AUSTRALIA
Następnego dnia obudziłam się wypoczęta , a przede wszystkim szczęśliwa . W pokoju było ciemno bo żaluzje były zasunięte , więc wstałam i odsłoniłam okno przez co od razu w pokoju stało się jasno i słonecznie .
Harry otworzył lekko przymrużone oczy i się uśmiechnął wyciągając rękę abym przyszła z nim poleżeć, więc poszłam .
Przytuliłam się do niego . Nareszcie miałam go przy sobie . To było uczucie nie do opisania . Po chwili usłyszałam pukanie do drzwi więc w pośpiechu ciuchy ,które były na podłodze rzuciłam gdzieś na jedną kupkę i otworzyłam drzwi . Była to Eleanor ,która chciała zawołać nas na śniadanie , my nawet nie byliśmy ubrani ale powiedziałam ,że będziemy .
Gdy El wyszła ja zorientowałam się ,że mam tylko sukienkę,w której byłam na urodzinach ale Harry za to miał dodatkową koszulę dla mnie , więc ubrałam jedną i jakieś leginsy (jego, nie pytajcie do czego były mu potrzebne) .
Gdy zeszliśmy na dół przywitaliśmy się ze wszystkimi i usiedliśmy do stołu . Chodziłam do wszystkich i cieszyłam się ,że mam 20 lat . Już nie byłam dzieckiem (...)
Mama powiedziała mi ,że oni zostają w Polsce jeszcze tydzień ale ja już musiałam z chłopakami tego dnia jechać w trasę (do Australii) .
Cały czas spędzony przy śniadaniu spędziłam praktycznie na kolanach Harrego . On twierdził ,że ważę tyle co nic , ale ile to nic miało . Ja miałam straszne kompleksy w stosunku do siebie . W prawdzie ważyłam 50 kg ale wydawało mi się ,że jestem gruba , a dobijało mnie jeszcze to ,że miałam tak krótkie włosy ... powoli mi odrastały ale jednak to nie to samo co dawniej . Ciągle mi wypadały z powodu iż brałam tabletki (...)
Kiedy wyszliśmy z hotelu bo mieliśmy już jechać do babci to jakaś fanka z zaskoczenia wskoczyła Harremu na ręce i zaczęła go przytulać . Nie ma to jak Polskie fanki , wcale nie groźne ani nie brutalne tylko miłe potrzebujące przytulenia ich . http://24.media.tumblr.com/ba0f1711a7068b9eca630276d73fab79/tumblr_mtwjniF9Na1qgl4lco5_250.gif
***
Gdy byliśmy już w domu babci ona nie chciała abyśmy jechali ale cóż życie .
Eleanor z Louisem odpoczęli (słyszeliśmy) od Tomma . Babcia mówiła ,że przy niej to w ogóle nie płakał ,widać było ,że go polubiła . Eleanor miała jechać do Londynu dopiero z moimi rodzicami bo miała nie jechać w trasę bo nie chciała brać Tomma ale Lou ją przekonał i się zgodziła ale tylko na tydzień (...)
Kiedy byliśmy już spakowani to pożegnaliśmy się ze wszystkimi a szczególnie z babcią przez ,którą jestem nadal z Harrym .
W drodze na lotnisko ja opiekowałam się małym , śmiał się do mnie . Miał takie piękne brązowe oczka , usta całkiem jak Louis , nosek i uszy po Eleanor , a policzki to babcia mu utuczyła . Wyglądał tak słodko , ale które małe dziecko nie jest piękne .
Kiedy byliśmy na lotnisku Louis i El jak zwykle się wygłupiali i przed wylotem poszli coś kupić do jedzenia , ale zamiast przyjść z czym słodkim albo z jedną malutką reklamówką oni targali za sobą 2 duże reklamówki .Ja ,Danielle i chłopcy zachodziliśmy się ze śmiechu z nich , nawet młody się zaczął śmiać . Pewnie i tak nie wiedział what's the metter ale ...
Będąc już w samolocie wszyscy praktycznie siedzieliśmy koło siebie . Ja po tym jak wypiłam 2 butelki pepsi cały czas chodziłam do toalety , a gdy samolot startował to się nie zapięłam , niegrzeczna ja .
Podczas lotu Louis powiedział ,że chciał by zobaczyć kabinę , ja też więc on wziął jeszcze małego i poszliśmy . Chłopcy próbowali nas powstrzymać ale co tam .
Stewardessy nie chciały nas wpuścić ale przeszukały nas ,że niczego nie mamy , spytały się pilotów czy możemy wejść i weszliśmy .
Było tam tak dużo przycisków , strasznie dużo , i one się tak świeciły . To było takie fajne . Po 15 minutowej rozmowie o całym sprzęcie powróciliśmy na swoje miejsce . Louis nie dawał nikomu zasnąć tylko cały czas przeszkadzał , chodził i zaczepiał albo trząsł fotelem lub brał wodę do buzi i pluł . Tommo oczywiście miał polewkę z tego .Tatuś się nim opiekował .
W czasie gdy wszyscy zasnęli prócz mnie,Liama i Lou postanowiliśmy im zrobić kawał i pomalowaliśmy ich eyelinerem po twarzy , wyglądali tak zabawnie . Fani robili im zdjęcia a ci się nawet nie obudzili .
Znudzeni siedzeniem na tyłkach w samolocie (a zostało nam jeszcze 5 godzin) poszliśmy do kabiny stewardess ,którym pomagaliśmy w rozwożeniu posiłków . Robiliśmy sobie zdjęcia z fanami , również mały Tommo , przystojniak wpadł w oko małej Caroline (to była siostra fanki chłopaków w wieku Tomma) nawet zrobił sobie z nią zdjęcie ...
Wszyscy robili nam zdjęcia i praktycznie ze wszystkimi w samolocie rozmawialiśmy .
Ja zapomniałam wziąć leki przed wylotem przez co miałam straszne zawroty głowy, na szczęście Harry spał bo by panikował strasznie.
Po tych wszystkich wygłupach zostało 4 godziny do końca lotu więc poszliśmy na swoje miejsca się trochę przespać (...)
Harry obudził mnie tuż przed samym lądowaniem . Byłam zaspana ale jakoś się ogarnęłam .
Gdy wylądowaliśmy i wyszliśmy z samolotu , na lotnisku czekali już na nas ochroniarze . Po wzięciu walizek wzięli nas do samochodu i pojechaliśmy do jednego z Australijskich hoteli . Tam było bardzo dużo fanek,na szczęście nasza duża grupa się jakoś przecisnęła przez tą (brzydko określę) kupę ludzi .
W Australii była w tedy noc , coś koło 2:00 .
Będąc już w pokoju hotelowym , wyciągnęłam pierwszą lepszą koszulę z walizki , wzięłam ręcznik , bieliznę i poszłam się wykąpać . Kiedy skończyłam i chciałam się ubrać zauważyłam ,że ta bluzka jest zakrwawiona, to ta bluzka w której byłam jak się pocięłam . Wyrzuciłam ją do kosza i owinięta w ręcznik wyszłam z łazienki aby wziąć jakąś inną bluzkę . Harry leżał na łóżku i coś oglądał . Jak zobaczył mnie w ręczniku to zaczął się śmiać . Ciekawe co mu po główce chodziło . Ja wzięłam jego koszulę z łózka i poszłam do łazienki . Tam się ubrałam i ponownie wyszłam z łazienki idąc w stronę łóżka . Harry zamawiał przez telefon jedzenie więc spytał mi się co chce , powiedziałam ,że hamburgera i truskawkowy shake . Po jakiś 10 minutach mieliśmy jedzenie w pokoju . Podczas posiłku rozmawiałam z mamą , która oznajmiła mi ,że babcia jej powiedziała o moim cięciu się . Nie chciałam zranić mojej mamy ale jednak to zrobiłam robiąc te wszystkie świństwa ." Chciałabym o wszystkim zapomnieć , nie zrobić nikomu krzywdy , a przede wszystkim sobie"(...)
Po bardzo długiej i męczącej rozmowie z mamą nadszedł czas na kazanie od Harrego , ale nie było tak źle . Powiedział mi ,żebym tego nie robiła i takie tam .
Później on poszedł się wykąpać w czasie czego ja ćwiczyłam , robiłam pompki , brzuszki ... Kiedy wyszedł z łazienki chciał się przyłączyć do ćwiczeń i nauczyłam go ćwiczenia aby ujędrnić tyłek , ale i tak po nic mu się nie przyda bo Styles ma najlepszy .
Następnego dnia chłopcy mieli mieć swój pierwszy koncert w Australii więc wcześnie poszliśmy spać z Harrym bo oni mieli mieć rano jeszcze trening .
***
Następnego dnia obudziło nas pukanie do drzwi . Był to ich trener . Harry wstał i zaczął się ubierać , ale ja stwierdziłam ,że dobrze zrobią mi takie ćwiczenia więc dołączyłam do nich .
Po przebiegnięciu 5 kilometrów byłam strasznie zmęczona , ale przynajmniej dostaliśmy śniadanie i kawę.
Myślałam ,że mięśnie wyskoczą mi z brzucha , przeżyłam .
Po treningu weszliśmy z Harrym do pokoju i położyliśmy się na łóżku ale ja wstałam i poszłam się odświeżyć z powodu iż nie chciałam śmierdzieć na koncercie (...)
***
Kiedy byliśmy już na arenie ja , Danielle i El malowałyśmy się , a chłopcy byli przygotowywani .
Mały Tommo miał tego dnia pierwszy raz wyjść na scenę z tatusiem i mamusią .
Gdy koncert się rozpoczął to poszłyśmy pod scenę . Chłopakom jak zwykle odwalało doszczętnie .
http://www.youtube.com/watch?v=prKt6ILKZUE
Po pytaniach z tweetera Louis powiedział ,że ma jeszcze jedną niespodziankę i wtedy El wraz z małym wyszli. Wszyscy zrobili "ooooooooooo" to było takie wspaniałe ...
Po koncercie pojechaliśmy do koncertu , jak zwykle zmęczeni . Wykąpaliśmy się i poszliśmy leżeć . Cały dzień nic nie jedliśmy . To było okropne , więc zeszliśmy z Harrym na dół do baru coś zjeść . Zamówiliśmy dużą pizzę . Później wszyscy do nas dołączyli i musieliśmy kupić następną i następne . Tak sobie pojedliśmy ,że przez długi czas nie mogliśmy z Harrym zasnąć z powodu bólu brzucha .
Gdy El wyszła ja zorientowałam się ,że mam tylko sukienkę,w której byłam na urodzinach ale Harry za to miał dodatkową koszulę dla mnie , więc ubrałam jedną i jakieś leginsy (jego, nie pytajcie do czego były mu potrzebne) .
Gdy zeszliśmy na dół przywitaliśmy się ze wszystkimi i usiedliśmy do stołu . Chodziłam do wszystkich i cieszyłam się ,że mam 20 lat . Już nie byłam dzieckiem (...)
Mama powiedziała mi ,że oni zostają w Polsce jeszcze tydzień ale ja już musiałam z chłopakami tego dnia jechać w trasę (do Australii) .
Cały czas spędzony przy śniadaniu spędziłam praktycznie na kolanach Harrego . On twierdził ,że ważę tyle co nic , ale ile to nic miało . Ja miałam straszne kompleksy w stosunku do siebie . W prawdzie ważyłam 50 kg ale wydawało mi się ,że jestem gruba , a dobijało mnie jeszcze to ,że miałam tak krótkie włosy ... powoli mi odrastały ale jednak to nie to samo co dawniej . Ciągle mi wypadały z powodu iż brałam tabletki (...)
Kiedy wyszliśmy z hotelu bo mieliśmy już jechać do babci to jakaś fanka z zaskoczenia wskoczyła Harremu na ręce i zaczęła go przytulać . Nie ma to jak Polskie fanki , wcale nie groźne ani nie brutalne tylko miłe potrzebujące przytulenia ich . http://24.media.tumblr.com/ba0f1711a7068b9eca630276d73fab79/tumblr_mtwjniF9Na1qgl4lco5_250.gif
***
Gdy byliśmy już w domu babci ona nie chciała abyśmy jechali ale cóż życie .
Eleanor z Louisem odpoczęli (słyszeliśmy) od Tomma . Babcia mówiła ,że przy niej to w ogóle nie płakał ,widać było ,że go polubiła . Eleanor miała jechać do Londynu dopiero z moimi rodzicami bo miała nie jechać w trasę bo nie chciała brać Tomma ale Lou ją przekonał i się zgodziła ale tylko na tydzień (...)
Kiedy byliśmy już spakowani to pożegnaliśmy się ze wszystkimi a szczególnie z babcią przez ,którą jestem nadal z Harrym .
W drodze na lotnisko ja opiekowałam się małym , śmiał się do mnie . Miał takie piękne brązowe oczka , usta całkiem jak Louis , nosek i uszy po Eleanor , a policzki to babcia mu utuczyła . Wyglądał tak słodko , ale które małe dziecko nie jest piękne .
Kiedy byliśmy na lotnisku Louis i El jak zwykle się wygłupiali i przed wylotem poszli coś kupić do jedzenia , ale zamiast przyjść z czym słodkim albo z jedną malutką reklamówką oni targali za sobą 2 duże reklamówki .Ja ,Danielle i chłopcy zachodziliśmy się ze śmiechu z nich , nawet młody się zaczął śmiać . Pewnie i tak nie wiedział what's the metter ale ...Będąc już w samolocie wszyscy praktycznie siedzieliśmy koło siebie . Ja po tym jak wypiłam 2 butelki pepsi cały czas chodziłam do toalety , a gdy samolot startował to się nie zapięłam , niegrzeczna ja .
Podczas lotu Louis powiedział ,że chciał by zobaczyć kabinę , ja też więc on wziął jeszcze małego i poszliśmy . Chłopcy próbowali nas powstrzymać ale co tam .
Stewardessy nie chciały nas wpuścić ale przeszukały nas ,że niczego nie mamy , spytały się pilotów czy możemy wejść i weszliśmy .
Było tam tak dużo przycisków , strasznie dużo , i one się tak świeciły . To było takie fajne . Po 15 minutowej rozmowie o całym sprzęcie powróciliśmy na swoje miejsce . Louis nie dawał nikomu zasnąć tylko cały czas przeszkadzał , chodził i zaczepiał albo trząsł fotelem lub brał wodę do buzi i pluł . Tommo oczywiście miał polewkę z tego .Tatuś się nim opiekował .
W czasie gdy wszyscy zasnęli prócz mnie,Liama i Lou postanowiliśmy im zrobić kawał i pomalowaliśmy ich eyelinerem po twarzy , wyglądali tak zabawnie . Fani robili im zdjęcia a ci się nawet nie obudzili .
Znudzeni siedzeniem na tyłkach w samolocie (a zostało nam jeszcze 5 godzin) poszliśmy do kabiny stewardess ,którym pomagaliśmy w rozwożeniu posiłków . Robiliśmy sobie zdjęcia z fanami , również mały Tommo , przystojniak wpadł w oko małej Caroline (to była siostra fanki chłopaków w wieku Tomma) nawet zrobił sobie z nią zdjęcie ...Wszyscy robili nam zdjęcia i praktycznie ze wszystkimi w samolocie rozmawialiśmy .
Ja zapomniałam wziąć leki przed wylotem przez co miałam straszne zawroty głowy, na szczęście Harry spał bo by panikował strasznie.
Po tych wszystkich wygłupach zostało 4 godziny do końca lotu więc poszliśmy na swoje miejsca się trochę przespać (...)
Harry obudził mnie tuż przed samym lądowaniem . Byłam zaspana ale jakoś się ogarnęłam .
Gdy wylądowaliśmy i wyszliśmy z samolotu , na lotnisku czekali już na nas ochroniarze . Po wzięciu walizek wzięli nas do samochodu i pojechaliśmy do jednego z Australijskich hoteli . Tam było bardzo dużo fanek,na szczęście nasza duża grupa się jakoś przecisnęła przez tą (brzydko określę) kupę ludzi .
W Australii była w tedy noc , coś koło 2:00 .
Będąc już w pokoju hotelowym , wyciągnęłam pierwszą lepszą koszulę z walizki , wzięłam ręcznik , bieliznę i poszłam się wykąpać . Kiedy skończyłam i chciałam się ubrać zauważyłam ,że ta bluzka jest zakrwawiona, to ta bluzka w której byłam jak się pocięłam . Wyrzuciłam ją do kosza i owinięta w ręcznik wyszłam z łazienki aby wziąć jakąś inną bluzkę . Harry leżał na łóżku i coś oglądał . Jak zobaczył mnie w ręczniku to zaczął się śmiać . Ciekawe co mu po główce chodziło . Ja wzięłam jego koszulę z łózka i poszłam do łazienki . Tam się ubrałam i ponownie wyszłam z łazienki idąc w stronę łóżka . Harry zamawiał przez telefon jedzenie więc spytał mi się co chce , powiedziałam ,że hamburgera i truskawkowy shake . Po jakiś 10 minutach mieliśmy jedzenie w pokoju . Podczas posiłku rozmawiałam z mamą , która oznajmiła mi ,że babcia jej powiedziała o moim cięciu się . Nie chciałam zranić mojej mamy ale jednak to zrobiłam robiąc te wszystkie świństwa ." Chciałabym o wszystkim zapomnieć , nie zrobić nikomu krzywdy , a przede wszystkim sobie"(...)
Po bardzo długiej i męczącej rozmowie z mamą nadszedł czas na kazanie od Harrego , ale nie było tak źle . Powiedział mi ,żebym tego nie robiła i takie tam .
Później on poszedł się wykąpać w czasie czego ja ćwiczyłam , robiłam pompki , brzuszki ... Kiedy wyszedł z łazienki chciał się przyłączyć do ćwiczeń i nauczyłam go ćwiczenia aby ujędrnić tyłek , ale i tak po nic mu się nie przyda bo Styles ma najlepszy .
Następnego dnia chłopcy mieli mieć swój pierwszy koncert w Australii więc wcześnie poszliśmy spać z Harrym bo oni mieli mieć rano jeszcze trening .
***
Następnego dnia obudziło nas pukanie do drzwi . Był to ich trener . Harry wstał i zaczął się ubierać , ale ja stwierdziłam ,że dobrze zrobią mi takie ćwiczenia więc dołączyłam do nich .
Po przebiegnięciu 5 kilometrów byłam strasznie zmęczona , ale przynajmniej dostaliśmy śniadanie i kawę.
Myślałam ,że mięśnie wyskoczą mi z brzucha , przeżyłam .
Po treningu weszliśmy z Harrym do pokoju i położyliśmy się na łóżku ale ja wstałam i poszłam się odświeżyć z powodu iż nie chciałam śmierdzieć na koncercie (...)
***
Kiedy byliśmy już na arenie ja , Danielle i El malowałyśmy się , a chłopcy byli przygotowywani .
Mały Tommo miał tego dnia pierwszy raz wyjść na scenę z tatusiem i mamusią .
Gdy koncert się rozpoczął to poszłyśmy pod scenę . Chłopakom jak zwykle odwalało doszczętnie .
http://www.youtube.com/watch?v=prKt6ILKZUE
Po pytaniach z tweetera Louis powiedział ,że ma jeszcze jedną niespodziankę i wtedy El wraz z małym wyszli. Wszyscy zrobili "ooooooooooo" to było takie wspaniałe ...
Po koncercie pojechaliśmy do koncertu , jak zwykle zmęczeni . Wykąpaliśmy się i poszliśmy leżeć . Cały dzień nic nie jedliśmy . To było okropne , więc zeszliśmy z Harrym na dół do baru coś zjeść . Zamówiliśmy dużą pizzę . Później wszyscy do nas dołączyli i musieliśmy kupić następną i następne . Tak sobie pojedliśmy ,że przez długi czas nie mogliśmy z Harrym zasnąć z powodu bólu brzucha .
rozdział cudowny kochanie jesteś wspaniała pisz kolejny <3 błagam :-)
OdpowiedzUsuń