AFERA/SPOTKANIE/ZASKOCZENIE
(...)Wszyscy bardzo się cieszyliśmy , to dla mnie wielka szansa aby się rozpowszechnić no i też pouczyć innych , prawda ?
Chłopaki poszli się przebrać a my zostałyśmy zrobić śniadanie,gdy chłopcy przyszli zjedliśmy wszyscy razem,przy śniadaniu Louis , jak to zawsze śmiał się z naszej nocy , no ale nic co ludzkie nie powinno mu być obce , ani dziwne , tak ?
Nie przejmowałam się tym co on mówi , śmiałam się z tego sama , bo nawet nie pamiętałam co się działo , teraz już wiem .
Po śniadaniu poszłam się ubrać w letnie ciuchy bo było ciepło , gdy zeszłam na dół postanowiliśmy z Harrym się przejść , kiedy już wyszliśmy tak sobie rozmawialiśmy o tym wszystkim , nagle zauważyliśmy ,że paparazzi nas śledzi , więc Harry stanął i powiedział ,że musimy sprzeciwić się Rickowi , nie wiedziałam o co mu chodzi , ale pocałował mnie , śledzący nas paparazzi robił nam zdjęcia .... A oto mój ziomek :
Później zaczęliśmy znów spacerować i rozmawiać , nagle zadzwonił do mnie Rick , odebrałam . Był wkurzony kazał nam wszystkim przyjechać do studia , więc zadzwoniliśmy po Louisa ,który przyjechał po nas i wszyscy razem pojechaliśmy do studia ...
Gdy byliśmy w gabinecie Ricka on rzucił na stół zdjęcia z imprezy , zaczął wypytywać się co to jest i tak dalej , ale my się nic nie odzywaliśmy . Zagroził nam ,że jeszcze jeden taki numer a ble ble ble ...
Szczerze to mieliśmy to w dupie i po ostrym spotkaniu z Rickiem pojechaliśmy do domu , gdzie później graliśmy w piłkę , nasze drużyny to , dziewczyny + Niall na chłopaki - Niall , oczywiście my wygraliśmy no.
Gdy skończyliśmy grać my poszłyśmy się opalać , a chłopaki gdzieś pojechali , nie wiedzieliśmy gdzie bo my się opalałyśmy .
Gdy tak się opalałyśmy rozmawiałyśmy o chłopakach i co zrobić dziś wieczorem , w trakcie naszej rozmowy przyjechali chłopcy ,którzy oznajmili nam ,że robimy dziś impre nad basenem tylko dla najbliższych , więc my zaprosiłyśmy kogo się dało "najbliższego" .
Później poszliśmy się ubrać , to znaczy ja byłam w bikini tylko ubrałam sobie spodenki dziewczyny zresztą też,przygotowaliśmy wszystko i czekaliśmy , gdy wyszłam na zewnątrz zobaczyłam chłopaków siedzących na boisku do piłki nożnej , trochę się zakradłam i podsłuchałam tylko : "Jak ja jej mam to powiedzieć , żeby nie była zła" - powiedział Harry , to było dla mnie bardzo dziwne bo co chciał mi powiedzieć , ale teraz już wiem .
Po godzinie ludzie zaczęli przychodzić przyszła również moja siostra Patunia ,która pokazała mi ,że już umie szpagat i inne tam triki , bardzo się cieszyłam . DJ Malik zapuścił muzę i zaczęliśmy tańczyć , było fajnie , nagle Harry niby skoczył po drinki więc ja sobie tańczyłam z dziewczynami , ale zamiast wrócić z drinkami wrócił z mikrofonem , powiedział moje imię i zawołał mnie , ja przestraszona poszłam do niego , Harry zaczął wypowiadać swoją długą i piękną przemowę więc słuchałam :
"Witam was wszystkich .... ymmm co ja chciałem powiedzieć ... aha , Jean wiesz jak ja cię bardzo kocham i,że chcielibyśmy razem spędzić całe życie , ja tak chce , ale nie wiem czy ty tego chcesz bo się trochę boje , wiem ,że jesteśmy młodzi , jak chcesz to to co zaraz ci powiem może nie być zobowiązujące ... " wtedy wyjął z kieszeni pudełeczko , ja zatkałam twarz , nogi mi się strasznie trzęsły, nagle Harry uklękną , wziął moją dłoń , otworzył pudełko i zadał mi trudne pytanie "Czy chcesz być moją drugą połówką?" - ja popatrzyłam się na gości , popatrzyłam się na Liama i Danielle ,która pokazała mi rękę na której był pierścionek od Liama , nie wiedziałam wtedy ,że się zaręczyli , masakra , popatrzyłam się na Louisa i Eleanor ,która mi potakiwała . Później zwróciłam wzrok na Harrego i powiedziałam "T---T---TT---TAK , ale ,żeby to na razie nie było nic zobowiązującego " - w tej chwili to była jakaś masakra Harry podniósł mnie na ręce i zaczął całować ,pomyślałam sobie w tym momencie o fankach , że to akurat mnie spotkało , a nie je ... dlaczego ? Bałam się trochę , mieliśmy dopiero po 19 lat , nie chciałam jeszcze się z nim łączyć na amen , chciałam tego , ale jeszcze nie .Kurde Harry Styles i Jean Styles , ach jak to brzmi , haha .
Po pięknych "zaręczynach" Harrego podeszliśmy razem do chłopaków i do dziewczyn , gratulowali nam,w tym momencie dowiedziałam się też ,że Liam i Dan tak samo zrobili .... nagle wygonili nas do pokoju,śmiałam się strasznie , dali nam drinki i chop do łóżeczka , hahah nie no tak do końca nie było , możecie się tylko domyśleć jak to było . Teraz gdy to piszę śmiejemy się z Harrym z tych starych dobrych czasów , są tu też Alex i Harry2 . Domyślacie się kim oni mogą być ? Jeśli nie , czytajcie bloga , dokładnie .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz