WOLNE / IMPREZA / ETAP I
Gdy rano obudziłyśmy się wszystkie , na zewnątrz była piękna pogoda , postanowiłyśmy z dziewczynami ,że gdy się ubierzemy to pójdziemy coś zjeść na miasto . Dziś miałyśmy dzień wolny bo etapy odbywały się co 2 dni .
Gdy się wykapałyśmy i ubrałyśmy zeszłyśmy na dół , nie wiem skąd fani dowiedzieli się ,że tu jesteśmy ale pod hotelem było ich pełno, Hugo mój ochroniarz musiał nas wyprowadzić , a chciałyśmy się przejść , no ale niestety musiałyśmy jechać autem .
Kiedy już jechałyśmy , Danielle powiedziała ,że zna tutaj dobrą restaurację , więc tam pojechaliśmy , gdy już tam byłyśmy zamówiłyśmy sobie danie . Kiedy zjadłyśmy postanowiłyśmy sobie pójść na zakupy . Tam gdzie byłyśmy nie było tylu fanów więc mogłyśmy chodzić , spokojnie . Chodziłyśmy sobie tak po kilkunastu sklepach , oczywiście pokupowałyśmy sobie ,rzeczy , ja na przykład kupiłam sobie strój kąpielowy , sukienkę , bluzkę , buty na szpilce z ćwiekami , 3 pary rurek neonowych . Dziewczyny kupiły sobie również dużo rzeczy , jedną rzeczą którą kupiłyśmy sobie wszystkie razem była taka sukienka z zamkiem z przodu . Gdy sobie tak spacerowałyśmy po sklepach , koleżanka Dan z Paryża zadzwoniła do niej bo chciała nas zaprosić na imprezę ,która miała odbyć się w ten dzień u niej w jej "domu" . Postanowiłyśmy ,że pójdziemy w tych sukienkach co sobie wszystkie kupiłyśmy , ja sobie jeszcze kupiłam dodatek , bransoletkę z ćwiekami,bardzo fajna była .
Kiedy wróciłyśmy do hotelu zadzwoniłyśmy do chłopaków przez skype , gadałyśmy z nimi długo, kazałyśmy im "chwilę" poczekać , a my poszłyśmy się ubrać w te sukienki , wymalować i uczesać identycznie . Gdy wyszłyśmy chłopaki mówili ,że ledwo nas poznać , ja miałam podobne włosy do Dan bo też mam kręcone i bardzo mam ich dużo . Wkurzyli się na nas i kazali nam nie iść na tę imprezę bo powiedzieli ,że jeszcze ktoś nas im odbije , haha nie , nigdy w życiu . Później rozłączyłyśmy się z nimi i poszłyśmy na dół , gdzie czekaliśmy na limuzynę . Gdy przyjechała , nie mogłyśmy się doczekać tej imprezy , muszę powiedzieć ,że dziewczyny są dla mnie jak siostry , bardzo je kocham , są naprawdę niesamowite,i zrobiły by dla ciebie wszystko , kiedy już dojechałyśmy na imprezę , otworzono nam bramę wjazdową do jej domu , ona już na nas czekała . Gdy wyszłyśmy mile nas przyjęła , powiedziała ,żebyśmy się rozgościły i poszła , no w końcu miała dużo gości , miała obowiązki .
Poszłyśmy po drinki , chwilę siedziałyśmy przy barze i rozglądałyśmy się za fajnymi "ludźmi" z którymi można było potańczyć , no co chłopaków nie było , a jeden taniec to tam ... W końcu podeszło pod nas 3 mężczyzn,przystojnych,którzy zaprosili nas do tańca , my popatrzyłyśmy się na siebie , zaśmiałyśmy się i poszłyśmy tańczyć . Mój partner miał na imię Jay , fajny gościu , strasznie dobrze się z nim bawiłam , ale to nie to samo co z Harrym , czułam się dziwnie jak w tańcu mnie on dotykał , a nie Harry , ale dało się wytrzymać . Tak gdzieś po godzinie poszłyśmy znów do baru po drinki , chłopaki z nami , gadałyśmy jeszcze chwilę z nimi , a później pojechałyśmy do hotelu , gdzie od razu poszłyśmy spać , nawet się nie przybrałyśmy,ani nie umyłyśmy , nie miałam siły , tańczenie w szpilkach kilka godzin to naprawdę udręka , ale dałam rady , szczerze to nie pamiętam nawet kiedy zasnęłam .
Następnego poranka gdy się obudziłyśmy strasznie nas głowy bolały , normalnie siły nie miałyśmy aby wstać , ale ja z Dan musiałam bo dziś I etap i od rana miałyśmy pomagać uczestnikom w wymyślaniu układów . Zwycięzca konkursu dostawał 100.000 $ , taniec z nami przed publicznością , taki jakby Dance Tour i kontrakt z wytwórnią taneczną .
Więc ja poszłam pierwsza się wykąpać i ogarnąć , gdy to zrobiłam Dan poszła . Przebrałam się w strój taneczny , taki luźny do ćwiczeń i poszłyśmy z Danielle , Eleanor jeszcze została spać .
Gdy dojechałyśmy do studia , wszyscy już byli , ja pomagałam jakiejś 18-letniej dziewczynie , ułożyć układ do hip-hop , Dan pomagała jakiemuś chłopakowi , później była zmiana z innymi i tak dalej .
Gdy była przerwa poszłyśmy z Danielle do baru i kupiłyśmy sobie jakieś picie . Zrobiłam jej kilka zdjęć .
No i mam też jedno moje . Nudziłyśmy się , a miałyśmy jeszcze z 30 minut do końca przerwy więc sobie tak chodziłyśmy .
Kiedy przerwa się kończyła powróciłyśmy do studia i dalej pomagałyśmy , spotkałam wiele fajnych osób . Po długiej ciężkiej "robocie" poszłyśmy się z Dan odświeżyć do garderoby i przebrać się na wieczorny I etap . Gdy etap się rozpoczął , uczestnicy muszę powiedzieć ,że byli świetni . Dzisiaj zostało tylko 50 osób , no niestety , szkoda ale tak jest .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz