POWRÓT DO DOMU/POCAŁUNEK
Ten rozdział chciałabym zadedykować wszystkim,którzy są directionerami,kochają chłopaków ,Eleanor , Danielle i Perrie , cieszcie się ich szczęściem !!
Rano gdy się obudziłam wszyscy jeszcze spali . Na korytarzu powoli rozpoczynał się obchód , ja wzięłam owinęłam się kocem i podeszłam do szyby gdzie za nią leżała Danielle . Widziałam jak lekarz ją oglądał i coś z nią rozmawiał . Jeszcze wtedy jak się na nią patrzyłam miałam łzy w oczach . Wyjęłam telefon i oglądałam zdjęcia z nią .
Gdy oglądałam te zdjęcia tak sobie myślałam jak to będzie po jej wyjściu ze szpitala , chciało mi się płakać . Po obchodzie wyszedł lekarz , spytałam się go co z nią on odpowiedział : "Jej stan psychiczny jeszcze nie wrócił do normy ale obrażeń wewnętrznych czy zewnętrznych nie ma , myślę ,że na dni próby może wyjść już dziś ze szpitala , oczywiście wyślemy z nią psychologa " - ja zaszokowałam się tymi słowami bo przecież dopiero wcześniejszego dnia przyjechała do szpitala a już wychodzi ? Lekarz jeszcze powiedział,że Dan dostanie ochronę policyjną na kilka tygodni , powiedział również ,żebyśmy nie robili tak ,że nic się nie stało , wręcz przeciwnie rozmawiać z nią , aby ona się otwierała , nie trzymała tego w sobie , bo i tak jest bardzo bardzo dzielna . Cieszyłam się i nie cieszyłam z jego słów ale , chciałam aby było jej jak najlepiej . Po chwili podeszła do mnie Eleanor ,która oparła się o moje ramie , patrzyła na Dan i powiedziała,że zabiłaby tego gościa . Gdy chłopaki się obudzili i dostaliśmy zezwolenie na wejście do Dan ,weszliśmy tam , ja od razu ją przytuliłam . Po jakiejś godzinie przyszła policja ,która oznajmiła ,że złapała wczoraj jakiś dwóch kolesi co siedzieli już za gwałty , policja miała zdjęcia , pokazała Danielle aby ich rozpoznała , ona nie wiele widziała wtedy bo mówiła ,że byli zasłonięci , ale zapamiętała jednego,tego co jej zrobił krzywdę . Zapamiętała jego oczy , były bardzo zielone i na jednym ze zdjęć rozpoznała go ,ale drugiego nie była pewna .Po kilku godzinach my wyszliśmy a Liam i Dan zostali razem , Liam miał pomóc jej się ubrać , bo wychodziła już . Czekaliśmy niecierpliwie przed drzwiami . Pod szpitalem było pełno fanów ,którzy również cierpieli z powodu Danielle , ja naprawdę byłam roztrzęsiona w sprawie Danielle , czułam się jakby ktoś mnie ... mi to zrobił . Gdy wyszli z sali Dan uśmiechnęła się , czekaliśmy jeszcze na psychologa,który miał z nami mieszkać kilka dni , z powodu jej stanu była to pani psycholog . Gdy wyszliśmy ze szpitala fani krzyczeli , Dan poleciała łza , przypomniała sobie to wszystko , przed wejściem do auta pomachała fanom . Wszyscy bili jej brawa .Pojechaliśmy na lotnisko i z Paryża przylecieliśmy do U.K
Kiedy przyjechaliśmy do naszego domu tam mieliśmy wszyscy z nią przebywać , ona i psycholog poszły , a my zostaliśmy na dole . Kazałam chłopakom jechać coś kupić do sklepu , napisałam im mniej więcej co mają kupić i pojechali , Lou został ze mną , Eleanor pojechała . Na dole byliśmy sami , zaczęliśmy rozmawiać o Danielle ja się rozpłakałam i wstałam,przypomniałam sobie jak ja kiedyś mogłam być zgwałcona na imprezie , on wstał za mną , położył mi rękę na ramieniu i popatrzył mi się w oczy , nie wiedziałam co chce zrobić , ale po chwili się dowiedziałam , nagle próbował mnie pocałować , ale ja nie dałam się , odepchnęłam go i pobiegłam do swojej sypialni , zamknęłam się , na szczęście zanim dobiegł do drzwi . Zaczął pukać w drzwi i mówić ,że to nie tak jak myślę . Chwile się zastanowiłam i otworzyłam mu drzwi , on wszedł do pokoju , usiadł na łóżku . Próbował coś powiedzieć ale ja mu powiedziałam: Chłopie ,ty masz Eleanor ,to moja przyjaciółka , ja kocham Harrego nie ciebie , ty jesteś dla mnie jak brat , ale nie jak... nie możesz być moim chłopakiem , ty kochasz Eleanor przecież" - on wtedy odpowiedział "Tak kocham , sam nie wiem dlaczego to zrobiłem , Jean przepraszam , przepraszam , ja nie chciałem " - wtedy przytulił mnie , obiecał mi ,że nigdy więcej tego nie zrobi , tak w ogóle nie byłam tak strasznie na niego zła on ogólnie wszystkich całuje i obmacuje , zboczuch ,żebyście widzieli co on robi z Eleanor , ona czasami aż się na niego wkurza . No na przykład jak można iść przez miasto i krzyczeć "SHE'S MINE , ONLY I CAN PUSH HER" - masakra nie ? Po jakiejś godzinie zadzwonił do mnie Rick , jak zwykle wściekły ,powiedział ,że natychmiast mam przyjechać do studia , więc pojechałam . Gdy dotarłam tam , Rick wściekły kazał mi usiąść , chodziło mu o Nialla i mnie , dlaczego razem nie chodzimy , tylko jak paparazzi robi mi zdjęcie to zawsze jestem z Harrym , a podobno chodzę z Niallem . Rick był bardzo wkurzony i wiedział ,że nie uda się jego plan zarabiania kasy na nowych gwiazdach , więc powiedział ,że mogę być z Harrym , ale mam okazywać przed kamerami mu więcej czułości , no to kur** jak można więcej czułości , mam się przed kamerami z nich ****** czy co ? I powiedział mi jeszcze ,że będę miała następnego dnia wywiad gdzie mam powiedzieć dlaczego nie jestem z Niallem a jestem z Harrym , i mam powiedzieć ,że to głupi żart . Ok to mogę zrobić byle się nie ukrywać z Harrym . Po rozmowie z Rickiem zadzwoniła do mnie babka z konkursu tanecznego i powiedziała ,że nie musimy przychodzić na etapy , jest jej bardzo przykro ale wie jaka jest sytuacja z Danielle , podziękowałam oczywiście, ja i tak nie mogła bym tego dnia być na etapie bo wolne od koncertów mi się skończyło . Tego dnia jechałam do Irlandii , Harry powiedział ,że pojedzie ze mną ale nie wiem .
Gdy przyjechałam do domu chłopcy już byli , psycholog była na dole , a Liam był z Danielle . Ja poszłam się pakować na trasę , Harry poszedł za mną . Dogonił mnie zboczuch chwycił mnie za tyłek i spytał się gdzie idę , przypomniałam mu wtedy o koncercie . Powiedział ,że jedzie ze mną , ucieszyłam się .
Gdy się spakowałam i Harry również poszliśmy się pożegnać ze wszystkimi , poszłam również do góry do Danielle i Liama , pożegnałam się , i pojechaliśmy . Gdy byliśmy w drodze na lotnisko Harry kierowcy kazał otworzyć dach i zaczął się drzeć . Wariat , ale kochany <3 Później kiedy już lecieliśmy ja sobie troszeczke pospałam na jego kolankach .
Gdy dojechaliśmy auto od razu zabrało nas na arenę bo już i tak chwile byliśmy spóźnieni . Na arenie Harry grał w piłkę a ja się stylizowałam , gdy fani zaczęli się zbierać już prawie byłam gotowa , kiedy już zostało 5 minut do koncertu Harry załatwił u mojego menadżera ,że zaśpiewa ze mną piosenkę ,którą pisaliśmy razem kiedyś . Więc on się przebrał i to miała być piosenka rozpoczynająca koncert . Harry miał pierwszą zwrotkę więc fani byli zaskoczeni ,że śpiewa mężczyzna , haha . On normalnie ze mną tańczył jak to śpiewaliśmy . Później jak już sama śpiewałam cały czas koło mnie chodził , dokuczał mi , zmylał mnie , śpiewał inne wersy , a na końcu się wygłupiał :
Gdy były pytania z twittera dużo pytań dotyczyło Danielle , mnie i Nialla i mnie i Harrego .
Po koncercie miałam jeszcze M&G a później pojechaliśmy do hotelu gdzie wypiliśmy razem całą butelkę wina i 2 piwa , a ja następnego dnia rano miałam mieć wywiad , ale zaszaleliśmy troszkę , nie powiem ,że nie .
Rano obudziłam się była 8:00 , a do studia na wywiad miałam na 10:00 , OMG , 2 godziny dla mnie to nie jest dużo , no ale zdążyłam , Harry jeszcze spał więc napisałam mu gdzie jestem , dziwne ,że Rick załatwił mi wywiad w Irlandii mogłam mieć przecież w U.K ale lepiej dla mnie , nie musiałam tak daleko lecieć z powrotem bo miałam tego dnia również koncert w Irlandii .
Więc jak zajechałam do studia , przygotowałam się i oto mój wywiad :
R:Witam , dziś w studiu gościmy młodą gwiazdę Jean !!!
J:Dzień dobry
R:Jest to pierwszy wywiad tutaj
J:Zgadza się
R:Więc będziemy rozmawiać o twoich związkach
J:Dobrze...
R:Powiedz nam , słyszeliśmy ,że jeszcze jak nie byłaś gwiazdą miałaś "złego" chłopaka,partnera , czy to prawda ?
J:Tak , ale ja nie byłam zła , wpadłam po prostu w złe towarzystwo
R:Dobrze , a to prawda ,że z Harrym straciłaś dziewictwo ?
J:Można tak powiedzieć ...
R:A spytam się jeszcze o Nialla , o co chodziło z waszym związkiem ?
J:Haha,to znaczy nie było żadnego związku , to była po protu plotka ,którą rozpuściliśmy na imprezie pijani,dla zabawy po prostu i tak się to rozniesło i postanowiliśmy aby wkręcić tak fanów, ale zrobiła się z tego większa afera .
R:hmmm , dobrze , rozumiem ,a z Harrym ? Jesteście zaręczeni ? Bo chodzą takie plotki
J:Znaczy , czy można nazwać to zaręczynami ? Tak zgadza się dał mi pierścionek ale niezobowiązujący także ...
R:Hmm,czyli jednak , a fanka chciała zadać ci pytanie , o sprawy łóżkowe z Harrym
J:hahah , przepraszam , ale dziwne pytanie , oczywiście jeśli chodzi o sex to tak jest z nim wszystko w porządku w naszym związku
R: ...
.....
....
I PÓŹNIEJ BYŁY TAKIE ZWYKŁE PYTANIA .
Gdy wróciłam do hotelu Harry był na dole w barze , więc ja do niego poszłam , bo byłam strasznie głodna. Dałam mu "buziaka" i zjadłam mu prawie całe śniadanie . Śmiał się z mojego wywiadu , zwłaszcza o seksie , no co , no wszystko jest dobrze z Harrym hahaha . Nie wypowiem się więcej . Silniczek chodzi dobrze .
Po śniadaniu poszliśmy odpocząć do pokoju hotelowego .
Kiedy przyjechaliśmy do naszego domu tam mieliśmy wszyscy z nią przebywać , ona i psycholog poszły , a my zostaliśmy na dole . Kazałam chłopakom jechać coś kupić do sklepu , napisałam im mniej więcej co mają kupić i pojechali , Lou został ze mną , Eleanor pojechała . Na dole byliśmy sami , zaczęliśmy rozmawiać o Danielle ja się rozpłakałam i wstałam,przypomniałam sobie jak ja kiedyś mogłam być zgwałcona na imprezie , on wstał za mną , położył mi rękę na ramieniu i popatrzył mi się w oczy , nie wiedziałam co chce zrobić , ale po chwili się dowiedziałam , nagle próbował mnie pocałować , ale ja nie dałam się , odepchnęłam go i pobiegłam do swojej sypialni , zamknęłam się , na szczęście zanim dobiegł do drzwi . Zaczął pukać w drzwi i mówić ,że to nie tak jak myślę . Chwile się zastanowiłam i otworzyłam mu drzwi , on wszedł do pokoju , usiadł na łóżku . Próbował coś powiedzieć ale ja mu powiedziałam: Chłopie ,ty masz Eleanor ,to moja przyjaciółka , ja kocham Harrego nie ciebie , ty jesteś dla mnie jak brat , ale nie jak... nie możesz być moim chłopakiem , ty kochasz Eleanor przecież" - on wtedy odpowiedział "Tak kocham , sam nie wiem dlaczego to zrobiłem , Jean przepraszam , przepraszam , ja nie chciałem " - wtedy przytulił mnie , obiecał mi ,że nigdy więcej tego nie zrobi , tak w ogóle nie byłam tak strasznie na niego zła on ogólnie wszystkich całuje i obmacuje , zboczuch ,żebyście widzieli co on robi z Eleanor , ona czasami aż się na niego wkurza . No na przykład jak można iść przez miasto i krzyczeć "SHE'S MINE , ONLY I CAN PUSH HER" - masakra nie ? Po jakiejś godzinie zadzwonił do mnie Rick , jak zwykle wściekły ,powiedział ,że natychmiast mam przyjechać do studia , więc pojechałam . Gdy dotarłam tam , Rick wściekły kazał mi usiąść , chodziło mu o Nialla i mnie , dlaczego razem nie chodzimy , tylko jak paparazzi robi mi zdjęcie to zawsze jestem z Harrym , a podobno chodzę z Niallem . Rick był bardzo wkurzony i wiedział ,że nie uda się jego plan zarabiania kasy na nowych gwiazdach , więc powiedział ,że mogę być z Harrym , ale mam okazywać przed kamerami mu więcej czułości , no to kur** jak można więcej czułości , mam się przed kamerami z nich ****** czy co ? I powiedział mi jeszcze ,że będę miała następnego dnia wywiad gdzie mam powiedzieć dlaczego nie jestem z Niallem a jestem z Harrym , i mam powiedzieć ,że to głupi żart . Ok to mogę zrobić byle się nie ukrywać z Harrym . Po rozmowie z Rickiem zadzwoniła do mnie babka z konkursu tanecznego i powiedziała ,że nie musimy przychodzić na etapy , jest jej bardzo przykro ale wie jaka jest sytuacja z Danielle , podziękowałam oczywiście, ja i tak nie mogła bym tego dnia być na etapie bo wolne od koncertów mi się skończyło . Tego dnia jechałam do Irlandii , Harry powiedział ,że pojedzie ze mną ale nie wiem .
Gdy przyjechałam do domu chłopcy już byli , psycholog była na dole , a Liam był z Danielle . Ja poszłam się pakować na trasę , Harry poszedł za mną . Dogonił mnie zboczuch chwycił mnie za tyłek i spytał się gdzie idę , przypomniałam mu wtedy o koncercie . Powiedział ,że jedzie ze mną , ucieszyłam się .Gdy się spakowałam i Harry również poszliśmy się pożegnać ze wszystkimi , poszłam również do góry do Danielle i Liama , pożegnałam się , i pojechaliśmy . Gdy byliśmy w drodze na lotnisko Harry kierowcy kazał otworzyć dach i zaczął się drzeć . Wariat , ale kochany <3 Później kiedy już lecieliśmy ja sobie troszeczke pospałam na jego kolankach .
Gdy dojechaliśmy auto od razu zabrało nas na arenę bo już i tak chwile byliśmy spóźnieni . Na arenie Harry grał w piłkę a ja się stylizowałam , gdy fani zaczęli się zbierać już prawie byłam gotowa , kiedy już zostało 5 minut do koncertu Harry załatwił u mojego menadżera ,że zaśpiewa ze mną piosenkę ,którą pisaliśmy razem kiedyś . Więc on się przebrał i to miała być piosenka rozpoczynająca koncert . Harry miał pierwszą zwrotkę więc fani byli zaskoczeni ,że śpiewa mężczyzna , haha . On normalnie ze mną tańczył jak to śpiewaliśmy . Później jak już sama śpiewałam cały czas koło mnie chodził , dokuczał mi , zmylał mnie , śpiewał inne wersy , a na końcu się wygłupiał :Gdy były pytania z twittera dużo pytań dotyczyło Danielle , mnie i Nialla i mnie i Harrego .
Po koncercie miałam jeszcze M&G a później pojechaliśmy do hotelu gdzie wypiliśmy razem całą butelkę wina i 2 piwa , a ja następnego dnia rano miałam mieć wywiad , ale zaszaleliśmy troszkę , nie powiem ,że nie .
Rano obudziłam się była 8:00 , a do studia na wywiad miałam na 10:00 , OMG , 2 godziny dla mnie to nie jest dużo , no ale zdążyłam , Harry jeszcze spał więc napisałam mu gdzie jestem , dziwne ,że Rick załatwił mi wywiad w Irlandii mogłam mieć przecież w U.K ale lepiej dla mnie , nie musiałam tak daleko lecieć z powrotem bo miałam tego dnia również koncert w Irlandii .
Więc jak zajechałam do studia , przygotowałam się i oto mój wywiad :
R:Witam , dziś w studiu gościmy młodą gwiazdę Jean !!!
J:Dzień dobry
R:Jest to pierwszy wywiad tutaj
J:Zgadza się
R:Więc będziemy rozmawiać o twoich związkach
J:Dobrze...
R:Powiedz nam , słyszeliśmy ,że jeszcze jak nie byłaś gwiazdą miałaś "złego" chłopaka,partnera , czy to prawda ?
J:Tak , ale ja nie byłam zła , wpadłam po prostu w złe towarzystwo
R:Dobrze , a to prawda ,że z Harrym straciłaś dziewictwo ?
J:Można tak powiedzieć ...
R:A spytam się jeszcze o Nialla , o co chodziło z waszym związkiem ?
J:Haha,to znaczy nie było żadnego związku , to była po protu plotka ,którą rozpuściliśmy na imprezie pijani,dla zabawy po prostu i tak się to rozniesło i postanowiliśmy aby wkręcić tak fanów, ale zrobiła się z tego większa afera .
R:hmmm , dobrze , rozumiem ,a z Harrym ? Jesteście zaręczeni ? Bo chodzą takie plotki
J:Znaczy , czy można nazwać to zaręczynami ? Tak zgadza się dał mi pierścionek ale niezobowiązujący także ...
R:Hmm,czyli jednak , a fanka chciała zadać ci pytanie , o sprawy łóżkowe z Harrym
J:hahah , przepraszam , ale dziwne pytanie , oczywiście jeśli chodzi o sex to tak jest z nim wszystko w porządku w naszym związku
R: ...
.....
....
I PÓŹNIEJ BYŁY TAKIE ZWYKŁE PYTANIA .
Gdy wróciłam do hotelu Harry był na dole w barze , więc ja do niego poszłam , bo byłam strasznie głodna. Dałam mu "buziaka" i zjadłam mu prawie całe śniadanie . Śmiał się z mojego wywiadu , zwłaszcza o seksie , no co , no wszystko jest dobrze z Harrym hahaha . Nie wypowiem się więcej . Silniczek chodzi dobrze .
Po śniadaniu poszliśmy odpocząć do pokoju hotelowego .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz