałam się ,że podczas pierwszej piosenki mam skoczyć z platformy na chłopaków,którzy mają mnie złapać , podczas prób byłam zabezpieczona linami ale na koncercie miało być bez lin , po próbach poszłam się przygotowywać do koncertu , podczas gdy charakteryzatorka robiła mi fryzurę ja zadzwoniłam do Harrego , on akurat dziś miał wolne ale nie mógł przyjechać bo za daleko był i za dużo czasu by to zajęło . Powiedział ,że za tydzień mają tydzień wolnego to wtedy się spotkamy .
Gdy byłam już prawie gotowa na koncert dostałam ubranie i poszłam je założyć , to akurat było normalne ubranie , miałam normalne baleriny (przez skok) pomarańczowe rurki i niebieska bluzka , kiedy już był czas na rozpoczęcie koncertu , światła na arenie się zgasiły , ja weszłam na scenę i reflektor zaświecił na mnie,koncert rozpoczęłam piosenką "Time with you" , podczas tej piosenki zaczęłam wchodzić na platformę,bałam się trochę skoczyć , ale czego się nie robi aby zaskoczyć fanów , gdy nadszedł czas na skok , tancerz z dołu pokazał mi żebym już skakała ......... skoczyłam , złapali mnie , piski fanów i przerażenie było naprawdę imponujące , tak wiem to złe słowo ale ....
Na dzisiejszym koncercie miały być dzieci z rakiem , były one tuż przy scenie , więc przy piosence "GG" kazałam wprowadzić kilka dzieci na scenę , dałam im mikrofony i śpiewały ze mną , bardzo się ucieszyły,a ja cieszyłam się ,że mogłam uszczęśliwić takie dzieci , później nadszedł czas na pytania z twittera, oto kilka z nich :
-Jane możesz zatańczyć makarenę ? - Oczywiście , zapuście muzę
-Jane jak bardzo kochasz 1D? - nie ma słowa na określenie tej miłości
-Hiiiiii , kocham cię bardzo jesteś najlepsza - dziękujęęęęę
-Co myślisz o tym co cię w życiu spotkało ? - do dziś nie wierzę ,że mogę być tu z wami
-Wymień po kolei chłopaków z 1D , chodzi mi jak dla ciebie są ładni ... - nie mogę tego zrobić , dla mnie oni wszyscy są cudowni i są najpiękniejszymi i najmądrzejszymi chłopakami na świecie.

... i wiele innych .

      Po koncercie pojechałam od razu do Manchester gdzie miałam w następnych dniach grać koncert .
Po przyjeździe do hotelu poszłam od razu się wykąpać ,a później spać , byłam bardzo zmęczona , napisałam jeszcze Harremu "Goodnight xx " i zasnęłam .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz