czwartek, 15 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ 59

URODZINY

 (...)Po tych słowach dokończył "Jean ja chyba się pobiłem" , ja się go spytałam co się stało , a on mi powiedział "Bo byłem pijany i podeszła do mnie fanka,żeby zrobić zdjęcie i dać jej autograf , no to dałem ale później jakiś facet ją szarpał i pobiegłem tam , ale on był dużo "większy" ode mnie i rano się dopiero obudziłem". . . Jak my się śmialiśmy z niego , on jeszcze miał kaca więc zaprowadziliśmy go do łazienki , on się wykąpał,przebrał , lepiej pachnął i było ok .
      Później poszedł się chwilę przespać , a my z chłopakami i dziewczynami uzgadnialiśmy na dole jaką imprezę urządzimy Harremu bo w końcu następnego dnia miał mieć 20 urodziny . Kurde 20 lat ale to mija , ja go jeszcze pamiętam z castingu z xFactor .Ustaliliśmy ,że chłopaki pójdą z nim na zakupy , a my z dziewczynami wszystko przygotujemy . Gdy Harry spał zadzwoniliśmy do wszystkich możliwych ludzi i zaprosiliśmy ich . Impreza miała odbyć się w naszym domu o godzinie 20.00. Kiedy Harry wstał my oglądaliśmy film . Śmialiśmy się trochę z niego , ale odpuściliśmy bo widzieliśmy,że mu nie było do śmiechu .
      Po południu poszliśmy wszyscy na obiad . Gdy siedzieliśmy w restauracji rozmawialiśmy sobie o różnych rzeczach . Zauważyliśmy wtedy też,że Niall i Gemma bardzo się polubili , ale nie wtrącaliśmy się . Po obiedzie poszliśmy na basen , tak po jedzeniu się nie wchodzi do wody , ale przepisy są po to by je łamać,znaczy to jest przepis ? 
Gdy byliśmy na basenie świetnie się bawiliśmy , robiliśmy nawet zawody na najdłuższy pocałunek pod wodą...zgadnijcie kto wygrał , taa Louis i Eleanor . Bawiliśmy się do czasu kiedy ja nie dostałam ataku astmy w wodzie ... chłopaki myśleli,że żartuję ale na szczęście ratownik mnie wyciągnął , to nie było jeszcze najgorsze , niestety nie miałam przy sobie inhalatora i musiała przyjechać karetka ,która wzięła mnie do szpitala.
Oczywiście tam dostałam opierdol ,że nie noszę ze sobą ale wtedy akurat wzięłam inną torebkę . . . Ale Harry mnie przepraszał , że mnie nie uratował no ale to nie była jego wina .
      Gdy jechaliśmy do domu postanowiliśmy pojechać do mojej mamy , od razu kiedy zajechaliśmy pod dom mama wypadła i zaczęła mnie całować i przytulać . W domu piliśmy z rodzicami herbatę i rozmawialiśmy, oczywiście Patrycja pokazywała nam , a przede wszystkim Danielle jakie figury umie ,pokazała nam również wszystkie nagrody ze szkoły tańca... Muszę powiedzieć ,że naprawdę byłam z niej dumna , nareszcie spełniała swoje marzenia . Mama powiedziała mi ,że za miesiąc wyjeżdżają do Polski na odwiedziny , ale prawdziwy powód tych odwiedzin była babcia . Podobno strasznie źle się czuła . Ja zaproponowałam,że również pojadę ale mama nie chciała nawet słuchać .Tęskniłam za babcią , postanowiłam,że w najbliższych miesiącach przed trasą pojadę do niej ale mamie dałam pieniądze dla niej,dałam jej 10.000 tysięcy na polskie , powiedziałam,żeby dała je babci (...) Po kilku godzinach pojechaliśmy do domu , Louis z Eleanor pojechali do siebie , Liam i Danielle do siebie , Niall , Zayn do siebie , z my zostaliśmy z Gemmą (...) Kiedy oglądaliśmy we trójkę film przyjechała do nas mama Harrego,Harry ją przytulał cały czas . On nie lubi jak się to mówi o nim ale Harry jest bardzo przywiązany do mamy .
Gdy mama Harrego pojechała Harry pojechał do Nialla , a Eleanor i Danielle dołączyły wieczorem do mnie i do Gemmy . Zrobiłyśmy sobie jakiś sok lodowy , nie wiem z czego był ale był pyszny , zawsze jak go robię teraz nie mogę powtórzyć tego smaku . Po kilku godzinowym plotkowaniu poszłyśmy spać (...)
      Rano gdy się obudziłyśmy zadzwonił do mnie Niall i spytał się ile trzeba nam czasu na przygotowanie imprezy , no kurde powiedziałam,że mają go trzymać go do 20.00 , a my z dziewczynami sobie poradzimy.
Zaraz po telefonie ubrałyśmy się i pojechałyśmy na zakupy , gdzie przyznam się kupiłyśmy pełno , tone słodyczy , picia , mięs (ponieważ miał być BBQ) zamówiłyśmy tancerki , DJ'a (oczywiście Malika) , zamówiłyśmy jakiś gości co mieli zamontować światła takie imprezowe i kolorowe do basenu , kupiłyśmy fontanny i oczywiście zamówiłyśmy tort z napisem "Happy Birthday Harry+jego podobizna na torcie" , kiedy przyszłyśmy do domu zaczęłyśmy wszystko przygotowywać , godzina po godzinie leciały jakby to były minuty. Musieliśmy dowieść stoły i krzesła . Na imprezie mieli się zjawić wszystkie rodziny 1D , moja , El,Danielle , oczywiście również miała być Perrie z dziewczynami , Selena Gomez , J.B , Cher Lloyd , Simon,oczywiście cała ekipa 1D i inni . Liczyłyśmy,że będzie tak około więcej niż 200 ludzi . Gdy wszystko skończyłyśmy była 18.00 , poszłyśmy się szybko szykować , ja ubrałam się w dość przewiewną sukienkę. 
Musiałyśmy jeszcze basen "schować" .Gdy skończyłyśmy goście zaczęli się schodzić , Niall zadzwonił,że już jadą , chłopaki przyszli wcześniej. Kiedy Harry przyjechał wyszłam po niego on zdziwiony dlaczego jestem tak ubrana przytulił mnie , a ja powiedziałam mu "Happy Birthday sweetie" i zaczęła się zabawa . Było wspaniale , Harry był zaskoczony , mówił ,że myślał,że zapomnieliśmy .Harry pocałował mnie i podziękował.Oczywiście bez mojej wiedzy DjMalik zamówił striptizerkę , byłam strasznie zła , no ale widziałam,że Harry nie pali jakoś patrzyć się na jej dupę także się nie przejmowałam (...)Ta noc była naprawdę szalona , impreza skończyła się coś po 4 w nocy , ale dla gości , a ja miałam naprawdę miłą noc z Harrym . . . Trochę sobie żartowaliśmy bo zgadnijcie u kogo w pokoju znalazła się Gemma ... Ten wieczór był naprawdę wspaniały , Harry dziękował mi za tą imprezę , ale niestety tortu bo znalazł się w basenie . . . szkoda bo miał być pyszny .
        Następnego dnia gdy się obudziłam była to godzina 11:00 zeszłam na dół napić się wody , tam spotkałam Eleanor owiniętą w koc , spędziła upojną noc z Louisem ... Ona również chciała napić się wody więc napiłyśmy się i poszłyśmy dalej spać ... Ja nie mogłam dłużej zasnąć więc ubrałam się w to :
Później zeszłam na dół i zaczęłam sprzątać ale tak mnie głowa bolała,że zadzwoniłam po sprzątaczki , ale pomogłam im i tak sprzątać trochę .
Kiedy dom był czysty ja zamówiłam na obiad 4 pizzy i obudziłam wszystkich . Gdy zeszli na dół Harry oczywiście czuły i namiętny pocałunek (...) Ale widziałam,że Eleanor jest jakaś smutna , ale Lou się śmiał,że to po nocy z nim , więc się nie wtrącałam . Gdy sobie pojedliśmy wszyscy się rozjechali prócz Nialla i Gemmy , rozmawialiśmy chwilę . Harry spytał się Nialla na żarty czy będą rodziną , a Niall "Któż wie" ... Ja byłam strasznie zmęczona więc poszliśmy oglądać film na którym zasnęłam (...)

sobota, 10 sierpnia 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LVIII

TELEDYSK/WYWIAD/IMPREZA

       Kolejnego dnia obudziłam się na kanapie ... Koło mnie spał Harry,Gemma,Eleanor i Danielle , a na podłodze,Louis,Liam,Zayn i Niall . Głowa mnie trochę bolała bo kanapa była dość twarda .
       Nie budząc ich poszłam do łazienki się wykąpać,ubrać i od razu musiałam jechać na plan do teledysku.Kiedy byłam w łazience zadzwonił Rick i powiedział,że mam być tego dnia z chłopakami w studiu "Helen Show" gdzie mamy mieć wywiad dotyczący mojego ostatniego filmu,nowej płyty,trasy koncertowej,naszych relacji,a przede wszystkim  jak razem imprezujemy i o naszych związkach. 
Gdy się ubrałam napisałam im kartkę ,że pojechałam na plan i mają być o 20:00 w "Helen Show" i pojechałam . Na planie kręciłam teledysk z fanami gdzie oni ze mną tańczyli lub były sceny gdzie podpisywałam im płyty czy też urywki z koncertów,które były sfilmowane podczas mojej trasy.Ten dzień kręcenia teledysku nie był taki męczący ale po kręceniu musiałam sobie ze wszystkimi fanami ,którzy byli na planie , zrobić zdjęcie , podpisać płytę,plakat czy zdjęcie. Byłam trochę zmęczona po tym wszystkim. Kiedy była 14:00 poszliśmy wszyscy na obiad do zarezerwowanej restauracji , tam w czasie obiadu poznałam dużo fajnych ludzi,fanów. Naprawdę niektórzy fani są fantastyczni , mówię niektórzy bo czasami mi ucho odpada od ich krzyków , no ale uroki sławy . Gdy rozmawiałam z fanami zadzwonił do mnie Harry,który zaczął się wypytywać o szczegóły wywiadu,ale ja nie wiedziałam dokładnie o co chodziło . Po kilku godzinach kiedy nastała 18:00 moja stylistka przygotowała mnie na wywiad i pojechałam do studia.
Gdy tam byłam spotkałam już chłopaków ,którzy byli gotowi , dałam całusa Harremu na przywitanie,a wszyscy od razu "awwww" . Później rozmawialiśmy chwilę z Helen ,która powiedziała nam część pytań,które miała nam zadawać. Po jednej godzinie nadszedł czas na "show" oto jego scenariusz :
*Wyszłam z chłopakami i zaśpiewaliśmy piosenkę Best Song Ever*
*Po zaśpiewanej piosence usiedliśmy z Helen na kanapie i rozpoczął się wywiad*
Helen: Witam was kochani , dziś w studio gościmy 5 najsławniejszych,najprzystojniejszych brytyjskich piosenkarzy ONE DIRECTION  i  Jean młodą piosenkarkę *oklaski*
My:Czeeeeść 
H:Słuchajcie mam zamiar zadać wam kilka pytań dotyczące was i waszego prywatnego życia...a więc moje pierwsze pytanie brzmi "Jean kochasz swoich fanów?Nie denerwuje cię to,że piszczą ci do uszu czy drą cię za ciuchy?" 
J:W zupełności mi to nie przeszkadza to jest całkiem normalnie , ja do dziś pamiętam jak darłam się do komputera , w końcu jestem directionerką także ... ale no jest to na pewno denerwujące ale trzeba to przeżyć.
H:Masz silną wolę , chłopaki powiedzcie mi jak imprezujecie , macie na to czas ?
Harry:Tak w zupełności mamy , świetnie się bawimy w tedy.
Louis:No świetnie się bawimy , na początku zawsze jesteśmy zakłopotani ale jak wypije się drinka to od razu się poprawi ...
H:Tak słyszałam właśnie,że kiedyś była afera Jean o to,że tańczyłaś na stole przy Harrym dla jego zazdrości.
J:Hahahaa no było takie coś , ale wie pani jak się pani "opije" brzydko powiem no to tak się dzieje,ale tak to prawda,że to specjalnie aby zrobić Harremu na złość bo byliśmy wtedy pokłuceni i ...
H:Tak , wiem wiem , Harry cały czas jestem pytana przez wiele osób i proszona zadać ci 2 pytania , 1 to co znaczą słowa : "AT THE END OF THE DAY/YEAR" ?
Harry: ................ *nie powiem co powiedział bo zostało to wycięte,dowiecie się w przyszłości*
H:hahahaha , dobrze a drugie to , kto to jest LARRY STYLISON
*Harry się roześmiał*
Louis:Fani złączyli mnie i Harrego z czego powstało właśnie Larry Stylison , fani po prostu nie wierzą ,że mamy dziewczyny , uważają ,że to kłamstwo i ,że jest to ukartowane i,że jesteśmy homo lub bi , ale to nie prawda , to jest takie jakby "fan fiction" , no ale nic nie zrobicie .
H: To dlatego pokazałeś kiedyś fanom "fakera" , haha jak to brzmi ...
Louis:To nie było do fanów i to nie z tego powodu, to było do paparazzi ponieważ już nigdzie nie mogę sobie wyjść z Eleanor ,żeby nie było tam paparazzi i głupich pytać i przezwisk , no przesada , a tym bardziej denerwują mnie reporterzy z "The Mirror" ,które bezczelnie za każdym razem,próbuje oczernić mnie lub moją rodzine ...
H:No ale trzeba panować nad nerwami ... Jean powiedz nam ty kochasz Harrego , macie w planach ślub?
J:Raczej na razie nie ... mamy dopiero po prawie 20 lat także nie sądzę,że śpieszy nam się do ołtarza..Harry?
Harry:Tak raczej na razie nieeee.
H:Powiedzcie mi jaka będzie wasza płyta ?
Liam:Będzie genialna,tak myślę , ale nic nie powiemy ,żeby była niespodzianka . 
(...)
Helen:A więc na dzisiaj dziękujemy wam i myślę,że spotkamy się jeszcze raz ...

Po wywiadzie pojechaliśmy do domu , gdzie zaczęli akurat puszczać transmisję w TV dziewczyny siedziały na kanapie i oglądały ... My weszliśmy do domu z krzykami ,że idziemy na imprezę ...Dziewczyny wstały i pobiegłyśmy do pokoi się ubierać. Ja ubrałam sobie to :
Trochę błyszcząco ale ja lubię taki styl . . .
Kiedy byliśmy gotowi poszliśmy wszyscy , Harry wziął mnie pod rękę,Louis Eleanor,Liam Danielle,Niall i Zayn Gemmę , haha i poszliśmy.
Gdy byliśmy na imprezie , świetnie się bawiłam , nawet zaśpiewałam jedną piosenkę bo zostałam poproszona przez właściciela lokalu.
Było strasznie gorąco w tym klubie więc jak wypiłam z 4 drinki to strasznie źle się czułam i powiedziałam wszystkim,że pojadę już do domu , Harry chciał iść ze mną ale ...
Gdy byłam w domu,wykąpałam się,przebrałam i poszłam spać ...
W nocy słyszałam jak wrócili do domu więc spałam dalej .
      Kiedy kolejnego poranka się obudziłam to poszłam do kuchni zrobić śniadanie ... Coś po godzinie wszyscy wstali usiedli do stołu i zaczęliśmy jeść śniadanie , w końcu Gemma spytała się mnie dlaczego Harry jeszcze nie wstał , ja zdziwiona powiedziałam,że Harry nie spał u mnie w pokoju , więc zaczęliśmy go szukać w żadnym z pokoi go nie było . Ja zaczęłam panikować ,że zginął ktoś go porwał lub mnie zdradził . Dzwoniłam do niego kilkukrotnie , niestety nie odbierał ... Po chwili stanął w drzwiach cały poszarpany,ja zapłakana podbiegłam do niego i zaczęłam się wypytywać co się stało , a on popatrzył się na mnie i powiedział "Jean ja nie wiem , Jean ja ..... "




CHCECIE WIEDZIEĆ CO SIĘ STAŁO ? PISZCIE KOMENTARZE ,ŻE CHCECIE KOLEJNY ROZDZIAŁ ...

wtorek, 6 sierpnia 2013

One Direction-story ROZDZIAŁ LVII

PREMIERA FILMU / IMPREZA / UK

           Z Harrym kolejne dni spędziliśmy w L.A . Harry był ze mną na nagraniach do filmu. Aż w końcu tego dnia nastał 1 luty czyli premiera filmu ,która miała odbyć się o godzinie 20.00 w L.A . 
            Po obiedzie tego dnia pojechaliśmy po dziewczyny i po chłopaków na lotnisko , jak ja się za nimi wtedy stęskniłam , strasznie ... Od razu jak wracaliśmy z lotniska do hotelu rozmawiałyśmy z dziewczynami w co się ubierzemy . Gdy byliśmy już w hotelu , chcieliśmy jechać z chłopakami na zakupy , Louis się zgodził ale reszcie się nie chciało ... Ale Lou ich jakoś zmusił . Kiedy byliśmy w sklepie Louis pomagał chłopakom wybierać stroje , a my same sobie doradzałyśmy . Ja po długim poszukiwaniu znalazłam swoją wymarzoną suknie , była piękna ale bez przesady , na premierę dla głównej postaci w sam raz . Dziewczyną również się podobała ... Eleanor kupiła sobie niebieską , długą suknię z brylantami na przodzie,a Danielle czarną , krótką z kokardą na przodzie i do tego kupiła sobie dodatki różowe , buty etc ,ale gdy zobaczyłam Harrego ... no to prawdziwa gwiazda , Louis wybrał mu świetny garnitur , wyglądał lepiej ode mnie . Później chłopaki pojechali do hotelu my jeszcze chodziłyśmy po sklepach bo chciałyśmy sobie dokupić coś jeszcze , jakieś dodatki ,kosmetyki czy jakieś duperele . Po zakupach poszłyśmy do kosmetyczki ,która zrobiła nam piękne paznokcie , zamówiłyśmy sobie również fryzjerki i makijażystki do hotelu na 17:00 i limuzynę , czarną ,która miała przyjechać po nas o 18:00 . Nie zapłaciłyśmy nawet dużo , razem za nasze wszystkie zakupy i zamówienia zapłaciłyśmy 38.000 $ , same suknie kosztowały po 10.000$, a musiałyśmy w ten dzień wyglądać szykownie bo to był mój pierwszy film .
Kiedy przyjechałyśmy do hotelu , chłopaki nawet nie zeszli pomóc nam wnosić wszystkie rzeczy , musiałam poprosić obsługę , no tak właściwie od tego tam byli , ale nie chciałam zachowywać się jak jakaś diva co nie weźmie torb,ale nie chciałam pomiąć sukienki . Kiedy weszłyśmy do pokoju chłopaki jedli popcorn i grali na playstation , a jak zobaczyli ile mamy torb to szczęki im opadły . Harry podszedł pod torby i zaglądnął to mi się spytał po co mi potrzebna pianka do włosów lub pianka do golenia , ach chłopaki ? Po jakiś 2 godzinach przyszły do nas stylistki , chłopaki się z nas śmiali a sami skorzystali z usług . Ja postanowiłam mieć normalną fryzurę , proste włosy , skromnie ale fajnie , make-up miałam oczy obramowane niebieskim eyelinerem , niebieski cień i pomalowane rzęsy na czarno . Po wszystkim nie byłyśmy z dziewczynami jeszcze ubrane,a zostało tylko pół godziny więc w pośpiechu się ubierałam , Harry mi jeszcze pomógł z sukienką .Ale miałam fart ,że zdążyłam . Kiedy zeszłam na dół do pokoju dostałam od wszystkich pochwały ,że wyglądam jak prawdziwa filmowa gwiazda , cieszyłam się . Harry mi powiedział ,że 10 tysięcy się nie zmarnowało ... Dziewczyny również bosko wyglądały . Kiedy wybiła 18:00 limuzyna po nas przyjechała ... wiecie premiera o 20:00 ale czerwony dywan , przywitanie , jeszcze podczas gdy jechałam na premierę zadzwonił do mnie Rick i powiedział ,że na premierze mam zaśpiewać na samym początku ze Sterlingiem piosenkę "Dance night" . Na szczęście ją zapamiętałam najlepiej. Stresowałam się bardzo . Kiedy limuzyna podjechała pod bramki gdzie czerwony dywan prowadził do wejścia czułam się jakbym pierwszy raz wychodziła przed kamery ... Harry wziął mnie za rękę i wyszliśmy , paparazzi nie zabrakło ... Na czerwonym dywanie miałam jeszcze krótki wywiad , oto on : 
Redaktorka: Jean jak się czujesz 
Ja: Niesamowicie , a za razem jestem przestraszona , nie wiem jaka będzie reakcja ale myślę ,że będzie dobrze
R: Będzie będzie , Jean widzę ,że przyszłaś ze swoim chłopakiem , całym 1D i ich dziewczynami
J: Tak , tak my się przyjaźnimy , nie mogłabym tu być bez nich 
R:Powiedz jak to jest być tak młodą piosenkarką , a za razem aktorką , bo masz tylko 19 lat ...
J:Tak , jestem bardzo wzruszona wym co mnie spotkało w życiu , ale nie jestem jedyna 
R:Jean masz piękną kreacje 
J:Dziękuję
R: A więc życzę szczęścia i do zobaczenia na premierze
J:Paaaa 
Kiedy weszliśmy do środka wszyscy zajęli swoje miejsca , a ja poszłam na sam przód . Została 1 godzina do premiery . Po 10 minutach reżyser i producent ogłosili kto występował , kto był głównym bohaterem i oczywiście były również podziękowania ... Po nich ja i Sterling zaśpiewaliśmy piosenkę otwierającą premierę.Później po piosence zagasły światła i rozpoczęła się pierwsza premiera filmu , w czasie rozglądałam się po widowni , wszyscy byli wpatrzeni i zaciekawieni , cieszyło mnie to bardzo ... W czasie filmu przypominałam sobie moje przemówienie ,które jako główny bohater mam wypowiedzieć ... Po filmie wszyscy wstali i bili brawo , rozpłakałam się ze szczęścia . Po chwili ja wyszłam , oto moje przemówienie: 
"Witam was wszystkich i cieszę się ,że tu jesteście , nawet sobie nie wyobrażacie jak mnie to cieszy. Jak dostałam propozycję do tego filmu bałam się czy dam radę , jak to będzie , czy się spodobam ? Nie wiedziałam wtedy ... *zobaczyłam moich rodziców i siostry siedzące koło chłopaków i dziewczyn,pomachałam im i się rozpłakałam* przepraszam ,że się popłakałam ale od bardzo dawna zobaczyłam swoich rodziców , przepraszam *chwila przerwy* ok , a więc dziękuję wam wszystkim ,że tu jesteście , ja jako 19-latka bardzo się cieszyłam ,że mogłam zagrać w tym filmie . Czasami myślę ,że to wszystko co mnie ostatnio spotkało to Bóg wynagrodził mi moje wszystkie cierpienia ,które spotkały mnie jak byłam mała , bo jak nie wszyscy wiedzą chorowałam na nieuleczalną chorobę , dawano mi 3 % życia,lekarze byli pewni ,że nie przeżyje , a nagle z dnia na dzień zaczęło się poprawiać ... ale nie jesteśmy tutaj dlatego . Jeszcze raz wszystkim dziękuję za przybycie , a najbardziej Harremu,który wspierał mnie w trudnych dniach na planie filmowym no i zapraszam na after party !!"
Po przemówieniu gdy wszyscy poszli do sali gdzie odbywało się after party rodzice i siostry do mnie podeszły,przytuliłam ich mocno i podziękowałam . Jezu jak za nimi się stęskniłam . Wy nawet sobie nie wyobrażacie , jakie to jest cierpienie bez rodziny , ale dobrze ,że miałam przy sobie najlepszych przyjaciół czyli Louisa,Zayna,Liama,Nialla ,Harrego , Danielle i Eleanor . Później wszyscy poszliśmy na after party,rodzice musieli jechać do hotelu bo mała musiała spać więc powiedziałam do jakiego hotelu maja się zameldować . Ja z Harrym świetnie się bawiliśmy na tej imprezie , dużo wypiliśmy . Wariowaliśmy ile wlezie,podczas zabawy podeszła do nas siostra i mama Harrego , Gemma spytała się kiedy bierzemy ślub,ja z Harrym roześmialiśmy się . Naprawdę uwielbiałam jego mamę , nawet z nią tańczyłam . Później Harry poszedł do chłopaków , a Niall przyszedł do mnie i tańczyliśmy (...) 
       Po after party wróciliśmy wszyscy do hotelu w czasie drogi powrotnej otworzyłam dach w limuzynie i robiłyśmy sobie z El,Danielle i Gemmą zdjęcia ... Było super . 
Kiedy dojechaliśmy do hotelu , rodzina Harrego poszła do swojego pokoju . Gemma poszła nas odprowadzić do naszego , jak Harry otworzył drzwi to mnie przeniósł przez próg jak pannę młodą . Gdy byliśmy w pokoju ja poszłam się wykąpać , Harry dołączył do mnie , zrobiliśmy sobie nawet zdjęcia z pianą,to było dziwne ale świetnie się bawiliśmy przy tym . Później no różne rzeczy się działy w tym pokoju..Najlepsze było to jak chodziliśmy po hotelu i straszyliśmy ludzi , byliśmy naprawdę pijani . Ale to było fajne no niestety dostaliśmy później ochrzan od właściciela hotelu , ale jak dowiedział się ,że to Harry Styles z One Direction to nie było tak źle bo jego córki są directionerkami . Następnego dnia mieliśmy wylatywać do U.K bo z jednego powodu iż miałam kręcić teledysk , a z 2 to takiego ,że miałam przygotowywać się do następnej trasy . 
       Następnego poranka obudziło nas pukanie do drzwi , była to Gemma ,która przyszła z zapowiedzią iż za  godzinę miało być rodzinne śniadanie ... Nam się tak wstawać nie chciało po wczorajszym , masakra,ale musieliśmy więc ubraliśmy się i nieprzytomni zeszliśmy na dół . Mama Harrego się śmiała jak nas zobaczyła bo ją też poprzedniego dnia straszyliśmy . Kiedy zjedliśmy rodzinne śniadanie poszliśmy się wszyscy spakować i pojechaliśmy na lotnisko . Oczywiście tam nie brakowało naszych ukochanych fanów ,zrobiliśmy sobie z nimi kilka zdjęć i poszliśmy do samolotu ,który był naszym prywatnym bo dość sporo nas było , a przynajmniej tam mieliśmy jakieś łóżka to z Harrym się tam przespaliśmy przez prawie całą drogę , prawie bo graliśmy jeszcze w rozbieraną butelkę w osobnej kabinie . Nie będę zdradzać co się działo .  Gdy wylądowaliśmy było ciemno w Londynie , ale cieszyliśmy się ,że jesteśmy w domu . Kiedy dojechaliśmy do domu rzuciliśmy się wszyscy na łóżko i zasnęliśmy . 
        Kolejnego dnia kiedy się obudziliśmy poszliśmy się ubrać , zjedliśmy szybkie śniadanie i pojechaliśmy do lasu gdzie miał być kręcony mój teledysk . Taaa w lesie . Teledysk był nakręcony do piosenki "Best friend" . Gdy byliśmy na planie (w lesie) nie miałam siły żeby nagrywać ale miałam tylko 1 miesiąc . Było strasznie zimno a ja musiałam chodzić w koszulce , no musiałam wytrzymać.
Na planie znalazło się dużo fanów , jak i Jeanators tak jak i directioners ,którzy przydali się do układu tanecznego . Był to strasznie wyczerpujący dzień ale dało się wytrzymać . Kiedy wieczorem wróciliśmy do domu , ja Danielle , Eleanor i Gemma zrobiłyśmy kolacje , a chłopaki znaleźli jakiś film do oglądania . 

niedziela, 4 sierpnia 2013

One direction-story ROZDZIAŁ LVI

WAKACJE DZIEŃ TRZECI / WYJAZD (WIGILIA)

    Następnego dnia gdy się obudziłam Harry spał koło mnie w ciuchach , takich w jakich poszedł na imprezę . Cieszyłam się ,że był koło mnie . Ja poszłam się wykąpać,ubrać . Potem zadzwoniłam do rodziców aby życzyć im wszystkiego najlepszego z okazji świąt Bożego Narodzenia , cieszyli się ,że zadzwoniłam . 
        Była to godzina 8 lub po 8 , przypomniałam sobie ,że Louis miał tego dnia urodziny , więc poszłam na zakupy skoro wszyscy spali . W sklepie kąpletnie nie wiedziałam co mu kupić , zastanawiałam się czy bluzkę jakąś czy zegarek , nie wiedziałam . Po chwili się zdecydowałam , kupiłam mu zegarek , (choć wiedziałam ,że i tak go zgubi ) i whisky , później wróciłam do hotelu . Kiedy przyszłam do pokoju Harry w tym czasie się ubierał , dał mi buziaka i powiedział ,że szkoda ,że nie było mnie na imprezie ... Spytał się też co mam w reklamówce po czym odpowiedziałam mu ,że prezent dla Louisa , on klepnął się w głowę i powiedział ,że zapomniał , haha no Lou też pewnie zapomniał bo o niczym nie wspominał . Gdy Harry się ubrał poszliśmy do niego z prezentem , weszliśmy do pokoju i zastałam go i Eleanor jeszcze śpiących , ale usiedliśmy sobie na fotelach i czekaliśmy aż się obudzą , po chwili przyszli chłopaki i Danielle , też z prezentami i czekali z nami aż się obudzą ... Dobra 5-10 minut można poczekać ale pół godziny ? Niall wziął szklankę wody i ich polał , wtedy się obudzili i zaczęliśmy śpiewać "Happy Birthday" , Louis zaspany wstał oparł się o łóżko i wpatrywał się w podłogę ... Gdy skończyliśmy śpiewać dałam mu z Harrym prezent , złożyłam życzenia,później reszta chłopaków ... Kiedy skończyliśmy Lou uśmiechnął się wskoczył Liamowi na ręce i powiedział "Nie zapomnieliście" , wariat . Później Lou powiedział ,żebyśmy zrobili imprezę na plaży więc poszliśmy coś planować , a on dalej poszedł spać . Rozdzieliliśmy sobie poszczególne prace , mi i Harremu wypadło pieczenie placków i ciastek ,więc poszliśmy do pokoju do kuchni i zaczęliśmy coś pichcić , po chwili usłyszałam pukanie do drzwi , była to Jade ,która przyszła bo chciała mnie przeprosić , pamiętam ,że powiedziała dokładnie takie słowa "Jane dziś jest wigilia i nie chce w ten dzień żadnych sporów i chce przeżyć tą wigilię i  urodziny Lou miło , wiem ,że zrobiłam źle i powinnam się pogodzić z tym,że ty jesteś wybranką Harrego a nie zachowywać się jak małe dziecko i ... " - w tym miejscu jej przerwałam i powiedziałam "Jade , ja nie jestem lepsza , ja również cię przepraszam" po tych słowach przytuliłyśmy się . Reszta dziewczyn poszła do innych , a Jade pomogła piec nam placki .Harry upiekł piękne babeczki z podobizną Louisa , no tak przynajmniej powiedział . Gdy było coś koło południa poszłam z Jade do sklepu kupić wino , szampana , wino , szampana etc . Gdy wróciłyśmy do hotelu , poszłyśmy się przygotować , ja oczywiście ubrałam sobie strój kąpielowy , Jade też , a po jakiejś godzinie poszliśmy na plażę w wyznaczone miejsce z wszystkimi rzeczami , na plaży już wszyscy na nas czekali , oczywiście prócz Louisa i Eleanor bo mieliśmy wszystko przygotować .Kiedy już wszystko było gotowe zadzwoniliśmy po nich aby już przyszli.Gdy czekaliśmy niecierpliwie na nich przychodziło do nas dużo fanów po autografy ale ochronę poprosiłam aby nie wpuszczała nikogo na nasz teren ,żebyśmy po prostu mieli spokój . Gdy przyszli śpiewaliśmy ponownie "Happy b.day" , Louis był spokojny , usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy ucztę . Jak Lou wypił już kieliszek wina od razu zaczął żartować . Poszedł do fanów zrobić sobie z nimi zdjęcia. Louis z okazji iż 24 grudzień to wigilia wymówił przemówienie ... Po jakiś 2 , 3 godzinach ucztowania gdy zaczęło robić się późno Louis i reszta , ja też byliśmy trochę pijani i Lou wziął El za rękę i pobiegli się kąpać w morzu , nagle Harry zadzwonił po jacht ,który zamówiliśmy aby przyjechał wcześniej . Na jachcie świetnie się bawiliśmy , skakaliśmy do wody , było super . Louis powiedział ,że wszystkie pary podczas zachodu słońca mają się całować , szkoda mi było dziewczyn ale Harry mnie pocałował , to było wspaniałe uczucie,do dziś mam wrażenie gdy się całujemy ,że całuje go pierwszy raz i wciąż to piękne uczucie . Po jest takie uczucie jakbyś w niego wpływała , łączyła się z nim . Po chwili wskoczyliśmy wszyscy do wody , wspaniałe wakacje . Kiedy było już bardzo późno bo coś koło 2 w nocy , wszyscy zebraliśmy się i poszliśmy , Louis i Eleanor jeszcze zostali , gdy odchodziliśmy widziałam ,że siedzieli na plaży i się przytulali. Harry wziął mnie za rękę i poszliśmy do hotelu gdzie od razu po zamknięciu drzwi Harry rzucił mnie na łóżko i zaczął całować , wariat , ale ta noc była najwspanialsza na świecie ...

          Następnego poranka obudziłam się , byłam wyspana jak nigdy , a poszłam spać o 5 , a była 11 . Harry jeszcze spał , ja cieszyłam się ,że z nimi jestem ale niestety musiałam być już w L.A 28 grudnia , na dalsze zdjęcia filmowe ...  Kiedy się ubierałam zadzwonił do mnie Rick powiedział ,że zdjęcia niestety są od 27 grudnia i musiałam tego dnia wyjechać . Rozpłakałam się normalnie ... wyszłam z łazienki  Harry od razu wstał i się pytał o co chodzi , ja wyjęłam walizki i zaczęłam się pakować . Powiedziałam mu ,że mam wracać, kurde co to za wakacje !!! Byłam strasznie zła na Ricka , przebukowałam bilet i się zbierałam na lotnisko , Harry powiedział ,że leci ze mną ale ja nie chciałam ... Nie może z mojego powodu wracać , nie pozwoliłam mu . Jak się spakowałam zdenerwowana wzięłam go za rękę i wyszłam z pokoju z walizkami . Na korytarzu spotkał nas Lou ,który zdziwiony był co robię , powiedziałam mu ,że mam wracać bo kręcimy dalej film . On poszedł z nami i odwiózł mnie z Harrym . W czasie jazdy zadzwoniłam do Danielle ,żeby przeprosiła wszystkich ale musiałam jechać . Byłam strasznie wnerwiona , po co się zgadzałam na ten film . Kiedy byliśmy na lotnisku poszłam na odprawę oddać walizki i czekałam wnerwiona na wylot , Louis próbował mnie pocieszyć ale chyba nie było jak . Gdy miałam już wchodzić przytuliłam ich i poszłam . W samolocie się trochę przespałam ... Kiedy miałam wysiadać na lotnisku zauważyłam gości w czarnych garniturach i Hugo (ochroniarza) wyszłam z samolotu , zabrali moje walizki i wzięli mnie do hotelu . Hugo powiedział mi ,że Rick kazał im czekać na mnie całe 10 godzin ... Powiedział mi też ,że zdjęcia zaczynają się następnego dnia o 6 , ale się wyspałam , bo jak przyjechałam do hotelu to była 2 w nocy , wykąpałam się to już po 3 , a o 5 musiałam wstać ,żeby zdążyć ... Tego dnia kiedy przyjechałam do 5 nie mogłam zasnąć więc ubrałam się , przygotowałam się i poszłam na dół , czekałam na Hugo aż po mnie przyjedzie , w trakcie gdy na niego czekałam przeczytałam sobie scenariusz na tego dniową scenę . Okazało się ,że dziś miałam całować się z Marcelem xx. OMG . Kiedy byłam na miejscu podszedł do mnie Sterling i się przywitał , ja jakoś nie miałam dnia na miłe powitalne całuski . Gdy miała być scena z całowaniem , bleeee , rzygać mi się chciało . Ale musiałam to zrobić ... Po całodniowych zdjęciach on zaproponował ,że mnie odwiezie do domu ale ja nic nie odpowiedziałam tylko siadłam do samochodu Hugo i pojechaliśmy . 

I TAK MIJAŁY KOLEJNE DNI AŻ W KOŃCU NASTAŁ 1 STYCZEŃ ...

       Rozumiecie ,że nawet w Nowy Rok ja pracowałam ? Po zdjęciach mielimy jakieś tam party ale ja pojechałam do hotelu , to było okropne , ten dzień chciałam spędzić z Harrym , ale nie , bo mieliśmy się wyrobić z filmem do 1 lutego ... W każdy dzień robiliśmy co najmniej do 22 albo dłużej zależy jak się reżyserowi zachciało . Myślałam ,że ta rola będzie dla mnie przyjemnością ... Ale nie sądzę . Premiera filmu miała odbyć się 10 Lutego w L.A dla samych "ważnych" ludzi . Szczerze już nie mogłam się doczekać ,jak skończę role w filmie ...
       1 Stycznia mieliśmy wolne bo ktoś zachorował i jakoś tak wypadło,że dali nam dzień wolny . Ja tego dnia poszłam na miasto , z Harrym ani z chłopakami nie rozmawiałam , mieli przyjechać za tydzień . Gdy szłam myślałam dużo i nawet nie usłyszałam jak ktoś wymawiał moje imie "Jane,Jane,Jane!" wkrótce się "obudziłam" i odwróciłam , patrze się , a tam Harry , jego pierwsze słowa "Jane come here" . Wiecie jak się ucieszyłam ? To było super . Spytałam się gdzie reszta , on powiedział ,że w U.K w domu , a on przyjechał do mnie . Tego dnia spędziliśmy naprawdę wspaniałe chwile.