niedziela, 9 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXIX

DZIEŃ WOLNY 

         Gdy rano się obudziłam nie chciało za bardzo mi się wstawać ale musiałam , poszłam do łazienki się wykąpać i ubrać , było bardzo ciepło więc ubrałam sobie krótkie spodenki jeansowe i bluzkę z napisem "I love free time" , gdy się ubrałam zeszłam na dół coś zjeść i postanowiłam pójść pobiegać , przed hotelem byli fani ale już nie uciekałam przed nimi tylko rozdałam autografy i pogadałam sobie z nimi , później poszłam biegać .
         Gdy sobie tak biegałam zadzwoniłam do mamy , chciałam się spytać co robi , dawno się nie widziałyśmy , zresztą tęskniłam też za moimi siostrami , za Cece (2 l .) i za Patrycją (14 l.) , wpadłam na pomysł aby przyjechały do mnie bo tego dnia miałam czas wolny , ale mama zgodziła się tylko na Patrycję bo Cece była za mała , więc wysłałam po nią samochód i biegałam dalej .
Po godzinie wróciłam do hotelu i poszłam do pokoju się przebrać , gdy akurat zmieniłam ubranie ktoś zapukał do drzwi , była to Patrycja , ale się za nią wtedy stęskniłam , masakra , powiedziała ,że może też zostać na jutrzejszy koncert , ucieszyłam się , gdy się rozpakowała postanowiłyśmy ,że pójdziemy na lody,gdy tak spacerowałyśmy sobie po ulicach Menchesteru Pat opowiedziała mi ,że jej marzeniem jest być zawodową tancerką , więc wpadłam na pomysł aby moje tancerki coś ją nauczyły , więc pojechałyśmy do hali gdzie mieliśmy mieć jutro próbę układów ...
Gdy tam dotarłyśmy Pat była w niebo wzięta , strasznie się cieszyła , ja jak tak na nią patrzyłam jak tańczy,pomyślałam sobie ,że ona jest naprawdę zajebista , naprawdę szybko się nauczyła układu , była świetna , spytałam się Kate , jednej z lepszych tancerek gdzie chodziła do szkoły tańca , powiedziała ,że w Londynie , dała mi adres tej szkoły , powiedziała jeszcze ,że na pewno przyjmą tam Patrycję ,ucieszyłam się,ja nic jej nie mówiłam o tym chciałam aby miała niespodziankę .
         Gdy wyszłyśmy z hali ,postanowiłam ,że pojedziemy do Londynu do tej szkoły , gdy byłyśmy w drodze,Pat pytała się gdzie jedziemy i w ogóle , ale ja jej nie powiedziałam , po kilku godzinach gdy dojechałyśmy i weszłyśmy do środka , Patrycja zrozumiała już gdzie jechałyśmy , poszłyśmy do rejestracji , spytałam się o wolne miejsca, akurat recepcjonistka powiedziała mi ,że jeszcze nie zaczęły się lekcje , bo są eliminacje podczas ,których wybierają najlepsze dziewczyny , więc zapisałam Pat na dzisiejsze eliminacje,które miały zacząć się za kilka godzin ... Patrycja była zdenerwowana , powiedziałam jej ,żeby zatańczyła układ ,którego uczyły je dziewczyny na hali , ja wiedziałam ,że się dostanie do tej szkoły to było pewne , poszłyśmy jeszcze kupić jakiś strój do tańczenia tego układu , gdy to zrobiłyśmy , Pat przebrała się w tej szkole i była gotowa , zrobiłam jej jeszcze make-up i była gotowa , nagle nauczycielka zaprosiła wszystkie dziewczyny do środka , mi też pozwoliła wejść , siedziałam z Pat i wpatrywałyśmy się w inne uczestniczki ,które były dobre , Patrycja bała się ,że nie jest wystarczająco dobra aby trafić do tej szkoły,ale ja ją przytuliłam i dałam jej naszyjnik (amulet) ,który dostałam od Harrego na szczęście , w końcu pani zawołała Patrycję , trzymałam kciuki , gdy zaczęła tańczyć , na początku była trochę spięta , ale się rozluźniła i dała czadu , była świetna , kiedy już skończyła tańczyć nauczycielka jako jedynej biła brawo , powiedziała,że Patrycja jest świetna .... 
Po eliminacjach zadzwoniłam do rodziców aby powiedzieć ,że ją zapisałam do tej szkoły , rodzice na początku byli źli bo mówili ,że nie mają pieniędzy i w ogóle ale ja im powiedziałam ,że opłaciłam już cały kurs. 
Gdy wracałyśmy się do Menchesteru zatrzymałyśmy się jeszcze w pizzerni gdzie zjadłyśmy dużą pizzę ,później pojechałyśmy do hotelu , gdy już tam byłyśmy Pat poszła się wykąpać , gdy wróciła przytuliła mnie i podziękowała mi z całego serca , to było słodkie ... KOCHAŁAM JĄ .
Później ja poszłam się wykąpać , było już późno więc położyłyśmy się na łóżku i oglądałyśmy TV Patrycja pytała się o Harrego i o 1D , zrobiło mi się smutno bo dawno nie widziałam Harrego , miał tego dnia wrócić do Londynu bo mieli mieć tydzień przerwy , ale nic nie wiedziałam bo Harry tego dnia nie dzwonił .
   Gdy tak sobie leżałyśmy , ja już prawie zasypiałam aż tu nagle usłyszałam pukanie do drzwi , myślałam,że to pokojówka czy ktoś tam , ale nie , Patrycja poszła otworzyć drzwi i słyszę głos Harrego i chłopaków "Joł joł baby" , a później "Hej ty nie jesteś Jane!" ,moja siostra odpowiedziała na to "Nie kocie",i ja wyszłam do nich , ja mnie zobaczyli to się uspokoili , mieli ze sobą 5 pudeł z pizzą i piwa , okej , dziwne to było , weszli , wskoczyli na łóżko (miałam dość spore) i zaczęliśmy jeść pizzę , nie musiałam przedstawiać Pat z Harrym bo oni już się znali , przedstawiłam ją tylko chłopcom , Patrycja jest dziewczyną otwartą ,że niczego się nie boi i lubi zawierać nowe znajomości , więc przyzwyczaiła się ,że siedzi w towarzystwie chłopaków z One direction i pomiędzy jej miłością Niallem , ale to tajemnica ,ja cały czas siedziałam przytulona do Harrego , było już późno zaprowadziłam Pat do innego pokoju , spytałam się chłopaków czy się zameldowali oni oczywiście zaprzeczyli powiedzieli ,że będą spać ze mną , to było dziwne , nie chciałam z nimi wszystkimi spać , ale nie miałam wyboru , około 2 w nocy położyliśmy się spać , a więc tak ja spałam na kraju łóżka za mną Harry później Niall , Zayn , Lou,Liam i zasnęliśmy , choć było trudno bo cały czas albo Harry mnie szczypał , albo Louis , to było wkurzające ...
   Gdy Patrycja nas rano obudziła , spaliśmy całkowicie gdzieś indziej , a więc na kraju spał Niall później Ja , Harry,Louis , Zayn i Liam , nie pamiętałam jak się przetransportowaliśmy w inne miejsca . Patrycja już była ubrana , ale wlazła jeszcze do nas , było trochę miejsca , niestety Harrego walnęła w męskie miejsce , ale to było niechcąco , chyba ,i wszyscy znów zasnęli , gdy się ponownie obudziłam poszłam się ubrać , gdy wyszłam z łazienki oni nadal spali , już nie mogłam więc obudziłam ich . Poszliśmy wszyscy na śniadanie na dół , ale oczywiście oni się tak lenili na tym śniadaniu ,że musiałam wziąć im na wynos bo musiałam na próbę jechać , ale oni nie chcieli jechać , powiedzieli ,żebym jechała i ,że oni się zaopiekują Pat , więc pojechałam , na próbie znów nowe układy , byłam zmęczona , po kilku godzinnej próbie poszłam się przygotowywać na koncert , chłopcy z Pat wtedy przyjechali , na szczęście ona była cała w jednym kawałku , oni poszli pod scenę , a mi robili make-up , gdy byłam już gotowa rozpoczął się koncert , nagle spojrzałam pod scenę zobaczyłam chłopaków i Pat trzymających transparent "Jane is the best" to mnie rozbawiło . 
Po koncercie był jeszcze backstage , później pojechaliśmy wszyscy do hotelu , gdzie w końcu chłopcy wykupili swoje pokoje , ja z Harrym i Pat poszliśmy do swojego pokoju , poszłam się jeszcze wykąpać , gdy wyszłam z łazienki oni już leżeli na łóżku , dołączyłam do nich , po jakiś 30 minutach zasnęłam .

piątek, 7 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVIII

KONCERT / ROZSTANIE

      (...) Gdy następnego ranka się obudziłam Harry był do nie przytulony,spał jeszcze więc ja poszłam się wykąpać i ubrać , ubrałam się w lekką sukienkę i balerinki , gdy wyszłam z łazienki Harry był na balkonie , poszłam do niego i się przywitałam poprzez pocałunek , tak szczerze to dopiero tego dnia doszło do mnie,że wczorajszy koncert był rozpoczęciem trasy , ale też najlepszym koncertem .
             Zdałam sobie też sprawę ,że dziś się rozstanę z chłopakami na długi czas , to było przykre,no ale cóż przeżyje , prawda ?
Rozmawialiśmy o mojej dalszej trasie ,że jak będą mieć wolne to będą do mnie jeździć i takie tam , po rozmowie mieliśmy zamiar jechać do Karoliny do szpitala , chłopcy powiedzieli ,że pojadą z nami , więc gdy byliśmy w drodze opowiedziałam im trochę o Karolinie ,że również jest directionerką i ,że jest dla mnie jak siostra , wszystko o sobie wiedziałyśmy i wiemy , kiedy dojechaliśmy do szpitala chłopcy przywitali się z rodzicami Karoliny i patrzyliśmy na nią przez szybę bo jeszcze nie było wolno do niej wchodzić, jak zobaczyła chłopaków łzy jej poleciały , chłopaki jej pomachali , widać było ,że oni również się przejęli jej chorobą ,pamiętam ,że powiedzieli mi wtedy ,że oni by chcieli ich uzdrowić , wszystkich , więc ja powiedziałam ,że ich gdzieś zaprowadzę , poszliśmy na oddział dziecięcy gdzie leżały dzieci z rakiem czy z białaczką czy z innymi poważnymi chorobami , nagle jak tak sobie spacerowaliśmy tak po korytarzu przez drzwi zobaczyła nas taka mała dziewczynka , podeszła do Nialla wzięła go za rękę i zaprowadziła do pokoju ,powiedziała ,żeby się w nią pobawił , przetłumaczyłam mu oczywiście , ta dziewczynka wiedziała kim oni są,w swojej sali miała ich plakaty, dołączyły do nas też inne dzieci ... po długiej zabawie pojechaliśmy do hotelu , musieliśmy się pakować , ja jechałam do U.K a oni do U.S.A , dwa różne światy , daleko .
Gdy wróciliśmy do hotelu , spakowaliśmy się i pojechaliśmy na lotnisko , mój samolot już był , ich też,pożegnałam się z nimi poprzez przytulenie ich ... od Harrego było mi się najtrudniej oderwać,powiedział ,że mnie kocha , i poszłam , w samolocie patrzyłam się jak oni wsiadają do swojego samolotu , wtedy oczy mi się zaszkliły , w samolocie rozmawialiśmy o układach i strojach z tancerzami i całą ekipą,w U.K miałam mieć około 5-10 koncertów .
         Gdy dojechaliśmy na lotnisko , tam było pełno fanów , rozdałam autografy , wsiadłam do tour busa i pojechaliśmy na arenę w Londynie , tam miałam próbę , znów miałam jakieś dziwne buty ,którym na próbie złamałam obcas ... nie ukrywam bo na próbie myślałam cały czas o Harrym i o chłopcach ,podczas próby zadzwonił do mnie Rick z wiadomością ,że Justin Bieber jedzie do mnie i mamy ułożyć piosenkę ,którą zaśpiewamy razem na koncercie w Londynie , pomyślałam ,że to szaleństwo , to niemożliwe aby napisać piosenkę w 8 godzin i się jej nauczyć ... Rick zwariował , ale cóż musiałam robić to co on mi każde .
Po 30 minutach Justin przyjechał , przywitaliśmy się , poszliśmy do studia i zaczęliśmy układać piosenkę,on też twierdził ,że to głupota aby pisać , nauczyć się i śpiewać tę piosenkę w jeden dzień ...
Zaczęliśmy pisać , piosenka miała tytuł "First met" , była trochę hip-hopowa ale sobie poradziłam,po 7 godzinach pisania i nauki , poszliśmy na próbę znów na arenę , byliśmy tacy zmęczeni ale trudno,charakteryzatorka pokazała nam układ , szybko się go nauczyliśmy , gdy już byliśmy po próbach , poszliśmy się przygotowywać , na pierwszy występ miałam krótkie spodenki , stanik z ćwiekami i buty z ćwiekami , wyglądałam trochę jak dziwka , ale to nie ja sobie wybierałam stroje , więc , Justin też na ciuchach miał ćwieki , fajnie wyglądaliśmy , na koncert przyszła Danielle i Eleanor , 10 minut przed koncertem przypominaliśmy sobie jeszcze tekst nowej piosenki , byłam zdziwiona ,że pamiętałam , ale Justin mi wtedy powiedział ,że jak się piszę od serca to zawsze się to pamięta , te słowa we mnie utkwiły.
       Ekipa odliczała do naszej piosenki , gdy zaczęliśmy śpiewać ja wyszłam pierwsza , później wyszedł Justin i zaczynaliśmy nasz układ , dla mnie był on trochę dziwny , bo dotykał mnie prawie po całym ciele,ale jak już mówiłam nie ja to układam , fani byli zachwyceni ,że Justin ze mną zaśpiewał , później śpiewałam już sama ... na końcu koncertu były pytania z twittera :
-Jane jak ci się układa z Harrym
-Hiiiii , come to Russia
-Cieszysz się ,że zaśpiewałaś z Polsce ?
-Dziękuje Jane za niespodziankę w Polsce
i wiele innych .
Po koncercie jeszcze był backstage i potem pojechałam do hotelu bo bez sensu było jechać do domu bo jeszcze następnego dnia miałam mieć koncert w Londynie , w hotelu wykąpałam się , przebrałam się w piżamy i poszłam się położyć , zadzwoniłam jeszcze do Harrego , długo z nim rozmawiałam , opowiadałam mu ,że śpiewałam z J.B i takie tam ...
Po długiej rozmowie poszłam spać , byłam bardzo zmęczona ...
      Rano gdy się obudziłam poszłam do łazienki się wykąpać i ubrać , ubrałam się w czarną bluzkę z napisem "Love him" , alladynki i conversy , po ubraniu się poszłam coś zjeść na dół do hotelu , gdy sobie pojadłam poszłam na zewnątrz pograć sobie w piłkę z tancerzami , no co dziewczyna może lubić grać w piłkę,prawda ? A więc gdy ja sobie tak grałam dużo fanów mnie filmowało i robiło zdjęcia , gdy sobie pograłam poszłam rozdać kilka autografów bo musiałam jechać na arenę , na próbę ...
      Gdy rozdałam autografy poszłam do hotelu , zabrałam rzeczy i pojechałam tour busem na arenę , tam również było dużo fanów , ale ja nie miałam czasu rozdawać autografy , musiałam iść na próbę , w środku uczyłam się nowych układów,trudne były ale sobie jakoś poradziłam , nagle dowiedziałam się ,że podczas pierwszej piosenki mam skoczyć z platformy na chłopaków,którzy mają mnie złapać , podczas prób byłam zabezpieczona linami ale na koncercie miało być bez lin , po próbach poszłam się przygotowywać do koncertu , podczas gdy charakteryzatorka robiła mi fryzurę ja zadzwoniłam do Harrego , on akurat dziś miał wolne ale nie mógł przyjechać bo za daleko był i za dużo czasu by to zajęło . Powiedział ,że za tydzień mają tydzień wolnego to wtedy się spotkamy .
Gdy byłam już prawie gotowa na koncert dostałam ubranie i poszłam je założyć , to akurat było normalne ubranie , miałam normalne baleriny (przez skok) pomarańczowe rurki i niebieska bluzka , kiedy już był czas na rozpoczęcie koncertu , światła na arenie się zgasiły , ja weszłam na scenę i reflektor zaświecił na mnie,koncert rozpoczęłam piosenką "Time with you" , podczas tej piosenki zaczęłam wchodzić na platformę,bałam się trochę skoczyć , ale czego się nie robi aby zaskoczyć fanów , gdy nadszedł czas na skok , tancerz z dołu pokazał mi żebym już skakała ......... skoczyłam , złapali mnie , piski fanów i przerażenie było naprawdę imponujące , tak wiem to złe słowo ale ....
Na dzisiejszym koncercie miały być dzieci z rakiem , były one tuż przy scenie , więc przy piosence "GG" kazałam wprowadzić kilka dzieci na scenę , dałam im mikrofony i śpiewały ze mną , bardzo się ucieszyły,a ja cieszyłam się ,że mogłam uszczęśliwić takie dzieci , później nadszedł czas na pytania z twittera, oto kilka z nich :
-Jane możesz zatańczyć makarenę ? - Oczywiście , zapuście muzę
-Jane jak bardzo kochasz 1D? - nie ma słowa na określenie tej miłości
-Hiiiiii , kocham cię bardzo jesteś najlepsza - dziękujęęęęę
-Co myślisz o tym co cię w życiu spotkało ? - do dziś nie wierzę ,że mogę być tu z wami
-Wymień po kolei chłopaków z 1D , chodzi mi jak dla ciebie są ładni ... - nie mogę tego zrobić , dla mnie oni wszyscy są cudowni i są najpiękniejszymi i najmądrzejszymi chłopakami na świecie.

... i wiele innych .

      Po koncercie pojechałam od razu do Manchester gdzie miałam w następnych dniach grać koncert .
Po przyjeździe do hotelu poszłam od razu się wykąpać ,a później spać , byłam bardzo zmęczona , napisałam jeszcze Harremu "Goodnight xx " i zasnęłam .


niedziela, 2 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVII

SZPITAL/PRÓBA /1D/KONCERT

      Następnego ranka się obudziłam koło godziny 8:00 , poszłam się wykąpać i ubrać , później zeszłam na dół do hotelowej restauracji aby zjeść śniadanie , w trakcie gdy jadłam zadzwoniłam do Harrego , bardzo za nim tęskniłam , brakowało mi jego ciepłego pocałunku , jego ciągłego przytulania mnie , przez telefon powiedział mi ,że jadą na lotnisko , powiedziałam ,że przyjadę po nich ...
     Po śniadaniu pojechałam do szpitala , siedziałam tam z dwie godziny , martwiłam się o Karolcie , później musiałam jechać na lotnisko ....
W trakcie drogi dużo rozmyślałam , wymyśliłam aby fani nic nie wiedzieli ,że oni są w Polsce i dopiero na koncercie się dowiedzieli , zadzwoniłam do mojego menadżera aby rozdawał darmowe bilety każdemu ...
Gdy dojechałam poszłam na lotnisko i czekałam , nagle zobaczyłam go , Jezu ja się wtedy rozpłakałam , wiem ,że nie widziałam go dopiero dwa dni ale ja go naprawdę kochałam i widziałam w nim Harrego , a nie Harrego Stylesa , chłopaka z 1D , sławnego , nie to jest całkiem inne uczucie , prawdziwe .
Przywitałam się także z chłopakami , Louis mnie pocałował w policzek , to było słodkie ...
    Do auta wyszliśmy tylnym wyjściem bo nie chcieliśmy ,żeby fani wiedzieli ,że oni też są w Polsce , kiedy już byliśmy w drodze do hotelu w aucie , cały czas byłam wtulona w Harrego , w aucie opowiedziałam chłopakom co dzieje się z Karoliną , później zadzwoniłam też do mojego menadżera aby otworzyli bramę dojazdową do tylnej części hotelu , gdy dojechaliśmy i chłopaki zanieśli bagaże musieliśmy jechać na próbę gdzie miałam mieć koncert , kiedy już tam dojechaliśmy , znów przemyciliśmy chłopaków , w czasie koncertów miałam zaśpiewać pierwsze 10 piosenek , później miałam powiedzieć przemowę , a dopiero na końcu miałam zaśpiewać z chłopakami 5 piosenek One direction .
Miałam nauczyć się z 12 układów tanecznych , masakra ... ale szczerze to przez połowę próby wygłupiałam się z chłopakami , robiliśmy sobie zdjęcia w stylu "Titanic" - czyli ja stałam z rozłożonymi rękami a Hazz mnie trzymał , było fajnie , na próbie zadzwoniła do mnie moja mała kuzynka , no nie taka mała bo miała 13 lat , ona również jest big fan 1D , ale zadzwoniła po to czy może przyjść na próbę , kurde nie wiedziałam co zrobić , bo przecież nikt nie miał wiedzieć ,że chłopcy są , no ale Harry z chłopakami powiedzieli,że powiedzą jej żeby nic nie mówiła , więc powiedziałam ochroniarzowi żeby po nią poszedł , a chłopakom kazałam aby schowali się za kurtyną i wyszli jak ich zawołam , gdy kuzynka przyszła przywitałam ją , pogadałam z nią trochę , rozpłakałam się gdy ona się rozpłakała gdy mi powiedziała ,że jest ze mnie dumna , spytałam się jej jeszcze coś o 1D , ona naprawdę wiedziała o nich wszystko , nawet się rozpłakała bo powiedziała ,że nie wie czy kiedykolwiek ich zobaczy , wtedy powiedziałam jej ,że mam dla niej niespodziankę , kazałam jej się odwrócić plecami w stronę kurtyny i zamknąć oczy , ja stanęłam przed nią , chłopcy wtedy pomału wyszli i dotknęli jej ramion , wtedy powiedziałam jej ,żeby otworzyła oczy , zobaczyła mnie na przodzie , popatrzyła się do tyłu , stanęła nieruchomo zatkała usta ręką i zaczęła płakać , podeszłam do niej i spytałam się czy wszystko ok , wtedy ona powiedziała ,że "nie !" i od tego momentu zorientowała się ,że to naprawdę oni , ona przytuliła ich wszystkich nadal płacząc , nie wiedziała co powiedzieć , strasznie się trzęsła , później powiedzieliśmy ,że nikomu nie może tego powiedzieć bo to niespodzianka , obiecała ,że dotrzyma słowa , ona jest mądrą dziewczyną . Później usiadła sobie na krześle i przyglądała się próbą , gdy było już późno poszła do domu , a my pojechaliśmy do hotelu , tam poszliśmy na kolację , rozmawialiśmy o Asi (kuzynce) - chłopaki powiedzieli ,że pierwszy raz widzieli tak spokojną fankę.
      Po kolacji poszliśmy do swoich pokoi , ja poszłam się wykąpać i przebrać , a Harry oglądał TV ,był wkurzony bo niczego nie rozumiał , ale znalazł w końcu jakiś program brytyjski , gdy wyszłam z łazienki , wyszliśmy razem na balkon , było ciemno więc nikt nas nie zobaczył , usiedliśmy na leżaku i wpatrywaliśmy się w gwiazdy , romantycznie , prawda ? Powiedział mi wtedy , że mnie kocha i poszedł gdzieś , kazał mi zaczekać , po chwili przyszedł z pudełkiem , wystraszyłam się , kucną przede mną i dał mi go , otworzyłam i zobaczyłam łańcuszek z serduszkiem , a w środku pisało Harry , pocałowałam go , poszliśmy do pokoju i ... wiecie co dalej , wiele osób mówi ,że Harry jest wariatem i nie jest poważny , tak to prawda , ale jeśli chodzi o miłość to jest mistrzem ... Wiecie jak on bosko wygląda bez bluzki ? Te jego tatuaże , kocham je , on nawet ma jeden tatuaż ... ale to tajemnica , myślę ,że tylko ja o nim wiem ...
       Rano gdy się obudziłam Harry jeszcze spał więc ja postanowiłam spakować swoje stroje na koncert miałam ich cztery (dzisiejszy koncert) , jedne z nich tak wyglądały , o to mi chodziło , podobają mi się takie stroje , ponieważ są proste , ładne i wygodne , no oprócz butów , bo jak zobaczyłam w jakich mam występować to się za głowę chwyciłam , buty ogólnie były ładnie ale jedna para butów miała 10 centymetrowe szpilki , a druga , była ogólnie dziwa , i ja miałam w nich tańczyć , masakra ... 
Gdy się spakowałam Harry akurat się obudził , poszedł się przebrać i poszliśmy na śniadanie , na korytarzu spotkaliśmy również chłopców , na śniadanie zamówiliśmy sobie pizze i pepsi , po śniadaniu musieliśmy od razu jechać na próbę , więc wzięliśmy swoje walizki i pojechaliśmy , pod areną było dużo fanów więc ja wyszłam na przodzie areny , a chłopcy pojechali na tyły , pod areną dałam kilka autografów ... bardzo się bałam dzisiejszego dnia bo Karolina miała mieć przeszczep ,i jeśli operacja się uda to nie wiadomo czy organizm zaadoptuje nowy szpik .
      Gdy byliśmy w arenie , miałam wybierać sobie fryzury , postanowiłam ,że będę mieć kręcone włosy i ciemny make-up ... ale zdałam się na charakteryzatorkę .
Później rozpoczęliśmy próbę , na której ustaliliśmy ,że zaśpiewam z chłopakami : Little things , Moments , Rock Me , WMYB i Last first kiss  , gdy mieliśmy próbę postanowiłam przemyśleć jaką przemowę powiem,trochę mi się zapomniało polskiego więc potrzebowałam pomocy , ale dałam radę ... postanowiłam ,że nie będę przygotowywać przemowy tylko powiem od serca , po przerwie ćwiczyłam jeszcze układy z dziewczynami i postanowiliśmy ,że przy jednym układzie gdzie potrzebny jest chłopak , zatańczy Harry , myślę ,że fani się nie zorientują bo będzie miał kapelusz ale ... zobaczy się .
    Po próbie pojechaliśmy za miasto na obiad , myślę ,że nas wtedy nikt nie widział , zamówiliśmy bigos i pierogi , chciałam chłopcom pokazać typowo polskie dania , smakowało im , bo wzięli dokładkę .
Po obiedzie pojechaliśmy znów na arenę bo musieliśmy się przygotować do koncertu,makijażystka i fryzjerka mnie przygotowywały , kiedy moja "głowa" była gotowa ubrałam sukienkę i buty na szpilkach , chwilkę sobie pochodziłam w nich aby się przyzwyczaić i próbowałam tańczyć , chłopcy również się przygotowywali , moja rodzina przyjechała , przywitałam się z rodzicami z siostrami z kuzynkami i przyjaciółmi , oni też nie wiedzieli o 1D , poszli na widownie , patrzyłam za backstagu , fani już się zbierali , widziałam dużo znajomych ze szkoły , cieszyłam się ,że przyszli , nagle Harry wyszedł ze swojej przebieralni , powiedział ,że pięknie wyglądam i mnie pocałował , śmiał się bo byłam wyższa od niego ...
    Gdy zostało 10 minut do koncertu bardzo się stresowałam , bolał mnie brzuch , było mi niedobrze , nie wiem dlaczego , nigdy tak nie miałam , ale to może dlatego ,że występowałam przed "moimi" , statysta przyszedł i powiedział ,że zostało 5 minut , poszłam przed wyjście na scenę , tancerki za mną , nagle zostało odliczane 10-9-8-7-6....zaczęła grać muzyka pierwsza piosenka "Memories" - tancerki wyszły,a ja miałam wjechać na scenę takim podnośnikiem z pod sceny , zaczęłam śpiewać , podnośnik zaczął się podnosić ,wyjechałam... Zobaczyłam tych wszystkich ludzi bijących mi brawo , wzięłam głęboki wdech i dałam czadu.
Następne piosenki poszły mi łatwo , bawiłam się tym koncertem , kiedy był numer ,w którym tańczyłam z Harrym nikt się nie skapnął ,że to on... po skończeniu śpiewania nadszedł czas na przemowę , oto ona :
"Witam was *brawa* , dzięki , nie wiem od czego zacząć , kochani przede wszystkim cieszę się ,że tutaj jestem , ja do teraz nie wierzę ,że to się dzieje naprawdę , można powiedzieć ,że to co się stało to fuks, ale może to szczęście , dar od Boga ? - może nie wszyscy ale większość wie ,że nie byłam zbyt bogata i nie miałam wesołego dzieciństwa , ale nieważne ... Wiem ,że wiele z was ma do mnie pretensje ,że was zostawiłam na raz , że zostawiłam moich przyjaciół , ale myślicie ,że mi było łatwo ? - nie , czuję się okropnie ,że nie ma tu z nami teraz osoby ,którą najbardziej kochałam ,która nie patrzyła czy byłam biedna czy też nie,kochała mnie taką jaką byłam , a teraz ona leży w szpitalu i zmaga się z chorobą , kochani jest mi bardzo źle ,że jej tu nie ma , dzisiaj ma operację , w tym momencie .... jest jeszcze druga sprawa ,którą chcę poruszyć , wiele z was ma do mnie pretensje , i wiem kto , ale nie będę mówić , ma do mnie pretensje ,że jestem teraz tym kim jestem , ale czy to moja wina ? , Wiem również ,że niektórzy z mojej szkoły mnie znienawidzili za to ,że jestem dziewczyną Harrego Stylesa , ale ja mu nie kazałam się we mnie zakochać , wiem również ,że dużo osób z polski było w akcjach "antyJane" ale nie powiedziałam tego 1D , a wiecie dlaczego ? Bo pamiętam jeszcze to jak walczyliśmy o koncert w naszym ojczystym kraju , jak robiliśmy wszystkie akcje , nie udawało nam się to , przepraszam , kochani jeszcze raz chcę wam podziękować ,że mogę tu być , a teraz 10 minut przerwy, potem mam dla was niespodziankę - dzięki "

     Po tej przemowie trochę się wzruszyłam , Harry na backstagu mnie przytulił , chłopcy też , zmieniłam sobie kreację i fryzurę , poszliśmy z chłopakami na platformę , mieliśmy nadjechać z tylnej części areny,chłopcy wzięli mikrofony , ja też , Harry powiedział "Hi Poland" -wszyscy zaczęli się odwracać , nie wiedzieli o co chodzi , nagle reflektory zaświeciły na nas , ja wtedy powiedziałam "SUPRICE" - fani bardzo , bardzo krzyczeli , zaczęliśmy śpiewać "Little things" - cała publiczność zaczęła śpiewać z nami , normalnie nie było nas słychać , chłopaki się wzruszyli , przestaliśmy śpiewać i słuchaliśmy jak śpiewają ... to było piękne,chłopaki szeptali do mnie co chwilę , że są niesamowici , widzicie , ja nie chciałam źle .
Po skończeniu piosenki zaczęła się "Rock me " itd. Podczas piosenki WMYB wziął mnie za rękę i po skończeniu solówki pocałował mnie ... awwwww .
      Po koncercie poszliśmy na backstage i czekaliśmy na fanów , gdy fani nas znaleźli , rozdawaliśmy autografy i robiliśmy zdjęcia , było fajnie , tak się śmiałam,że dostałam ataku astmy , dobrze ,że miałam inhalator w torebce , Harry go wyciągnął i mnie poratował ... od razu zrobił się chaos , dużo fanów na backstagu przepraszało mnie i dziękowało za pierwszy koncert 1D ...
Po backstagu moja cała rodzina i 1D pojechaliśmy do hotelu , poszliśmy do swoich pokoi , ja byłam nadal w tych wielkich szpilkach , Harry się zdenerwował i mi zdjął je przed hotelem , czuł się niekomfortowo gdy byłam wyższa ...
     Gdy poszliśmy do swoich pokoi , ja poszłam wziąć relaksującą kąpiel , Harry do mnie dołączył , później poszliśmy spać , Harry mnie przytulił i zasnęłam , czułam ,że jestem bezpieczna ... 

sobota, 1 czerwca 2013

One direction-story ROZDZIAŁ XXXVI

BILETY / CHOROBA 

          Gdy obudziłam się leżałam w łóżku przytulona do Harrego , pamiętam ,że ładnie pachną , wstałam poszłam wziąć sobie długą relaksującą kąpiel ... nagle Harry wszedł do łazienki , dał mi buziaka , rozebrał się i dołączył do mnie , mieliśmy dużą wannę , po kąpieli ubraliśmy się i zeszliśmy na dół , zrobiliśmy dla wszystkich śniadanko .
        Kiedy już nasze śpiochy zeszły usiedliśmy do stołu i jedliśmy , w trakcie śniadania rozmawialiśmy o dalszej trasie chłopaków w U.S.A  i o mojej trasie ,która miała zacząć się za kilka dni , bilety były sprzedawane już od kilku miesięcy , nie chciałam się na tak długi okres rozstawać z chłopakami , no ale niestety , jeszcze dzisiaj i jutro będę z nimi w trasie , a później niestety rozłąka ...
Mój pierwszy koncert miał się odbyć w Polsce , jak to tradycja , pierwszy koncert jest w ojczystym kraju , ale muszę powiedzieć ,że nie mogłam doczekać się tego koncertu w Polsce , to miał być wielki dzień dla mnie , miałam spotkać wtedy moich przyjaciół ... 
       Gdy zjedliśmy zaczęliśmy się pakować , postanowiłam ,że pojadę z chłopakami na te dwa dni , a później wrócę , zadzwoniłam jeszcze do rodziców poinformować ich ,że jadę do U.S.A z chłopakami , ale obiecałam mamie ,że przed moją trasą z dwa dni wcześniej wrócę . W trakcie drogi na lotnisko Harry mówił mi ,że będzie tęsknił , ale ,że jak tylko będą mieć wolne dni to będzie do mnie jeździł , obiecał mi to ,kiedy już dojechaliśmy na lotnisko i wsiedliśmy do samolotu , tam napisałam do mojej przyjaciółki wiadomość ,w której było pytanie czy będzie na moim pierwszym koncercie bo wysłałam jej kilka biletów ... ale nie odpisała , myślałam ,że nie ma czasu może ale  niestety nie....
          Gdy dojechaliśmy na miejsce , na lotnisku było pełno fanów śpiewającą piosenkę "Moments" -  ach , jak ja kochałam tę piosenkę , idąc na lotnisko (do środka) nuciłam sobie też tą piosenkę i machałam fanom .
Na lotnisku poszłam do toalety , gdy zrobiłam to co miałam zrobić wyszliśmy na zewnątrz z ochroną do samochodu i pojechaliśmy do hotelu ... 
          W trakcie drogi pytałam się chłopaków jaki był ich pierwszy koncert na pierwszej trasie , opowiadali mi ,że niesamowity ,że kilka razy się wzruszyli bo masz świadomość wtedy ,że tyle ludzi cię kocha , szanuje i wielbi,kupują twoje płyty , chodzą na koncerty , ale szkoda ci też tych osób ,które są biedne i nie mają pieniędzy aby kupić bilet , po tych słowach przytuliłam każdego z chłopaków i powiedziałam ,że ich kocham,powiedziałam im też coś czego nie wiedzieli , czyli ,że byłam biedna , jak byłam mała byłam bardzo chora lekarze dawali mi 3% na przeżycie , byłam cała w bandażach bo miałam chorobę podczas której skóra schodzi z całego ciała , rodzice byli przygotowani na najgorsze , nikt nie wiedział nawet skąd mi się to wzięło , nie byli pewni nawet choroby , miałam tylko 10 % skóry , powiedziałam im też ,że jak moja mama powiedziała mi (gdy byłam w śpiączce) ,że za niedługo nie będzie przy mnie (była w ciąży , miała rodzić) , to podobno po tych słowach łza mi poleciała ...Po kilku dniach nagle doznałam uzdrowienia , z 3% życia wzrosło do 100% , nagle wyzdrowiałam , lekarze byli zaskoczeni , nie dodałam jeszcze tego iż prawie wszystkie kraje modliły się za mnie , lekarze mówili ,że to uzdrowienie , ja też w to wierzę i gdyby nie Bóg to może nie poznałabym ich wszystkich ... chłopaki też mnie przytulili , Lou się nawet wzruszył , ale tu nie ma co płakać ważne ,że żyję , kiedy dojechaliśmy już do hotelu , tam też było dużo fanów , ochrona musiała nas przeprowadzić bo fani wdzierali się normalnie do auta , ale na szczęście dotarliśmy bezpiecznie do środka, tam menadżer chłopców załatwił pokoje i poszliśmy , mieliśmy wielki apartament było tam naprawdę super.
        Gdy byliśmy w pokoju próbowałam dodzwonić się do mojej przyjaciółki , nie odbierała , zadzwoniłam do mamy ,żeby zadzwoniła do jej mamy bo nie wiem co się z nią dzieję , miałam czarne myśli  w głowie , ale najgorsze jest to ,że były prawdziwe , mieliśmy jeszcze chwilę czasu aby pojechać na próbę , Harry powiedział mi ,że obiecałam mu kiedyś ,że zrobię sobie drugi tatuaż , zgodziłam się , poszliśmy po chłopaków , powiedzieliśmy im ,że jadę zrobić sobie tatuaż , i pojechaliśmy wszyscy razem .
Gdy byliśmy w studiu tatuaży , wybieraliśmy wszyscy razem tatuaż , wybraliśmy anioła, a oto on od razu po zrobieniu , bolało trochę ale... da się przeżyć.
      Po powrocie do hotelu poszłam się przebrać , ubrałam się w podarte jeansowe spodnie , bluzkę z napisem "hard rock" i czarne conversy , później od razu musieliśmy jechać na próbę , na korytarzu hotelowym spotkaliśmy chłopaków i charakteryzatorkę , wszyscy razem pojechaliśmy na arenę , tam było już strasznie dużo fanów , w trakcie próby chłopców próbowałam jeszcze dodzwonić się do przyjaciółki ale niestety nadal nie odbierała , bałam się , pół godziny przed koncertem fani zaczęli się zbierać (ja siedziałam pod sceną) , pogadałam sobie trochę z nimi , połowa osób , z którymi rozmawiałam mówili ,że idą na mój koncert , było mi miło , po chwili niespodziankę zrobiła mi Perrie ,która przyjechała na ich koncert , siedziałyśmy razem pod sceną i rozmawiałyśmy , gdy koncert się rozpoczął świetnie się bawiłyśmy , tańczyłyśmy i śpiewałyśmy piosenki razem z nimi , faajnieee było , ale nagle zadzwoniła do mnie mama , poszłam na backstage z Perrie , mama powiedziała mi ,że dzwoniła do mamy Karoliny , jej mama powiedziała ,że Karolina ma białaczkę i leży w szpitalu , czeka na przeszczep , tylko ,że nie mają pieniędzy , wystraszyłam się ,powiedziałam mamie ,że spakuje się i pojadę do polski , koncert miał odbyć się za kilka dni to akurat bym tam była , bardzo się bałam o Karolcie , powiedziałam Perrie ,żeby powiedziała Harremu po koncercie co się stało , a ja poszłam do hotelu się spakować , w trakcie drogi zadzwoniłam do Ricka , powiedziałam mu jaka jest sprawa,że moja przyjaciółka ma białaczke .... pozwolił mi jechać do polski wcześniej , powiedział też ,że wyślę tego dnia całą ekipę , charakteryzatorów itd . Gdy byłam w hotelu spakowałam się i pojechałam na lotnisko , pozwoliłam pożyczyć sobie samolot 1D i poleciałam do polski , w samolocie byłam zniecierpliwiona , bardzo się bałam co będzie z moją przyjaciółką , położyłam się na fotelu i zasnęłam , mój menadżer obudził mnie gdy dojechaliśmy na lotnisko w Polsce , pojechaliśmy do hotelu do Łodzi gdzie miałam mieć koncert , gdy byłam w hotelu poszłam spać bo w Polsce gdy dojechaliśmy była noc .
      Następnego ranka gdy się obudziłam od razu się ubrałam , i pojechałam do szpitala gdzie była Karolina .
Gdy tam dotarłam w biegu szukałam sali gdzie jest , na korytarzu zobaczyłam jej rodziców i chłopaka , gdy jej mama mnie zobaczyła przytuliła mnie w płaczu , ja też się rozpłakałam , oni nawet nie mogli do niej wejść tylko mogli ją oglądać przez szybę , jej mama płakała ,że nie ma pieniędzy na rehabilitacje i zapłacić za operację , przytuliłam ją i dałam jej kopertę gdzie było 100.000 funtów , nie chciała przyjąć , ale powiedziałam jej ,że ja to daje mojej przyjaciółce ... Widziałam ,że Michał też był zmartwiony chorobą , podobno dawca jest ale Kara nie jest jeszcze gotowa na operację , gdy tak siedzieliśmy na korytarzu wyszedł lekarz ,który powiedział ,że wyniki badań Karoliny dużo się poprawiły i będzie mieć operację za dwa dni , ale ja miałam mieć wtedy koncert , nie mogłam mieć koncertu wtedy gdy moja przyjaciółka będzie mieć operację , mama Karci przytuliła mnie i powiedziała ,że nie mogę rozczarować wszystkich , powiedziała też Michałowi ,żeby poszedł , dałam mu bilet , powiedziałam ,że powiem ochroniarzowi ,że jesteś z rodziny , po chwili do szpitala przyjechała połowa mojej rodziny , cieszyli się ,że jestem , im wysłałam już kiedyś bilety ...  nagle zadzwonił Harry , odebrałam powiedziałam mu jaka jest sprawa , on powiedział ,że wie wszystko od mojej mamy , powiedział też ,że przyjadą na mój koncert i Rick powiedział im ,że mogą zagrać gościnny koncert ... super , fani się ucieszą .
        Gdy było już południe powiedziałam mamie Karoliny ,że ja muszę już iść , i poszłam , postanowiłam przespacerować się trochę ulicami mojej młodości , jak tak chodziłam to chciało mi się płakać , widziałam moją szkołę , spotkałam kilku znajomych , spotkałam też moją "paczkę" siedzieli pod starym budynkiem i grali na gitarze , i ogólnie bawili się , dołączyłam do nich , było fajnie , opowiadaliśmy sobie różne rzeczy , dałam im bilety na koncert ponieważ oni też byli directionerami , zadzwoniłam do Harrego i dałam na głośnomówiący aby sobie pogadali , Paulina się nawet popłakała , kochałam ich , powiedziałam im ,że po jutrze ochroniarz zaprowadzi ich przed koncertem do pomieszczenia (rodzina) , później pojechałam do hotelu , wykąpałam się , włączyłam jeszcze sobie na chwilę komputer (twittera) ,a później poszłam spać .