OSTATNI KONCERT
Następnego ranka obudziłam się , zauważyłam ,że wszyscy z nami spali . Tak słodko wyglądali ,popatrzyłam się na Harrego , od razu serce zaczęło mi szybciej bić ,od razu wiedziałam ,że to on ,uśmiechnęłam się , poszłam do łazienki się wykąpać , a później zeszłam na dół .
Gdy byłam już na dole , nalałam sobie wody do szklanki , usiadłam i myślałam jak ten rok szybko minął , moja pierwsza trasa ... masakra . Chciało mi się płakać bo wiedziałam ,że to moje całe życie , powinnam za nie dziękować Harremu i całemu zespołowi , to oni mnie wspierali i to oni walczyli o moje szczęście .Po kilku minutach dołączyła do mnie Eleanor usiadła i chwilę rozmawiałyśmy , postanowiłyśmy ,że zrobimy śniadanie . Coś tam gotowałyśmy . Akurat gdy skończyłyśmy wszyscy zeszli na dół , Harry podszedł do mnie dał mi buziaka i usiadł przy stole. Podałam z Eleanor jedzenie na stół i również dołączyłyśmy do nich . W trakcie gdy jedliśmy Zayn spytał się jak się czuję przed moim ostatnim koncertem w tej trasie , powiedziałam ,że smutno mi ale z drugiej strony się cieszę bo będę blisko rodziny i będę mogła odpocząć . Zawsze jak byłam mniejsza nie wiedziałam ,że taka trasa tyle kosztuje , i nerwów i tęsknisz za rodziną , to jest naprawdę przykre .Ale tak zażartowałam ,że muszę przygotowywać się do następnej trasy , niestety to nie były tylko żarty bo to prawda , już w trakcie tej trasy pracowałam nad kolejnym albumem .
Po śniadaniu poszłam się ubrać i z dziewczynami poszłyśmy pobiegać . W trakcie biegania rozmawiałyśmy ogólnie o różnych sprawach , spotkałyśmy również wiele fanów , którzy robili sobie z nami zdjęcia . Gdy wróciłyśmy z powrotem do domu poszłyśmy wziąć szybki prysznic , a ja po nim się ubrałam i musiałam jechać na arenę bo właśnie tutaj w Londynie miałam ostatni koncert . Dziewczyny powiedziały,że pojadą ze mną, a chłopaki powiedzieli ,że przyjadą dopiero gdy rozpocznie się koncert . W czasie drogi na arenę rozmawiałyśmy z dziewczynami o wakacjach , tak właściwie to za niedługo miały być święta , ale postanowiłyśmy ,że wyjedziemy z chłopakami gdzieś do ciepłych krajów .
Kiedy już dojechałyśmy na arenę tam miałam męczącą próbę . Po niej poszłam do garderoby się ubierać i stylizować . Miałam powiedzieć przemowę na tym koncercie . Było mi trochę smutno , kiedy zostało tylko kilka minut do koncertu chłopaki przyszli , ja denerwowałam się gdybym była przed pierwszym koncertem,Harry dosłownie już jak miałam wychodzić dał mi całusa ,że aż zapomniałam tekstu piosenki . Było super na tym koncercie , gdy śpiewałam przypominałam sobie dobre i złe chwile z tej trasy . Gdy nadszedł czas na przemówienie , wtedy wypowiedziałam się szczerze , oto to przemówienie : "Witam was moi Jeanators , po raz ostatni w tej trasie , hmmm co bym chciała powiedzieć , no przede wszystkim chciałam wam podziękować ,że tak wspieraliście mnie i przychodziliście na te koncerty , naprawdę kocham was , wy sobie nawet nie zdajecie sobie sprawy ile w ta trasa mnie kosztowała , ile się napłakałam , nie nie przez was , ale przez wiele osób , naprawdę wy sobie nie zdajecie sprawy jak w tej branży jesteśmy kontrolowani , naciskani i zmieniani . No ale moje wariaty chciałam wam jeszcze raz podziękować i myślę ,że będziecie przychodzić na moją kolejną trasę. Aha bo mi nie daje to spokoju , chciałam tylko się spytać bo na pewno są tutaj teraz directionerzy ... chciałam się spytać , dlaczego mnie tak niektórzy nienawidzicie ? Dziękuję za trasę i teraz czas na pytania z twittera,ale pierw piosenka "Dream" "
A oto pytania z twittera:
-Jean dziękujemy ci za tą trasę , jesteś naprawdę moją idolką i zawsze nią będziesz-dziękuję
-Jean my również dziękujemy i mamy dla ciebie prezent ale nie wiem czy możemy wejść na scenę-tak tak możecie *ochrona ich wprowadziła i dali mi taki wielki obraz ze zdjęciami z mojej trasy z napisem "we love u" rozpłakałam się*
-Jean czy teraz się odczepisz od Harrego ? - jak on będzie chciał to dobra
-Jean powiesz nam jaki będzie tytuł twojej następnej trasy ? - nie wiem czy mogę ale powiem wam "...night..........." *powiedziałam im w urywku*
-Jean idziesz z nami na after party ? - no pewnie gdzie będzie ? powiedzcie to się tam zjawie
-Jaka jest twoja ulubiona piosenka 1D? - Moments
*i w tym momencie zaczęli wszyscy ją śpiewać , i wyszli chłopcy*
Po koncercie było jeszcze ostatnie M&G ,które było dla wszystkich więc długo trochę zajęło . Gdy wróciliśmy do domu byłam strasznie zmęczona , poszłam wziąć prysznic i chciałam iść jak najszybciej spać.Kiedy się wykąpałam sprawdziłam twittera i było pełno tweetów od fanów ,że mnie kochają i takie tam, a w trendach "ThankYouJeanForYourTour" . Bardzo miło z ich strony . Później wyłączyłam laptopa i poszłam się położyć , jeszcze przed zaśnięciem rozmawiałam z Harrym o planowanych wakacjach , chcieliśmy pojechać do Tunezji , ale jeszcze się zastanawialiśmy bo chcieliśmy tam jechać na święta również,tylko ,że w naszych, no prawie we wszystkich rodzinach jest tradycja bycia na święta , ale na przykład mogli by przyjechać do nas , tak myśleliśmy aż wymyśliliśmy ,że ich poprosimy o zgodę . Później Styles mnie przytulił i zasnęłam .
Następnego ranka obudziłam się , Harry już nie spał ale leżał . Dałam mu całusa na dzień dobry i wstałam aby się ubrać . Poszłam do łazienki wzięłam szybki prysznic , ubrałam się i zeszłam na dół . Musiałam wziąć sobie coś na ból głowy bo mnie strasznie bolała , gdy zażyłam tabletkę wróciłam do Harrego do łóżka , położyłam się i czekałam aż przejdzie mi niemiły ból głowy . Po kilku godzinach zeszłam na dół dziewczyny grały z chłopakami w karty , dołączyłam do nich.Po godzinie pojechałam z Harrym do moich rodziców powiedzieć im o naszych planowanych wakacjach . Gdy byliśmy już w domu rodziców powiedzieliśmy im to , nie byli zadowoleni ale zgodzili się , cieszyłam się , zostali rodzice Harrego , ale oni też się zgodzili , byliśmy wniebowzięci . Później wróciliśmy do domu , oznajmiliśmy reszcie ,że możemy jechać i zaraz wzięłam laptopa i kupiłam 8 biletów do Tunezji , wszyscy się cieszyliśmy . Wyjazd był 20 listopada , to było już za 2 tygodnie . Później poszłyśmy do sklepów ,żeby coś sobie kupić ciepłego i ładnego .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz