ŚWIĘTA
(...)Tego poranka gdy się obudziłam byłam zadowolona , pełna energii na ten dzień , w końcu uwielbiałam Święta Bożego Narodzenia , zaraz po przebudzeniu jak to zawsze robie zerknęłam na telefon ,która godzina i zauważyłam ,że przyszedł mi sms od Harrego ,który napisał mi "Merry Christmas xx " , uśmiechnęłam się .
Ubrałam się w szeroką szarą koszulę i dżinsowe rurki , zeszłam na dół , oczywiście w całym domu pachniało , ohh jak ja uwielbiam takie święta, ciocia poprosiła mnie ,żebym wyszła z psem na spacer , więc poszłam , uhh zimno było na polu ale ... rozgrzałam się , miałam słuchawki w uszach i słuchałam oczywiście piosenkek One direction , poszłam jeszcze do sklepu , bo byłam głodna , kupiłam sobie lizaczka , wiem ,że post ale no , nie zjadłam kolacji .
Po ponad godzinnej podróży z psem po okolicy wróciłam do domu , nie mogłam doczekać się wieczora , wigilii , szkoda,że prezenty otwiera się dopiero 25 , bo ja najchętniej otworzyła bym je już , haha,po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi był to kurier , który przywiózł jakiś prezent , dla mnie , to było dziwne , na tej paczce pisało ,żebym go otworzyła dopiero dzisiaj wieczorem , zaniesłam go do pokoju , usiadłam na łóżku i tak się wpatrywałam w ten prezent , troche się bałam bo nie wiedziałam co to ani od kogo go dostałam , nagle usłyszałam ,że ktoś dzwoni na skype , była to Patrycja , która dzwoniła z życzeniami , oczywiście przegadałyśmy ponad 2 godziny , oczywiście przeszkodziła nam moja mama ,która zawołała mnie do pomocy przy przygotowywaniu potraw .
Była już 17 , rodzina miała przyjechać za około 1 godzine, poszłam do pokoju , usiadłam na łóżku , mama podeszła do drzwi i powiedziała,żebym sie przygotowała , zaczęłam otwierać prezent , gdy go otworzyłam było jeszcze jedne pudełko ale w 1 pudełku była koperta ,w której pisało "This for you honey,merry christmas,Harry xx" otworzyłam 2 pudełko i zobaczyłam suknie , była to suknia , którą przymierzałam wczoraj w sklepie , rozpłakałam się , wraz z tą sukienką w 2 pudełku była koperta (druga) ,w której pisało " I thought that u happy" awwwww, jeszcze bardziej się wtedy rozpłakałam , ubrałam ją i zrobiłam sobie lekki make-up , mama zapukała do drzwi ,że już czas , że zaraz przyjadą goście , otworzyłam drzwi , a mame zamurowało ,spytała sie skąd mam tę sukienkę , dałam jej koperty , gdy je przeczytała powiedziała dokładnie "On cie na prawdę kocha,doceń to" , powiedziałam mamie ,że mnie to wszystko przerasta,że nie jestem gotowa na takie wyzwanie , mama mnie mocno przytuliła i powiedziała ,że na pewno znajdę odpowiednie rozwiązanie , ciocia nas zawołała bo goście przyjechali , no i zaczął się mój ulubiony dzień , święta , ale jednak muszę przyznać ,że w czasie tej wigilii myślałam cały czas o Harrym po prostu nie mogłam przestać o tym myśleć , po wigilii gdy goście odjechali poszłam do pokoju , byłam strasznie zmęczona , napisałam do Harrego podziękowania za suknię , że bardzo mi się podoba i ,że jestem mu wdzięczna , ale nie byłam gotowa ,żeby napisać mu "I love u " , bałam się jeszcze . Poszłam do łazienki , przebrałam się w piżamę i położyłam się , dostałam sms'a od Harrego ,że to drobiazg , nie wiedziałam co mam myśleć , z jednej strony sie bardzo cieszyłam ale się też bałam , nie byłam jeszcze z takim chłopakiem jak Harry , włączyłam komputer , zalogowałam się na twitterze i napisałam post "Best day ever " , później nie pamiętam co było , zasnęłam .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz